Gość: puma
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.08.04, 13:54
Mam pytanie(sprawa jest poważna może zakończyć sie rozwodem ;-)).Przeczytałam
ostatnio iz w Kenii mozna poprzez kontakt z ziemią "złapać" larwy które
przenikają pod skórę i tam sobie bardzo dobrze żyją.Wiem że to bardzo rzadkie
przypadki ,ale mój małżonek twierdzi iż w Egipcie również można coś takiego
złapać i dlatego dla własnego bezpieczeństwa lepiej jest nie leżeć np.na
samym piasku.Ja mu nie wierzę ,wietrzę w tym spisek że chce mnie zniechęcić
do mojego ukochanego Egiptu,bo wie że mam fobię jeśli chodzi o zwierzątka bez
nóg czyli pełzające.Jakkolwiek głupio brzmi moje pytanie nie jest to żart
naprawdę proszę niech ktoś mi wyjaśni ten problem, bynajmniej nie piszę tego
aby kogokolwiek straszyć chcę poprostu wiedzieć.