UWAGA! WAKACJE W EGIPCIE Z MAŁYM DZIECKIEM!!

19.06.04, 15:24
Witam Forumowiczów! Już kolejny rok razem z Hanym ALIBABA prowadzimy
wycieczki po Egipcie. Ponieważ spędzamy w Egipcie większą część roku, tu
pracujemy, mamy dom, a także dziecko, naszego Jędrusia, którego wielu z
Państwa poznało, pragnę podzielić się z Wami kilkoma informacjami na temat
bezpiecznego spędzania wakacji w Egipcie z małymi dziećmi. Jędruś ma 15
miesięcy, wspaniale znosi podróże, między Egiptem a Polską, nigdy nie
chorował. Niestety, tydzień temu zaraził się wirusem, który spowodował
okropną biegunkę, wymioty i ogólne rozdrażnienie. Odwiedziliśmy wielu lekarzy
i dwa szpitale ( w Hurgadzie i w Luxorze- naprawdę szpitale na wysokim
poziomie). Okazało się, że w Egipcie mamy do czynienia z 3 rodzajami zatruć:
1- biegunka trwająca 1 dzień- wystarczy lekka dieta i np. Antinal albo Inter
Trix 2-3 razy dziennie, także dla dzieci
2- biegunka, wymioty trwające 3 dni- tu trzeba w aptece kupić sole mineralne,
np. "Rehydran -n", 1 saszetka na 200ml wody, należy poić dziecko przynajmniej
1 łyżeczką roztworu co godzinę- niesłychanie ważne! Ponadto, by zatrzymać
wymioty, kupujemy w aptece Cortigen-B6, zastrzyk, w aptekach lekarze zastrzyk
wykonają oczywiście jednorazową strzykawką. Cortigen można podawać nawet co 6
godzin, nie ma skutków ubocznych, a zatrzymuje wymioty. No i kupić w postaci
syropu dla dzieci: Antinal, albo Diax, albo Sutrim, podawać 3 x dziennie po
łyżeczce. Jeśli to za mało, to jeszcze Smectę w postaci syropu. Te leki są
tanie, a od razu pomagają.
3- gdy odwodnienie postępuje, co chwilę jest wypróżnienie, wodniste, dziecko
wymiotuje i nie przyjmuje płynów- trzeba jechać do szpitala w Hurghadzie
(bardzo czysty, ładny szpital, nie należy mieć oporów, sprawdzałam), i podac
kroplówkę - sole, glukozę, środek antywymiotny i antybiegunkowy. Od razu stan
się polepsza. Nie wolno sprawy bagatelizowac. Ta forma wirusa trwa 6 dni i
nie więcej. Mój Jędrek już ma się dobrze, ale razem z hanym przeżyliśmy
sporo, bo w 40 stopniach Celsjusza odwodnienie jest strasznie groźne. Jeśli
Macie pytania, piszcie do mnie na abraxas1@poczta.onet.pl ( aha, niigdy w
czasie biegunki nie podawajcie dzieciom nic mlecznego, nic co zawiera
laktozę, najlepszy w Egipcie jest ryż- jak nasz kleik, napoje - według
wskazan lekarza- soki , seven up (!!), mięta, anyżek, albo mleko w proszku
bez laktozy (duża puszka w aptece kosztuje 22 funty) Pozdrawiam Was! Joanna
    • pc_maniac Już myślałem, że to kolejny nudny wątek... 19.06.04, 18:33
      ...a tu konkretne porady. Mam nadzieję, że rozbudujeesz temat podróży z
      dzieckiem do Egiptu również o inne przydatne porady?!
