regii1 21.04.05, 21:15 hej był ktoś u beduinów i pił ich herbatę? Można sie jakoś od tego wykręcić? troche sie boje "zemsty faraona" Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Minius Re: herbatka u beduinów IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 21.04.05, 21:18 Nie każdy musi jeść czy pić na tej imprezce. Z resztą przyznam się szczerze, że była to tak straszna "cepelia", że nie zrobiła na mnie zbyt pozytywnego wrażenia. Ale quad safari, jakie zaliczyliśmy ("herbatka u beduinów" była jedynie jednym z elementó tego fakultetu), wynagrodziła resztę. No i wspaniały zachód słońca nad pustynią. Odpowiedz Link Zgłoś
frida33 Re: herbatka u beduinów 21.04.05, 23:21 Zgadzam się że cepelia, na pustni sklepik a w nim Coca Cola, beduin sprzedawca przez komórkę co chwila rozmawia... herbatka u beduinów to był zwykły lipton w saszetkach he he podany w metalowych kubeczkach made in china (nawet dostałam jeden w prezencie)i spokojnie można się bez niej obejść. Gorszy był dla mnie widok placka a`la maca pieczonego na ognisku z wielbłądzich gówienek jak kto woli - odchodów. Na szczęście nikt na siłę mnie tym nie częstował, kto chciał mogł tego specjału spróbować , nawet niektórym smakowało:-D. Ale sama jazda quadami przez pustynię to niesamowita frajda!!!!Warto Odpowiedz Link Zgłoś
kkaminska Re: herbatka u beduinów 22.04.05, 00:08 Ja zarówno herbatke jak i placek skosztowalam. Zadnych sensacji zoladkowych nie zanotowalam :) A jazda na quadach po pustyni zarowno w dzien jak i po zachodzie slonca to bylo cos pieknego ! Rewelacja ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deo Re: herbatka u beduinów IP: *.devs.futuro.pl 22.04.05, 00:41 a kto ci każe pić herbatkę - całkiem dobrą zresztą a kto ci każe cokolwiek jesc nie zjesz ty - zjedza inni i napiją sie inni - nic straconego ... przeciez będąc we Francji nie musisz jeśc ślimaków ale mozna spróbować i do tego jeszcze żabę a w Chinach psa .... A jak boisz sie zemsty to popróbuj piasku pustyni ... na pewno smaczny Odpowiedz Link Zgłoś
dunia77 Re: herbatka u beduinów 22.04.05, 09:25 Nie musisz ;) Nam zaserwowana "herbatke", ktora wygladala i smierdziala jak pomyje, kubki brudne itp. Juz nawet nie chodzi o "zemste", ale mnie i mezowi flaki sie wywracaly na ten widok ;) Jesli Ci nie podejdzie, to nie pij. Ale samo quad safari jest jak najbardziej godne polecenia ! Odpowiedz Link Zgłoś
nahlah Re: herbatka u beduinów 22.04.05, 11:21 jadłam, piłam, rewolucji żołądkowej nie uświadczyłam! zarówno herbatka jak i pita była pyszna! pij, jedz-nic się nie bój! do odważnych świat należy!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś