Karnak - świątynia poświęcona Amorowi :o)))

25.08.04, 22:45
pewnie zastanawiacie się czy nie zrobiłem literówki lub skąd tak durnowaty
tekst?
Nie, nie zrobiłem literówki.

"W hotelu wSafadze jest najdłuższa plaża w Hurghadzie."
"W Hurghadzie mozecie popływać w oceanie".
"Królowa Hatszepsut była pierwszą kobietą faraonem" - (a nie przypadkiem
Nitokris, która panowała od 2218 r. p.n.e.?).

Wszystkie te bzdury i duuużo więcej możecie usłyszeć w programie telewizji
PODRÓŻE TV.
Sądzę, że to najbardziej denny i nieprofesjonalny program jaki w życiu
oglądałem. Jestem nim zniesmaczony do bólu. Rozumiem, że można nie znać
historii Egiptu, ale Morze Czerwone pomylić z oceanem, lub Safagę z Hurghadą,
jeśli się sprzedaje wczasy w tym kraju?????
    • aicha_fr Re: Karnak - świątynia poświęcona Amorowi :o))) 25.08.04, 22:52
      ...i dlatego już kilka lat temu wywaliłam telewizor. Przy okazji kolejny raz
      przestrzegam przed nieograniczonym zachwytem nad programami o Egipcie na
      Discovery.
    • lilypons Re: Karnak - świątynia poświęcona Amorowi :o))) 25.08.04, 22:52
      Aż się boję zapytać, czy nie było przypadkiem mowy o świątyni Seta. Może wyszła
      im z tego jednostka objętości alkoholu ;))
      • madzia112 Re: Karnak - świątynia poświęcona Amorowi :o))) 25.08.04, 23:00
        Mnie dosłownie powaliły relacje z hoteli - często pokazują kiepskiej jakości
        zdjęcia, z których nic konkretnego nie wynika. A w końcu to telewizja, czy tak
        trudno nakręcić krótki, ale treściwy materiał z danego hotelu - pokój,
        restauracja, basen, plaża. Już dawno zbojkotowałam ten program bo tylko
        niepotrzebnie się denerwowałam.
    • Gość: Voy Re: Karnak - świątynia poświęcona Amorowi :o))) IP: *.chello.pl 25.08.04, 23:05
      hahahahahah dobre..... buahahahahaha nie slyszalem tego...
    • egipcjanka15 Re: Karnak - świątynia poświęcona Amorowi :o))) 26.08.04, 10:35
      Piekne!!! Jacys analfabeci to prowadza? Nie znam programu, ale az bym sobie
      obejrzala. Jako program rozrywkowy ;-)))

      A swoja droga rozpacz bierze. I smieszno i straszno.
Pełna wersja