delfiny

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.07.04, 23:09
Lecę wraz z rodziną 09.08.04 do Sharm. Moim marzeniem jest pływanie z
delfinami. Czy macie jakieś informacje na ten temat - gdzie, jakie ceny,
ciekawostki?
    • corrina_f1 Re: delfiny 28.07.04, 10:00
      Po wpisaniu hasła "delfiny" w wyszukiwarkę tego forum -w tytule 13 linków:
      szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=delfiny&ile=10&orderby=data_od+desc&spojnik=and&tag=622&poz=0&tablic
      aSzukaj=forum_temat&zywe=2&x=12&y=13

      w treści - 29:
      szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html
      po wpisaniu : "Delfinarium" w tytule 44 wyniki:
      szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html
      w treści -89:
      szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html
      pozdrawiam
      Kasia
      • Gość: Dany Re: delfiny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.04, 13:05
        Delfiny miałam szczęście zobaczyć "na żywo" podczas rejsu na
        RasMahomed .Towarzyszyły nam grupą ok.9 {tyle naliczyłam} w tym mama z małym
        delfinkiem,płynęły w bliskiej odległości od katamaranu przez ok 10 min. ,jeden
        z delfinów płynął przy samej burcie , był na wyciągnięcie ręki -po dłuższej
        chwili dał nura w głąb i odpłynął.Niesamowite przeżycie !!!
        Niestety nie wszyscy wycieczkowicze mają takie szczeście zobaczyć ten spektakl.
        pzdr.
      • Gość: Foxy Re: delfiny IP: *.emu.int.pl / *.int.pl 29.07.04, 22:44
        Kasia tak trzymac good one:))))
    • jdutkowski Re: delfiny 29.07.04, 01:13
      Nie wiem ile w tym prawdy ale podobno sierpień jest strasznie obłożony.Ja będę
      w Sharm między 21 a 25 sierpnia i w tym czasie podobno nie ma już wolnych
      terminów.Zamawiałem pływanie na victoriatravel.pl/dolphinella.php i
      otrzymałem od nich właśnie takie info.Mnie się udało zamówić na 24 dla czterech
      osób.Ceny mają takie same jak na miejscu - pokaz 15$ , pływanie 89$.Odpowiadają
      szybko i wydają się kompetentni.Mam nadzieję , że z moim pływaniem wszystko
      będzie ok.Pozdrawiam
      Jacek
      • Gość: puma Re: delfiny IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.04, 08:48
        Bylśmy w drugiej połowie czerwca z delfinem pływał mąż ,płacił i załatwiał
        wszystko przez rezydentkę Alfy Star płacił 100 $ niemało,ale mówi że to
        najmilej wydana stówka.Myślę że jeśli będzie kłopot z terminem warto wsiąść w
        taksówkę pojechać osobiście i rozmawiać z właścicielem,albo jego prawą ręką i
        spróbować załatwiać coś na włąsną rękę.Rezydenci często "olewają" sprawę mówiąc
        że już nie ma wolnych terminów a potem jakimś cudem się znajdują mało tego
        jeden delfin był bezrobotny i instruktor musiał go cały czas zabawiać aby się
        nie nudził.Niezapomniane przeżycie nawet dla mnie choć ja pstrykałam tylko
        zdjęcia.Warto.
        • gajasirocco Re: delfiny 29.07.04, 12:58
          maniaków delfinowych zapraszam na wczasy z delfinami na Krym- TANIO!- pytaj-
          sirocco.tur@interia.pl
    • Gość: Ktoś Re: delfiny IP: *.hestia.pl / 195.116.171.* 29.07.04, 13:39
      A ja sobie pływałem z delfinem w Sharks Bay za darmo. Często tam przypływa i
      chętnie się bawi z ludźmi. Polecam tą zatokę nie tylko ze względu na delfiny -
      są tam piękne rafy blisko brzegu i mnóstwo kolorowych rybek.

      pozdrawiam
      • Gość: lubin Re: delfiny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 19:36
        Czy mozesz napisac nazwy hotele nad samym morzem w Sharks Bay.Tak aby mozna
        bylo dojsc w samym stroju
    • Gość: Chris Re: delfiny IP: *.crowley.pl 29.07.04, 17:58
      republika.pl/delfiny_2004/plywanie/index.html
      Jak by co to są włąśnie delfinki z sharm :)
    • zdzisek99 Re: delfiny 30.07.04, 09:33
      W czerwcu pływaliśmy z żoną. Kupiliśmy voucher w victoriatravel i dopiero jak
      dostaliśmy potwierdzenie rezerwacji to kupiliśmy wyjazd do Egiptu.
      Mnie się podobało choć moja żona była lekko rozczarowana tą atrakcją.
      Cena jest dość słona jak za tego typu atrakcję ale raz można spróbować.
      Pływaliśmy (może to za dużo powiedziane "pływaliśmy" - powienienem napisać -
      staliśmy w wodzie) z delfinem o imieniu Stefan (patrząc od strony wejścia na
      teren basenu - pierwszy delfin od lewej strony). W tym miejscu basen jest
      bardzo płytki i nie trzeba umieć kompletnie pływać aby utrzymać się przy
      delfinie. Pozostałe dwa delfiny były bardziej na prawo i znajdowały się na
      głębokiej wodzie. W sumie to nie bardzo przeszkadza bo woda w basenie słona i
      łatwo się pływa ale jak ktoś się słabo w wodzie czuje to lepiej stać na
      płytkien. No a tu jest problem - Stefan nie jest zbyt zabawowym delfinem.
      Generalnie bardziej go interesowało "podrywanie" środkowej delfinicy niż
      siedzenie z nami.
      Wogóle to pływanie trudno nazwać pływaniem - siedzi się z delfinem przy murku -
      pozwalają go pogłaskać i parę razy można przepłynąć w poprzek basen trzymająć
      się płetwy delfina. Poza tym czasem delfiny demonstrują kilka sztuczek znanych
      z pokazu. Nic oczywiście delfiny nie robią spontanicznie - dla delfinów
      pływanie z ludźmi to dalszy ciąg dnia roboczego - przy każdym delfinie stoi
      trener i na jego polecenia delfin nadstawia brzuch do głaskania, wydaje
      dźwięki, pływa itp. Trudno oczywiście oczekiwać, że delfiny będą spontaniczne
      ale człowiek sobie zdaje z tego sprawę dopiero jak zobaczy jak to wygląda w
      rzeczywistości. Nasz trener był nieprzyjemny - ciężko było się z nim porozumieć
      i wydawało się że to "pływanie z delfinami" to traktuje jako zło konieczne.
      Przypuszczalnie gdyby na pokazach mieli komplety widzów to "pływanie z
      delfinami" zniknęłoby z oferty - a ponieważ widownia świeci pustkami
      (przynajmniej w czerwcu świeciła) to być może dlatego dorabiają sobie w ten
      sposób.
      Z innych uwag - nie wolno wnosić na teren basenu kamer (żadnych - ani
      analogowych ani cyfrowych) na "pływanie z delfinami" (na show nie ma z tym
      problemu). Powód jest oczywiście jeden - jak wpuszczą z kamerą to nikt nie kupi
      filmu od kamerzysty. Aparat można zabrać. MIeliśmy ze sobą dwa typu "głupi jaś"
      w tym jeden do zdjęć podwodnych (założona klisza 400ASA). Trudno jest robić
      zdjęcia zwykłą głupawką siedząc w basenie więc z konieczności robiliśmy zdjęcia
      tylko aparatem do zdjęć podwodnych (różnież pstrykaliśmy zdjęćia na powierzchni
      i z brzegu basenu). I jakie było nasze zdziwienie gdy te zdjęcia wyszły :)
      Robione w pełnym słońcu egipskim (no może nie w pełnym bo nad basenem są
      powieszone płucienne baldachimy - ale to akurat wiele nie daje osłony) aparatem
      do zdjęć podwodnych z kliszą 400ASA (Vivitar Mariner z MediaMarkt za 50 zł) -
      to nie miało się prawa udać a jednak się udało :) Dzięki temu mamy fajne fotki
      ze Stefanem zrobione przez trenera (do tego się gość świetnie nadawał ;)
      Mieliśmy ze sobą kamerę video z pokrowcem do filmowania pod wodą ale nie
      pozwolili nam tego używać więc zmuszeni byliśmy kupić kasetę nakręconą w czasie
      naszego pływania - cena 25$ za VHS i 40$ za DVD (na DVD zgrywają materiał z tej
      samej kasety VHS więc są to raczej pieniądze wyrzucone w błoto). Kupiliśmy
      kasetę VHS - jakość materiału mieszana - pierwsza część kasety to jakieś
      reklamówki Egiptu i Sharmu (jakość tragiczna - oko wykol :), w drugiej części
      już nasze pływanie. Standard nagrania - bardzo amatorski - zero montażu itp.
      Ale jest i to się liczy. Przegraliśmy sobie ten materiał na komputer i teraz
      mamy fajną pamiątkę.
      Z innych cen - zdjęcie z delfinem (robione przez miejscowego fotografa jego
      sprzętem) - 15$. Delfiny specjalnie do tych zdjęc pozują.

      A i jeszcze jedna rzecz która mi się przypomniała a która zepsuła wrażenia z
      pływania mojej żonie - to widok wody w basenie dopiero co "zabrudzonej" przez
      delfina. He he - mnie to rozbawiło ale moja żona była zdegustowana - zdała
      sobie sprawę, że delfiny to nie mityczne stworzenia tylko normalne zwierzęta
      które też musz czasem coś wydalić :)

      Ogólnie rozrywka jest sympatyczna choć bardzo kosztowna - warto ją spróbować
      ale lepiej nie nastawiać się na szczególne emocje.
      • corrina_f1 Re: do Zdzicha 30.07.04, 10:16
        Hmm, w maju, kiedy pływaliśmy z delfinami, nie było najmniejszego problemu z
        wniesieniem kamery. My akurat nie wnieśliśmy, bo nie mielismy, ale dwie rodziny
        pływające z sąsiednimi delfinami filmowały. Oczywiście - fakt, trzeba było
        bardzo uważać (co nie znaczy : kryć się) na "miejscowych" filmowców, i np nie
        wchodzić im w drogę, ale jeśli siedziało się na widowni, z góry spokojnie można
        było na zoomie kręcić.
        Ciekawa jestem, jak się nazywał Wasz trener. Nasz (od Maszy) był strasznie
        sympatyczny, bardzo długo z nim rozmawiałam, cierpliwie odpowiadał na moje
        wszystkie pytania.
        Piszesz, ze pływanie z delfinami traktował jako zło konieczne. Nasz (ciekawa
        jestem, czy to ten sam??) - wręcz przeciwnie ! Powiedział, że ta praca to
        spełnienie marzenia jego życia (oczywiście praca całościowa, nie samo pływanie,
        ale jako część obcowania z delfinami, również jest tym, co kocha).

        Jeszcze drobne uzupełnienie - to, co sprzedają jako DVD w rzeczywistości jest
        jedynie v-cd, nawet jeśli 10 razy spytacie i Wam potwierdzą, dostaniecie potem
        video cd. Robiliśmy o to awanturę, wymienili nam i zostawili na recepcji... tą
        samą płytę. Niestety po raz drugi nie mogliśmy już interweniować, ponieważ był
        to ostatni wieczór i zwyczajnie nie zdążylismy.

        Każdy ma inne odczucia, i ma do tego prawo. Dla mnie "pływanie" z delfinami
        było spełnieniem najwiekszego marzenia życia, opisałam je poniżej :
        www.banzai.pl/egipt2004/index.htm
        Cena faktycznie zraża (choć my płaciliśmy jeszcze ytlko" 60 USD), ale gdybym
        dziś miała zapłacić 100 , tez bym to zrobiła ! Kiedy następnym razem będę w
        Sharm, z cała pewnością pojawię się tam jeszcze pierwszego dnia :))
        • zdzisek99 Re: do Zdzicha 30.07.04, 11:24
          Ja nie twierdzę oczywiście że mi się nie podobało - wręcz przeciwnie - i dałbym
          i 100$ jakby wtedy tyle to kosztowało (załapałem sięjeszcze na 60$ :) ale
          zastanawiam się czy chciałbym tam jeszcze raz wrócić. Delfiny są sympatyczne -
          to fakt - ale jeślibym miał wrócić (do delfinarium, bo w sharmie to na pewno
          jeszcze nie raz będę) to wybrałbym innego delfina - w sumie do 3 razy sztuka -
          jak sprawdzę wszystkie delfiny to powiem który jest najlepszy :)
          Przed wyjazdem czywiście studiowałem Twój opis pływania - jak najbardziej :)
          Moja żona bardzo chciała popływać z delfinami - to też było jej marzenie.
          Dzięki temu udało mi się ją wyciągnąć do Sharmu na drugi rok po powrocie z
          Hurgady i rejsu po Nilu. Rozczarowała się trochę biedaczka ale cóż - czasem tak
          bywa. Za to polecam pływanie z żółwiami morskimi - czasem można trafić na nie w
          okolicach Ras Mohammad - są dzikie i spontaniczne (najczęsciej mają ochotę
          uciekać :) he he.
          • gajasirocco Re: Dzień Delfina- 5 sierpnia! 31.07.04, 23:02
            A w ogóle przypominam, że 5 sierpnia świętuje się Dzień Delfina- tego dnia
            organizowanych jest wiele imprez poświęconych ochronie tych ssaków.
            Delfinowi maniacy mogą również zaadoptować delfiny zamieszkujące północne wody
            Adriatyku. Kolonia delfinów liczy tam 140 sztuk, kazdy nowy własciciel
            otrzymuje certyfikat delfina, jego zyciorys, magazyn informacyjny oraz T-shirt
            z adoptowanym ssaczkiem.
            Świętujcie w Sharmie DD- 5 sierpnia!
    • Gość: Magda Re: delfiny IP: 62.135.124.* 01.08.04, 11:42
      Delfiny to naprawde miłe stworzonka, takie milusińskie, polecam obcowanie z
      tgymi zwierzetami
      • gajasirocco Re: delfiny 01.08.04, 11:59
        Ja osobiście adoptowałam delfinicę Grifę, która plywa w okolicach Losinju i mam
        nadzieję, ze we wrześniu odwiędzę ją osobiście.
        Przebywanie wśród delfinów daje tyle radości , że nie da się z niczym porównać.
        Wszystkim polecam, chociaż w Sharmie drogo- najtaniej na Krymie i w Chorwacji,
        gdzie żyją w naturalnym środowisku.
        • gajasirocco 5 sierpnia Dzień Delfina 05.08.04, 02:00
          Wszystkim delfinom i miłosnikom delfinów składam najserdeczniejsze życzenia z
          okazji dzisiejszego święta!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja