Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie....

IP: *.lodz.mm.pl 26.12.04, 00:08
Mam pytanko jaki jest koszt pobytówki na której wykupuje sie wycieczki
fakultatywne.Interesuje mnie maksymalne wykorzystanie czasu wolnego bo wacham
sie czy rejs wychodzi taniej niż ta opisana przeze mnie opcja z wykupywaniem
imprez.Domyślam sie że rejs jest wygodniejszy...
    • derduch Re: Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie. 26.12.04, 09:42
      Idź do Biedronki :-)))
      • Gość: SYSIA Re: Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie. IP: *.lodz.mm.pl 26.12.04, 23:30
        Widze Pajacu, ze zamiast ludziom pomagac i odpowiadać na pytania to sie
        wydurniasz ale co tam i tacy ludzie jak Ty niestety łażą po tym świecie> A do
        Biedronki chodza Ci, którzy nie chodzą do Media Markt...
        • derduch Re: Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie. 27.12.04, 00:38
          Sama jesteś pajacem i do tego debilnym. Pytasz orzczy na które każdy rozsądny
          człowiek wie że nie ma odpowiedzi. "Ile za pobytówke" Od 900 złotych do 7500.
          Zadowolona jesteś z odpowiedzi?"Ile za rejs" od niby 1600 Triady po 12 tysięcy
          nawet.
      • Gość: alinka Re: Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 12:14
        Derduch, ty to chyba jakies problemy emocjonalne masz - do każdego się
        przypieprzasz!! wynocha !!
    • Gość: Lena Re: Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie. IP: 83.136.224.* 26.12.04, 09:47
      Zawsze będzie się opłacało wykupić rejs lub objazdówkę niż wykupić pobytówkę i
      na cały pobyt wykupywać na miejscu wycieczki fakultatywne. Na "pobytówce"
      płacisz za noclegi i wyżywienie w hotelu a potem za noclegi i wyżywienie na
      wycieczkach fakultatywnych. Nikt nie odda Ci pieniędzy za zapłacone wczasy
      stacjonarne, nie odliczy niewykorzystanych posiłków ani zajętego przez Ciebie
      hotelu. Po prostu dublujesz koszty. Po co Ci "pobytówka" jeśli nie masz zamiaru
      z tego korzystać?
      • Gość: SYSIA Re: Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie. IP: *.lodz.mm.pl 26.12.04, 23:33
        Bardzo dziękuję za radę też tak mysłałam ale kilka osób polecało mi ta opcję z
        wykupywaniem imprez na pobytówce więc zawachałam sie, ale Ty rozwiałaś moje
        watpliwości.Pozdrawiam ....
        • deoand Re: Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie. 27.12.04, 00:00
          Idealna rzecz to 7 + 7 Triady 7 dni pobytu w hotelu stacjonarnym i 7 dni
          objazdu Egiptu .
          To jest to .
          Sam objazd bez odpoczynku na pobytówce jest po prostu za meczący !!
          deo
          • derduch Re: Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie. 27.12.04, 00:44
            Idealne to jest tak, jak robi np. PC-maniac. Wykupują najtanśzą pobytówkę i
            zwiedzaja Egipt na własną ręke, wychodzi duuużo taniej, bez biegania jak na
            objazdówkach i ciągłego pośpiechu, a zobaczysz o wiele więcej. Tylko na taką
            samodzielną wyprawę nie nadaje się ktoś, który jak założycielka tego wątku nigdy
            w Egipcie nie był, a i główka (sądząc po pytaniach) nie za tęga...
            • Gość: Lena Re: Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie. IP: 80.48.96.* 27.12.04, 02:14
              Nie jesteś - moim zdaniem - upoważniony do obrażania innych ludzi. To co
              piszesz i sposób w jaki piszesz świadczy wyłacznie o tobie. Każdy kiedyś
              zaczyna podróżowanie po świecie i jest super jeśli zaczyna z życzliwymi radami
              innych ludzi. Jakim się jest człowiekiem takich spotyka się innych i takimi
              widzi się innych ludzi. Pozdrawiam wszystkich którzy zaczynają i powoli łapią
              bakcyla, nie zrażajcie się głupimi uwagami, Wy poznacie świat wcześniej czy
              później, derduch pozostanie derduchem całe zycie....
              • derduch Re: Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie. 27.12.04, 08:08
                Nie ja nazwałem ją pajacem, lecz ona mnie, jeśli chodzi o obrażanie. A skoro nie
                zauważyłaś idiotyzmu w jej pytaniu... Świadczy to wyłącznie o Tobie.
                • Gość: SYSIA Re: Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie. IP: *.lodz.mm.pl 27.12.04, 11:39
                  Wiesz derduch szkoda ,że sie wogóle odzywałes widze , ze jestes jedną z tych
                  osób które zamiast pomóc innym na tym forum (której jak mi sie wydaje jest po
                  to aby ludzie wybierający sie do Egiptu mogli się czegoś dowiedzieć)tylko
                  wygłasza kąśliwe uwagi i robi z siebie bardzo inteligentnego<który wszystkie
                  rozumy zjadł.A obraziłam cię bo mnie nie bawia Twoje żarty zawierające
                  bluźnierstwa.Jeśli natomiast Cię to interesuje to Świata już troszkę zwiedziłam
                  a do Egiptu faktycznie wybieram sie poraz pierwszy i Ty też tam chyba kiedyś
                  byłes pierwszy raz więc nie jest to chyba na miejscu,że mnie
                  krytykujesz.Poprostu Ty zacząłeś od najlepszego(podobno)kraju ja zaplanowałam
                  go z mężem po zwiedzeniu innych mam do tego prawo a Ty już lepiej nie odzywaj
                  sie na "moim wątku" bop jest na nim miejsce tylko dla tak miłych ludzi jak Lena
                  i deoend...
                • deoand Re: Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie. 27.12.04, 12:14
                  derduch - jak odpowiadasz jak pajac to sie nie dziw - każdemu pytajacemu trzeba
                  odpowiadać jak dziecku - gdyby wiedział to by nie pytal - a pozatem jadac
                  gdzies pierwszy raz to człowiek chciałby wiedzieć wszystko by potem nie
                  rozczarowac sie - czasem tak czy inaczej tez się rozczaruje ale to juz wtedy
                  pech .
                  Od razu wybij sobie pomysły samodzielnego zwiedzania Egiptu za pierwszym
                  pobytem - to jednak inny kraj niz Europa i do takiego zwiedzania to trzeba by
                  być Maniakiem .
                  Ja nadal optuje przy kombinacji 7 +7 z triada bo o niej moge napisać w miare
                  dokladnie bo byłem - koszt takiej zabawy / sredni bez szaleństw z
                  upominkami ,piwem i fakultetami na miejscu w Hrg i dopłata obowiązkowa100 $ na
                  miejscu za wstępy /wyniósł mnie na osobę coś około 3100-3300 PLN przy bazowej
                  kwocie płaconej w Polsce 2000 Pln od osoby -
                  podaje ci tu całość kosztów 2 tyg wycieczki do Egiptu
                  Natomiast jeśli chcesz jechac na pobytówke to do kosztów pobytu dolicz sobie
                  ceny wycieczek fakultatywnych ,które musisz sobie znaleźć w wyszukiwarce pod
                  hasłem arabskich biur podrózy np. Sonia czy Hanny .
                  Ja gdzieś tu na forum widziałem dokładny cennik któregoś arabskiego czy
                  arabsko - polskiego biura - tam było wszystko !
                  Pamietaj , że to SAMO w polskim biurze podróży z którego jedziesz do Egiptu
                  bedzie kosztowało średnio dwa razy drożej .
                  Jak bedziesz miała problemy ze znalezieniem tych stronek to zapytaj Pc Maniaka
                  czy corrine czy beduinke czy wejdz na strone Agnieszki Pikulskiej chyba
                  Hurghada.republika .pl ?
                  albo może derduch Ci pomoże znaleźć ceny fakultetów ???
                  Chyba jest jednak gentlemanem a prośba kobiety jest rozkazem dla każdego
                  gentlemana ??? !!!
                  Rejs jest bardzo kuszący - niestety nie byłem -tyle tylko ,że dolicz sobie
                  chyba ok 100 $ dolarów za dwudniową wycieczke do Kairu i piramid - bo być w
                  Egipcie i nie widzieć Sfinksa i piramid to jak byc w Rzymie i nie widziec
                  papierza !
                  pzdr.deo
                  • deoand Re: Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie. 27.12.04, 12:30
                    Sorry jeszcze małe uzupełnienie - ceny które podałem sa z 2003 roku z lipca -
                    bo wtedy byłem - teraz podobno podrożały ceny wstępów więc pewno bedzie to 2- 4
                    tys .drożej na osobe .
                    Sa jeszcze bardzo interesujace programy objazdu z Eximem czy innym biurem
                    podróży o nazwach bodaj nefretete czy Tatanhamon obejmujące nawet Aleksandrie
                    czy łaczące hrg z sharmem ale dosc drogie - tu akurat merytoryczna zgoda z
                    derduchem - wszystko zależy od posiadanej kasy .
                    ja podałem ci raczej te tańsza propozycje co wcale nie znaczy ,ze złą !
                    Przynajmniej ja bylem z 7 + 7 Triady zadowolony ale ,żeby nie wywoływać tu
                    polemiki z przeciwnikami Triady - każda inna propozycja innego biura moze byc
                    lepsza i ok - ja pisze o tej na której byłem !!!!
                    Pzdr i życze trafnego wyboru
                    Egipt naprawdę warto zobaczyć - ten starozytny koniecznie i dla kontrastu ten
                    współczesny
                    jeszcze raz pzdr,deo
                    • Gość: SYSIA Re: Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie. IP: *.lodz.mm.pl 27.12.04, 13:02
                      Bardzo Ci dziekuję za wyczerpującą odpowiedź i ciesze sie że są na tym forum
                      fajni i rzeczowi ludzie.Jeśli chodzi o kraje arabskie to w 2004 roku byłam w
                      Turcji i troszke już ich obyczaje poznałam a tak na marginesie jeśli nie byłes
                      to polecam goraco bo to super kraj ale koniecznie opcja z Kapadocja do
                      zwiedzania bo to niezapomniana przygoda.Domyślam się że Egipt jest o wiele
                      bardziej interesujacy ale Turcja tez jest piękna.Pozdrawima i jeszcze raz
                      dzieki....
                      • derduch Re: Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie. 27.12.04, 13:35
                        Dobra, napisze bez złośliwości, a w kazdym razie spróbuje ;-)

                        Pytanie o ceny "pobytówek" uważam za idiotyczne, podobnie jak by ktoś zapytał
                        "ile kosztuje samochód?" albo "ile kosztuje dom?", na takie pytania NIE MA
                        rozsądnej odpowiedzi. Może zareagowałem zbyt kąśliwie, przepraszam, ale ten
                        "pajac" mnie do tego IMHO upowaznił.
                        Wracając do tematu wątku:
                        Pewne jest Egiptu nie da się zwiedzic przez jeden czy dwa turystyczne pobyty.
