Marsa El Alme - był ktoś?

IP: *.idg.com.pl / *.idg.com.pl 21.01.05, 12:42
dowiedziałam się ze Marsa El Alme jest rewelacyjną bazą wypadową jeśli chodzi
o lenistwo, słonko i nurkowanie. Był ktoś? W internecie jest niewiele ofert a
wszystkie baaardzo drogie... Czy warto tyle zapłacić? Czy lepeij zapłacić
połowę i zabawić się w Hurgadzie lub Shalm?
    • derduch Re: Marsa El Alme - był ktoś? 21.01.05, 13:03
      Z polskich biur to ma w ofercie chyba tylko Alfa Star, ale ceny zaporowe.
      Też kombinowałem zeby tam pojechać, teraz zimą musi byc całkiem milutko :-)
      Czy warto tyle zapłacic? Za te pieniążki mamy np. Dominikane, a za porównywalne
      Mauritius. Oceń sama ;-)
      • Gość: Dunia Re: Marsa El Alme - był ktoś? IP: *.kis.uni-freiburg.de 21.01.05, 14:22
        Jesli ktos chce nurkowac, to ani Dominikana, ani Mauritius nie umywaja sie do
        poludniowego Egiptu.
        A z Niemiec do Marsa Alam (hotel 4*, HB) mozna poleciec od 400 euro za tydzien,
        i ca. 600 euro za dwa tygodnie... Do El Quseir nawet taniej.
        • derduch Re: Marsa El Alme - był ktoś? 21.01.05, 14:38
          Gość portalu: Dunia napisał(a):

          > Jesli ktos chce nurkowac, to ani Dominikana, ani Mauritius nie umywaja sie do
          > poludniowego Egiptu.

          Dominikana faktycznie, ale Mauritiusowi to nie ubliżaj :-)

          > A z Niemiec do Marsa Alam (hotel 4*, HB) mozna poleciec od 400 euro za tydzien,
          > i ca. 600 euro za dwa tygodnie...

          I jeszcze mi będziesz humor niemieckimi cenami psuła???
          Na www.ltur.com/de/index.html się na patrzę!
          to już normalnie sa tortury, zakazane przezz Konwencje Genewską!

          ;-)))
        • Gość: Edyta Re: Marsa El Alme - był ktoś? IP: *.idg.com.pl / *.idg.com.pl 24.01.05, 11:00
          mhm... a czy znasz warunki na jakich mozna wykupic wycieczkę w niemieckim
          biurze podróży? Praktykowałaś już? Najbardziej się obawiam jednej rzeczy -
          wylot byłby zapewne z Niemiec... a tam tez trzeba dotrzeć.. Wiec koszty nam
          znowu rosną i wychodzi na to samo...W roku 2004 byliśmy w Hurgadzie, nie chcemy
          zamieniać Egiptu na nic innego, moze jedynie spokojniejsze miejsce...
          • Gość: dd Re: Marsa El Alme - był ktoś? IP: *.adm.us.edu.pl 09.02.05, 15:17
            zobaczcie pod ten adres, to pewnie tylko jedna z nielicznych propozycji, ale od
            czegos trzeba zacząć ;-)
            www.adventurer.pl/modules/wfsection/article.php?articleid=13&page=1
    • nija5 Re: Marsa El Alme - był ktoś? 24.01.05, 10:19
      Z pewnoscia Marsa Alam to dobre rozwiazanie, jesli nurkujesz i szukasz spokoju.
      Na pewno sie rozczarujesz, jesli szukasz rozrywki. Spokoj, piekne hotele, cisza
      i wspaniale rafy, ale zawsze mozna wybrac sie z Hurghady na 1-2 dni. Taksowka
      kosztuje grosze, a rafy mozna podziwiac wchodzac do morza z kazdej jednej
      dzikiej plazy, oczywiscie mozna tez wybrac sie do specjalnych rezerwatow, koszt
      od 30Euro, ale za to wrazenia niezapomniane... Podobnie jest z El Quseir,
      troszke blizej ok 130km od Hurghady...Jeden caffe shop, zero dyskotek,
      ewentualnie w hotelu, miejscowi mowia po ang i wlosku w pierwszej kolejnosci,
      zaczynaja zjezdzac sie powoli Rosjanie, Polakow bardzo malo, przewazaja Wlosi i
      Niemcy. Polecam restauracje przy plazy (nazwy nie pamietam, ale jest tylko
      jedna...).
      Pozdrawiam z Hurghady
    • jestem_genialny Re: Marsa El Alme - był ktoś? 14.02.05, 08:22
      do góry
Pełna wersja