Odpływy morza w maju Hurgada

22.01.13, 12:03
Witam,
Wybieram sie do Hurgady w drugiej polowie maja.(hotel Lilyland lub Titanic). Czy w maju moge spodziewac sie odplywow morza? Moze sa jakies hotele, gdzie ich nie ma?Prosze o rady.
Probowlam znalesc jakies informacje,ale nadal nie jestem pewna.
    • janan2 Re: Odpływy morza w maju Hurgada 22.01.13, 13:56
      Qrcze!Nie wiedziałem,że przypływy i opływy są zależne od miesiąca!.Bywają zawsze.Tak jak Księżyc główny sprawca tego zjawiska.I czy to będzie styczeń czy maj,no to powinny na bank być.A może ukradli!?Byli tacy dwaj co przymierzali się do kradzieży naszego naturalnego satelity.Nie wspomnę czy odnieśli sukces czy też nie,bo widzę że bywa czasami,Czasami też znika jak to Księżyc.Wypadało by zamówić na maj tę usługę.Wtedy nie będzie przypływów i odpływów.Albo szukać jakiegoś hotelu w zamkniętej zatoczce,gdzie to zjawisko jest mniej odczuwalne.Zresztą niewielkie te pływy tam sa.W porywach 60 do 90 cm.Wystarczy obserwować boczne "betony" lub stałe punkty.Tam wyrażnie widać po kolorze i żyjątkach.Inaczej mona wdepnąć w jeżowca powiedzmy,co mnie się trafiło przy odpływie i niskiej wodzie.Pewność to będzie jak zaopatrzysz się w kalendarz księżycowy i jego wschody i zachody.W zenicie jes przypływ duży,zresztą wyższa matematyka.Najprościej obserwować coś stałego na brzegu i uchwycić moment w którym woda jest najwyżej.Rudy lub brązowy kolor jak też porosty i glony są wtedy pod wodą.Jak jest ten kolorek ponad powierzchnią znaczy jest odpływ,który można zmierzyć sobie z ciekawości.I tak co ok.12godz.
      • kruella9 Re: Odpływy morza w maju Hurgada 22.01.13, 14:05
        dziekuje za pokretna odpowiedz:) Czyli w hotel w zatoczce to jakis pomysl. Bede szukac.
        • kasia_p45 Re: Odpływy morza w maju Hurgada 22.01.13, 21:01
          haha dobre :)))
          • janan2 Re: Odpływy morza w maju Hurgada 22.01.13, 23:29
            A Ty co znowu!?O recenzje nie prosiłem.Pojawia się jak ten Księżyc-sprawca pływów i tak półgębkiem coś tylko napisze,że żyje.Nie dostałaś jakich pływów!?Tu też winien Księżyc,ale średnio co 28 dni i to w pełni.Lepiej żeby go już ci co zamierzali jednak ukradli.Widocznie się im nie udało,bo jest.

            A swoją drogą to też byłem tym zaskoczony parę lat temu.W zasadzie pewny,że to morze,akwen prawie zamknięty pływów pionowych nie ma.Jak u nas Bałtyk,najwyżej kilkucentymetrowe.Jakby nie jeżowiec,no to nigdy by mnie to nie interesowało.Ale szukałem przyczyn wdepnięcia i tych "atrakcji" po fakcie.Niby pływałem nie było mowy o sięgnięciu dna,a tu za kilka godzin wdepnąłem.Z tego wniosek,że nawet te kolczaste żyjątka potrafią czegoś nauczyć.A raczej znachorskie ich leczenie bezpośrednio na plaży,zresztą bardzo bolesne ale skuteczne.Tego się nie zapomina,ukłucia i leczenia.Nikomu nie polecam,ani nie życzę.Więc pytającej jednak coś obiło się o uszy,że problem z pływami i ich nieprzewidzianymi skutkami istnieje.Ale jak się już wie,to zjawisko już nie tak grożne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja