mam lęk wysok. a musze lecieć brrrrrr

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 10:09
kórde ja przeciez mam lęk wysokości a ja musze leciec jak mam to
przezwycięzyc niewiem relanium pomoże???
    • justm Re: mam lęk wysok. a musze lecieć brrrrrr 05.08.04, 10:26
      pomoże.
      albo jesli nie środek uspokajający to setka czy dwie - co kto lubi :)
      absolutnie wszystko będzie w jak najlepszym porządku.
      kiedy lecisz? i gdzie?
      • Gość: cs Re: mam lęk wysok. a musze lecieć brrrrrr IP: 195.215.5.* 05.08.04, 10:36
        spoko
        podgladaj stewy i nie patrz w okno
        chociaz ja tez mam lek wysokosci i na drabine 3 m nie wejde, ale samolot mi nie
        przeszkadza i moge sobie wygladac na zewnatrz cale 4 godziny lotu
        najlepszy efekt jest kiedy samolot ostro skreca na twoje skrzydlo, a sporo tego
        przed ladowaniem w Hurghadzie, wydaje sie, ze wali sie na ziemie jak kamien,
        najlepij jak poczujesz skret, to udawaj, ze spisz
    • Gość: Magda Re: mam lęk wysok. a musze lecieć brrrrrr IP: 62.135.35.* 05.08.04, 20:03
      Najlepiej nie wyglądać przez okno i wziąć jakąś dawkę na uspokojenie, tylko nie
      mieszać alkoholu z tabletkami
    • corrina_f1 Re: mam lęk wysok. a musze lecieć brrrrrr 05.08.04, 20:06

      Zawsze możesz zasłonić okno żaluzją, weź książeczkę, jakiś discmanik, zamów sobie winko (jeśli będzie na pokładzie alkohol) i nie zorientujesz się, kiedy będziesz na miejscu :)

      pozdrawiam
      • Gość: Bernadeta Re: mam lęk wysok. a musze lecieć brrrrrr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 22:56
        Najlepszy sposób (przynajmniej dla mnie) to lampka wina lub jakiś drink w
        domciu łyknąć, bezpośrednio przed wylotem , i wtedy jest Ci już wszystko jedno
        gdy wchodzisz do samolotu. Sprawdzony i naprawdę skuteczny sposób. Jeśli ktoś
        ma mocną głowę to wtedy potrzebne będą ze dwa lub trzy...
    • ewamalecka Re: mam lęk wysok. a musze lecieć brrrrrr 06.08.04, 13:42
      My z mężem zawsze na bezcłowym kupujemy łyskacza lub koniaczek w takich malych
      buteleczkach po 50ml i sie tym raczymy przed wystartowaniem i na początku i
      jest nam potem bardzo wesoło, jak nie ma turbulencji to siedząc w fotelu nawet
      nie podejrzewasz że lecisz dopiero jak wyjrzysz przez okno, a tam z kolei
      widoki zapierające dech, zwłaszcza dla początkujacych. trzymaj się, tak
      naprawdę każdy ma stracha, choćby nie wiem ile już latał, Będzie dobrze!!!!
      • pc_maniac Przed wyjazdem polecam film"Czy leci z nami pilot" 06.08.04, 14:36
        ;o))

        Albo jakiś kataastroficzny.

        Zaś co do samego lotu. Weź sobie na drogę jakąś książkę lub kikla czasopism i
        czytaj. Ważne by zająć czymś myśli. Tak robiła moja żona.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja