flyr
05.01.12, 20:07
może miał ktoś podobna sytuacje nie koniecznie z TUI i podzieli sie informacją czy dało by się rozwiazać ponizszy problem . Otóz w listopadzie wykupilismy FIRSTA ze znajomymi do Egiptu . Oni 2+1 my 2 ososby . termin wylotu 24 maj czyli bardzo jeszcze odległy . Teraz wynikł olbrzymi problem ponieważ okazało sie że znajomi moga lecieć tydzień wcześniej czy pózniej nie ma to znaczenia ale w tym terminie ni diabła . Oczywiście na początku myślałem , że pójdziemy do TUI i po prostu przepiszemy rezerwacje na tydzień wcześniej pokrywajac jedynie koszty manipulacyjne czyli 30 ojrasów od osoby . Nie ukrywam , że jestem ich stałym klientem więc byłem pewny , że to błachostka ale jakie moje było ździwienie jak pani w TUI powiedziała że ok nie ma problemu ale po cenach dzisiejszych . Dla zobrazowania dodam , że za 2 os płaciłem 3980 a znajomi dodatkowo 300 pln za dziecko ( tylko opłaty lotniskowe , dziecko było za 0 pln ) Biorac pod uwagę że jest to Iberotel Makadi Oasis to cena była rewalacyjna . te ceny dzisiejsze to było dopłata dla każdej osoby po 800 pln + dziecko 1500 pln . Oczywiście poprosiłem o zgłoszenie tego do centrali TUI ale odpowiedź była identyczna . Napisałem też meila do menagera ( chyba tylko z nazwy ) ale był arogancki , niemiły , nieuprzejmy i niepomocny . Oczywiście miałem nadzieję , że jest to firma pro-klientowska ale myliłem sie strasznie no bo przpisanie świstka papieru o tydzień wczesniej to przecież nie problem . Zabrakło im takiego ludzkiego podejścia do klienta dzieki czemu stracili mnie bez powrotnie . Napiszcie może jest to zabroniona klauzula i warto napisać do federacji konsumentów albo jakis inny patent jest na to . Z góry dzieki