dawkorn
30.09.04, 16:06
zamieściłem na forum Egipt-hotele
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14938&w=8078176&a=16268461
Dodam tylko, że byliśmy tam od 10 do 24 września z biurem Sun&Fun.
Jak na debiutanta, Sun doskonale wywiązał się ze swoich zobowiązań:
Żadnej ściemy z wizami. Perfekcyjny transfer z lotniska/i z powrotem
po dwóch tygodniach. Gdybym chciał, nie potrafię przyczepić się do niczego:)
Jedna z rezydentek Sun & Fun, którą kiedyś poznaliśmy w Turcji (pracowała
wówczas dla Big Blue) również profesjonalnie wywiązuje się ze swoich
obowiązków.
Lot z Okęcia (choć z opóźnieniem z winy Lotu) boeingiem, uwaga, kanapka,
herbatka, cola, soki, więc głodomory niech coś ze sobą wezmą.