Strasznie boję się lotu

04.05.12, 09:10
Jakie sa Wasze pomysły na te 4 godziny lotu?
    • moomoo Re: Strasznie boję się lotu 04.05.12, 09:43
      Cfieta, lecę dziś do Hurg. i już skręcam się ze strachu. Dla mnie jedyny ratunek to solidny drink tuż przed lotem - po nim zasypiam i jakoś czas zlatuje. Niestety na czas startu i ladowania to nie działa.
      • xelene Re: Strasznie boję się lotu 04.05.12, 09:56
        szkoda gadac ,wez jaks ksiazke i nos w nia wsadz , troche pomoaga :(
        • gladi3 Re: Strasznie boję się lotu 04.05.12, 10:06
          nic nie pomoze,sam start jest wielkim przezyciem,gdy ryczy silnik i wielkim pedem startuje, najgorzej jest jak odbija sie od ziemi i przechyla na jedna ze stron a wszystko sie staje male.sprawdz czy nie masz miedzyladowania!! tylko pozadny drink lub dwa inaczej sie nie da.
          • des4 Re: Strasznie boję się lotu 04.05.12, 10:31
            jeśli na trasie będą turbulencje, co jest całkiem częste, to oprócz wstrząsów i odjazdowych wrażeń "spadania", pasażerom dojdą dodatkowe atrakcje w postaci latających po kabinie pawii autorstwa drinkujących na uspokojenie, hehe...
          • cfieta Re: Strasznie boję się lotu 04.05.12, 10:37
            wylatujemy 22.05 o 5.00 z Wawy i mówiąc szczerze ręcę mi sie pocą już na samą myśl. A samolotem to tylko z Wawy do Gdańska i później powrót więc sobie tłumaczyłem ,że jak spadnę to chociaz w moim kraju:)
            A teraz na poważnie duży chłopak ze mnie, a boję się cholernie
    • kasia_p45 Re: Strasznie boję się lotu 04.05.12, 10:32
      Weź sobie aviomarin to bedzie ci wszystko jedno i może nawet zaśniesz :P
      • cfieta Re: Strasznie boję się lotu 04.05.12, 10:40
        Takich specyfików to nie biorę...z mocniejszych trunków to raczej browar...więc kilka piw i zamkne sie toalecie:)
        • gladi3 Re: Strasznie boję się lotu 04.05.12, 11:20
          naprawde walnij dwa piwka na bezclowce i bedzie ok
          • cairo7 Re: Strasznie boję się lotu 04.05.12, 13:45
            cfieta-masz super locik,(wczoraj nim lecialem)-caly dzień do przodu....aż mi tyłu wieczorem zabraklo:),ale piwko popchnij czymś mocniejszym...lampa koniaku?...i nie ma się czego bać,bezpieczniej jak taxi:)....zrob zakupy na duty free,bo tu leją tylko wynalazki.
            • cfieta Re: Strasznie boję się lotu 04.05.12, 15:52
              cairo7 - to wolę chyba browary:) wniosą mnie , a później obudzą na miejscu..oby nie jakieś stworzenia morskie gdzieś u wybrzeży Afryki
              • doiwony12 Re: Strasznie boję się lotu 04.05.12, 15:59
                Wiecie ci a ja uwielbiam start i lądowanie.23 maja lece do Wroclawia i nie moge się doczekać.Nie masz sie czego bać ,napewno ci sie spodoba.Pozdrawiam
                • cfieta Re: Strasznie boję się lotu 04.05.12, 16:03
                  Start i lądowanie to i ja lubię bardzo. Zwałszcza ten kop w placy z przyspieszenia...późniejsza perspektywa 10000 m już jest troszkę mniej optymistyczna.
                  • doiwony12 Re: Strasznie boję się lotu 04.05.12, 17:27
                    Mój mąż tez boi się latać ale ja mu zawsze mówię co ma wisieć nie utonie.Trzymam kciuki,bedzie dobrze
                    • doral2 Re: Strasznie boję się lotu 04.05.12, 17:33
                      relanium na uspokojenie, czy cuś w ten deseń..
                      • grekan Re: Strasznie boję się lotu 04.05.12, 17:39
                        Piwo niezbyt praktyczne, trzeba odwiedzac toalete. Mialem ten sam problem ale wtedy bralem 2-3 tabl. Validolu/ ziolowy specyfik uspakajajacy i powoduje sennosc, obojetnosc, bez recepty. Pomagal.
                        • yas-mi Re: Strasznie boję się lotu 04.05.12, 19:02
                          dla mnie przelot to największy minus wczasów w Egipcie. Boję się panicznie, to nie jest do oszukania żadnym piwem czy drinkiem. W tym roku, a lecimy na początku czerwca do Hurghady, chyba wybiorę się do lekarza po jakiś specyfik na parę godzin snu, bo inaczej współczuję mojemu mężowi, choć robi co może w tej sytuacji.....
