turystka solo w Egipcie - bezpiecznie?

IP: *.ipt.aol.com 09.01.05, 06:20
Zastanawiam sie czy jadac sama do Hurghady w lutym bede w stanie odpoczac od
pracy, powygrzewac sie na sloncu, zobaczyc i zwiedzic to i owo.... To jest
moj pierwszy wyjazd do Egiptu i pierwszy solo.
Po przeczytaniu niektorych watkow na forum i opisach jak to polskie kobiety
sa czasem nagabywane przez lokalnych panow...ogarnely mnie pewne obawy co do
tego przedsiewziecia.
Nie szukam romansu ani przygodnego seksu, a chcialabym milo i bezpiecznie
spedzic ten tydzien czy 10 dni bez zamykania sie na trzy spusty w pokoju
hotelowym z obawy na podejrzane znajomosci. Chcialabym odpoczac, cos niecos
zwiedzic, porobic zdjecia...
Bede wdzieczna za refleksje na ten temat ze strony osob, ktore podrozowaly
solo, milo i bezpiecznie, jak Wam minal pobyt? Pozdrawiam.

    • Gość: ania Re: turystka solo w Egipcie - bezpiecznie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 10:16
      My z mężem byliśmy na przelomie lipca i sierpnia w Hurgadzie byla z nami pani
      która miala okolo 38 lat sama byla jak to zoboczalyl egipcjanin który u niej
      sprzątal notorycznie ją nachodzi sprawa zakończyla sie interwencją w recepcji
      hotelu i po sprawie on chodzil obrazony na nią resztę pobytu jej. Ważne abyś
      doloczyla się do ludzi z hotelu z którym pojedziesz starala się nie leżeć na
      leżaku sama i wieczorem chodzić z kimś to ok. będzie tak byo z nią.
      Musisz być bardzo stanowcza wobec nich to będzie ok. oni chcieli by mieć bardzo
      żony Polki, maja poważnie u nich nie to co rosjanki. Jedz do przynajmniej ****
      hetelu ale nie bardzo znów luksusowego tak aby by na kieszeń przeciętnego
      turysty np. Sultan Bech albo .....(popularny hotel wsród turystów) żeby bylo
      wiadomo że ktoś pojedzie z urlopowiczów innych do tego hotelu.
      Jak chcesz jaieś informacje jeszcze to pisz.
      • Gość: deo Re: turystka solo w Egipcie - bezpiecznie? IP: *.devs.futuro.pl 09.01.05, 10:54
        No własnie singlowi zawsze źle .
        Po pierwsze nie wiem czy nie trzeba dopłacac jakąś kwotę za wyjazd
        pojedynczo ???
        Po drugie w Hrg co 50 m stoi ichniejszy Omar Shariff , który pyta cie życzliwie
        jasiemaś albo jaciekochać . Moze to byc nieco uciążliwe ale nie trzeba na to
        zwracać uwagi albo stanowczo klienta przegonić !!!
    • zuza1976 Re: turystka solo w Egipcie - bezpiecznie? 09.01.05, 11:23
      Witaj,

      ja bylam sama w listopadzie w Sharmie i wrocilam bardzo zadowolona.
      Polecam samotne wyjazdy, nie ma sie czego bac.
      Jesli chcesz wiedziec wiecej napisz: zuza1976@gazeta.pl

      Pozdrawiam,
      Zuza
    • miriam_73 Re: turystka solo w Egipcie - bezpiecznie? 09.01.05, 14:16
      Bez przesady, nie jest tak źle :))) Na 6 wyjazdów do Egiptu jeden jedyny raz
      byłam z matka, a tak zawsze jeżdżę sama. Przede wszystkim wystarczy zachować
      odrobine zdrowego rozsądku (czyli np. wybierając się na bazar nie paradowac w
      dekolcie do pępka i szortach, tylko w stojach ciut bardziej stonowanych),
      unikac topplesu na plaży i przyswoic sobie pare lokalnych zwrotów. I nie będzie
      problemu.
    • abirka Re: turystka solo w Egipcie - bezpiecznie? 09.01.05, 18:30
      Dokladnie zgadzam się z tym co napisała Miriam. Ja mam za soba pobyty w Egipcie
      zarówno w towarzystwie jak i w pojedynkę. I uważam, że nie różniły sie od
      siebie absolutnie niczym , również pod względem zaczepiania i traktowania przez
      tubylców. Wszystko zależy od tego jak będziesz się zachowywała, na co im
      pozwolisz. Jeśli będziesz reagowała zainteresowaniem na ich zaczepki to z
      pewnościa będziesz na nie narażona. Jeśli stanowczo, ale grzecznie, nie
      pozwolisz na ich "awanse" to nikt nie będzie naprzykrzał sie Tobie bardziej,
      niż tym, którzy są w towarzystwie. Wszystko zależy od nastawienia i celu
      podróży osoby jadącej. A przypadki narzucającej sie w tych kwestiach obsługi
      hotelowej są bardzo, bardzo sporadyczne i również bardzo łatwe do
      wyeliminowania.
      Życzę więc udanego, pełnego miłych wspomnień i wrażeń odpoczynku. Nie
      zastanawiaj sie i absolutnie niczgo w tym temacie nie obawiaj tylko jedź i
      delektuj się urokami Egiptu.
      Jesli masz jakies pytania, pisz na: abirka@gazeta.pl
      • Gość: Iguana Re: turystka solo w Egipcie - bezpiecznie? IP: *.238.90.216.adsl.inetia.pl 13.01.05, 22:44
        zgadzam sie co do słowa - z ust mię to wyjęłas :-)
        to co chciałabym dodac to to, że nie nalezy przejmowac się jezeli ci
        zaczepiający nie zwracają uwagi na twoje odmowy, powiedziałas nie dziękuję,
        więc nie mają się czego czepiać jezeli sobie pójdziesz dalej.
        choć czasem wołają długo i natrętnie.
        A to co mnie trochę ukuło w solowym wyjeżdzie to stosunek naszych rodzimych
        turystów do mnie jako turystki solo. Jakbym była jakims ufo! sama do arabskiego
        kraju - na pewno na podrywanie. Chwilami głupio się czułam, ale niewazne,
        poznałam innych super ludzi na miejscu i było mi bardzo fajnie.
        Myslę ze będzie Ci sie podobać
    • Gość: on Re: turystka solo w Egipcie - bezpiecznie? IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 09.01.05, 23:25
      witam
      tez wybieram sie sam do Egiptu i zastanawiam sie jak często ludzie jeżdżą w
      pojedynkę.Chodzio mi o to czy mozna z kimś się "spiknąć", zawsze to weselej i
      bezpieczniej zwiedzać niz w pojedynkę
    • Gość: cairo7 Re: turystka solo w Egipcie - bezpiecznie? IP: 212.182.95.* 10.01.05, 06:00
      Zacznijmy od Adama i Ewy....luty i wygrzewanie...no może troszke tak ,napewno
      lepiej niz u nas.Na zwiedzanie fajny termin.Na pławienie się w cieplutkiej
      wodzie,już gorzej.Wcześniej już Ci tu parę pań napisało-nie ma strachu-tylko
      musisz być pewna o co ci chodzi.Egipt to naprawdę bezpieczny kraj,a że Cię bedą
      trochę zaczepiać....to należy do reguł gry-graj w nią po swojemu i będzie
      ok.Dużo turystek<przewaznie z zachodu gra inaczej>dlatego oni próbują,ale są
      ok.A rady żeby kogoś dobrać do pokoju...warto przemyśleć,bedzie
      taniej.Powodzenia
    • Gość: Monika Re: turystka solo w Egipcie - bezpiecznie? IP: 217.153.25.* 10.01.05, 12:04
      Bądź spokojna. To bardzo mili i sympatyczni ludzie. Co do facetów bądź
      stanowcza oni nie robią nic na co nie masz ochoty. Byłam sama. Przed wyjazdem
      miałam ogromne obawy ale po powrocie jak najbardziej polecam.
    • Gość: turystka Re: turystka solo w Egipcie - bezpiecznie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 17:11
      Nie masz powodu obawiać się samotnego wyjazdu.Ja również zdecydowłam się na
      taki (ostatnio byłam ze znajomym), ale planuję jechać troszkę później bo w
      marcu, będzie przynajmniej troszkę cieplej.Chociaż jeśli trafiłby się ktoś kto
      jechałby w tym samym terminie co ja i do tego samego hotelu byłoby też miło.Ale
      nie mogę nikogo na taką podróż namawiać, niestety z moich znajomych nikt nie
      ma pieniędzy na taką wycieczkę.Jadę więc sama.
    • Gość: turystkasolo Re: turystka solo w Egipcie - bezpiecznie? IP: *.ipt.aol.com 12.01.05, 03:36
      Ania, Deo, Zuza1976, Miriam 73,Abirka On i Cairo7, Monika, Turystka -

      Dziekuje Wam Wszystkim za wlaczenie sie do mojego watku.

      Akurat mam goraczke, wypieki, zawroty glowy i slabo sie czuje, dlatego wiecej
      napisze nastepnym razem...


      Dziekuje za adresy e-mailowe. Postaram sie niebawem wyslac Wam dziewczyny maila
      na priva jak sie troche lepiej poczuje i bede mogla zebrac mysli.

      Pozdrawiam Wszystkich i zachecam kolejne osoby do wlaczenia sie do watku. Temat
      nadal aktualny :-) a zwlaszcze pytanie jak pojechac solo do Egiptu i
      przetrwac :-) odpoczac, zwiedzic to i owo, itp. itd.

      Ja jade sama w lutym, ciagle jeszcze nie zdecydowalam sie na hotel, moze Coral
      Beach a moze Sea Gull, a moze jeszcze cos innego....Zobaczymy.

      A teraz podciagam watek do gory... :-)



      turystkasolo
    • Gość: POKI Re: turystka solo w Egipcie - bezpiecznie? IP: *.ols.vectranet.pl 14.01.05, 16:41
      Hej ja mam niecałe 18 i jade w te ferie czyli 17.01 sama do egiptu z Eximem, na
      objazdówke. Mam nadzieje że sie bede dobrze bawić , chociaż troche sie martwilam
      czy nie bedzie mi smutno i czy sie tam da z polakami jakoś styknąć zeby samej po
      miescie np nie łazić. Ale mam nadzieje ze wsyztsko pojdzie super i wroce cala i
      zdrowa ;) A ad Egipcjan to sie nie martwie (przynajmniej tak myśle na razie;P)
      bo ejstem stanowcza
      pozdrawiam:)
Pełna wersja