Jak dzieki Waszym postom nie dalem sie ...(dlugie)

IP: 195.205.16.* 29.09.04, 17:20
W niedziele wrocilem z Safagi.w Egipcie bylem wielokrotnie i nic zlego mnie
nie spotkalo ze strony b.p. ale ostatnio czytalem wiele skarg i postanowilem
tego nie lekcewazyc.Nie podam nazwy biura bo uwazam ze to nie istotne
(wszystkie maja podobne wpadki). Mialem wykupiony Holiday Inn. 24 godz. przed
wylotem poprosilem biuro o potwierdzenie-otrzymalem potwierdzenie faxem
18-25.09 hotej j/w. Malo-zadzwonilem do Egiptu okazalo sie ze polskie b.p
ma tam posrednika egipskiego i to wlasnie ten posrednik robi rezerwacje
otrzymalem potwierdzenie ze rezerwacji w H Inn dokonano.
Czy trzeba czegos wiecej? Zadowolony z wlasnej przezornosci polecialem.
O godz 12 nastepnego dnia (szykowalem sie na nurka)telefon. Pan z recepcji
mowi mi ze godz.12 i ni wiecej. Mysle sobie zegarynka czy co. Za 5 min
nastepny tel: 12 to pytam co z tego ze 12 a pan mi na to ze czeka na klucze
- fajno ? Okazalo sie ze przy wypisywaniu karty meld. zona wypisala nr.paszp.
imiona nazwisko i podpis lewa str. duku byla po ang.i arabsku prawa tylko po
arabsku. Pozniej okazalo sie ze zostala dopisana data 18/19.09 a wiec
meldunek na 1 noc. I tu skorzystalem wlasnie z Waszych przykrych doswiadczen
i powiedzialem ze nie rusze sie z pokoju zanim nie ZOBACZE hotelu i pokoju
jaki mi zaoferuja. Co 15 min dzwonil facet z rec. ze czeka na mnie pilot i
zebym wzial bagaze bo juz jedziemy do super hot. Ja do recepcji pytam gdzie
pilot a facio mi na to ze 5 min. no to ja ze niech za 5 min zadzwoni do
pokoju bo j/w (wszystko z usmiechem bez krzykow i zlosci)
nie wyjde !! I tak 5 godzin.(Niemcy siedzieli w rec. a ja w pokoju)
Kiedy wreszcie zaoferowali mi Shams Safaga (wiedzialem-tez z forum-ze to
hotel duzo lepszy) ustapilem?? Nie,najpierw zawolali mi taxi (zonie
powiedzialem zeby pod zadnym pozorem nie ruszala sie z pokoju) pojechalem do
Shams dali mi klucz,zobaczylem pokoj i z kluczem wrocilem po zone
W "nowym" hotelu kazalem dac sobie karte meldunkowa-czym byli niepocieszeni-
a jeszcze bardziej byli niepocieszeni kiedy wpisalem date 19/25.09 i numer
pokoju i dopiero podpisalem.
Wniosek: chocbysmy nie wiadomo jak sie zabezpieczali przed kretactwem
kretacz i tak znajdzie sposob zeby nas w rogi walnac.Szczegolnie szkoda mi
Zibiego ktorego "niefart" mi dopomogl. Nie dac sie wywalic z pokoju dopoki
nie ma sie klucza w garsci do drugiego - u mnie odnioslo skutek pozytywny.
pozdrawiam Pawel
    • anuulka Re: Jak dzieki Waszym postom nie dalem sie ...(dl 29.09.04, 17:35
      czy to oznacza ze date do kiedy jest sie zameldowanym w pokoju oni sobie moga
      dowolnie wypisac jak im sie podoba??
      • Gość: Pawel Re: Jak dzieki Waszym postom nie dalem sie ...(dl IP: 195.205.16.* 30.09.04, 16:26
        Oczywiscie. Lewa strna karty wypisuje turysta a prawa recepcjonista.
    • anuulka Re: Jak dzieki Waszym postom nie dalem sie ...(dl 30.09.04, 16:30
      uff na szczescie recepcjonisci w Sultan Beach sa bardzo sympatyczni i nie
      kopali przede mna dolkow a niejednokrotnie moglam liczyc na ich pomoc. Ale w
      przyszlosci zwroce na to uwage! Dzieki za uswiadomienie!
Pełna wersja