                          • aurinko5 Re: Strasznie boję się lotu 04.05.12, 19:48
                            Bez hydroxyzyny nie wchodzę do samolotu ;) Nie zawsze ją zażywam, ale jak strach mi nie przechodzi to jest dla mnie ratunkiem :)
                            Natomiast diazepanu, czyli np relanium nie odważyłambym się zażyć w samolocie.
                          • walerka_1914 Re: Strasznie boję się lotu 04.05.12, 19:49
                            W tym roku będę lecieć dopiero 4 raz w zyciu na wakacje ale jest to dlamnie mega stres jak sobie pomyśle o paru godzinach lotu,a dokładnie nudy w czasie lotu.Książka,dvd nic nie pomaga,skupić sie nieda bo co jakiś czas delikatne turbulencje itp więc mega masakra.Piwka,drinaski nic mi nie pomagają.Lecę dopiero na początku lipca ale jak o tym pomyślę,to już mnie mega trzęsie.
                            • warmianka35 Re: Strasznie boję się lotu 05.05.12, 10:06
                              Ja do latania po prostu postanowiłam się przyzwyczaić, bo nie mam innego wyjścia jeżeli chcę zwiedzać "zamorskie kraje". Nie twierdzę, że latanie polubiłam, ale traktuję to jak coś, co trzeba przeżyć, aby nie być skazanym na drogi, zimny i często deszczowy Bałtyk. Wychodzę z założenia, że co mi jest przeznaczone, to będzie. W końcu nie trzeba wsiadać do samolotu, aby coś się złego przytrafiło. Może coś mi się przytrafić w drodze do pracy, ponieważ pracuję poza miejscem zamieszkania lub po prostu niedaleko mojego domu. Parę lat temu jakiś pijany gó...arz wjechał w ludzi stojących na przystanku własnie koło mojego domu. O tym, że dojeżdżając do pracy byłam wielokrotnie już świadkiem wypadków drogowych nie wspomnę. I tak właśnie podchodzę do latania - co ma być to będzie. Poza tym porównuję wycieczki autokarowe z samolotowymi i zdecydowanie wolę te ostanie, przynajmniej nie spędzam części wycieczki w autobusie i nie wychodzę z samolotu z koszmarnie spuchniętymi nogami i zmęczona jak diabli. Poza tym jak pamiętam, to w ostatnich kilkudziesięciu latach nie było żadnych katastrof samolotów ( chyba, że o czymś zapomniałam), którymi podróżowali turyści z Polski do jakiegoś tam kraju, a z autokarami to różnie bywało. Najgorzej wspominam pierwszy lot, kiedy to z braku doświadczenia opiłam się mrożonej kawy na lotnisku i później podczas startu o mało nie wyrwało mi żołądka. No i czasami ból w uszach podczas lądowania jest mało ciekawym doznaniem tak samo jak turbulencje. Proponuję, aby osoby panicznie bojące się latania przed każdym lotem powtarzały sobie, że "statystycznie samolot jest najbezpieczniejszym środkiem transportu", może to niektórych uspokoi
    • zdzisnadzis Re: Strasznie boję się lotu 05.05.12, 11:46
      Moze i głupie tłumaczenie ale i działa na mnie = wieksze prawdopodobienstwo, ze zgine w wypadku samochodowym - autem poruszam sie na codzien a wsiadac do niego musze ;] tak wiec wiecej niebezpieczenstw czeka na nas na ziemii niestety..a co do alko- kompletnie na mnie nie działa- trzezwieje od razu w trakcie startu ;d
      • cfieta Re: Strasznie boję się lotu 05.05.12, 12:07
        Fajnie ,że kilka osób podpowiada jak zmniejszyć stres z tym zwiazany. Myślę ,że kazdy przypadek jest indywidualny i z tego co obserwuję nie ma jednej zasady.
        Myślę ,że jak człowiek spędzałby tyle czasu w samolocie co w samochodzie to zupełnie inaczej na to wszystko by patrzył.
        Pozostaje wierzyc ,że wszystko będzie dobrze. Dla mnie paniczna sprawą jest to, na co nie mam wpływu i nic nie mogę zrobić...
        Wypadki zawsze będą i statystycznie latanie jest najbezpieczniejsze.
        Za chwilę 22.05 i kilka minut po 5 rano bedę już 10 km nad ziemią:) w maskę jeża!:)
      • malik12345 Re: Strasznie boję się lotu 05.05.12, 12:12
        ale pytanie czego Wy sie tak naprawde boicie? Dziennie odbywa sie ponad 50 tysięcy lotów na całym świecie.Czy słyszycie często o katastrofach?? Zdarzaja sie baaaaardzo rzadko i trzeba byc naprawde " szczęściarzem" by sie taka własnie nam trafiła. Więc z ta myslą spokojnie lotem nalezy się delektować a nie psuć sobie go wyobrażeniami o wypadku.Jedno jest pewne--jezeli sie stanie , to przynajmniej smierć będzie szybka i bezbolesna a nie gdzieś na autostradzie przykleszczony jakąś blachą z urwaną nogą i ręką:) A start jest prawie tak samo cudowny jak....... :-)))
        • cfieta Re: Strasznie boję się lotu 05.05.12, 12:24
          malik12345 - i chyba to jest najbardziej odpowiednie podejście do całego zagadnienia:)
          • warmianka35 Re: Strasznie boję się lotu 05.05.12, 15:13
            Święta racja. Wystarczyło, że postanowiłam obejrzeć dzisiejsze wiadomości, a już informacja o wypadku autokaru we Włoszech. I można przewidywać, że to początek serii, jak to w okresie letnim. A samoloty ( nie mam na myśli oczywiście awionetek spadających niestety ostatnio jakoś często) jak latały, tak latają na razie bezwypadkowo.
            • deoand Re: Strasznie boję się lotu 05.05.12, 15:50
              A już chciałem wspomnieć o awionetkach ale sama o nich napisałaś ... no nic to - pamietaj jak słyszysz warkot silników to nie jest źle znaczy się , że lecisz , jak przechyla sie na skrzydło to modlisz sie aby wyrównal -jak wyrówna to ok . Jak każą zapiąć pasy w środku lotu to znaczy się turbulencje - niezbyt dobrze ale z reguły nie za długo a jak przy lądowaniu to zapinasz pasy -robisz znak krzyza i ..... jak koła szoruja po betonie to znaczy , że wylądowałas szczęśliwie - teraz tylko oklaski dla pilota i juz można udawać bohatera co to chmurom się nie ima !! pozdrawiam !!
              • deoand Re: Strasznie boję się lotu 05.05.12, 15:54
                Ps. Jak wychodzi załoga arabska a czasem to widać- to zobacz czy aby żaden z nich nie wygląda na bojownika Al-Kaidy co to zaryje samolotem o glebę a jak polska to zobacz czy pilotom szklą się oczy do stewardes bo wtedy na pewno będą chcieli wylądować bezpiecznie .... a jak stewardesy stare to .... już los szczęścia !!
                • warmianka35 Re: Strasznie boję się lotu 06.05.12, 11:43
                  Al Kaida czy brak Al- Kaidy, ale przynajmniej jak człowiek leci "muzułmańskimi" liniami czy jedzie autokarem to ma pewność, że nikt z promilami we krwi nie siedzi za sterem lub kółkiem. A na "chrześcijańskich" wycieczkach autokarowych różne rzeczy oglądałam ( o kokpitach nie wypowiadam się, bo wiadomo, że nikt mnie tam nie wpuścił więc i doświadczeń brak). A na wspomnianych wycieczkach czasami kierowcy siadali za kółko po kilku godzinach imprezowania. Biur nie będę wymieniać, bo nie wiem czy bym kogoś nie skrzywdziła, w końcu nie mam alkomatu w oczach, może po prostu ten który miał prowadzić na drugi dzień, wypił tylko jednego lekkiego drinka i resztę wieczoru przesiedział przy jakimś soczku? W każdym razie niewyspany był jeden i drugi, dlatego to własnie na krętych chorwackich drogach i stromych podjazdach w Grecji i Włoszech miałam duszę na ramieniu a nie podczas latania. Daleko "trzeżwych inaczej" kierowców nie trzeba szukać. Jeszcze długi weekend się nie skończył a już chyba złapano ponad cztery tysiące osób z promilami za kółkiem no i podobno jakiegoś maszynistę pociągu. A więc przy tych danych, latanie to po prostu chyba niezauważalny spacer w chmurach, co by niektórzy nie mówili.
                  • deoand Re: Strasznie boję się lotu 06.05.12, 13:33
                    Jak miał ów maszynista pociagu nie wypić jak wiadomo iż w Polsce najpopularniejsza jest zabawa w jazdę dwóch pociągów po tym samym torze tylko z przeciwnych kierunków . To jak rosyjska ruletka ale nie każdy polak jest Rosjaninem więc musi sobie dodać animuszu do tej zabawy .
                    Co do tych kierowców muzułmańskich to oczywiście zgoda , że nie pija alkoholu ale czy tam sobie nie popalają jakiegoś haszu w tym sziszach to już inna sprawa a już w Ramadanie to istny horror , dobrze , że na to wpadłem pod koniec objazdówki -kierowca był mały chudy jak szczapa i jeździł co prawda wspaniale ale ......on dopiero zaczął pic i jeść po zachodzie słońca a w ciągu dnia nic -Ramadan - a jechać trzeba .... W życiu bez picia nie przejechałbym całego dnia autem !!!
                    Więc już lepiej samolotem... Warszawa - Egipt to góra 4 godziny z hakiem więc jakoś ci piloci wytrzymają .
                    • warmianka35 Re: Strasznie boję się lotu 06.05.12, 14:14
                      Jeżdżą szybko jak wariaci, wypadków nie widać, szybkości nie zmniejszają nawet w nocy, często świateł nie używają też w nocy, w kodeksie drogowym trudno się połapać ( a kto ma tam pierwszeństwo na skrzyżowaniach, do tej pory nie załapałam), ale człowiek jakoś wraca cały z tych wycieczek, więc może w pracy nie są na haju, albo żyję w błogiej nieświadomości. Na Ramadan na szczęście się nie załapałam, więc nie musiałam się zastanawiać, czy ktoś z głodu i pragnienia nie spowoduje wypadku. Ale podejrzewam, że nawet w takim okresie nie powodują wypadków, bo od razu zrobiłoby się o tym głośno. Jak pamiętam (chyba, że coś źle kojarzę) Ramadan przypada na sierpień, a więc na sam szczyt wyjazdów urlopowych
                      • deoand Re: Strasznie boję się lotu 06.05.12, 15:26
                        Ja byłem w Ramadanie akurat w Maroku jakos tak połowa sierpnia -połowa września .
                        Natomiast w Kairze byłem w lipcu czyli bez Ramadanu i nadal podziwiam tego kierowcę autobusu , który jechał przez Kair płynnie i bezproblemowo a ja nie mogłem przejśc przez główną ulicę do Gizy niedaleko hotelu Europa .Bezpieczniej, to dla koleżanki tytułowego wątku , w samolocie !
                    • brait123 Re: Strasznie boję się lotu 06.05.12, 15:31
                      Polecam XANAX... jest to lek na receptę, biorę godzinę przed lotem a potem nawet 6 godzinny lot mi nie straszny ;) Lek działa tak, że się poprostu nie boję. Zazwyczaj łykam jeszcze aviomarin i udaje mi się przespać ze 2-3 godzinki :) Polecam, wcześniej loty były dla mnie przykrym doświadczeniem, bardzo się bałam....
                      • warmianka35 Re: Strasznie boję się lotu 06.05.12, 17:56
                        Każda rada w tym wątku dla niektórych na wagę złota, twoja również, tylko problem w tym, że nie każdy może pozwolić sobie na "wyłączenie świadomości" w samolocie, czy to za pomocą leków czy też procentów. Mam na myśli osoby z dziećmi lub takich, których "druga połowa" jest jeszcze bardziej spanikowana. Bo wybór kto ma czuwać i trzymać kogoś za rękę lub opiekować się potomstwem, może być bardzo trudny. Chyba, że losowanie pomoże?
                        • brait123 Re: Strasznie boję się lotu 06.05.12, 18:59
                          Ten lek nie ogłupia nie sprawia, że jesteś otumaniona i nie wiesz co się dzieje... Bynajmniej na mnie tak działa...
                          Poprostu nie boję się, nie mam tego strasznego lęku, napadów paniki (wewnątrz, bo nie pozwoliłabym na to aby mąż cierpiał albo przyjaciele... sami też mają przecież swój dyskomfort). Poprostu mogę spokojnie słuchać muzyki, czytać książkę, zdrzemnąć się itp.
                          Mam dawkę 0,5 i jest idealnie dobrana dla mnie :) mąż też korzysta...
                          Mi to pomaga, nie zwala mnie z nóg wręcz odwrotnie... Cały lot jestem w pełni świadoma :)
                          • madzia112_112 Re: Strasznie boję się lotu 07.05.12, 23:19
                            Atawizmy - człowiek to istota ziemna, więc latanie będące wbrew naszej naturze tak często powoduje lęk. Z procentami radzę uważać, bo można mieć lot bogaty w nieciekawe wydarzenia. A na lęk dobrze robi częste latanie. Po prostu :)

                            I jeszcze mała dygresja ;)
                            > ... Bynajmniej na mnie tak działa...
                            'Bynajmniej' to nie to samo co przynajmniej...
                            • rks1926 Re: Strasznie boję się lotu 09.05.12, 17:31
                              Przeczytaj, pomaga.

                              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11684515,_Czesc__Giniemy____25__rocznica_katastrofy_lotniczej.html
                              • deoand Re: Strasznie boję się lotu 09.05.12, 17:41
                                Albo to
                                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11687454,Rosyjski_samolot_znikl_z_ekranow_radarow__Na_pokladzie.html
                                Komunikacja lotnicza jest najbezpieczniejsza na swiecie !!! Głowa do góry !!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja