2 dni temu wróciłam z HRG z Eximem

01.10.04, 10:01
Mimo moich czarnych mysli uważm że to były jedne z naszych najlepszych
wakacji. Nie przesuneli nam dnia ani godziny odlotu. Wylecieliśmy w Srode
15.09 Z małym poslizgiem pół godzinnym ale jak na egipskie linie lotnicze
to super. Po przylocie był tylko jeden nieprzyjemny moment zakupu wizy, kiedy
podeszłam do okienka i sama chciłam zakupic wize, pan na początki z miłą
chęcią chciła mnie obsłużyć ale jakiś człowiek widząc moje zamiary krzyknął
kilka słow. I skończyło się opuszczeniu głowy przez pana sprzedającego wizy i
bakniecie pod nosem że mam stana w dłuuuuuuuuuugiej kolejce obok gdzie wizy
były wklejane a zapłacic za nie mieliśmy rezydentom. Naczytałam się na forum
o tych przekretach ale nie chciało mi się wierzyć, a tam poczułam jakby na
lotnisku działała mafia, ale nic to, postanowiłm się dobrze bawić. Nasz hotel
był blisko lotniska (El Samaka) po drodze odbywało sie kwaterowanie
poszczegółnych osób, chyba miałam szczęscie bo przebiegało to dość sprawnie.
Do naszego hotelu przyjechaliśmy chyba ok 5. Przydzielono nam pokoje bez
dodatkowego bakszyszu dostaliśmy na 1 p z widokiem na basen i morze. Rano
śniadanko, póxniej spotkanie organizacyjene. Pani Maryna nasza rezydnetka
zapoznała nas po krótce z zasami panującymi w hotelach, a póxniej lagodzie
przeszła do sedna czyli sprzedazy wycieczek fakultatywnych. Dzięki forum i
informacjom od znajomych postanowilismy skorzystać z ofert Orbit Tour. Ich
siedziba mieściła się niedaleko hotelu więc spokonym spacerkim udalismy sie
do klimatyzowanego wnetrza i Pani Diana udzieliła nam wskazówek z jakiej
oferty najlepiej skorzystać. Wykupilismy tam 4 wycieczki, rodzinka z ktorą
się zaprzyjaźniliśmy na miejscu (2 os. dorosłe + 4 letnie dziecko)również ,
dodatkowym atutem było równiez to że za synka nie zapłacili ani grosza, a
rezydentka "zaporonowała" 1/2 ceny za dziecko. Wycieczki zorganizowane
dopracowane. Nie martwiliśmy się o nic, autobus, busik, jeep, podjeżdzał po
nas pod hotel i odwoził na miesce. Oczywiście spotkalismy ludzi którzy
narzekali ale chyba niektórzy maja taka naturę, współczuje im bardzo a ja
azmierzałam sie dobrze bawić i spedzić wakacje amrzeń. Zobaczyliśmy piramidy
sinksa maske Tutenchamona, pojeździliśmy na wielbładach, doświadczyliśmy
szalonej jazdy jeepem, nie wspominając już o kolorowych rafach i rybkach w
kolorzye tęczy. Jeśli ktoś ma na zbyciu kasę z checia wezme i wrócę tam z
powrotem :-). JEsli ktos ma jakieś pytania, czekam, postaram się
odpowiedzieć. NAjlepiej na gadu- gadu4529932
Pełna wersja