Gość: aska_275
IP: *.pl / *.frevay.pl
18.01.05, 22:25
Hej
Mam niestety;( chorobe lokomocyjna- maskra , strasznie sie mecze bez
wspomagaczy nie dam rady, chodz jestem kierowcą. Sa plastry na rece i w
podrózy swietnie sie sprawdziły. Nie wiem jak to bedzie jesli nakleje sobie
cos na nadgarsti, boje sie zeby nie było afery jakiejs. Słyszałam, że w
samolocie zdecydowanie słabiej sie przechodzi te przypadłosc. Dzieki za rady