      • jo_anne Re: Już myślałem, że to kolejny nudny wątek... 20.06.04, 12:44
        Rozbuduję, bo z moim dziecięciem jeżdżę od Aleksandrii po Asuan, a ponieważ
        Rodzina ze strony mojego męża to rodowici Egipcjanie, wychowujący dzieci w
        odmiennych dla nas, Polaków warunkach klimatycznych, dużo się od nich
        nauczyłam, i poza tym wirusem mój Jędruś nie chorował, mimo że w domu jest
        klimatyzacja, na zewnątrz upał, a bakterie zupełnie inne. Ważne jest ponadto,
        by takiego malucha dobrze kremować (mimo że lekarze zgodnie przestrzegają, by
        nie stosować kremow z filtrem u dzieci poniżej 1 roku życia- trzeba zrobić
        próbę). Bezwzględnie nakrycie głowy, a nawet okularki słoneczne- do kupienia w
        sklepach sportowych w Polsce. Dzieci bardzo lubią arbuzy- akurat zaczął się tu
        szczyt sezonu- niech jedzą- jest tu dużo wody. Bananów się nie poleca przy
        niestrawności ( w tym klimacie), napoje nie mogą być zimne. A mimo, że upały są
        ogromne, gdy ktoś się wybiera na wycieczkę ( ja jezdziłam z Hurghady do Luxoru
        razem z Hanym Alibabą- jako pomoc), należy zabrać jakiś kocyk, bo klimatyzacja
        działa czasem aż za bardzo. I nie dawać dziecku podejrzanych hotelowych
        specyjałów. Natomiast dobrze upieczone mięso, ziemniaki, nigdy nikomu nie
        zaszkodziły. W Egipcie nie ma wielkiego wyboru jogurtów, ale dla dzieci są
        smaczne mleczka smakowe, truskawkowe, bananowe, mleko uht, śmiało można dziecku
        dać. I pamiętać, że takie maleństwo będzie w Egipcie trochę więcej spało,
        szczególnie po południu (taka obrona przed upałami). No, starczy, potem napiszę
        coś o ubiorach, bo wielu Turystów z naszych wycieczek robi błędy ubierając
        dzieci zbyt skąpo... Pozdrowionka, Joasia
        • Gość: erg Re: Już myślałem, że to kolejny nudny wątek... IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 13:56
          Czy zatrucia o ktorych piszesz moga rowniez spotakc dorosla osobe ?

          • jo_anne Re: Już myślałem, że to kolejny nudny wątek... 20.06.04, 15:55
            Teoretycznie tak, jednak objawy są łagodniejsze, bo świadomie bierzemy leki,
            tak łatwo się nie odwadniamy, lepiej znosimy choroby. W tym sezonie spotkałam
            się w Hurghadzie wśród Turystów tylko z wersją 1 i 3- dniową, a więc pomógł
            Antinal w pastylkach, Inter-Trix, albo Sutrim. Im szybciej się połknie, tym
            szybciej objawy znikają. Raczej trudno u dorosłych o wirusa 6-dniowego.
            Nie Pij wody z kranu, unikaj krojonych sałatek, za to owoce są dozwolone, tylko
            w całości, umyte dokładnie. Rodacy kupują sobie specyjały na lotnisku i
            codziennie trochę piją, humorek będzie lepszy, i trochę odkazi. A tak na serio,
            wszystko, co wypieczone, nie wędzone, czyste, nie zaszkodzi. I warto pić Sprite
            i Seven Up- lekarze tu zalecają takie napoje, ale niezbyt zimne, bo wtedy
            najłatwiej o sensacje żołądkowe.
            No i życzę przyjemnych, zdrowych wakacji w Egipcie.
            Asia
    • Gość: grazyna Re: UWAGA! WAKACJE W EGIPCIE Z MAŁYM DZIECKIEM!! IP: 80.51.235.* 20.06.04, 20:07
      Wybieramy się do Egiptu z 4-letnim dzieckiem. Na co zwrócić uwagę przy
      pakowaniu się (kremy z fitrami, okulary przeciwsłoneczne mamy?Co zabrać z
      ubioru wybierając się na wycieczki fakultatywne?
      • jo_anne Re: UWAGA! WAKACJE W EGIPCIE Z MAŁYM DZIECKIEM!! 21.06.04, 16:38
        Jeśli krem jest - wysoki filtr, okulary też, czapeczka, jakiś kubeczek do
        picia, żeby ciągle mały mógł pić, i chusteczki nasączone do przecierania
        rączek, to jeszcze polecam jakiś krem na odparzenia- różnie może być z dziećmi
        w upale, ubiór- tylko len i bawełna, bo w innym trudno wytrzymac. Dziecko musi
        mieć bluzeczkę z zakrytymi ramionkami, szorty nie za krótkie, warto mieć coś na
        przebranie i drugie buciki, może sobie w upale obetrzeć nóżki. Czasem maluchy
        stale o coś proszą do podjadania w takiej gorącej pogodzie- coś z glukozą, co
        daje energię, sezamek, coś, co się nie rozpuści. Wybierając się do Hurghady-
        zabierzcie dla dziecka buciki do kąpieli, takie plastikowe, bo różnie to bywa w
        Hurghadzie z dnem morskim, przeważnie są rafy i kamyczki. I coś od bólu głowy
        dla dzieci, bo może się przegrzać na plaży i płakać.
        I wtedy na pewno będzie zadowolone, a Państwo też. Natomiast dla Państwa na
        wycieczki- do Luxoru: nakrycie głowy, okulary, krem, dobre buty, ale nie muszą
        być zakryte, tylko nie klapki ( w świątynmiach jest nierówno pod stopami), coś,
        by przykryć ramiona gdy słońce zbyt gorące, coś do autokaru (chusta, bluza )
        gdy klimatyzacja zbyt silna, to samo do Kairu. Na safari- okulary, krem,
        nakrycie głowy, zakryte, lekkie buty, na nurkowanie- koniecznie ręcznik oprócz
        kostiumu i t-shirt do nurkowania się przyda, bo słona woda podraznia. Życzę
        miłego pobytu, a może się spotkamy na wycieczce, Joasia i Hany ALIBABA
        • iit Re: UWAGA! WAKACJE W EGIPCIE Z MAŁYM DZIECKIEM!! 21.06.04, 17:09
          Cześć ! Mam jeszcze dodatkowe pytanie do Ciebie,bo widzę,że jesteś dobrze
          zorientowana w temacie.Powiedz czy z 8 letnim dzieckiem można wybrać się na
          wycieczkę do Kairu ?Czy nie jest to zbytnia mordęga dla takiego dziecka, jak
          wytrzyma najpierw klimę,a póżniej taki upał ? Czy lepiej zrezygnować?Dziękuję i
          pozdrawiam.Iza.
          • jo_anne Re: UWAGA! WAKACJE W EGIPCIE Z MAŁYM DZIECKIEM!! 21.06.04, 17:18
            Jeśli dziecko jest spokojne, znosi dobrze podróżowanie, to tak. Klimę wytrzyma,
            bo przecież ona będzie też w hotelu. Ponieważ wyrusza się do Kairu około 2:00-
            3:00 w nocy, to dziecko może spać, trzeba wziąć poduszeczkę i coś do
            przykrycia, lekkiego. Jeśli natomiast dziecko nie jest w stanie wysiedzieć
            dłużej w jednym miejscu, to wówczas odradzam. W samym Kairze- nie ma problemu,
            na pewno będzie zaciekawione! Pozdrawiam całą Rodzikę, Asia
            • pc_maniac Kair z małym dzieckiem 21.06.04, 19:33
              Musisz wziąć pod uwagę, ze większość wycieczki do Kairu spędza się w autokarze
              (odległość jak przez prawie całą Polskę), dodatkowo musisz zdawać sobie sprawę,
              że nie wchodzą po drodze w rachubę dodatkowe postoje na prośbę pasażerów, a
              często toalety w autokarach urągają warunkom sanitarnym, więc czy faktycznie
              samo chodzenie wokół piramid i 2-3 godzinki w Muzeum Egipskim to jest to co
              dziecku się tak bardzo spodoba?!
              Ta wyprawa trwa ok. 20 godzin, z tego 4/5 w autokarze. Pamiętaj o tym zanim
              podejmiesz decyzję czy z dzieckiem, czy bez.
              • iit Re: Kair z małym dzieckiem 21.06.04, 21:16
                Dziękuję Wam bardzo za dobre rady,wszystkie biorę sobie bardzo do serca,na
                pewno chciałabym móc zobaczyć Kair,bo nie wiem, czy będę miała jeszcze
                kiedykolwiek możliwość zwiedzenia tego kraju, a chyba nie zdecyduję się na
                samotną podróż,żeby dziecko zostało np. w hotelu z mężem.
              • jo_anne Re: Kair z małym dzieckiem 22.06.04, 13:47
                Czas spędzony w Kairze od 11:00 do 18:00 czyli 7 godzin. reszta- dojazd z i do
                Hurghady. Z mojego doświadczenia wiem, ze toaleta w autokarze w sumie potrzebna
                jest, gdy mamy jakieś objawy żołądkowe. Organizm traci wodę przez skórę,
                znacznie mniej odwiedzamy toaletę. Jeśli ktoś czuje początki "zemsty faraona",
                lepiej zostać w hotelu, natomiast samo "siusiu" dzieciom nie grozi tak często,
                jak w Polsce- wystarczą toalety na postojach. To tak z mojego doświadczenia.
      • platynka.iw Re: UWAGA! WAKACJE W EGIPCIE Z MAŁYM DZIECKIEM!! 22.06.04, 09:18
        Grazynko.
        Radek byl pierwszy raz w Egipcie jak mial 22 miesiace. Zaliczyl wtedy kair
        jednodniowy i Luksor.
        W tym roku bylismy po raz drugi (Radus mial 3 latka i 10 mies) Tym razem na
        rejsie po Nilu. Byl z nami w Abu Simbel, jechal cala noc pociagiem do Kairu,
        zwiedzal i dreptal z nami wszedzie.
        Jezeli masz jakies pytania-chetnie odpowiem.
        GG 1070925
        Pozdrawiam serdecznie!
        Iw....
    • Gość: azyzio Re: UWAGA! WAKACJE W EGIPCIE Z MAŁYM DZIECKIEM!! IP: *.allianz.pl 22.06.04, 13:34
      Bardzo cenne wskazówki. Mam jedno pytanie: czy można (ze względu na wysokie
      temperatury)jechać do Egiptu w sierpniu z dzieckiem w wieku 3 lat. Wiele osób
      twierdzi, że upał jest tak dokuczliwy, że małe dziecko nie jest w stanie tego
      wytrzymać. Bardzo proszę o odpowiedź.
      • jo_anne Re: UWAGA! WAKACJE W EGIPCIE Z MAŁYM DZIECKIEM!! 22.06.04, 13:42
        Można. Moje dziecko ma 15 miesięcy, podróżuje samolotami i autokarami,
        samochodami. Polska- Egipt, różne miesiące. Generalnie temperatura nie
        przekroczy 43 stopni w cieniu na południu Egiptu, a ponieważ jest sucho, nie
        robi się słabo. Dziecko jest bardziej chyba wytrzymałe niż dorośli. Warunek:
        stale woda i picie pod ręką, czapeczka, okularki, krem, osłonięte ramiona
        dziecka.
        • Gość: azyzio Re: UWAGA! WAKACJE W EGIPCIE Z MAŁYM DZIECKIEM!! IP: *.allianz.pl 29.06.04, 16:45
          Dziękuję za odpowiedź.
          Po Twojej informacji zdecydowałem się na wyjazd z dzieckiem w sierpniu. Nie
          zamierzamy podróżować a jedynie delektować się pogodą i morzem.
    • przemoa Dziecko do 10 lat do Egiptu NIE ! ! ! 22.06.04, 20:39

      Sorki ale ja uważam ze do 10 lat nie powinno sie nie wybierac. Pisze to na podstawie moich doswiadczen doroslego czlowieka. Objawy "zemsty faraona" sa dziwne poczatek oslabienie i objawy grypowe (ja przespalem 24h), potem niesamowity upust wody z organizmu. Dorosly czlowiek zdaje sobie sprawe ze trzeba uzopelniac plyny w ogromnych ilosciach. Dziecka nie zmusicie do przyjmowania nagle takiej ilosci plynow. Mniej doswiadczeni rodzice nie zobacza granicy kiedy trzeba dziecko dozylnie nawadniac i do szpitala skierowac. Rozumiem optymistyczne podejscie Joanny, ale jej maluda od poczatku chowala sie w egipskiej swerze bakteryjnej. Bylem swiadkiem jak rodzice 3 letniej dziewczynki zostawiali ja z recepcjonista i barmanami na statku a sami jechali na wycieczki bo mala byla zbyt slaba.
      • kruszynka301 Re: Dziecko do 10 lat do Egiptu NIE ! ! ! 28.06.04, 17:16
        Powiedz to mojej córze, która była w Egipcie, kiedy miała 2 latka, a teraz przegląda albumy z rafami koralowymi i chce się nauczyć na basenie snurkować. Pamięta wszytsko, nie może się doczekać, kiedy wrócimy do Egiptu. Wystarczy przestrzegać pewnych zasad (np nie jeść warzyw mytych w hotelu, uważać na słońce - zresztą wszystko zostało wcześniej powiedziane przez autorkę wątku).
        • Gość: Deo Re: Dziecko do 10 lat do Egiptu NIE ! ! ! IP: 81.219.167.* 28.06.04, 20:20
          A może twoja córka w wieku 2 lat nie dość , że nauczyła sie snoorkowania to
          jeszcze biegle opanowała arabski w mowie i piśmie a i po polsku pisze już od
          lewej do prawej .
          Dzieci i młodzież to zawsze mielismy zdolne niczym w CCCP ale zawsze gorzej
          bywało z dorosłymi >
          Pzdr ,Deo
          • Gość: ewa Re: Dziecko do 10 lat do Egiptu NIE ! ! ! IP: *.gizycko.mm.pl 29.06.04, 12:38
            i znowu ktoś nie doczytał lub nie przeczytał co ktos poprzedni napisał w wątku
            i mamy awanture
            w CCCP uczyli czytac polecam ci ta umiejętnośc sie przydaje ;-)

            ja w grudniu zabieram swoją ferajnę 5 i 7 lat na 21 dni. od dzis uczą się
            pływac w maskach za tydzień dołożymy płetwy i fajki, jak nie za tydzien to za
            miesiąc - oni to uwielbiają więc czemu nie? sami oglądaja discovery i inne
            programy gdzie są rybki i piramidy. trzeba jak we wszystkim: POKORY
            posłuszeństwa wobec warunków jakie tam panują!!!
            • Gość: marzena Re: Dziecko do 10 lat do Egiptu NIE ! ! ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.06.04, 13:58
              Witam
              Ja moje pociechy (4 latka-blizniaki), zabralam do Egiptu (wrocilismy
              przedwczoraj) i wcale nie zaluje!. One w ogole nie chcialy wracac do domu.
              Co prawda dopadla nas begunka, ale nie uwazam, ze byl to powod niehigienicznego
              jedzenia tylko za duzo slonca i brak drzemki popoludniowej.
              Na wycieczke do Luksoru pojechalam sama, bo jak cytuje moje dzieci: "my nie
              chcemy ogladac ruin tylko park wodny". Tak wiec dzieci same zadecydowaly, i w
              zasadzie mialy racje, bo ja bylam od upalu strasznie zmeczona a w Dolinie
              Krolow nie chcialo mi sie juz nic, poza powrotem do autobusu. Pozdrawiam.
            • Gość: deo Re: Dziecko do 10 lat do Egiptu NIE ! ! ! IP: 81.219.167.* 29.06.04, 21:47
              Do ewy
              jeżeli mówisz do mnie / deo / to kup sobie moja droga okulary mówiąc
              najdelikatniej bo nie chce pisać , że jeśli to nie okulary to ze zrozumieniem
              tekstu coś kiepsko !!!
              Kruszynka pisze pisze że córka miała 2 lata - teraz / kiedy ? / i wszystko
              pamieta . ??? !!!! sic ?
              każdą rybkę , każdy kamien , kazdego faraona i kazdego osiołka egipskiego też .
              Mamusie dajcie sobie spokoj - naprawde możecie jeździć ze swoimi dziećmi do
              Egiptu i na Antarktyde też - nikt wam nie broni - tylko nie wypisujcie juz
              takich bzdur o genialności swoich dzieci których to pobyt w Egipcie im
              wcześniej tym lepiej a najlepiej w ciąży uczynił geniuszami w młodosci .
              A co dopiero będzie na starość ????
