koalabis
08.09.04, 12:28
Mój znajomy bardzo się zdziwił, kiedy po powrocie z wakacji otrzymał olbrzymi
rachunek!
Sprawa wygląda następująco. PŁACIMY za warunkowo przekierowane rozmowy do
poczty głosowej (nawet jeżeli ich nie odsłuchujemy) czyli jeżeli mamy np
ustawione: przekazuj kiedy niedostępny, kiedy zajęte, kiedy nie odbieram i
nie odbierzemy rozmowy, albo mamy wyłączony telefon to ponosimy koszty tej
rozmowy (czyli nagrania się gościa na naszą pocztę głosową)!!! Traktowane to
jest jako rozmowa przychodząca czyli w Erze w małym abonamenie to koszt około
7,00 PLN za minutę (w Egipcie)!
Nie płacimy za bezwarunkowe przekierowanie czyli opcję przekazuj wszystkie
rozmowy, ale wtedy nikt się do nas nie dodzwoni!!!
Sugeruję wszystkim wyjeżdżającym wyłączyć na okres wakacji pocztę głosową,
aby po powrocie uniknąć niemiłych niespodzianek.
Tak przy okazji chciałbym przypomnieć, że będąc za granicą i odbierając
rozmowę płacimy również za nią w Egipcie wspomniane wyżej około 7,00 PLN
(dodatkowo płaci dzwoniący, ale jak za połączenie w kraju na GSM). Nie
płacimy za odbierane SMS-y.
Powyższe dotyczy EraGSM, ale w konkurencji jest prawdopodobnie podobnie!
KOala