Techniczne sprawy wjazdowe ;)

03.05.05, 16:15
Witam !

Jak wiadomo wylatuje do Egiptu 14 maja. Tym razem na wlasna reke nie do
hotelu.Do tej pory w sumie nie zastanawialam sie nad typowo technicznymi
sprawami samego przejscia przez kontrole paszportowa na lotnisku, jednak
dzisiaj rozmawialam z osoba , ktora musze przyznac zasiala ziarno niepokoju w
mojej glowie. Jak to wlasciwie bedzie.
Jak bylam ostatnio z Eximem wsyzstko bylo w porzo. Na lotnisku wypelnilam
tylko karte rejestracyjna (czy jak to sie tam nazywa, taka rozowawa karta)
kupilam sobie wize i wszystko. A jak bedzie teraz?
Skad mam wziasc ta karte ? Co na niej wpisac? Moj docelowy adres czy nazwe
jakiegos hotelu (czy beda to sprawdzac ?) Myslicie ze beda robic jakies
problemy?
Pytanie oczywiscie kieruje do osob , ktore wyjezdzaly na wlasna reke i wiedza
na co zwrocic uwage.

Pozdrawiam
    • pc_maniac Re: Techniczne sprawy wjazdowe ;) 03.05.05, 16:21
      Pomimo wyjazdu na własną rękę podejrzewam, ze i tak samolotem podróżować
      będziesz wraz z jakimiś zorganizowanymi grupami. W samolocie (w naszym
      przypadku) rozdawano kwestionariusze wizowe wraz z przykładem jak wypełnić.

      Problem widziałbym w czymś innym - we wniosku wizowym musisz napisać miejsce
      docelowe - więc powinnaś tam podać nazwę hotelu, w którym chcesz przebywać.
      Choćby miał to być hotel przejściowy. Reszta to pestka.
      • kkaminska Re: Techniczne sprawy wjazdowe ;) 03.05.05, 16:28
        Poprzednim razem te formularze rozdawano dopieor na lotnisku, wiec jakby co to
        nie wiem poprostu skad je wytrzasnac.

        A jesli chodzi o hotel to nie bde przebywala w zadnym. Mam wpisac cokolwiek
        (nazwa hotelu w ktorym bylam poprzednio np czy beda to potem sprawdzac?), czy
        adres pod ktorym bede przebywala (wynajete mieszkanie) ?
        • pc_maniac Re: Techniczne sprawy wjazdowe ;) 03.05.05, 16:33
          Sądzę, że dla świętego spokoju wpisz jakikolwiek hotel.
          Podam Ci przykład. Jadąc z Hurghady do Luksoru Autobusem (ichniejszym PKSem)
          wpisaliśmy w miejscu "skąd" Poland. Wracając zaś do Hurghady napisaliśmy
          Hurghada. 99,9 % Egipcjan totalnie nie kuma alfabetu łacińskiego, a żeby
          dorobić sobie powagę stanowiska celnicy często poprawiają we wnioskach wizowych
          nawet tak prozaiczne rzeczy jak literki w nazwisku - tyle, że na siakieś takieś
          wogóle nie przypominające nasze liternictwo.
          A zauważyłem, że poprawiają każdemu :o)
          • anuulka Re: Techniczne sprawy wjazdowe ;) 03.05.05, 17:01
            Oj poprawiaja ;)Mi moje drukowane poprawil i spojrzal na mnie tak jakby z
            wyrzutem ze napisalam niewyraznie (bylo baaardzo wyraznie) :)

            Co do wnioskow wizowych.. Ze trzeba je wypelnic zorientowalam sie dopiero jak
            jacys Niemcy sie mnie pytali co tam wpisac (?!) Bylam juz po zakupie wizy i
            wlasciwie nudzilam sie i wtedy dostrzeglam lezaca taka karteczke przy jednym
            okienku. Poszlam z tym do nudzacego sie pana przy okienku i poprosilam o
            jeszcze jedna taka dla kolezanki i dostalam caly plik. Nie bedzie wiec zadnego
            problemu jesli nie dostaniesz w samolocie.
    • Gość: Majka Re: Techniczne sprawy wjazdowe ;) IP: *.chello.pl 03.05.05, 20:06
      karty pobytowe ... musisz rozejrzec sie na lotnisku w HRG, leżaly sobie w roznych miejscach
Pełna wersja