Gość: Dodek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 12:33 Wyjeżdzam do Hurghady - Hilton Long Beach. Byłbym niezmiernie wdzięczny za wszelkie informacje. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: bec Re: Hilton Long Beach w Hurghadzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 10:24 ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W.K. Hilton Long Beach w Hurghadzie. IP: *.mt.polsl.gliwice.pl 11.10.04, 14:28 Właśnie wróciłem z w miarę udanego wypoczynku w tym kraju i tym hotelu z tego biura. Początek OK, lot punktualny, potem trochę gorzej, na lotnisku stałem w długiej kolejce po wizę, o dziwo, wkleili mi znaczek ale nie pobrali opłaty!! okazało się że opłatę uiścimy w hotelu u Pani rezydent (Pani Kasia P. z małymi wrednymi oczkami), więc Pani rezydent woziła nas w nocy po hotelach, w każdym po 30 minut i kasowała po 18S, na pytanie dlaczego 18 a nie 15 odpowiedziała: co Pan myśli że ja to sobie zabieram!!! była już prawie 6, 3h jazdy autobusem, zostawiła nas w hotelu z kluczami a na pytanie czy może nam pomóc jak coś będzie z pokojami nie tak odpowiedziała: Państwo sobie dadzą lepiej radę jako goście, i zaczęło się nie tak z pokojami, w ofercie Eximu pod pozycją Hilton Long Beach napisane: wszystkie nowe .... z widokiem na morze oraz balkonem lub tarasem, no i mieliśmy pokoik 2x2 i ten widok ... okienko przez które nie dało się przełożyć głowy, ale z widokiem!!! na korytarz, (wszyscy Polacy dostali takie pokoje, o zgrozo nawet małżeństwo z dwójką dzieci, jak oni mieli wstawić tam nawet ½ dostawki to już tajemnica!!!) od następnego dnia staraliśmy się zmienić pokój, oczywiście na pomoc rezydenta nie ma co liczyć, tak jak wcześniej napisałem, nic dobrego o rezydentce nie mogę powiedzieć, fachowe uwagi aby lepiej wybierać wycieczki fakultatywne z Eximu bo ostatnio turysta wziął z innego biura i się utopił są chyba wystarczającą reklamą rezydentki no i fakt jak nas wspomagała w kwestii zmiany pokoi – My goście to lepiej załatwimy!!!!, wystaliśmy pod recepcją 5 godzin no i zmieniono nam pokój, na pokój w bungalu oddalonym o 15 minut od częsci głównej hotelu (wtedy się dowiedziałem, że hotel HLB ma też budynki bungalowe!!!!), no i kolejna noc w nowym pokoju, kolejny dzień, kombinacje i 3 noc spędziliśmy już w normalnym pokoju w normalnej części hotelu, rezydentki już więcej nie chcieliśmy oglądać ale szukaliśmy wycieczki do Luksoru, z netu wysłaliśmy smsa do niejakiej Ani (na temat Soni czytaliśmy same negatywne opinie jako organizatorki wycieczek i szukaliśmy kogoś byleby nie Pani Sonia), Ania do nas oddzwoniła do hotelu i mieliśmy nagrany - Luksor za 30S od osoby. Rano podjechał autobus i o dziwo przywitała nas??? Pani Sonia!!!!!! zgadza się to co pisali w necie, jest fatalną przewodniczką, nie miłą, nie umiejącą i nawet nie próbującą cokolwiek przekazać, na samym początku dowiedzieliśmy się, że musimy jeszcze dopłacić po 5S jeśli chcemy zwiedzić świątynie H., zdziwienie było nasze ogromne bo z rozmowy z niejaką Anią było to już w cenie!!! ale Pani Sonia odpowiedziała, że ta Ania to zawsze jej dezorganizuje wycieczki i dezinformuje turystów i jak nie zapłacimy to nie zwiedzamy, zapłaciliśmy, na szczęście jeszcze nie zdążyliśmy zapłacić Pani Ani i odliczyliśmy to sobie (tylko my, reszta zapłaciła wcześniej no i musiał dopłacić). Bełkot i brak jakichkolwiek wiadomości u Soni w niczym nie przeszkadzał jednak w zwiedzaniu, zresztą sam o tym chyba wie (albo z lenistwa) bo nie brała zbyt czynnego udziału w wycieczce. Z takich negatywnych spraw to chyba tyle, sam hotel, z wyjątkiem części pokoi w części ogrodowej i daleko oddalonych bungali OK! jedzenie jak na Egipskie warunki bardzo dobre, forma ALL w hotelu - oceniam bardzo wysoko, dużo knajpek, dostęp do jedzenia, jego obfitość i różnorodność pozwala czuć się wyśmienicie nawet dla wybrednych smakoszy (jak na Egipt!!), basen bardzo fajny i bogata animacja. Urlop udany z wyjątkiem 3 zmarnowanych dni, dużo to kosztowało zdrowia i nerwów, rezydentka koszmar, hotel część główną - polecam zdecydowanie, obsługa OKi a reszta zależy od Was Odpowiedz Link Zgłoś