Bezpieczeństwo w Egipskich miejscowościach???

05.05.05, 01:56
Witam...
W sierpniu, a dokładnie 13.08.2005 lecę z Katowic do Safagi, hotel Menaville
z żoną i córką na 14 dni All (biuro Neckermann).
W związku z ostatnimi wydarzeniami w Egipcie, zastanawiam się czy Safaga jest
w miarę bezpieczna?, czy może bezpieczniejsza jest Hurghada, a może Shram?
Prosiłbym o odpowiedź osoby zorientowane w temacie, które były w tych
miejscowościach.

Pozdro...
MC_NEO
    • zushka Re: Bezpieczeństwo w Egipskich miejscowościach??? 05.05.05, 06:31
      też w tym dniu lecę z Katowic ale do Ali Baby ;)) nie mam watpiwości .Pozdrawiam
      • Gość: Minius Re: Bezpieczeństwo w Egipskich miejscowościach??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 19:34
        W Egipcie nie ma zamachow! To wszystko propaganda Amerykanow, ktorzy nie lubia
        Arabow!
        • pc_maniac Informuję, że post powyżej nie pisał Minius 05.05.05, 20:02
          Informuję, że post powyżej nie pisał Minius vel pc_maniac, lecz kretyn
          posługujący się na tym forum przynajmniej 15 nickami, m.in. Futa Mablula,
          funia, Jaaa, aaaa, turysta, romano001.
          Podszywał sie również pod nicki pc.maniac, anuulka i kilka innych.

          Jedynym jego celem jest zaspamowanie tego forum swoimi kretyńskimi,
          produkowanymi hurtowo wątkami.

          • marieia Re: Informuję, że post powyżej nie pisał Minius 06.05.05, 11:34
            mam nadzieje ze "MINIUS" odelci zaraz w sina dal????
            czego mu wszyscy szczerze zyczymy :::)))
            pozdr serdecznie z zimnej szarej wwy
            ps jak Twoje kobietki????
          • anuulka Re: Informuję, że post powyżej nie pisał Minius 06.05.05, 11:45

            ten gosc jest poprostu gorzej niz zenujacy. cierpi na powazna chorobe i na
            powaznie powinni sie nim zajac specjalisci od takich przypadkow.
            zalosne jest, ze kretyn tak utrudnia korzystanie z forum ludziom ktorzy weszli
            tu w poszukiwaniu konkretnych informacji i zalezy im na latwosci i szybkosci
            wynajdywania informacji. zycze mu aby jemu zycie utrudnial tez taki psychol. no
            coz nikt go nie lubi nikt go nie kocha i nie glaszcze wiec msci sie na innych.
            nienawidze wrednych ludzi a on jest wredny probujac osmieszyc i ponizyc
            Miniusia ktory przez wiele lat pomagal turystom wieloma swoimi postami na temat
            Egiptu. wyglada mi to na zwykla ludzka zawisc.
    • Gość: cinek Re: Bezpieczeństwo w Egipskich miejscowościach??? IP: 217.153.45.* 07.05.05, 10:52
      NIC SIE NIE BOJ
      czy zauwazyles, iz wszystkie zamachy w Egipcie miały miejsce w Luksorze lub
      Kairze czyli poza turystycznymi kurortami. Wierz mi Safaga, Hurghada, Szarm to
      zamkniete miasta - calkiem jak w komunistycznej Rosji. Na rogatkach stoja
      blokady, bunkry i patrole - żaden obcy tam nie wjedzie. Do zamachów dohodzi w
      miastach, hgdzie trudnio jest kontrolowac tłum.
      Nie byłem w Safadze, ale moim zdaniem lepiej jest pojechać do Szarmu -
      nowoczesniejszy kurort, centrum Naama Bay wyglada jak deptak we Wloszech lub
      Hiszpanii no i bezpieczenstwo o wilee wieksze - chociazby z tego powodu, iz w
      Szarmie jest rezydencja prezydenta Egiptu oraz brak tam miejscowych. Wszyscy
      przyjezdzają tam na okreslony czas i nikt nie ma prawa tam osiedlać sie na
      stałe. Nieckermann tez jest bardzo OK - tylko z tego co wiem nie robia w lato
      Szarmu.
      • pc_maniac Re: Bezpieczeństwo w Egipskich miejscowościach??? 07.05.05, 11:09
        W Luksorze również NIGDY nie byyło żadnego zamachu, był natomiast nieopodal al
        Kurna przy Świątyni Hatszepsut, ale to wcale nie Luksor. Było to ładnych parę
        lat temu.


        Najmłodsza egiptomaniaczka
      • corrina_f1 Re: Bezpieczeństwo w Egipskich miejscowościach??? 09.05.05, 09:26
        Cinek, dość mocno się mylisz. Taba i 2 pozostałe kurorty ((Nuweiba i coś tam
        jeszcze), w których w zeszłym roku wybuchły bomby w hotelach to właśnie
        miejscowości, które nazywasz "zamkniętymi miastami" (choć znacznie mniejsze niż
        Sharm czy Hrg, ale jednak pełne turystów, szczególnie nurkujących. Piszesz że
        Naama wygląda jak deptak we Włoszech, a jak wyglądał 5* hotel Hilton bodajże, w
        którym były największe zniszczenia podczas tamtego zamachu ?
        Przypominam również, że wtedy zamachy nie dotyczyły europejskich turystów, a
        Izraelczyków, dla których Egipt raczej nigdy nie będzie miejscem bezpiecznym (i
        v-ce versa).
Pełna wersja