                        Ja proponowałbym sposób nastepujący: Dwa tygodnie pobytu w Hurghadzie, wykupić
                        wycieczki do Kairu (dwa dni), wycieczka na pustynię, do rezerwatu Sharm el Naga
                        i Luxor jednodniowy i starczy jak na pierwszy raz. Rejs z dokładnym zwiedzaniem
                        Luxoru i południa zostawić sobię na drugi raz, pobyt w Sharm i zwiedzanie Synaju
                        na trzeci, a dalej według uznania. :-)
                        Wycieczki świetne kupisz u Soni, namiary na nią znajdziesz na www.hurghada.pl w
                        dziale wycieczki fakultatywne, cennik także. Jakość i sympatyczność
                        gwarantowana, nie takie chamy jak ja ;-) Wróciłem 4.12 i juz mnie ciągnie, ale
                        dopiero w lutym chyba pojadę, no chyba ze... nam cos znowu odbije, tylko że
                        przez te nasze hobby córka szkoły za duzo opuszcza :-(
                        • Gość: eva 2412 Re: Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie. IP: *.devs.futuro.pl 27.12.04, 13:44
                          Teraz naprawdę wiem, że jest już po Świętach. Przed były życzenia, teraz
                          kąśliwe uwagi. Może ogłosimy na forum "zawieszenie broni" do Nowego Roku?
                          Pozdrawiam.
                          • derduch Re: Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie. 27.12.04, 13:49
                            Wredota! :-)))
                            • Gość: eva2412 Re: Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie. IP: *.devs.futuro.pl 27.12.04, 15:05
                              Mój apel dotyczył obu stron "konfliktu".
                      • miriam_73 Turcja nie jest krajem arabskim słonko... 27.12.04, 14:00
                        Co najwyżej muzułmańskim, ale to nie to samo.
                        • Gość: elka Re: Turcja nie jest krajem arabskim słonko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 15:05
                          Wysokie te ceny tu podawane. Byłam na pobytówce z Eximem (wrzesień 2004) w
                          opcji last minute 1370 PLN (HB), hotel 3* (warunki znośne , jedzenie dobre i b.
                          dobre, atmosfera super)na fakultety z miejscowego biura 104 dolary ( Kair 2dni,
                          Luksor, rafy+gGiftun, jeep-safari) + około kolejne 100 dolarów na drobne
                          wydatki i upominki, czyli w sumie około 2000 PLN. A więc ceny naprawdę mogą być
                          różne. A jak się dobrze rozejrzeć może być jeszcze taniej.
                          • Gość: SYSIA Re: Turcja nie jest krajem arabskim słonko... IP: *.lodz.mm.pl 27.12.04, 21:12
                            No i nie mogło być takiej wypowiedzi od początku derduch?Bardzo Ci dziękuję za
                            informację i nie oceniaj tak szybko ludzi których nie znasz bo tak na
                            marginesie jestem nauczycielką więc chyba taka strasznie mało inteligentna nie
                            jestem tymbardziej, ze skończyłam dwa kierunki studiów.Idac za namową evy
                            Ogłaszam zawieszenie broni.Jeszcze raz dzięki za informacje i życze szypkiego
                            powrotu do Egiptu...
                        • Gość: SYSIA Re: Turcja nie jest krajem arabskim słonko... IP: *.lodz.mm.pl 27.12.04, 21:18
                          No skoro tak twierdzisz to mam proste pytanko "A Twoim zdaniem koran jest
                          napisany po arabsku czy po angielsku"?I jeszcze jedno tak na marginesie byłaś
                          kiedyś w Turcji?Pozdrawiam...
                          • Gość: SYSIA Re: Turcja nie jest krajem arabskim słonko... IP: *.lodz.mm.pl 27.12.04, 21:19
                            To było pytanie do miriam_73.
                            • miriam_73 Re: Turcja nie jest krajem arabskim słonko... 27.12.04, 21:26
                              Tak słonko, byłam równiez i w Turcji. I w paru innych miejscach. To, że Koran
                              został pierwotnie napisany po arabsku nie czyni Turków Arabami. Są muzułmanami,
                              podobnie np. jak Indonezyjczycy czy szereg nacji w Afryce. Na dokładkę nie
                              posługują się na codzień arabskim.
                              Sam fakt wyznawania islamu nie sprawia, że Turcy stają się Arabami.
                              Muzułmanin a Arab to nie to samo.
                          • deoand Re: Turcja nie jest krajem arabskim słonko... 27.12.04, 21:44
                            No widzisz derduch ktoś kiedyś powiedział ,że jeden dobry uczynek uczyniony
                            komuś wróci z powrotem w trójnasób !!!
                            I stało sie - patrz post Sysi a pozatem tylko współpraca przynosi pozytywne
                            efekty - ja wiedziałem ,że gdzieć na forum jest cennik wycieczek fakultatywnych
                            a ty podałes dokładnie gdzie tego szukać .
                            I juz kobieta wie prawie wszystko i jeszcze jedno skoro mozna wykupić wycieczkę
                            w Polsce / co prawda w last minute za 1350 / to Sisa nie da sie omamic cenami a
                            2500 i więcej i zapewnieniom ,że to najtańsza oferta !!!
                            Do Sisy o tym chyba pisal derduch ale konieczne zobaczenie Abu -Simbel a to ok
                            35 dolców więcej !!!
                            Ale warto !
                            jeszcze jedno - trzeba zobaczyć jak najwiecej ze starożytnego Egiptu bo
                            oglądanie rafy i nurkowanie od rana do wieczora to może dobre dla młodzieży i
                            fanatyków ale nie dla turystów w średnim wieku nie spragnionych już
                            ustawicznego podnoszenia adrenaliny .
                            Zdanie może i kontrowersyjne ale takie mam ale inni moga mieć wręcz przeciwne!
                            deo
                            pzdr.
                            ps W Egipcie sa bankomaty i można korzystać z karty Visa elektron i Master
                            card - przynajmniej w Hurghadzie / wiem bo sam korzystałem / jak rowniez w
                            Sharmie i pewno Kairze czy luksorze !!
                            • Gość: SYSIA Re: Turcja nie jest krajem arabskim słonko... IP: *.lodz.mm.pl 28.12.04, 14:05
                              Ja jak jadę na wycieczkę to zwiedzam maxymalnie dużo nie lubiue bezczynnie
                              wylegiwac sie na słońcu.Co do nurkowania to napewno spróbuję bo jeszcze nigdy
                              nie miałam ku temu okazji a z tego co słysząłam to byc w Egipcie i nie poznać
                              jego podwodnego świata to grzech;)Wacham sieteraz międzi ofertą Triady 7+7 bo w
                              czasie wolnym chcielibyśmy z mężem zwiedzać co sie tylko da, abo Nefretete z
                              Eximu tylko że ta wycieczka jest o wiele droższa niz ta z Triady a w sumie jak
                              sie tamtą uzupełni fakultetami to za mniejsze pieniądze widzi sie wszystko (no
                              może poza Sharm El Sheikh)co na Nefretete.A mam jeszcze pytanko deoend czy Ty
                              byłeś na 7+7 z Triady z rejsem czy na wycieczce autokarowej?Bo nam wydaje sie
                              że chyba ta autokarowa jest kożystniejsza bo więcej zwiedzania po drodze.Czekam
                              na opinię.Pozdrawima wszystkich ...
                              • derduch Re: Turcja nie jest krajem arabskim słonko... 28.12.04, 14:58
                                Wycieczka z Triady nie jest tansza tylko Triada podaje nie pełną cenę, bez
                                obowiązkowych opłat lotniskowych, ubezpieczenia i ok. 100$ obowiązkowych dopłat
                                na miejscu. Exim natomiast rejsy organizuje razem z Selectours, a ceny podają
                                ucziwie i kompletne. Osobiście nie zaufałbym firmie która kręci z cenami.
                                • deoand Re: Turcja nie jest krajem arabskim słonko... 28.12.04, 20:30
                                  Byc moze tak jest jak pisze derduch .Ja byłem z Triada w systemie 7 +7 i jak
                                  chcesz to wyszukaj sobie moje posty pod nickiem deo - tam pisze dokładnie i na
                                  bieżąco - i wyszukaj sobie innych autorów w temacie 7+7 .
                                  Ogólnie tak / ale to lipiec 2003 /
                                  cena w Polsce /2000 pln / + 15 $ wiza egipska na lotnisku w Hrg + wtedy 92 $
                                  teraz 100 $ - płatne w autokarze + ze 30 $ za wycieczki fakultatywne w trakcie
                                  objazdu i oh zapomniałem 35 $/ dolarów USA dla jasności / za Abu-Simbell.
                                  To całosć kosztów nie doliczyłem kosztów wycieczek w trakcie tygodniowego
                                  pobytu w Hrg - nie kupuj ich u przedstawiciela Triady bo przepłaciśz - ja nie
                                  wiedziałem to przepłaciłem - rezydent biura jest ci potrzebny tylko do
                                  zakwaterowania i koniec a jak chcesz sobie zmienic pokój to sama pogadaj z
                                  recepcjonista + oczywiście bakszysz czyli wzjatka czyli łapówka , I masz
                                  załatwione a przez rezydenta to sobie możesz ..... pomarzyć !
                                  Wskazane na miejscu Safari ja tam jechalem jeepem przez pustynie ale ambitni
                                  jeżdża na squadach takich czterokołowych motorach i piasek pustyni bije im w
                                  oczy oraz wyspa Giftung z nurkowaniem chyba - nie byłem ale ponoć warto .
                                  Reszta jest dokładnie jak w programie Triady
                                  Ja jestem leniwy więc lubie jak przez tydzień mnie zawiozą klimatyzowanym
                                  autokarem oprowadza opowiedza i dostarcza do hotelu i jeszcze wniosa bagaże i
                                  wyniosą a ja po całym dniu zwiedzania wykąpie się w hotelu i jeszcze pójde
                                  sobie na basen a nie wracam co dzień do Hrg .
                                  Ale to kwestia gustu .
                                  O rejsie nic nie powiem / nie byłem /- ponoc niezapomniane przeżycie
                                  Inne biura tez maja wspaniałe propozycje i jak je teraz czytam to chciałoby sie
                                  pojechac i na rejs i na Nefrettete idt .
                                  ale by nie było - osiołkowie w żłobie dano
                                  Naprawde trzeba cos wybrać bo Egipt jest warty obejrzenia .
                                  Ja juz wybrałem Triade 7 +7 i byłem zadowolony i po zawodach ale przed Toba
                                  jeszcze wybór oferty
                                  i obys wybrała tak bys była zadowolona .
                                  pzdr,deo !!
                                  • deoand Re: Turcja nie jest krajem arabskim słonko... 28.12.04, 20:35
                                    Dla jasności pisze o 7 + 7 Triady -objazd Egiptu Autokarem !!!
                                    • deoand Re: Turcja nie jest krajem arabskim słonko... 28.12.04, 23:17
                                      Sysia -przeczytaj sobie Egipt z Triadą -wątek Eryka ponizej - cos wspaniałego
                                      tam masz wszystko o 7 + 7 triady !!!!
                                      • Gość: SYSIA Re: Turcja nie jest krajem arabskim słonko... IP: *.lodz.mm.pl 29.12.04, 00:06
                                        Bardzo dziękuję za kolejne informacje z tym kreceniem to różnie bywa raz firma
                                        uczciwa robi przekręt a ta, która większość ludzi podaje za kombinatorów jest
                                        ok.Jak sie ma pecha to sie zostanie zrobionym i kropka mnie narazie odpukac na
                                        tylu imprezkach na których bylam nie zrobili i mam nadzieje, ze nie zrobią w
                                        konia.Pozdrawim i "idę" czytać polecone przez Was watki.
                  • Gość: przemo Re: Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie. IP: *.cable.wsm.wielun.pl 29.12.04, 20:34
                    "Od razu wybij sobie pomysły samodzielnego zwiedzania Egiptu za pierwszym
                    pobytem - to jednak inny kraj niz Europa i do takiego zwiedzania to trzeba by
                    być Maniakiem"

                    Nie bardzo rozumiem skąd bierze się takie demonizowanie Egiptu. Ja w lipcu jadę
                    pierwszy raz do Egiptu i zamierzam zwiedzac na własną rękę. Do biur podróży
                    uprzedzony nie jestem, ale dla mnie najważniejsza w podróży jest samodzielność
                    i chęć poznawania czegoś nowego. W zorganizowanym wycieczkach jest to dość
                    ograniczone.
                    Nie widzę większych problemów w samodzielnym zwiedzaniu egiptu. Nie jest to w
                    końcu Sudan czy Etiopia gdzie problemy mogą się pojawić. Podstawowa rzeczą jest
                    na pewno przygotowanie się do wyjazdu. A w czasie samej podróży - myślenie.
                    Ktoś kto ma doświadczenie w podróżowaniu po Europie, jest osobą dobrze
                    zorganizowaną, potrafi zaplanować podróż, nie powinien miec w Egipcie
                    problemów.
                    • Gość: deo Re: Ile kasy za pobytówkę na której wykupuje sie. IP: *.devs.futuro.pl 29.12.04, 22:32
                      Egipt to jednak nie Europa drogi Przemo .
                      Pojedziesz to zobaczysz ... Nie byłes to nie wiesz !!!
                      Wiekszośc kobiet czy to same czy z mężami jada do Egiptu z biurami podrózy i
                      tak tez chce podróżowac autorka tematu .
                      Mozna jechać do Egiptu na własna rękę ale po co ???
                      jak to samo dostaniesz / no prawie / podane na tacy .
                      Ale kazdy ma prawo zrobic jak uważa !!!
                      Ale jeśli jesteś Maniakiem turystyki indywidualnej to proszę bardzo tylt
                      tylko , że o ile dobrze pamiętam wspomniany przeze mnie Pc Maniak też byl w
                      Egipcie z żona ale dopiero za drugim razem o czym zreszta szeroko pisał na
                      forum.
                      Zycze miłej podrózy
                      deo
                      • Gość: Karolka do Deo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.04, 09:33
                        Deo dużo racji w tym co piszesz ale nie do końca... bo widzisz nie dostaniesz
                        tego samego na tacy na wycieczce zorganizowanej co możesz zobaczyc sam.
                        Przeciez wiesz .... wycieczki do Luksoru w którym można siedziec 3 dni i nie
                        zobaczyc wszystkiego - w biurach podróży sa obliczone na 4 godziny zwieczania +
                        oczywiście w Instytucie papirusa godzina.. wiec jadac sam widzisz wiecej,
                        znacznie wiecej. Zalezy o co komu chodzi - jesli wypoczynek i zobaczenie
                        odrobiny zabytków to oczywiście zorganizowana, ale jesli poznanie zabytków- to
                        tylko na własną łapkę. Fakt kraj zupełnie inny niż europejskie - ale też nie
                        żadna dzicz - można dać radę:)
                        • Gość: deo Re: do Deo IP: *.devs.futuro.pl 30.12.04, 10:41
                          Wszystko to prawda - zależy co sie chce zobaczyć i jakie ma sie cele urlopu .
                          Ale to dyskusja z serii czy turystyka indywidualna czy zorganizowana .Akurat do
                          Karolki - przecież mozna Muzeum Brytyjskie oglądac przez tydzień -każdy kamień
                          z osobna i nie widząc nic więcej wrócić do kraju a mozna to samo Muzeum
                          zobaczyć przez np.4 godziny .
                          Przecież będąc na pobytówce można jechac do Luksoru i posiedzieć tam ze 3 dni
                          jak sie znajdzie hotel ... wszystko tak tyle tylko , że do wyjazdu
                          indywidualnego to trzeba sie starannie przygotować pod względem merytorycznym i
                          organizacyjnym i jeszcze do tego poznać obyczaje danego kraju itd.
                          Jak tego nie dopełnisz to się okaże że zobaczysz dwa zabytki i do domu bo
                          koniec pobytu ... Jakoś tak jest , że lecąc samemu do Egiptu sa problemy z
                          czarterem chyba i wolno być tylko miesiąc ,
                          Stąd to biura podróży załatwiaja za turystę te sprawy i większośc jeżdzi na
                          zoorganizowane wycieczki do Egiptu i może z 1% ogólnej liczby Polaków
                          przyjeżdza indywidualnie ale to chyba bedzie 1 promil !!!
                          Lecz oczywiście nie zabraniam nikomu jechać indywidualnie - prosze bardzo.
                          Do kolegi Przemoa
                          napisałes żeby nie demonizowac Egiptu i żeby myśleć !!!
                          To prawda Egiptu nie demonizuję i zgadzam sie całkowicie z toba ,że zawsze
                          trzeba MYŚLEĆ !!!
                          Więc jak myślisz drogi kolego po co w Hrg co 100 m jest posterunek Policji z
                          bronia gotową do strzału
                          Dlaczego przed wjazdem do prawie każdego miasteczka jest blokada policyjna i
                          check point .
                          czemu grupy turystyczne poruszają sie od miasta do miasta w konwojach
                          policyjnych .
                          Jak myślisz czemu - ano myśleć - myśleć !!!
                          Widziałes cos takiego w Europie - chyba nawet na Białorusi tak nie ma !
                          pzdr . ale oczywiście mozna jechac indywidualnie do Egiptu .!!!
                          • derduch Re: do Deo 30.12.04, 11:06
                            Gość portalu: deo napisał(a):

                            > Więc jak myślisz drogi kolego po co w Hrg co 100 m jest posterunek Policji z
                            > bronia gotową do strzału

                            Jest to teatrzyk odgrywany dla turystów żeby czuli sie bezpieczniej :-)

                            > Dlaczego przed wjazdem do prawie każdego miasteczka jest blokada policyjna i
                            > check point .

                            Podobnie j.w. Zauważ że każdy trefny towar mozna bez problemu przetransportować
                            pustynią, nie kozystając z dróg

                            > czemu grupy turystyczne poruszają sie od miasta do miasta w konwojach
                            > policyjnych .

                            Lepiej mieć turystów na oku, niż potem szukac zagubionych po różnych dziurach,
                            dodatkowo dzięki temu turysta nie widzi tego, czego zdaniem władz nie powinien

                            Tylko że nie pomysleli o jednym: Turysta z "normalnego" kraju widząc wojsko i
                            policję czuje się bezpieczniej, natomiast my Polacy i inne nacje z tzw. "bloku
                            wschodniego" widząc słuzby mundurowe myslimy ze cos jest na rzeczy :-)
                          • Gość: Karolka Re: do Deo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.04, 11:36
                            A to my sie nie zrozumieliśmy- myslałam o wykupieniu wczasów w biurze podróży
                            np 2 tygodniowych - przesunięcie czarteru o np. tydzien - czyli juz mamy 3 tyg
                            z czego dwa bezpieczne w hurgadzie i dopiero wtedy ruszyc na samodzielne
                            zwiedzanie. miec baze wypadowa. a taka zrazona jestem do wycieczek
                            zorganizowanych do Luksoru poniewaz przejezdzajac koło Św.Luksorskiej nasz
                            przewodnik słowem sie nawet nie zajaknal kolo czego jedziemy. Rozumiem ze tego
                            nie bylo w planie wycieczki do zwiedzania, ale kurcze az serce sie kroi...
                            wielu z naszych towarzyszy nic nie wiedzialo o zabytkach egiptu i chetnie
                            słuchało naszych opowiesci. takze zloty srodek - kupic pobyt w biurze podróży i
                            potem sie wypuścic - w końcu tak był PC.
                            • Gość: deo Re: do Deo IP: *.devs.futuro.pl 30.12.04, 12:22
                              Tak to oczywiście można ale dowiedz sie jak z tym czarterem bo kiedys
                              chyba ktos pisał na forum , że byl jakiś problem ze zmiana terminu .
                              Tak naprawde to Egipt oprócz zabytków i centrum Kairu to jeden jak ktoś tu
                              pisal na forum - to jeden wielki syf czym pewno naraże sie Egiptomanom -
                              ale tak jest to widac z drogi od Abu -Simbell do Kairu więc po co
                              Europejczykowi wchodzic do środka tego syfu . lepiej poogladac to co chca
                              pokazać bo to jest wartościowe - reszta dno .
                              ale kazdy ma prawo do własnego zdania i jednak lepiej indywidualnie jechac
                              w jakies grupie choć chyba Pc był tylko z żona i córka / tego nie pamiętam /
                              pzdr. deo
                              A jak ktos nie jest zapalonym turysta indywidualnym to naprawde na pierwszy
                              raz to wyjazd czy na rejs czy na objazdówke czy na pobytówke z fakultetami
                              wystarczy i pozwoli mu wyrobić swoje zdanie na temat Egiptu .
                              Ale kazdy moze miec inne !
                              pzdr.
                              Do derducha paru jednak Niemiaszków Araby ubiły a nie tak dawno paru Żydków
                              też !!!
                              • derduch Re: do Deo 30.12.04, 12:46
                                Gość portalu: deo napisał(a):

                                > Do derducha paru jednak Niemiaszków Araby ubiły a nie tak dawno paru Żydków
                                > też !!!

                                Pewnie ze pamiętam, szczególnie tą masakrę w 1997 w Luxorze. Tym bardziej
                                twierdzę że ta cała zabawa z konwojami to zwykła szopka dla turystów, gdyby
                                tylko chcieli powtórkę zrobiliby bez problemu. Zwróć uwagę jak zawsze i wszędzie
                                chronieni sa turyści z Izraela, chocby na wycieczkach po Polsce, zawsze jest w
                                każdym autokarze dwóch widocznych "kubusiów" plus nieznana ilość
                                "niewidzialnych". Pomogło to im coś w Tabie ostatnio? Guzik!
                                Tak więc to szopka
                                • Gość: ewa 19721 Bezpieczeństwo. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.04, 08:08
                                  Jeśli chodzi o policję w Hurghadzie to moim zdaniem szopka. Gdyby ktoś chciał
                                  coś co wybucha wnieść do hotelu moim zdaniem - żaden problem.
                                  Pozdrawiam.
                          • Gość: przemo Re: do Deo IP: *.cable.wsm.wielun.pl 30.12.04, 21:30
                            nie dziwię się, że są liczne posterunki policji, że są konwoje, etc. Bodajże
                            50% dochodu w Egipcie pochodzi własnie z turystyki. Po zamachach (zwł. w 97)
                            naturalne jest to, że rząd stara się zapewnić bezpieczeństwo turystom, ale tez
                            faktem jest, że są to w przeważającej części zwykłe szopki (przynajmniej wynika
                            tak z wielu relacji).
                            Poza tym, byłem w wielu miejsach (z bardziej egzotycznych Turcja i Syria) i
                            zawsze podróżowałem na własną rękę. Jeżeli ma mnie coś "łupnąć" to może stać
                            się to równie dobrze w drodze do sklepu w rodzinnym miejscowości.
                            • Gość: deo Re: do Deo IP: *.devs.futuro.pl 30.12.04, 22:10
                              Przemo ja cie nie odwodze od podróżowania po Egipcie ale to naprawdę dobre w
                              grupie i to najlepiej młodych ludzi - dla nieco starszych to wcale nie taka
                              atrakcja podróżować w śmierdzących pociągach , czepiać się busików , kombinowac
                              jak sie gdzieś dostac , mieszkac w nieklimatyzowanych hotelach i oglądac ten
                              syf Egiptu od środka .
                              Hrg , Sharm ,Luksor to miejsca specjalnie dla turystów i niech wam bedzie -choc
                              wątpię , że ta olbrzymia liczba wszelkiej masci policjantów to podpucha dla
                              turystów - może ... chcecie to wierzcie w swoja wersje ale w takim mieście
                              Minja ze 100-pare km od Kairu gdzie byłem z Triadą to po wyjściu grupy z
                              hotelu - ulicą jechał patrol na światłach i z bronią a za nami skwerkiem szlo
                              ze dwóch tajniaków / a może i wiecej /i jak ktos sie nieco opóźnial to go
                              zaganiali do grupy .
                              Tam to cie po prostu nie wpuszczą - do tego miasta ... a miasto ładne !
                              Takie są realia ale oczywiście jakos ludzie tam podróżuja indywidualnie po
                              Egipcie .
                              Wszystko kwestią gustu natomiast temat jest Sysi i osobiscie wątpie by
                              zamierzała ona na własna ręke zwiedzać Egipt w czym ja goraco popieram .
                              A do Karolki jeszcze ... jak sama tylko z mężem chcesz zwiedzać Egipt to sie
                              jednak dobrze zastanów .
                              Można ... ale czy warto ???
                              deo
                              • Gość: Karolka Re: do Deo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.04, 08:28
                                Buuu Deo - to co mam zrobić????? normalnie zaraz zaczne buczec ... no nie mam
                                ogromnej kasy na luksusy, a chcialabym zobaczyc jak najwiecej... w objazdówkach
                                nie ma Dendery i Abydos np... nastraszyłes mnie i się boję;) poważnie... może
                                jeszcze kogoś znajde do towarzystwa
                              • Gość: przemo Re: do Deo IP: *.cable.wsm.wielun.pl 31.12.04, 09:33
                                Deo!
                                Każdy ma swój sposób na podróżowanie. Mnie też denerwują osoby, które
                                zamierzają zwiedzać na własną rękę nie mając ku temu żadnego merytorycznego i
                                technicznego przygotowania. Przeczytałem już grubo ponad 100 relacji z
                                indywidualnych wyjazdów do Egiptu, kilka przewodników, zbieram dosłownie każde
                                info. Tak więc nie sądzę aby ktoś kto bardzo dobrze przygotował się do wyjazdu
                                mial na miejscu w Egipcie jakieś poważniejsze problemy.
                                Ale jak pisałem wyżej, zawsze znajdzie się panienka wchodząca w klapkach na
                                Giewont.
                                • Gość: Karolka Re: do Deo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.04, 09:43
                                  mam nadzieje ze o tej panience to nie do mnie??;) jestem przygotowana, bylam
                                  juz w egipcie, a boje sie bo z natury swej kobiecej nie jestem taka odwazna jak
                                  twardzi faceci;)
                                  • Gość: przemo Re: do Deo IP: *.cable.wsm.wielun.pl 31.12.04, 09:59
                                    Jasne, że nie. Podałem przykład żeby zobrazować sytuację.
                                    Pozdrawiam Karolka
                                    • Gość: Karolka Re: do Deo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.04, 10:30
                                      Cieszę się i również pozdrawiam:) szkoda ze jedziesz dopiero w lipcu- chetnie
                                      bym przeczytala Twoja relacje przed wyjazdem, ale ja pojade w kwietniu:)
                                      samych udanych wypraw wielu w 2005! :)
                                      • Gość: przemo Re: do Deo IP: *.cable.wsm.wielun.pl 01.01.05, 13:39
                                        Być może przeczytasz relację z Libanu (jeżeli znajdę tydzień wolnego czasu w
                                        marcu).
                                        Pozdrawiam
                              • Gość: przemo Re: do Deo IP: *.cable.wsm.wielun.pl 31.12.04, 09:40
                                "ale to naprawdę dobre w grupie i to najlepiej młodych ludzi - dla nieco
                                starszych to wcale nie taka atrakcja podróżować w śmierdzących pociągach ,
                                czepiać się busików , kombinowac jak sie gdzieś dostac , mieszkac w
                                nieklimatyzowanych hotelach i oglądac ten syf Egiptu od środka"

                                Ale podróżując z biurem podróży poznajesz w zasadzie albo sztuczne twory (jak
                                sharm czy hurghada) albo miejsca oblężone przez turystów (chociaż warte
                                zobaczenia). Mnie akurat interesuje ten syf od środka jak to określiłeś.
                                Jeżeli ktoś lubi wylegiwac się przez 2 tygodnie na plaży to jego sprawa. Mnie
                                to nie przeszkadza. Ale odnoszę wrażenie, że niedługo ludziom wystarczą
                                sztuczne twory z plażą, morzem, super hotelem i wirtualną interaktywną
                                prezentacją zabytków.
                                • Gość: deo Re: do Deo IP: *.devs.futuro.pl 31.12.04, 11:26
                                  Drogi Przemo - ja naprawdę nie odwodze ciebie od podróżowania po Egipcie
                                  samodzielnie - natomiast twoja ideologia w stosunku do Egiptu jest ideologia
                                  wybitnie mniejszościowa i taka pozostanie - choc masz do niej prawem -
                                  napisałem ci i nie tylko tobie jak wyglada Egipt i tyle - chcesz to wierz -
                                  chcesz to nie wierz !!!
                                  Natomiast co do Karolki to sie ciężko zdziwiłem - skoro byłas w Egipcie to
                                  co- miałas różowe okulary czy wręcz czarne i nie widziałas ani policji ani tego
                                  syfu codziennego Egiptu ??????
                                  Tak czy inaczej poczytaj sobie posty PC Maniaka z lutego czy stycznia br.
                                  On tam opisuje dokładnie swoja indywidualna podróż po Egipcie albo skontaktuj
                                  sie z nim / choc coś ostatnio ucichł ./
                                  Ma jeszcze jedną strone o Egipcie ale adresu nie pamietam choc jest gdzies na
                                  forum .
                                  Albo na www.hurghada.republika.pl skontaktuj sie z Agnieszka Pikulska - ona
                                  pewno ci podpowie jak najlepiej jechac do Abydos i Dendery .
                                  Wiecej nie pisze - przecież byłaś - widziałaś
                                  pzdr.deo
    • Gość: lilka DERDUCH won stąd !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 12:17
      po jaką cholerę w każdym poście obrażasz ludzi!!!
      • derduch Re: DERDUCH won stąd !! 30.12.04, 12:37
        Trudne dni?
        • Gość: lilka Re: DERDUCH won stąd !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 12:42
          nie, w przeciwieństwie do Ciebie. Udzielasz się w prawie każdym poście i zawsze
          na wszystko narzekasz i każdego krtytkujesz, chyba masz jakiś poważny
          problem....
          • derduch Re: DERDUCH won stąd !! 30.12.04, 12:47
            Tzn. w jakim procencie moich postów krytykuję? Tak w przybliżeniu podaj. Diano
            • Gość: lilka Re: DERDUCH won stąd !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 13:17
              krytykujesz wszystko i wszystkich. I nie jestem Diana
              • derduch Re: DERDUCH won stąd !! 30.12.04, 13:22
                A ziemia jest płaska :-)))))
                • madzia112 Re: DERDUCH won stąd !! 30.12.04, 23:42
                  Kto posiedzi na tym forum jakiś czas będzie wiedział, że Derduch 'już tak ma' i
                  nie będzie się obrażał za jego przyciężkawy czasem humor. A dla mnie facet ma
                  świetne teksty i nie raz już kulałam się ze śmiechu czytając jego posty :D.
                  Inna sprawa, że jak ktoś zajrzy tu po raz pierwszy to może poczuć się
                  nieswojo :-/ ale trzeba do wszystkiego mieć dystans i będzie oki.
                  Pozdrowionka dla wszystkich i Derducha szczególnie,
                  Magda
                  • derduch Re: DERDUCH won stąd !! 31.12.04, 00:25
                    Dzięki za obronę! Aż moja wredna gęba się zaczerwieniła, czy to zawstydzenie czy
                    wódka, kto to wie :-)
                    Co prawda żonatym jest, aczkolwiek Islam nie potępia wielozeństwa, wręcz
                    przeciwnie, a żona Cię pewnie polubi... ;-)
                    • madzia112 Re: DERDUCH won stąd !! 31.12.04, 16:50
                      Oj wątpię bo i jam ci nie jest stanu wolnego a mój ślubny to raczej monopolistą
                      jest i nie znosi konkurencji ;-) Ale i tak życzę Ci szampańskiego sylwka i dużo
                      witaminki C jutro :DDD
                    • Gość: SYSIA Re: DERDUCH won stąd !! IP: *.lodz.mm.pl 31.12.04, 16:52
                      Ojej nie było mnie tylko "chwilkę a tu tyle ludków przybyło na moim watku.
                      Bardzo mnie to cieszy i witam nowych konwersujących.Co do tego czy chciałabym
                      zwiedzać Egipt na własną rękę to napewno tak ale nie za pierwszym razem. My z
                      mężem napewno na plaży napewno nie spędzimy podczas dwóch tygodni pobytu więcej
                      aniżeli 2 dni bo poprostu dla nas na wyjeździe jest naiistotniejsze zwiedzanie
                      i poznawanie nowej kultury(obojętnie czy jest ona czysta czy brudna i
                      śmierdzaca;))Jesli uznamy, ze jest to kraj w którym nie jest zbyt bespiecznie
                      to nie pojedziemy do niego nastepnym razem na własną rękę tylko znowu z grupą bo
                      (bo podobno jak sie tam pojedzie to napewno sie wróci).Narazie ustalamy program
                      i chcemy zwiedzić ile sie da.Wczoraj spotkałam sie ze znajomymi którzy byli w
                      egipcie w tym roku i mówili że jest bezpiecznie aczkolwiek Policja Turystyczna
                      jest wszędzie.Mnie to nie przeraża ale również nie irytuje bo przynajmniej bede
                      czuła sie bezpiecznie.Liczę na udany pobyt i na mnóstwo wrażeń, które wszyscy
                      na tym forum mi gwarantują.
                      Co do Derducha no fakt zadzior z Ciebie pierwszej kategorii chyba dobrze byś
                      sięspełnił w polityce?;) Ale narazie przydaje sie i ktoś z tak ciętym
                      charakterkiem jak Ty(mimo początkowych zgrzytów między nami).Pozdrawiam i życze
                      wszystkim na tym forum SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2005!!!Niech bedzie pełen
                      wycieczek i niech przyniesie Wam mnóstwo niespodzianek i dobrych chwil...Do
                      zobaczenia na forum już w 2005 roczku.Pozdrawiam.............
                      • madzia112 Re: DERDUCH won stąd !! 31.12.04, 17:03
                        Sysia ! Tez wszystkiego naaaj w Nowym Roku Tobie oraz wszystkim Forumowiczom,
                        nowym i starym, przelotnym i zasiedziałym, narzekającym i zawsze zadowolonym
                        ale mającym jedną wspólną cechę - zamiłowanie do Egiptu - bawcie się dobrze i
                        wszystkiego dobrego !
                        Magda :-))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja