Po co w ogóle wyjeżdżacie???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 00:10
Wiecie...
Tak sobie czytam te posty, i czytam, i chodzę po tych stronach egiptowych, i
chodzę, i tak się zastanawiam: po co Wy w ogóle wychodzicie z domu???
Po co wydajecie ciężkie pieniądze, organizujecie sobie urlopy, bierzecie
wolne dni, po co to wszystko??

Po to, żeby się użerać bo pokój w hotelu nie ma widoku na morze??
Po to, żeby kręcić nosem, bo w pilocie do telewizora nie ma baterii??
Po to, żeby wpie..ć (bo przecież nie jeść) jak dzikie świnie w hotelu??
Po to, żeby udowodnić (chyba sobie?), że jesteśmy lepsi bo mamy czyściej i
szanujemy (hm, hm) kobiety??

No, po co??

Byłam trzy razy w Egipcie. Pierwszy raz z Big Blue, potem z Triadą (Big Blue
zbankrutowało), i teraz (wróciłam tydzień temu) znów z Triadą. We wrześniu
jeśli Bóg da pojadę jeszcze raz, jeszcze raz z Triadą.


Pierwsze dwie wycieczki to stacjonarne w Hurgadzie, tygodniowe, trzecia to
7+7 (rejs) z Sylwestrem.
Było p r z e c u d w o n i e. Bosko. Wspaniale.
Mieliśmy bardzo porządny Hotel Roma**** w samym centrum Hurgady. To prawda,
że bez plaży, ale na plaże chodziliśmy do uroczej trochę kawiarni, a trochę
plaży "Aloha" dosłownie 15 metrów od hotelu. POTWORRRRRRRRRRRRNA uciążliwość.
Obsługa bardzo miła i sprawna, jedzenie, jak jedzenie. Jak w każdym hotelu,
na Boga!!!

Więc tuż po przyjeździe jeden dzień w Romie. Potem dwa dni w Kairze -
zorganizowana przez Triadę wycieczka, bardzo fajna, dobrym autokarem, ze
świetnym egipskim (polskojęzycznym) pilotem. Hotel przy Pyramids Road, nawet
nie pamiętam nazwy. Hotel, jak hotel, spędziłam w nim w sumie może 5 godzin,
bo spałam ze trzy.

Później powrót do Hurgady i wyjazd na rejs. Świetna pilotka (Małgosia), która
bardzo sprytnie potrafiła sobie poustawiać pewne sprawy, aby było nam dobrze
i wygodnie, choć tak na prawdę, to miała wpływ na znikome rzeczy. Ale jednak.
Statek - Solaris***** - wyższy, niż był w ofercie. Obsługa wspaniała - jak
wszędzie, czysto, wygodnie, bezpiecznie, spokojnie.

Cudowny tydzień na Nilu.
Powrót do Hurgady i tam jeszcze w hotelu 4 dni.

Słuchajcie! Jedziecie do kraju, którego cywilizacja prześcignęła naszą 3
tysiące lat temu!!!!
Oglądacie monumentalne budowle, których nie jesteśmy w stanie powtórzyć. Nie
umiemy nawet przeczytać tego, co oni napisali. Nie wiemy, jak powstały te
wspaniałości. Nawet nie wiemy skąd mieli światło.
Przez ten kraj, którego całe bogactwo wody to jedna rzeka, w którym
temperatury przekraczają 60 stopni przetoczyli się rzymianie, chrześcijanie,
wreszcie muzułmanie.

Czy Wy na prawdę jesteście tacy mali, że jedyne, co potraficie dostrzeć to
brud za łóżkiem i naciągactwo???

Czy potraficie znaleźć w sobie choć tyle POKORY, żeby NIE KOMENTOWAĆ I NIE
OCENIAĆ.
Przyjechać. Obejrzeć. Przyjąć za fakt. T a m t a k j e s t.
Jeśli Ci się nie podoba, to nie przyjeżdżaj. Jedź do Kaliforni, czy Nowego
Jorku, tam jest na pewno czyściej, a pięciogwiadkowy Hilton spełni Twoje
oczekiwania.

Kiedy przyjeżdżam do Egiptu zamykam buzię i otwieram umysł. Chłonę, wszystko
chłonę. Każdy grymas ich twarzy, każde słowo, każdą reakcję. Wszystko.

Bo jadę tam, aby p o z n a ć ten kraj, a nie porównać go do jakiegoś
innego.

Wiecie, moim marzeniem jest tam pomieszkać dłużej.
Myślałam nad pracą rezydentki czy pilotki. Jednak po opowiadaniach Małgosi i
po przejrzeniu Waszych postów powoli dochodzę do wniosku że nie warto. Po
prostu nie warto. Bo staniecie pod kilkutysiącletnią piramidą, ale jedyne, co
zapamiętacie, to że przechodzący obok policjant ma ułamany daszek od czapki i
podarte spodnie.

Dlaczego tak się dzieje nie wiem. Może to nasze polskie kompleksy, może
zacofanie, może brak pokory, może zazdrość. Może nieumiejętność zwiedzania,
może brak otwartości.

Ale wierzcie - ten kraj jest piękny, wspaniały i otwarty, a jego mieszkańcy
to szalenie ciepli, tolerancyjni i życzliwi ludzie.

Następnym razem, kiedyt tam będziecie (o ile w ogóle) - otwórzcie oczy.
Pozdrawiam
Agata

PS Osoby, do których kieruję te słowa doskonale wiedzą, że to do nich.

PS2 Osoby prawdziwie otwarte i ciekawe innych kultur i ludzi zapraszam na
swoją stronę: www.malenstwo.art.pl
Tam między innymi kilka zdjęć i trochę wspomnień z ostatniego pobytu w
Egipcie.
A.
    • koalabis Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? 20.01.05, 00:27
      Dużo gorzkich słów- niestety jest w nich dużo prawdy.
      Chciałbym tylko zauważyć, że takich narzekających jest zdecydowanie mniej niż
      tych, którzy nie narzekają.
      Co do opini, że w USA jest porządek i czystość to akurat nie zgodziłbym się,
      kolega pokazywał zdjęcia jak wyglądają przedmieścia Chicago- są w Stanach
      miejsca przy których Egipt jest super czysty i uporządkowany.
      • aska_275 Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? 20.01.05, 01:00
        no własnie masz racje. Ja jak czytam o zadowoleniu, radosci to mi serce do góry
        podskakuje a jak o tym , ze klima za głosno, ze stare meble to sie az boje.
        Jade w lutym do Egiptu z cała rodzinka i dziećmi i powiem ci ze im wiecej
        czytam, tym wiecej mam obaw, miedzy innymi o hotelach. Miałam jechac do
        singbada ale poczytałam ze jest fe i be a jak sie wreszcie zdecydowąłm to juz
        miejsc wolnych nie było hihi. Ja tez uwazam ze trzeba dostrzegac te pozytywy i
        cieszyc sie chwila/ Pozdrawiam
        A Polacy to taki naród, że lubi popsiczyc na innych, poszpanowac odrobinke bo
        przeciez jakie to panisko z niego jak pojedzie do EGIPTU i pochwali sie +}
        |znajomym a sam mieszka pewnie w malenkim przepełnionym mieszkanku. itd
    • Gość: cedarek Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? IP: *.chello.pl 20.01.05, 00:49
      Ktoś kiedyś już pisał, że ci "niezadowoleni" muszą się w jakimś sensie
      wykrzyczeć, mają silniejszą motywację do dzielenia się wrażeniami, więc stąd
      taka ilość krytycznych wypowiedzi. Może to również (mam nadzieję że tylko) chęć
      uprzedzenia innych o wiekszych czy mniejszych niedogodnościach.
      Ci szczęśliwi i zadowoleni liczą kasę, dni, miesiące lub lata do następnego
      razu, jadąc samochodem słuchają kasety Mounira kupionej na kairskim suku,
      szukają w kioskach dwutygodnika Egipt z kolejną figurką, kupują kolejnego
      arbuza z nadzieją, że będzie miał "tamten" smak i zapijają tęsknotę
      przywiezionym z Assuanu hibiscusem.
      Ważne dla wszystkich przestraszonych postami z forum - pamiętajcie, Egipt jest
      pięknym krajem i nie spotka Was tam nic bardziej nieprzyjemnego niż w Darłówku
      czy Zakopanem. Wręcz przeciwnie.
    • Gość: sis Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 08:11
      polak ma już tak w genach żeby narzekać! ja też byłam w egipcie i cieszyłam sie
      tym że tam jestem a nie marudziłam i mimo tego co widziałam chce tam jeszcze
      wrócić
      • madzia112 Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? 20.01.05, 10:41
        Oj tak, wyobraźcie sobie, że i ja, gdy poczytałam sobie posty o hotelu do
        którego się wybierałam to aż sie bałam co tam zastanę. I co ? I było suuuper! A
        kiedy po powrocie opisałam jak mi się podobało to usłyszałam że pracuję w
        biurze podróży lub że widać nigdzie do tej pory nie byłam i byle co mnie
        zachwyca. Mylili się w obu kwestaich... Hmm, czy to tylko my, Polacy tak
        marudzimy ? Wystarczy skoczyć na inne fora ( np. brytyjskie ) a zobaczycie
        jak 'jadą po hotelach '. Taka jast już natura ludzka. Ale to dobrze że są i
        tacy którzy potrafią cieszyć się i zachwycać wszystkim ... i nie wstydzić sie
        do tego przyznać :-)
    • Gość: cs Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? IP: 195.215.5.* 20.01.05, 10:42
      tez czytalem to forum przed wyjazdem, ale zdecydowalem sie olac wszystkie
      negatywne posty, tylko zbieralem te pozytywne.
      I wybralem wspaniala wycieczke, ze znienawidzona Triada na ich okropnym statku
      na Nilu :o))
      Juz powoli ogarnia mnie tesknota, zeby znowu jechac do Egiptu, ale w tym roku
      niestety nie dam rady.
      • Gość: Agata Ufff-dzięki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 12:16
        Uffffff - dzięki. Tak na prawdę, to miałam cichą nadzieję, że jednak ktoś
        jeszcze mnie poprze, bo już się w tym wszystkim trochę załamałam.

        Zastanawia mnie tylko po co ktoś robi taką krecią robotę, odstrasza innych. Po
        co??

        Niezbadane są wyroki boskie i umysły ludzkie.
        Echhhhhhhhhh

        Ucałowania i najserdeczniejsze uściski dla tych, którzy czują jak ja.
        Pozdrawiam
        Agata

        PS Tak przy okazji - Nie pracuję i nie mam NIC wspólnego z Triadą,ani innym
        biurem podróży, ani nawet gałęzią przemysłu turystycznego.
        Buziaki.
        A.
        ---
        www.malenstwo.art.pl

        • Gość: SYSIA Re: Ufff-dzięki IP: *.lodz.mm.pl 20.01.05, 13:29
          Oj dzięki zrobiłaś kawał dobrej roboty na która od jakiegoś czasu miałam ochotę
          bo mam już dość tych ciągłych narzekań.zamówiłam wycieczkę z Triady na
          przełomie lipca i sierpnia tego roku 7 dni podytu i 7 dni objazdu autokarem.
          jadę do hotelu Ambasador w Hurghadzie i jak tylko o niego zapytałam na forum to
          większość ludzi pisąła że tam strasznie brudno i wogóle okropne warunki.
          Znalazło sie kilka osób dla których pobyt w tym hotelu był miłym
          wspomnieniem.Czytając posty zaczęłam się zastanawiać czy może nie zmienić
          hotelu ale jak się głębiej zastanowiłam stwierdziąłm że ja nie jestem
          księżniczką i nie jade do egiptu po to by tam siedziec w hotelu tylko zwiedzac
          ile sie da więc pozostałam przy swoim wyborze. Myślę, że jak pojadę i się sama
          przekonam to będę mogła wydać prawdziwą opinie na temat tego hotelu. Co do
          ludzi marudzących na temat hoteli to uwarzam że to są takie typy osób które tak
          naprawdę nie zastanawiają sie że jadąc do hotelu 3* nie powinni oczekiwac
          luksusów jak w 5*.Jak byłam w Turcji to było z nami małżeństwo które ciągle
          narzekało jakie straszne warunki w hotelu i opowiadali gdzie to oni nie byli a
          jak trzeba było zapłacić równowartość 6 zł za butelkę wody mineralnej w hotelu
          to poszki 3 km do sklepu żeby nie przepłacać.Wnioski same sie
          nasówają.Pozdrawiam i dzięki że ktoś wreszcie nawtykał tym marudom....
          • Gość: Agata Re: Ufff-dzięki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 15:33
            Sysia - uspokoję Cię, że choć w Ambasadorze nie byłam, ale widziałam go z
            zewnątrz (byłam też w hallu. Wygląda bardzo porządnie, jest bardzo blisko
            centrum. Ma dokładnie ten sam standard, co większość 4**** hoteli w Hurgadzie.
            Nie denerwuj się, bo nie warto, a w sierpniu jest tam tak cudnie, że myślę, ze
            w hotelu i tak będziesz spędzała najwyżej te kilka godzin poświęcone na sen.
            Polecam Ci nocne wyprawy, choćby po samym centrum. Ale właśnie nocne - 1,2,3 w
            nocy.

            Wtedy turystów jest mneij, za to Egipcjanie, którzy już nie pracują, a którzy
            latem sypiają po 3-4 godziny wysiadują w kafejkach i zapewniają cały egipski
            koloryt Hurgadzie (którego nei ma zimą, bo jest za zimno dla nich).

            Nie bój się, tam nic Ci nie grozi, a jeszcze jak poprosisz kogoś z miejscowych,
            żeby CIę nocą oprowadził, to nie zapomnisz takiej wycieczki do końca życia.
            Pamiętam, jak ze znajomymi dziewczynami i nowopoznanymi Egipcjanami chodziliśmy
            dosłownie całą noc. Najpierw byliśmy na iumprezie w Papas Beach (polecam!!!),
            potem po prostu łaziliśmy do rana. Koło 5. usłyszeliśmy muezina, co zrobiło na
            mnie kolosalne wrażenie, a potem poszliśmy na miejską plaże, aby obejrzeć
            wschód słońca. Koło nas biegały kraby i bbyło przecudownie. Wróciliśmy do
            hotelu koło 10. rano. No śniadanie;)))))))))))))))

            Będzie super, zobaczysz!
            Powodzenia!!!
          • miriam_73 Sysia - "Nie bój nic :))) 20.01.05, 22:25

            • miriam_73 Re: Sysia - "Nie bój nic :))) 20.01.05, 22:29
              Sorry, kliknęłam nie to co trzeba - Ambassador naprawdę nie jest taki straszny
              jak go malują :)))W mojej ocenie - wręcz przeciwnie. Poza tym - w końcu nie
              bedziesz w nim siedzieć non-stop, a jedynie od czasu do czasu nocować. Jeść
              dadzą i to całkiem przyzwoicie, na miejscu jest sklepik, w mojej ocenie jest
              czysto (no raz ukruszył sie nam kawałek wafla w czekoldzie przy lodówce i taka
              fajna zmasowana kolumna mróweczek przyszła sobie z zewnątrz i zaczęła tego
              wafelka na wynos targać ;-) ale potem sobie poszły i juz nie wracały, nic
              innego nie zaobserwowała). Hotel zapewnia plażę, na miejscu jest nieduzy basen,
              no a poza tym w końcu przede wszystkim jeździ sie na wycieczki.
        • Gość: Jary69 Re: Ufff-dzięki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 13:41
          Byłem dwa razy w Egipcie - obie wycieczki objazdowe ( ScanHoliday i Exim ).Na
          obu było wspaniale a jedyne niedogodności tworzyli sobie sami turyści.Jeżeli
          jedziesz do kogoś w gości i posiadasz minimum kultury to dostosowujesz się do
          zwyczajów panujących u gospodarzy i nie komentujesz ich na forum.To że mają
          inne podejście do życia nie znaczy że są gorsi.Przyglądając się ich więzą
          rodzinnym - przykład; w Asuanie mały chłopiec (7-8 lat) poprosił o bakszysz. po
          otrzymaniu drobnych szybko pobiegł po młodszą siostrę, przyprowadził ją i
          poprosił też o bakszysz dla niej.Chciałbym zobatrzyć podobne zachowanie u nas
          Polaków.Sam dostałem i resztę mam w d... .Takich przykładów mogę podać więcej-
          odnoszę wrażenie że to my jesteśmu gorsi.
          Innym razem zapytałem Egipcjanina dlaczego jeździ takim brudnym samochodem.
          Usłyszałem odpowiedź." I tak się ubrudzi od tego kurzu, a ja mogę ten czas
          poświęcić swojej rodzinie" Od razu przed oczyma stanął mi przeciętny Polak
          zacharowujący się na śmierć, widzący dziecko - przy odrobinie szczęścia - przed
          snem po to aby pochwalić się znajomym wyglancowanym samochodem lub wycieczką
          do Egiptu. Potem pewnie znajomym opowie, że było super a swoje flustracje
          nejczęściej wyolbrzymione wyleje na forum jako anonim.Po roku będzie już tylko
          pamiętał że był w Egipcie na urlopie, coś zwiedził ale co to było musiałby
          sobie przypomniec ze zdjęć ( bo ich zrobił setki ) a jego myśli skierowane są
          w stronę " Kanarów " - bo iksiński z pracy tam był w tym roku.
          Jary
          PS.Jadę trzeci raz do Egiptu bo takiej atmosfery i życzliwości luckiej nie
          spotkałem w naszym " cywilicowanym" świecie a zwiedziłem wszystkie kraje Europy
          południowej leżące nad Morzem Śródziemnym
          • jary69 Re: Ufff-dzięki 20.01.05, 13:44
            W PS jest świadek naszej degradacji cywilizacyjnej.
        • Gość: cs Agata IP: 195.215.5.* 20.01.05, 14:54
          Nie wiem, od jak dawna czytasz to forum.
          Ja tu jestem juz od roku i bylo troche roznych zabawnych wypadkow.
          Jak wiesz, czsami czlowiek zapomina zalogowac sie i podpisuje swoj post po
          prostu nickiem, ale wowczas obok widnieje rowniez jego IP.
          No to wyobraz sobie, ze dwukrotnie osoby narzekajace na pewne biura podrozy nie
          zalogowaly sie i okazalo sie, ze pisza z serwera "orbis.pl" oraz "itaka.pl"
          To chyba wyjasnia powod umieszczania tak wielu negatywnych postow.
          Poza tym ktos odkryl, ze jedna i ta sama osoba pisze pod 4-5 roznymi nickami.

          I tu mamy problem, bo gdy ktores biuro naprawde zawali sprawe, to ja na
          przyklad nie bardzo wierze autorom postow podejrzewajac nastepnego kretacza.
          Brak po prostu rzetelnej informacji.
    • Gość: eva Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? IP: 213.17.227.* 20.01.05, 14:03
      ja rowniez uwazam, ze egipt jest wspanialy. niestety bardzo boli mnie
      zachowanie niektorych moich rodakow. czy rzeczywiscie nie potrafią niczego
      docenic i uszanowć, a lamentowaniem na kazdym kroku "zatruwają" zycie nietylko
      sobie, ale i innym. tak malo potrzeba, aby kazdy wyjazd /niezaleznie dokąd/
      zmarnowac i popsuc cos co mogloby byc najfajniejszym wspomnieniem w zyciu.
      • Gość: Sornat Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 14:37
        Najprawdziwsza prawda, ja chce wybrac hotel na lipcowy wyjazd za przyzwoita
        cene i czytajac wszystkie wypowiedzi mam wielki metlik w glowie i nic wiecej.
        NIe zamierzam siedziec w pokoju ale jakistam standard musi miec a tu nie moge
        sie nic konkretnego dowiedziec tylko same narzekania. I do tegokazdy pisze co
        innego, trzeba chyba ryzykowac i samemu sprobowac...
        • jary69 Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? 20.01.05, 16:32
          Z hotelami w Egipcie wcale nie jest tak źle.Może być mniejszy lub
          większy,bardziej ekskluzywny lub mniej ale wszędzie jeżeli chcesz mieć bardzo
          dobrze posprzątane to zostaw na łóżku bakszysz.Wystarczy 1 dolar dwa razy w
          tygodniu.Osobiście byłem w hotelach 3*,4*,5* w Egipcie i wszędzie było mi
          dobrze.Natomiest wszędzie możesz mieć jakiś problem a to owady w pokoju,zły
          widok z balkonu,awaria lub budowa.Na owady nic nie poradzisz.W tamtym klimacie
          musisz sie z nimi pogodzić.Albo masz szczęście i ich nie zauważysz w pokoju
          albo będą. Co do budowy to też niewiele zdziałasz.Kurorty egipskie ciągle się
          rozbudowują. W hotelu w którym w zeszłym roku był spokój obecnie może być
          inaczej bo obok właśnie wyrasta nowy hotel.W pozostałych przypadkach
          interweniuj lecz nie u rezydenta tylko w recepcji.Ładny uśmiech i 5 dolarów
          zdziałają cuda.Pamiętaj żeby zwracać się do obsługi tylko z naprawdę poważnymi
          sprawami.Oni nie są na Twoje posyłki tylko po to aby służyć Ci pomocą gdy tego
          potrzebujesz.W przeciwnym razie nie potraktują Ciebie poważnie a ty zostaniesz
          jeszcze jednym forumowiczem negatem.Jadę do Aida Verdi ( sprawdź hotele ).
          Jeżeli jesteś zainteresowany moją opinią o nim to wyślij mi maila na
          Jary69@gazeta.pl.Wracam po 10.02. Pozdrawiam Jary
      • promyczek1 Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? 20.01.05, 14:48
        Jestem z Wami. Też jestem zachwycona atmosferą Egiptu. Uważam że ludzie sa
        przesympatyczni. Niewiele spotkałam kobiet ale ten uroczy miły uśmiech był
        powalający. Chciałabym żeby panie które obsługują mnie w polsce w
        sklepach,urzędach były tak uprzejme
    • poganka_m Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? 20.01.05, 14:37
      Podpisuję się pod wszystkim, co napisałaś, Agato! Dziś po długiej przerwie znów
      zajrzałam na Forum - prawdę powiedziawszy nie miałam już ochoty czytać tych
      wszystkich narzekań i dlatego tu ostatnio raczej nie zaglądałam. Ale Twój post
      był naprawdę miłym zaskoczeniem. I myślę, że tak naprawdę - to osób myślących
      podobnie jest więcej, tylko tak już na ogół jest, że jak ktoś wraca zadowolony -
      to nic nie mówi, a jak kogoś spotka jakieś rozczarowanie - pisze o tym
      (niektórzy nawet zakładają po kilka niemal identycznych wątków). Pozdrawiam
      wszystkich egiptomaniaków - i - zaczynam pomału odliczać dni, bo jak wszystko
      dobrze pójdzie - to za 4 miesiące będę się właśnie pakować przed kolejnym
      wyjazdem do tego cudownego kraju.
      • Gość: SYSIA Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? IP: *.lodz.mm.pl 20.01.05, 16:23
        Dzięki za rzetelne informacje o Ambasadorze.Nie boję sie Egiptu bo jak jechałam
        w tramtym roku do Turcji to bałam sie co mnie tam spotka bardzo mile sie
        rozczarowałam.Turcy są super i jest to piękny i fascynujący kraj. Mam nadzieję
        że w Egipcie będzie jeszcze fajniej.Musze przyznać że Twój wątek jest
        najciekawszym jaki czytam na tym forum od bardzo dawna bo wreszcie w jednym
        wątku zgromadziły sie najnormalnijsze osoby które kochają Egipt takim jaki jest
        a nie za to ze byli w 5* hotelu i mieli czyste ręczniki i widok na
        morze.Pozdrawiam wszystkich którzy jeżdżą pot o żeby zwiedzać a nie marudzić...
    • Gość: nadja Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 17:28

      :-)
      Jakbym sama to napisala...

      Juz na samej wycieczce bylam porazona zachowaniem wielu osob.
      Ok20letnia polka wchodzi na plaze z pizza hut i wydziera sie,
      ze juz ma dosyc tego dziadostwa, wszystkie banki pozamykane.
      Inni wydzieraja sie wciaz w hotelu bo maja 'anakseptybyl kondiszon
      i tu beds a oni sa hasbend and łajf i chca łan bed' i takie tam...
      Inni z kolei o pokojach w Helnan Marina, ktore sa naprawde ladne,
      ze sa takie okropne, klaustrofobiczne... ze to, ze tamto...
      plus do tego kolezanka mojego chlopaka, ktora niemalze poklocila sie
      ze mna, bo ja twierdzilam, ze jestem bardzo wdzieczna losowi,
      ze moglam na taka wycieczke pojechac, a ona twierdzi, ze w egipcie
      jest nudno i 'moze powinnam msze odprawic, a przeciez na egipt stac
      teraz kazdego'... powiem szczerze, po wszystkim co zdarzylo mi sie
      w zyciu, dziekuje, ze moglam pojechac, karmilam sie widokiem morza,
      raf, przepieknych ryb, sloncem, piramidami... narzekanie nie przeszloby
      mi przez gardlo. nie smialabym. Ale coz...widac Polacy sa bogaci
      i wybredni :-)
      n
      • Gość: cs Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? IP: *.k29.webspeed.dk 21.01.05, 00:29
        He he, cos w stylu:
        "I to ma byc hotel 4 gwiazdkowy ? A widzial pan jak krzywo sa poukladane kafelki
        w lazience ?"

        Szczerze mowiac nie przygladalem sie kafelkom, nawet nie wiem, czy tam byly
        kafelki :o))
        • cairo7 Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? 21.01.05, 01:41
          Ludki kocham was!W życiu nie liczyłem ,że jest nas tak wielu.Tam jest zawsze
          fajnie,nawet jak nie jest fajnie......najwyżej trzeba losowi pomóc.Tak jak ja
          chetnie pomogę tym co jadą do Hurgady i nie wiedzą co dla nich
          dobre.....gg5975699
    • Gość: Luzak Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.05, 09:09
      ale sie nagadalas.
      wszystkim powiedzialas co maja lub powinni robic ,a czego nie .
      a w zyciu jest calkiem inaczej i wszyscy maja gdzies to co im powiesz.
      ja takze chociaz ,masz troche racji ,ale nie do konca.
      ludzie tam lecacy nie musza sie tak zachwycac piramidami jak ty .
      facetom moze sie spodobac jakas egipcjanka i beda bardziej zadowoleni niz z
      ogladania jakiejs starej mumii.
      a co ty myslisz , tylko kobiety moga tam sie puszczac.
      nie dosc ze tamtejsza religia utrudnia zycie lecacym tam facetom,to jeszcze ty
      chcesz wszystkim odebrac przyjemnosc urlopowa juz w kraju.
      dziwisz sie ze pozniej takiemu niezadowolonemu gosciowi wszystko przeszkadza.
      a co tobie zaszumialo tak bardzo w glowie ,ze tak propagujesz egipt a najezdzasz
      na wszystkich polakow.
      czy myslisz ze egipcjanie sa lepsi . sa tacy sami . nie widzialem zeby ktorys z
      nich popatrzyl z pogarda za "nie przyzwoicie" ubrana ruska . przeciwnie bardzo
      im sie podobaly i z checia sie ogladali.
      ja rowniez zawiesilem oko jesli sie takie cos przesunelo w poblizu.
      jeden z miejscowych chlopakow w hurghadzie powiedzial ,ze ruskie to
      puszczalskie, ale ja sobie pomyslalem : konsumentki ,a ty biedaku jestes tania
      przekaska.
      nie chce mi sie juz sprzeczac .
      powiem tylko : lece ,bo w tej chwili jest tam cieplo, mozna zamoczyc w wodzie
      tylek, a jesli zobacze jakas mumie , to tez sie nie wystrasze.
      rowniez wy wszyscy leccie tam takze , bez wzgledu jaki cel macie przed soba.
      tylko zeby nikt mi nic o was nie opowiadal.


      widzialem egipcjan w polskich lokalach lub w dyskotece, ale zadnego nie
      zauwazylem ,zeby latal z aparatem fotograficznym dookola palacu kultury ,czy
      wawelu.
      • Gość: KOala Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? IP: *.poczta.poznan.pl 21.01.05, 10:45
        > widzialem egipcjan w polskich lokalach lub w dyskotece, ale zadnego nie
        > zauwazylem ,zeby latal z aparatem fotograficznym dookola palacu kultury ,czy
        > wawelu.
        Przeczytałem całego posta i nie do końca zgadzam się z twoją teorią, ale
        porównanie zabytków Egiptu do pałacu kultury to przegięcie na maxa.
      • Gość: Agata Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 11:27
        Hm. To może przeczytaj mojego posta jeszcze raz, ok?

        Dzięki, Pa.

        No i fantastycznej pogody i świetnych warunków do nurkowania, opalania, etc. A
        jak juz zobaczysz tę mumię - to fajnie,. A jak nie, to też fajnie.

        A tak przy okazji. Moje pierwsze dwa razy w Egipcie to smażenie się w hotelu.
        Nie wyściubiłam nosa ani o kawałeczek najpierw poza hotel (niestety, padłam
        ofiarą "życzliwych" maruderów i po prostu się bałam. Dziś nie wiem już czego),
        a potem nie wyjechałam poza Hurgadę, bo odkryłam nurkowanie (zarówno snorkling,
        jak i z akwelungiem) i spędziłam 4/7 dni ciągiem na morzu. A całe noce
        szwendałam się po mieście śpiąc po trzy/cztery godziny. Było przecudownie!!!

        Myślisz, ze wg mnie jedyną atrakcją w Egipcie są piramidy??

        ...

        Powodzenia!!!
        A.


        PS "facetom moze sie spodobac jakas egipcjanka i beda bardziej zadowoleni niz z
        ogladania jakiejs starej mumii." - mnie chodzi tylko o jedno. Żeby ludzie byli
        ZADOWOLENI!!!
        • Gość: KOala Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? IP: *.poczta.poznan.pl 21.01.05, 13:36
          > Myślisz, ze wg mnie jedyną atrakcją w Egipcie są piramidy??
          >
          Przeczytaj mój post dokładnie!

          Koala
        • Gość: eva2412 Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? IP: *.devs.futuro.pl 21.01.05, 13:38
          Jeździmy z różnych powodów /zwiedzanie - plaża/, mamy rózne upodobania / Sharm -
          Hurghada, hotel w centrum - peryferie/ i stąd chyba różne oczekiwania. Moim
          zdaniem jednak część Rodaków lubi szukać dziury w całym. Dlatego osobiście
          lubię hotele gdzie nie ma zbyt wielu Polaków. Kiedyś widziałam reakcję pewnego
          pana na zwróconą uwagę,że nie można wnosić żywności do hotelu. Wszczął awanturę
          i chciał dzwonić do Ambasady. Na szczęście nie znalazł nikogo kto podpisałby
          się pod jakimś jego listem protestacyjnym. Wracając do forum to mnie bawią
          pretensje typu, że w pokoju nie było jednego łóżka a dwa. A złoszczą, że jeśli
          jest ktoś zadowolony to z pewnością jest pracownikiem biura podróży. Pozdrawiam
          wszystkich zadowolonych z wyjazdów.
          • Gość: Luzak Re:wyjezdzamy sie wyluzowac IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.05, 16:10
            wyluzowac.ale jak wspominalem , robcie to tak ,zeby mi o was nie opowiadano.
            na ogol te opowiesci o nas nie sa najfajniejsze.a tak cala reszta nie istotna.
            kazdy ma inne zainteresowania.
            a tak co do palacu kultury i piramid to powiem,ze jesli juz wlacze jakis polski
            program telewizyjny, to wole zeby sie w nim pokazala ta zgrabna policjantka
            niz irena kwiatkowska , czy hanka bielicka ,a tu rowniez roznica kilku
            generacji.
            akurat lubie patrzyc na to co ladne, a kazdy patrzy inaczej.
            • Gość: KOala Re:wyjezdzamy sie wyluzowac IP: *.poczta.poznan.pl 21.01.05, 17:27
              > a tak co do palacu kultury i piramid to powiem,ze jesli juz wlacze jakis
              polski
              > program telewizyjny, to wole zeby sie w nim pokazala ta zgrabna policjantka
              > niz irena kwiatkowska , czy hanka bielicka ,a tu rowniez roznica kilku
              > generacji.
              > akurat lubie patrzyc na to co ladne

              Moim zdaniem to monstrum (PKiN) to gniot, ale są różne gusta i guściki.
              Przypominam, że w Egipcie poza piramidami jest jeszcze kilka zabytków, być może
              trochę mniej ładnych niż Pałac Kultury.
              • Gość: emmb Re:wyjezdzamy sie wyluzowac IP: *.promax.media.pl 21.01.05, 17:50
                Nie napiszę nic odkrywczego, bo wszystko, co mam do powiedzenia pojawiło się
                już wcześniej, ale nie mogę się powstrzymać, by nie przyłączyć się do tego
                chóru- tak, ja też uważa, że powinno się pisać o plusach, a o błędach jak
                najszybciej zapominać. Czytam to forum od zeszłego roku, bo dopiero wtedy (po
                różnych losowych zawirowaniach)pojawiła się przede mną możliwość takiego
                wyjazdu; dla mnie są to niebagatelne pieniądze. Zawsze uwielbiałam starożytność-
                wszystko: literaturę(oczywiście grecką), historię, mitologię, zabytki. Najpierw
                chciałam pojechać do Grecji, ale kiedy okazało się, że właściwie Egipt jest
                tańszy, zaczęłam nieśmiało marzyć...Nie wiem, czy moje marzenia spełnią się w
                tym roku, czy w końcu będzie to Egipt czy Grecja, objazdówka czy rejs, Exim czy
                Triada, ale jestem przekonana,że tylko to, co zobaczę, będzie tak naprawdę
                ważne; nie posiłki, nie pokój i nie bardziej czy mniej uśmiechnięta obsługa.
                Pozdrawiam wszystkich.Ewa
              • Gość: Luzak Re:wyjezdzamy sie wyluzowac IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.05, 07:43
                kiedys spalano meble poniemieckie i zastapiono pieknymi nowoczesnymi regalami z
                plyt ,do tego ladne lawy z odlatujacymi nogami.czesc ludzi jednak caly czas
                poszukuje te pierwsze.to samo bylo z budynkami,ktore dzis sie restauruje i
                przerabia na hotele itp.
                takich budynkow jak palac kultury jest kilka ,ale w polsce tylko jeden i bez
                wzgledu na to kto "dal go nam w prezencie " powinien zostac ,chociaz po
                to ,zeby miec cos z tamtych czasow. PKiN - niestety taki byl kawalek naszej
                historii.
                a wiesz tez ,kto budowal piramidy. jakim kosztem?
                • Gość: KOala Re:wyjezdzamy sie wyluzowac IP: *.icpnet.pl 22.01.05, 22:27
                  Gość portalu: Luzak napisał(a):

                  > takich budynkow jak palac kultury jest kilka ,ale w polsce tylko jeden i bez
                  > wzgledu na to kto "dal go nam w prezencie " powinien zostac ,chociaz po
                  > to ,zeby miec cos z tamtych czasow. PKiN - niestety taki byl kawalek naszej
                  > historii.
                  Zgadza się- niestety. Oświęcim też został jako przestroga.
                  Pałac kultury to pamiątka, która uświadamia ludziem jak piękne były budynki
                  budowane w czasach komuny- miejmy nadzieję, że będzie długo przypominał
                  warszawiakom o radzieckiej okupacji.

                  > a wiesz tez ,kto budowal piramidy. jakim kosztem?
                  a ty wiesz kto budował PKiN?


                  KOala
    • almanecer Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? 21.01.05, 18:54
      Bardzo trafne uwagi!!!
      Mam pytanie:czy byłas tam moze z biurem podrozy KOPERNIK TRAVEL? moja kolezanka
      rozwaza wyjazd do hotelu ROMA wlasnie z tym biurem i chciałaby wiedziec czy to
      dobry wybor.
      pozdrawiam
      • Gość: SYSIA Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? IP: *.lodz.mm.pl 21.01.05, 21:55
        Przeczytaj sobie post
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=18771196
        tam jest opisana cała wycieczka 7+7 z Triadą i człowiek który to poisał był
        właśnie w hotelu Roma i pisał ze był zadowolony. Moja reada pojedź zobacz i
        sama oceń bo od opinii na tym forum to sie wściekniesz i nie bedziesz w końcu
        wiedziała co zrobić. ja przyjęłam opcje że jadę i sama ocenie hotel o którym
        opinie są skrajnie różne. Pozdrawiam i zycze miłego pobytu.
    • scorpio1956 Re: Po co w ogóle wyjeżdżacie??? 22.01.05, 08:37
      Równo rok temu do takich samych wniosków doszedłem. W między czasie znów byłem
      w Sharmie,dalej jestem zakochany w Egipcie. Czuję się tam wspaniale. I nie
      szukam dziury w całym,biorę to co najlepsze i jest WSPANIALE!!!.
      Cieszę się ,że tak wielu z nas tak samo to odczuwa.Tę jednostkę chorobową
      nazwałem kiedyś EGIPTUS CHRONICA i nie znalazłem na nią żadnego jak narazie
      lekarstwa
      Jak chcecie poczytać ten stary post,to zapraszam:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=10064423&a=10064423

      Egiptomaniacy wszystkich narodów łączcie się!!!
      Pozdrawiam
      Zbyszek
Pełna wersja