szprycensajza
26.04.16, 14:28
W Gdańsku pobito na ulicy, w centrum miasta, Egipcjanina. Chłop walczy w szpitalu o życie. Dostał w głowę tak mocno, od tyłu, że jest w stanie śpiączki farmakologicznej.
Jestem ciekawy, ilu Polaków zostało pobitych tak brutalnie w Kairze, Sharm, Hurghadzie czy Mars? Hmmm, pewnie władze Egiptu wydadzą komunikat, by nie podróżować samemu nad polskie morze, a jedynie w grupach zorganizowanych. Taki żart...
Na poważnie: nie mamy w Polsce, dzięki Bogu, terrorystów. Mamy za to nad Bałtykiem, i nie tylko, masę bandziorów i zakapiorów. Piszę to jako gdańszczanin od 43 lat. Boję się ich bardziej niż zamachu w Egipcie.
Widzę, że to forum zdechło, bo opanowała ją antyegipska fobia.
Nie dajcie się - wakacje w Egipcie nie są wcale bardziej niebezpieczne niż wakacje w Hiszpanii, Francji czy w Italii.
Pozdrawiam rozsądnych