              • Gość: za Re: Dziecko do 10 lat do Egiptu NIE ! ! ! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.06.04, 22:01
                o co ci chodzi
                • Gość: deo Re: Dziecko do 10 lat do Egiptu NIE ! ! ! IP: 81.219.167.* 29.06.04, 22:47
                  O to mi chodzi ,żeby wyjeżdzając np do Egiptu Chin czy gdziekolwiek indziej
                  nie pisać że tego chce i o to prosi np. dwuletnie dziecko bo chce poznac piasek
                  pustyni , Sharmu , HRG i pojeździc na wielbłądzie i o niczym innym nie marzy a
                  po powrocie częściej ogląda zdjęcia z Egiptu niż rodzice ..
                  Wyjazd z takim dzieckiem to wymysł rodziców i dziecko nie ma tu nic do
                  powiedzenia tym bardziej ,że nie wiem czy w tym wieku to juz dobrze mówi.
                  Dziecko dwuletnie to raz sie śmieje a raz płacze niezależnie czy to będzie na
                  piasku pustyni czy na piaskownicy w Łodzi .
                  A wyjeżdzać można gdzie sie chce

                  • kruszynka301 Re: Dziecko do 10 lat do Egiptu NIE ! ! ! 30.06.04, 23:01
                    córa ma teraz 4 latka, i pamięta:
                    - wielbłąda na plaży
                    - kolorowe rybki w parku narodowym (wystarczyło jej wejść po kolanka, rybki "pszczółki" ją opływały
                    - wycieczkę statkiem
                    Agusia od chwili powrotu ogląda album z rafami (uwielbia zwierzątka) - pokazuje murenę i barakudę, wie, króre rybki widziała, które spotkałam ja nurkując.
                    Absolutnie nie jest cudownym dzieckiem, ja również pamiętam wczasy w Jugosławii, gdzie byłam mając 3 latka (pamiętam np wyciąganie jeżowców, kolorowe, gumiaste stworzenia poprzyczepiane do kamieni, obrzydliwe ogórki morskie).
                    Nie masz więc racji, twierdząc, że dziecku jest wszystko jedno, czy będzie na piasku pustyni czy w Łodzi. Agusia owszem, przegląda zdjęcia z Egiptu i tym samym lepiej pamięta, ale ja nie mam żadnych zdjęć z Jugosławii, a pomimo to utrwaliły mi się jakieś migawki z tamtego okresu.
                    Nie zabrałabym małego dziecka na zwiedzanie - bo to byłoby nudne i zbyt męczące dla malucha - poczekamy z tym jeszcze parę lat, ale do nauki snurkowania w wieku lat 4 i oglądania rybek na rafach nie mam żadnych zastrzeżeń - sama byłam tym zachwycona w tym wieku.
                    pozdrawiam
                    • Gość: Deo Re: Dziecko do 10 lat do Egiptu NIE ! ! ! IP: 81.219.167.* 30.06.04, 23:39
                      Do Kruszynki
                      Może ......
                      Ja jestem jednak niewierny Tomasz ...
                      ale przeciez nie zabraniam nikomu jechac z dziećmi gdziekolwiek nawet do Egiptu
                      tylko twierdze , że to zachcianka rodziców a nie wybór dzieci .
                      tez mi wolno !
                      Ale życzę wszystkim miłych wakacji gdziekolwiek bądź a w Egipcie w
                      szczególności !!!
                      pzdr. Deo


                      • pc_maniac Re: Dziecko do 10 lat do Egiptu NIE ! ! ! 01.07.04, 07:57
                        Gość portalu: Deo napisał(a):

                        > tylko twierdze , że to zachcianka rodziców a nie wybór dzieci .
                        > tez mi wolno !
                        > Ale życzę wszystkim miłych wakacji gdziekolwiek bądź a w Egipcie w
                        > szczególności !!!
                        > pzdr. Deo

                        Cóż, trudno nie przyznać Deo racji. Więc twierdzenia, że dziecko 2 czy 4-letnie
                        o niczym innym nie marzy możecie sobie w tej dyskusji darować. Bo tak naprawdę
                        to jeśli zadacie dzieciakowi pytanie czy woli jechać do Egiptu czy dostać
                        czekoladę, to gwarantuję Wam, że w tym wieku na pewno wybierze czekoladę.

                        "Nie ma to jak realizować swoje marzenia twierdząc, że robimy to bo tak chce
                        dziecko."
                        • Gość: kama Re: Dziecko do 10 lat do Egiptu NIE ! ! ! IP: *.nettelinwestycje.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.04, 11:33
                          Wybieram się, wbrew złym opiniom, do Egiptu z 1,5 rocznym synkiem w październiku. Mam nadzieję, że będzie super. Na miejscu zobaczymy czy będzie jedynie odpoczywac czy zaliczymy jakies zwiedzanie.Jedno jest pewne, mój syn na pewno nie bedzie tego pamietał, ale ja tak. I bedzie to wspaniałe przezycie dla całej mojej rodzinki. Pozdrawiam wszystkich tych za i przeciw.
                          • Gość: deo Re: Dziecko do 10 lat do Egiptu NIE ! ! ! IP: 81.219.167.* 02.07.04, 16:54
                            Tu akurat całkowita zgoda - syn to i tak nic z tego Egiptu pamietać nie bedzie
                            ale Wy / Rodzice / na pewno TAK !
                            Swoją droga to podziwiam młode matki a moze ojców też ? ktorzy całe dwa
                            tygodnie nosza na rękach lub na plecach takiego małego bobasa który chyba cos
                            jednak waży i cały czas nie spuszczaja go z oka .
                            Az dziw bierze , że teraz to młodzież jakaś szlachetniejsza chyba - dawniej to
                            sie wypuszczali najwyżej do babci i z powrotem !

                            • kruszynka301 Re: Dziecko do 10 lat do Egiptu NIE ! ! ! 03.07.04, 08:34
                              Deo, masz dzieci????;))). Jestem ciekawa, czy jeździsz z nimi wyłącznie nad polskie morze......My urlopy dostajemy w październiku, więc zostają nam tylko ciepłe kraje.
                              Jeśli jedzie się z maluchem do Egiptu, to niestety, rezygnuje się z wycieczek (chociaż są zapaleńcy na rejs po Nilu z 2-latkiem). Z 2-letnią córą w hotelu nie było żadnych problemów, kursowała na trasie morze-piasek-leżak, bawiła się z innymi maluchami w jej wieku. Jedyną wycieczką (oprócz snurkowania) był wyjazd do wieski beduińskiej, gdzie maluch usnął przy jeździe jeepem;), a w wiosce wyjadł tubylcom udka z kurczaków;).
                              Co do pamiętania - rok temu byliśmy w Pieszczanach, czego córa zupełnie nie pamięta (zbyt zwyczajne miejsce?), ale wielbłąda i rybki z Egiptu sprzed 2 lat kojarzy;))).

                              • Gość: deo Re: Dziecko do 10 lat do Egiptu NIE ! ! ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 14:25
                                Dzieci mam ale poniewaz jeszcze do dziadka mi trochę
                                • pc_maniac Re: Dziecko do 10 lat do Egiptu NIE ! ! ! 07.07.04, 11:31
                                  Deo podpisuję się pod tym co napisałeś obiema rękami (nogami mogę również).
                                  Sam niedługo zostanę ponownie ojcem (jejku, już zapomniałem jak to było, trzeba
                                  sobie odświerzyć pamięć) i nie mam zamiaru ani dla szpanu przed sąsiadami, ani
                                  z "miłości do dziecka" ciągnąć go w tak męczącą podróż. Podrośnie to spoko,
                                  będzie jeździło. Mojej córce bardziej pasowała wielka balia z wodą w ogródku
                                  niż nie wiem jak "fajne" wyjazdy setki kilometrów.
                                  Ale tak jak napisał Deo zrobicie co będziecie chceli/chciały, a my najwyżej ze
                                  swej strony doradzimy jak zmniejszyć do minimum ryzyko niebezpieczeństw jakie
                                  mogą czychać na malca w Egipcie. Ze swojej strony wiem, że największym
                                  zagrożeniem jest tam dla dziecka łońce.
                                  • imonate ^up^ 07.07.04, 19:14
                                    ^up^
                                    • Gość: Minius Re: ^up^ IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 18.07.04, 11:48
                                      ^up^
                                • Gość: Graża Re: Dziecko do 10 lat do Egiptu NIE ! ! ! IP: *.crowley.pl 25.07.04, 22:29
                                  Zgadzam się z Tobą w jednym, rodzice sami powinni zdecydować jak postapić.
                                  Wałkowaliśmy już ten temat przy okazji podobnego problemu (pytania). Zgodzisz
                                  się chyba, że rodzice nie mogą czekać np. 10 lat z wyjazem na wakacje (bo jaka
                                  różnica gdzie), aż dziecko podrośnie i zacznie coś kumać i pamiętać. Cały
                                  problem polega na tym, że rodzice wybierając się z maluchami nie powinni
                                  wybierać miesięcy, kiedy jest największy upał. Ja byłam z mążem i dwójką dzieci
                                  (10 i 1,8) w Egipcie w październiku. Pogoda była idealna, ani przez chwilę nie
                                  uciekaliśmy do klimatyzowanych pokoi, nie było takiej konieczności. Byliśmy na
                                  safari i nurkowaniu, było odjazdowo. Luxor i Kair zostawiamy sobie na moment,
                                  aż córka będzie miała co majmniej 8 lat. Znajomi nie byli w ogóle zachwyceni
                                  Kairem, może ta podróż ich męczyła. Czy na pewno warto? Wiem, że Luxor na pewno
                                  TAK.
                                  Pozdrawiam.
                                  • kruszynka301 Re: Kair 26.07.04, 00:14
                                    My mieliśmy przymusową wycieczkę do Kairu (bylismy w Hurghadzie, ale odlot z Sharmu). Z jednej strony - trudno byc w Egipcie i nie zobaczyć piramid, z drugiej - byliśmy trochę rozczarowani. Przed wyjściem z autokaru przewodnik zaczął nam opowiadać o mafii przed piramidami, więc podziwianie piramid przebiegło w tempie ekspresowym - cała wycieczka była w autokarze przed czasem. Do Sfinksja były bilety, więc było o wiele lepiej. Muzeum egipskie przypominało jarmark - poszczególni przewodnicy zagłuszali się nawzajem.
                                    Główną atrakcją jednak dla mojej 2-letniej wówczas córy było stadko pelikanów stojące przy restauracji - nie chciała od nich odejść.
                                    Dla dziecka takie zwiedzanie było szalenie męczące - i nie wiem, czy dziecko 10-letnie będzie zachwycone takimi wycieczkami. Natomiast to, o czym pisałaś - rafy (czyli rejs stateczkiem), wioska beduińska - to jest to co małe tygrysy lubią najbardziej;). Oczywiście nie wcześniej niż w pażdzierniku.
                                    • Gość: Graża Re: Kair IP: *.crowley.pl 27.07.04, 21:50
                                      Zgadzam się z Tobą, lecz mój syn (niespełna 10 lat) bardzo interesuje się
                                      historią Egiptu. Sądzę, że gdybym mu umożliwiła zobaczenie na zywo tego co
                                      ogląda na zdjęciach (piramidy i to co znajduje się w muzeum), zrobiłoby to na
                                      nim niezapomniane wrażenie. Ponieważ córka jest jeszcze malutka zadowoliliśmy
                                      się innymi atrakcjami Egiptu i było wspaniale. Jak piszesz "to co tygrysy lubią
                                      najbardziej". Wiele ludzi wychodzi z założenia, że jak się jest w Egipci to
                                      musi się już zobaczyć piramidy, bo jak można inaczej. Otóż można. Byłam w
                                      Egipcie, piramid osobiscie nie widziałam (lecz tylko z nagrania znajomych z
                                      hotelu), no i jestem Egiptem zachwycona. Oczywiscie wrócę tam choćby właśnie po
                                      to, aby pójść do muzeum, oraz pojechać do Luxoru.
                                      Pozdawiam.
    • Gość: the3 Re: UWAGA! WAKACJE W EGIPCIE Z MAŁYM DZIECKIEM!! IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 10.07.04, 15:26
      up
      • Gość: Benek Re: UWAGA! WAKACJE W EGIPCIE Z MAŁYM DZIECKIEM!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 10:35
        up
Pełna wersja