Jeszcze o wizie egipskiej - wazne

IP: *.tt.iac.es 17.08.04, 13:54
Witam,

czy ktos ma sprawdzone info, czy znaczki wizowe w Egipcie sa takie same
niezaleznie od narodowosci ?

Dunia
    • Gość: cs Re: Jeszcze o wizie egipskiej - wazne IP: 195.215.5.* 17.08.04, 14:00
      tak, sa takie same, nikt nie sprawdza paszportu ani nie pyta sie o narodowosc,
      jak kupujesz znaczki.
      Ja dostalem je po prostu do reki i musialem sam sobie wklejac.
      Dla nich to zreszta nie ma znaczenia, skad jestes, no nie mowie tu o Izraelu
      czy Afganistanie, ale z Europy.

      Przy odprawie paszportowej tez nie ma to znaczenia, bo przylatuje kilka
      samolotow na raz i wszystkie wycieczki sie mieszaja przy wyjsciu.
      Sprawdzone, i potwierdzone, ja nie mam polskiego paszportu i nigdy nie mialem
      problemow na wycieczkach z polskim biurem.
      • Gość: Dunia Re: Jeszcze o wizie egipskiej - wazne IP: *.tt.iac.es 17.08.04, 14:05
        > tak, sa takie same, nikt nie sprawdza paszportu ani nie pyta sie o narodowosc,
        > jak kupujesz znaczki.

        Tak wlasnie wiedzialam, ale mnie facet z niemieckiego TUI probuje skolowac. :(

        Dunia
        • Gość: cs Re: Jeszcze o wizie egipskiej - wazne IP: 195.215.5.* 17.08.04, 14:10
          a co Ci wmawia ?

          moze to jeszcze potomek Honeckera i wydaje mu sie, ze Polska nadal lezy za
          Uralem ?
          • Gość: Dunia Re: Jeszcze o wizie egipskiej - wazne IP: *.tt.iac.es 17.08.04, 14:17
            > a co Ci wmawia ?

            Ze biuro zalatwilo 'zbiorowa' wize (cokolwiek by to mialo nie znaczyc) i mnie to
            nie obejmuje i musze sobie radzic sama.
            W sumie 15$ piechota nie chodzi i wole sobie za nie wykupic dodatkowego nurka
            ;), ale z kolei klocic sie nie bede.

            > moze to jeszcze potomek Honeckera i wydaje mu sie, ze Polska nadal lezy za
            > Uralem ?

            Pod tym wzgledem i tak wszystko przebila panienka z Iberii, ktora sprawdzala
            (tydzien temu!) czy mam _wize_ do Hiszpanii, bo inaczej mnie nie wpusci do samolotu.
            Jakem lagodna, tak nie wytrzymalam i zdrowo opieprzylam ;)
            Dalam sie przeprosic dopiero jej szefowi ;)

            Dunia
            • Gość: cs Re: Jeszcze o wizie egipskiej - wazne IP: 195.215.5.* 17.08.04, 14:44
              rozumiem, ze oplata za wize byla wliczona w cene wycieczki i wszyscy dostali te
              wize "za darmo" a Ty musisz zaplacic jeszcze raz...
              nic Ci tu nie poradze, mozesz jedynie wymusic, aby zalatwili Ci te wize mimo
              wszystko, albo oddali 15 USD
              Moze musisz znowu potraktowac tego pana, tak jak pania z Iberii :o)

              Moze ktos ma wieksze doswiadczenie, jest przeciez pare osob, ktore jechaly z
              Neckermanem i z TUI.
              • Gość: Dunia Re: Jeszcze o wizie egipskiej - wazne IP: *.tt.iac.es 17.08.04, 15:01
                > Moze musisz znowu potraktowac tego pana, tak jak pania z Iberii :o)

                Mam nadzieje, ze zgodza sie po dobroci ;)
                W sumie chcialam sie tylko upewnic, ze to jest rzeczywiscie TEN SAM znaczek ;)

                > Moze ktos ma wieksze doswiadczenie, jest przeciez pare osob, ktore jechaly z
                > Neckermanem i z TUI.

                Ale to pewnie z polskimi oddzialami tych biur, wiec to inna para kaloszy...
                Natomiast jesli ktos przerabial wyjazd z niemieckim TUI, to mam nadzieje, ze sie
                odezwie...

                D.
                • Gość: cs Re: Jeszcze o wizie egipskiej - wazne IP: 195.215.5.* 17.08.04, 15:15
                  napisz jeszcze jeden watek np.
                  "Kto jechal z niemieckim oddzialem TUI - wizy"
            • miriam_73 Re: Jeszcze o wizie egipskiej - wazne 17.08.04, 15:34

              >> Pod tym wzgledem i tak wszystko przebila panienka z Iberii, ktora sprawdzala
              > (tydzien temu!) czy mam _wize_ do Hiszpanii, bo inaczej mnie nie wpusci do
              samo
              > lotu.
              > Jakem lagodna, tak nie wytrzymalam i zdrowo opieprzylam ;)
              > Dalam sie przeprosic dopiero jej szefowi ;)
              >
              O, kurczę. Chybabym zamordowała taka kretynke, jakbym się znalazła na Twoim
              miejscu.
              > Dunia
Pełna wersja