iwonads 25.06.04, 12:44 www.bestreisen.com.pl Wrocilam 2 tygodnie temu z Hurghady. Bylam z biurem BEST REISEN - niezwykla dbalosc o klienta, dobre ceny, niespodzianka na lotnisku (klisza do aparatu), same plusy. Także gorąco polecam!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: zadowolona Re: JEŻELI EGIPT TO TYLKO Z BEST REISEN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 14:09 Ja już kiedyś pisałam, że miałam dość skomplikowany wyjazd (w sensie organizacyjnym), żadne z WIELKICH biur nie chciało się tego podjąć, wszyscy twierdzili, że tylko można wylecieć tak jak w katalogu, że nie mają czasu na tworzenie specjalnych, pozastandardowych ofert itd.(choć było poza sezonem). Na szczęście trafiłam na Best Reisen. Wszystko zorganizowali perfekcyjnie. Ludzie - jakimś owczym pędem lgną tam, gdzie kojarzą bilbordy i wielkie reklamy w Gazecie Wyborczej. Mały może więcej? Myślę, że tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: JEŻELI EGIPT TO TYLKO Z BEST REISEN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 14:20 nastepny spam Odpowiedz Link Zgłoś
corrina_f1 Re: JEŻELI EGIPT TO TYLKO Z BEST REISEN 25.06.04, 14:35 Ja tam, szczególnie do tej "dbałości o klienta" mam chyba całkiem odmienne zdanie.. Rezydenta nie widzieliśmy przez 2 tygodnie na oczy... Szczegółowo opisałam to tu: groups.google.pl/groups?q=corrina+best+reisen&hl=pl&lr=&ie=UTF-8&selm=bdp9ge%24ovp%241%40atlantis.news.tpi.pl&rnum=1 pzdr Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
corrina_f1 Re: JEŻELI EGIPT TO TYLKO Z BEST REISEN 25.06.04, 14:36 A, i jeszcze pytanko do iwonads --> kto był Waszym rezydentem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadowolona Re: JEŻELI EGIPT TO TYLKO Z BEST REISEN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 16:57 To corrina miałaś pecha trafić na ten czas, gdy ich stacjonarny rezydent miał urlop. To chyba było 2 lata temu i pamiętam, że uprzedzono nas, że w tym czasie mogą być problemy z rezydentem i nawet z tego powodu nie promowali swych ofert na ten czas. My polecieliśmy już wtedy gdy był ich Paulo. I co do tej dbałości to mogę potwierdzić na 100%. Bałam się, że przy tak skomplikowanym wyjeździe (wylot do Hurghady, przepłynięcie do Sharm, powrót z Kairu rejsówką- i to trzy tygodnie) może być jakaś wpadka. Nie było! Na dodatek zgubiliśmy bilety lotnicze. Pomogli. A pokój (to była podróż poślubna) dostaliśmy przepiękny + kosz owoców i jeszcze niespodzianka. Zupełnie niedawno wysłałam moją mamę - i na naszą prośbę- znaleźli jakimś cudem współlokatorkę dla niej na statek. Jak zadzwoniłam do Alfy z takim pytaniem (Best Reisen nie miało takiego terminu, jaki początkowo pasował mamie) to mnie wyśmiano tam! Jednak wcale nie musiało to być takie śmieszne, skoro można to było zrobić! Odpowiedz Link Zgłoś
corrina_f1 Re: JEŻELI EGIPT TO TYLKO Z BEST REISEN 25.06.04, 17:05 To było dokładnie rok temu. Zresztą nie uważam wcale, żebym miała pecha. Rezydent nie był nam zupełnie do niczego potrzebny i bez niego spędziliśmy najlepsze wakacje życia (no, nie licząc już tych następnych, tegorocznych ;) Jeśli masz ochotę, poczytaj sobie : www.egipt.republika.pl/rep/corrina2.htm www.egipt.republika.pl/rep/corrina.htm pzdr Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
iwonads Re: JEŻELI EGIPT TO TYLKO Z BEST REISEN 25.06.04, 17:42 Naszym rezydentem był Paulo. Był na każde nasze zawołanie, odpowiadał ekspresowo na smsy, ale przecież na wakacjach chyba nie jest najważniejszy rezydent.... Kto by sobie zawracał głowę spotkaniami z rezydentem podczas jego dyżurów, kiedy dokoła tyle atrakcji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zziajany Re: JEŻELI EGIPT TO TYLKO Z BEST REISEN IP: *.cebit.com.pl / 217.17.38.* 25.06.04, 19:25 Ja dołączam do fanów BEST REISEN. Jestem szalenie zadowolony- podobnie jak wszyscy moi znajomi (czyli prawie setka ludzi!). Taką dużą grupą wybraliśmy się do Egiptu. Już wcześniej nasza firma sponsorowała nam różne wyjazdy integracyjne i relaksacyjne (hm...), ale tym razem to była największa grupa i najbardziej udany wyjazd. Program wymyślono rewelacyjny, nie było ani jednej wpadki, każdy punkt programu realizowany co do minuty- a jest to jak na warunki egipskie- przyznacie- niesamowite!Na dodatek mieliśmy więcej niż chcieliśmy. Ktoś tu napisał, że mały może więcej. To prawda. Teraz właśnie zleciliśmy im tygodniowy pobyt na tunezyjskiej Saharze w grudniu dla naszych najlepszych pracowników. Wiem, że nie muszę się martwić... Odpowiedz Link Zgłoś