Gość: cs
IP: 80.167.93.*
24.08.04, 19:46
Moja przygoda z Egiptem na razie zakonczona, cel na nastepne lata - Meksyk,
Grecja, Irlandia, moze poludniowa Hiszpania.
A moze nigdzie, zalezy od kasy :o)
W kazdym badz razie serdeczne podziekowania dla udzielajacych sie na tym
forum, bo dzieki Wam nie jechalem do Egiptu zupelnie zielony i w wielu
przypadkach udalo mi sie zaosczedzic nerwy, czas i pieniedze.
Przede wszystkim udalo mi sie wybic mojej zonie z glowy Ambasadora i naklonic
ja na Magawish, gdzie czulismy sie wspaniale.
I dalej bede jezdzic z Triada, dopoki ma wycieczki o polowe tansze od biur
skandynawskich :o)
Ale teraz musze sie wziac do pracy i przestac walczyc na forum, nie mam
niestety czasu na tyle, aby sledzic co tu sie dzieje.
Pozdrowienia dla wszystkich maniakow Egiptu i pracownikow biur podrozy, zycze
jeszcze wielu milych wycieczek na poludnie.
Pa
A propos, mam na imie Cezary, cs to moje inicjaly :o)