Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej zanudzę

01.06.05, 21:40
Dawno już marzyłem o odwiedzeniu Ziemi Świętej.Imprezy z tych biur
podróży,które organizowały do tej pory wyjazd do Jeruzalem były drogie.Tak
samo pielgrzymki organizowane przez palotynów.Dlatego jak tylko w styczniu
pojawiła sie oferta Triady 7dni w Sharmie i 7 dni w Izraelu w przystępnej
cenie nabrałem ochoty.Miałem jednak uczucia mieszane.Nie byłem jeszcze z
Triadą ,słyszałem o nich sprzeczne opinie.Zaryzykowałem.
Wylot nastąpił 18.05 z Katowic o godzinie 20.30(punktualnie!!!).Samolot linii
Air Cairo Airbus 321 wypełniony do ostatniego miejsca.W samolocie przed nosem
ekrany z przebiegiem i parametrami lotu.Jedzonko...a
jakze ...egipskie.Makaron z wołowiną i groszek na ciepło i... zimno,bułeczka
z serkiem ,ciacho.Zimne i cieple napoje.Po 3godzinach i 48minutach lotu
jestem w moim ukochanym Sharmie.Pierwszy gorący odech Egiptu.Jak ja to
kocham.Na lotnisku zaczyna sie pierwszy młyn.Egipscy przedstawiciele Triady
maja listy.Jedni turyści mają najpierw objazd,inni wypoczynek.I z reguły nie
zgadza się nic z ustaleniami z warszawskiej Triady.Ci co maja hotel "no
name "dowiaduja sie,że będą zakwaterowani w hotelu Zaoura,na końcu Sharmu
(30km od Naama Bay).Jedni kupuja wizy w okienku za 15$,inni(ci co na objazd)
wbijaja w paszport bezpłatna wizę"Sinai only".Po wyjściu z lotniska podejmuja
juz nas polscy rezydenci Triady ze swoimi listami,które nie zgadzaja sie z
listami egipskich przedstawicieli.Czyli przez szybe lotniska u niektórych
wszystko sie zmienia.Wszyscy maja najpierw wypoczynek,potem objazd.Ci co
mieli Zaoure maja Gardenie.I czasami odwrotnie.Ci co nie maja wizy wpadają w
popłoch.Oni w sumie najwięcej zyskają,bo do końca nie zapłaca wizy.Jedna para
nie wytrzymuje napięcia,pierwsze krzyki,wracaja po wizę i...godzina w
plecy.Ja wykupuje wizę(po cholerę!!!),bo u mnie wszystko sie zgadza,najpierw
wypoczynek w ustalonym wcześnie(za dopłatą)hotelu Holiday Inn Amphoras,potem
objazd.Mój autobus zawozi nas do Holidaya i ok.2giej nad ranem jestem w
pokoju.Na bagaże czekam jeszcze z 2 godziny(zdążyło mi sie przysnąć w
oczekiwaniu).Pokój mam super,nie muszę wymieniac.Pokoje były już przydzielone
do każdego nazwiska w komputerze hotelu.Wszyscy z Triady maja pokoje bardzo
fajne.Po 4tej prysznic i w kimonko.Rano o 9tej śniadanko,a o 10tej spotkanie
z rezydentem Grzegorzem.
Facet na zapytania niektórych o zmiane kolejności imprezy mówi,że nic nie
wie,bo on jest tylko od Sharmu.Nie mam do faceta pretensji,bo w końcu jak
Warszawa nie wiedziała,to co dopiero on.Natomiast pretensje mieć mozna do
niego o to,że nie potrafi NIC o Sharmie powiedzieć,gdzie warto spędzać
czas,co warto w mieście zobaczyć.Tak jakby facet tego miasta nie znał.Ja to
miasto znam,ale pierwszaki ode mnie pierwszy raz słyszą o Naama Bay,czy Old
Markecie.Na temat fakultetów zachęca do Kairu,mniej już na wejście na Górę
Mojżesza,a zniechęca do Kolorowego Kanionu.I to juz granda.Bo warto.Na temat
wycieczek statkami tak tłumaczy,że większość rozumie go, że te rejsy wiążą
się tylko z nurkowaniem.Większość rezygnuje.Z Triada od maja współpracuje
polskie Centrum Nurkowe o nazwie(nomen omen)"Big Blue".Isnieją w Sharmie od
22kwietnia.Wykupuję u nich 2 nurkowania z lunchem na Ras Mohamed za 50Euro+5$
za wjazd do Narodowego Parku.Po spotkaniu z rezydentem pierwsze zwiedzanie
hotelu.Znam go,choć w nim nie mieszkałem i wszystko pasuje.Jest super.Na
pewno dopiszę swoje uwagi w "Egipt hotele".No i szybko na plażę .Piersze
snurkowania.Zachwycam sie rafą koralową.Jest cudowna i przy samej
plaży.Wieczorem biore taksówkę z przed hotelu i za 20 L.E jestem gdzie...?.
Oczywiście w Naama Bay.Lubie ten trochę kiczowaty deptak i atmosfere na nim
panującą.Po spacerze za 15 funcików znajduję sie w swoim hotelu.
Na razie tyle.
Ci co czekaja na opis objazdu po Izraelu ,doczekaja się.
Ale już mogę zdradzić tajemnicę.
REWELACJA!!...i bez wpadki i zgrzytów.
Jak w szwajcarkim zegarku
C.D.N .
    • Gość: Monika_1977 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 21:46
      Jak ja ci zazdroszcze :)

      Ja juz mam fazę taką, że tęsknie nie tylko za moimi ulubionymi drobnymi
      czerowonymi rybkami
      które wielkimi ławicami "dryfują" przy rafie,
      ale nawet za mega kiczowatymi świetlnymi palmami w Naama :(((
      A szanse na wyjazd najwczesniej w maju 2006 :(

      Czekam na obiecany CDN :)
    • 2tomst Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 01.06.05, 22:10
      Witam:)
      Bardzo dzięuję za info:)
      ja lecę na tą wycieczkę 13 lipca i chciałbym się jeszcze czegoś dowiedzieć...
      mój adres mailowy - 2tomst@interia.pl
      czekam na ciąg dalszy:)
      interesuje mnie bardzo Góra Synaj:) możesz coś więcej o niej wspomnieć?
      z góry dziękuję!!
      • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 01.06.05, 23:15
        2tomst napisał:

        > interesuje mnie bardzo Góra Synaj:) możesz coś więcej o niej wspomnieć?
        > z góry dziękuję!!
        Na temat tej wycieczki dużo było juz napisane na forum.Jak poszukasz w
        wyszukiwarce,duzo n/t znajdziesz.
        A ja w skrócie opisze tak. Wyjazd w nocy .Na szczyt wchodzisz ze 4 godziny.Może
        cię wnieść wielbłąd za 10$.Podziwiasz wschodzący dzień na szczycie. I schodzisz
        do klasztoru św. Katarzyny.
        W biurach "na mieście" fakultet tańszy o ok. 10$ niz u polskich rezydentów.
        Aha,na ten fakultet trzeba sie odpowiednio ubrać.Wszystko to jest juz
        opisane.Poszukaj.
        • Gość: cześko Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 14:18
          byłem na górze Synaj uczucia są podobne do tych związanych z JP II .Nie liczy
          sie nacja ,wyznanie wszyscy czują jedno i ...ogólnie trzeba tam być
          Miłych warzeń
    • Gość: Aniulek Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.icpnet.pl 01.06.05, 22:49
      Scorpio...
      prosze czy mozesz napisac czy wrociles z turnusu 25 maja i w jakim hotelu
      nocowales w Jerozolimie...??? Moi rodzice rowniez byli na tej wycieczce -
      niestety bylo kilka niedociagniec...coz wrocili 25 maja nad ranem bardzo
      zmeczeni, gdyz byla awaria samolotu, ktora ok 6 h naprawiali....sa bardzo
      zadowoleni jezeli chodzi o program zwiedzania - zobaczyli duzo ciekawych miejsc
      i bardzo im sie podobal program...ale niestety szkoda komentowac zachowanie
      pani przewodnik, ktora podzielila ludzi wg miast...z co po niektorych byli
      faworyzowani (zaznaczam ze byly 2 hotele w Jerozolimie - tylko 1 bardzo
      atrakcyjny) i o braku kultury niektorych turystow, ktorzy w samolocie, podczas
      gdy stewardessa mowila po angielsku (wyjasniajac przyczyne opoznienia wylotu)
      odzwywali sie "co ona pieprzy" i fotografowali sie na wiekszosci
      oltarzach...wiec o zadumie w Ziemi Swietej mozna bylo zapomniec...
      coz ile osob tyle opini...:-)

      • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 01.06.05, 23:09
        Byłem na turnusie 18.05. do 01.06.Tak więc z twoimi rodzicam mijaliśmy.
        W Jerozolimie byliśmy zakwaterowani w hotelu "Scopus" na górze o tej samej
        nazwie.Hotel z cudownym widokiem na całą Jerozolimę,10 min. drogi piechotką do
        murów Starego miasta.Hotel czysty i w porządku.
        Z tego co wiem, część turystów w poprzednich turnusach była zakwaterowana w
        jakimś lichym hotelu.Triada,a właściwie jej izraelski przedstawiciel wycofał
        sie z tego hotelu.
        Ekscesów z fotografowaniem na tle ołtarzy nie było.Wręcz były religijne śpiewy
        i modlitwy.Czułem sie czasami jak na pielgrzymce.Widac z tego ,ze wszystko
        zależy z jakimi ludzmi przyjdzie nam wspólnie zwiedzać.A to juz czysty
        przypadek.
        • Gość: Aniulek Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.icpnet.pl 01.06.05, 23:17
          tak...o hotelu duzo by pisac...wyobraz sobie tablica przed wejsciem byla
          zaslonieta workiem - prawdopodobnie na 100 % chcieli cos ukryc przed turystami,
          nie bylo szans aby odkryc te tablice - pilnowali jej - ale co gorsza pozostala
          czesc wycieczki maial rewelacyjny hotel na gorze Synaj - a pani przewodnik
          jeszcze komentowala ze noclegi beda w ladnym miejscu...wyobraz sobie jak
          musiala sie czuc polowa turnusu...po prostu brak slow odnosnie zachowania tej
          Pani i jej komentarzy w stosunku do turystow z konkretnych polskich
          miast...przykro napisac ze ta pani bardzo faworyzowala Warszawe...zero
          profesjonalizmu :-(
    • Gość: Ania Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.wawzh.rdsas.com / 213.17.173.* 02.06.05, 09:04
      czyta sie cudownie, zwlaszcza ze swiadomoscia ze za 2 miesiace tez bede to
      przerabiac i to tez w holiday inn :)) interesuje mnie tylko skad wiedzieliscie
      kto ma pierwszy objazd a kto pobyt.. bedac na podobnej imprezie w turcji w
      zeszlym roku, dopiero po wyjsciu z lotniska dopadlismy listy z podzialem,
      wczesniej nikt nic nie wiedzial, biuro tez.. ale nic, czekam na ciag dalszy!!!
      • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 02.06.05, 11:05
        Przed wyjazdem dzwoniłem do biura w Warszawie i o takiej kolejności mi
        powiedziano.I w moim przypadku to sie potwierdziło po przyjeździe do
        Sharm.Natomiast byli ludzie z informacją ,że najpierw mają objazd,po przylocie
        w Sharm od przedstawicieli arabskich Triady na lotnisku takie samo potwierdzenie
        (dlatego nie kupowali wizy egipskiej),a juz po wyjściu z lotniska u polskiego
        przedstawiciela Triady dowiadywali się ,że ...mają najpierw wypoczynek.Także
        poczekaj do wyjścia z lotniska,wtedy będziesz wiedzieć na pewno jaka jest
        kolejność.
    • romano001 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 02.06.05, 11:48
      Witam!!
      prosze o wszelkie informacje na temat wycieczki do Izraela z Egiptu.
      Wybieram sie tam w sierpniu,jesli jest taka mozliwość to prosiłbym o przesłanie
      kilku fotek z tej imprezy.
      Mój email ole@interia.pl

      Wielkie dzięki
      Roman
      • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 02.06.05, 12:04
        romano001 napisał:

        > Witam!!
        > prosze o wszelkie informacje na temat wycieczki do Izraela z Egiptu.
        > Wybieram sie tam w sierpniu,jesli jest taka mozliwość to prosiłbym o
        przesłanie
        >
        > kilku fotek z tej imprezy.
        > Mój email ole@interia.pl
        >
        > Wielkie dzięki
        > Roman



        Spoko,Roman.Zapewniam,że do sierpnia skończę.
    • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 02.06.05, 12:03
      C.D
      Następnego dnia z kartki wywieszonej na tablicy informacyjnej w hotelu
      dowiaduję się,że jadąc do Jerozolimy będę najpierw nocował w Nuweibie(200km od
      Sharm).Kurna ,jaki nocleg?.Co zmęcze się po takim kawałku?.Tak Triada dba o
      mnie ?.Nic takiego nie było ani w katalogu,ani na stronie internetowej(teraz
      już jest naniesiona poprawka).Musze jechać 2 dni.Paranoja!.Jeden dzień w
      plecy!.Pytam rezydenta,Grzegorza,ale on nic nie wie,on od...Sharmu,specjalista
      jeden.Ale się nie denerwuje.Najpierw jeszcze 6 dni wypoczywam.Codziennie
      snurkuje na mojej rafie,robię zdjęcia podwodne.Rafa przy hotelu jest O.K,rybki
      tez fajne.Jestem ciekaw jak wyjdą zdjęcia wykonane na nowym aparacie Vivitar
      Amphibia. W hotelu jest 80% Włochów.Na plaży gwarno,animacje po włosku,muzyka
      włoska.Nie jest źle.Wolę włoski niż ruski.W hotelu jest 5 basenów,w każdym
      muszę popływać.A wieczorami spacery po Naama Bay,Old Markecie,Fantazji.W
      Fantazji jestem pierwszy raz.Jest ogród zrobiony na sułtański,trochę
      kiczowatych bajerów.I dużo sklepów z synbadowskimi
      wieżyczkami,dyskoteki,restauracje,bary.W tej dzielnicy(Hadaba) brakowało
      jakiegoś centrum handlowego,były tylko pojedyncze,rozrzucone sklepiki i
      kawiarenki.W Old Market,za bramą wyjazdowa powstał Old Market
      Centrum.Bliźniaczy budynek Naama Centrum.Tak jak w Naama Bay na parterze i Ip.
      dużo sklepów ,kawiarenek i restauracji.
      W niedziele wybieram się na nurkowanie Intro(jak co roku,muszę kiedyś w końcu
      zrobić kurs).Za 50 Euro(w tym lunch) mam 2 nurkowania z Polakami.Wybrałem Ras
      Mohamed,więc jeszcze dopłacam 5$ za wjazd do Parku.Rano przyjeżdzja po mnie i
      jeszcze kilka osób atobusem.Jedziemy do portu w Starym Sharmie.Sprawny
      załadunek.Centrum "Big Blue" istnieje od niedawna.Ceny mają promocyjne.Za takie
      dwa nurkowania bez lunchu wszędzie wołali po około 70Euro lub 70
      $.Paweł.Marzena,Mikołaj,Marcin i jeden Egipcjanin stanowia obsługę
      nurkowania.Nie jestem żadnym specjalistą od nurkowania,ale wydaje mi się,że
      sprzęt mają oki.Atmosfera jest wspaniała.Mikołaj wprowadza nas w arkana
      nurkowania.Dokładnie tłumaczy.Jest super.Nawet najbardziej strachliwi zaczynaja
      się śmiać.Nurkami z licencją zajmuje się też Mikołaj.On będzie z nimi pływał w
      innych,ciekawszych miejscach niż my.Ja dwukrotnie nurkowałem z Marcinem.Jestem
      zadowolony,choć facet jest troche asekuracyjny,nie schodzę poniżej 5m.W tamtym
      roku z innym nurkiem byłem na 12m.Robia nam podwodne zdjęcia .Płytka ze
      zdjęciami kosztuje 10$.Zdjęcia wykonane aparatem cyfrowym Nikkon.Pozostały cas
      wykorzystuje na na snurkowanie na rafie.Podam adres Centrum Nurowego "Big Blue":
      biuro@egipt-nurkowanie.pl
      oraz ich stronę:
      www.egipt-nurkowanie.pl
      Zaznaczam jedynie,że nie jestem ich agentem ani promotorem.Za wszelkie
      niedogodności wynikające ze skorzystania z ich oferty nie odpowiadam.Ja byłem
      (pozostali też)bardzo zadowolony.
      I tak jak z bicza trzasnął miną tydzień.Nadchodzi środa 25 maja.Wyjazd do
      Izraela.Na kartce pisze,że pokoje mamy opuścić do 12tej(normalka). O 12.03
      dzwoni gość z recepcji i sprawdza,czy czasem nie nadwyrężam ich budżetu.O 14.10
      mają podjechać 2 autobusy.Większość ma autobus nr.1 ,ja z żona nr2. Punktualnie
      zajeżdza autobus nr.1 i odjeżdzą do Nuwieby.Maja fajnie zdążą się jeszcze
      wykąpać . O 14.30 ja juz jestem trochę zdenerwowany.Siedzę na recepcji od 12tej
      na bagażach.Autobusu mojego nie ma.Jest za to telefon od p. Kasi z Triady,że "z
      przyczyn nie zależnych ble,ble,ble " autobus przyjedzie o 15.40.I tak mam sie
      fajnie,bo wiem,że się spóźni.W tym samym czasie w hotelu Gardenia 30 osób
      nerwowo oczekuje , nic nie wiedząc.Widocznie p.Kasia miała kasę na jeden
      telefon,dobrze ,że do mnie.W Gardeni wrze.4 godziny na walizkach.Idą zakłady po
      1$ czy przyjedzie i o której.Tu powstaje pierwszy(i nie ostatni) list
      protestacyjny po tytułem " Nigdy z Triadą".Pisza nie tylko o spóźnieniu ,ale
      przede wszystkim o nieprzewidzianym noclegu w Nuweibie.Wg katalogu w środę miał
      być wyjazd z Sharm do Jerozolimy bezpośrednio(z przesiadką na inny,izraelski
      autobus w Tabie).Autobus przyjechał do mojego hotelu o 16.15. Pół dnia na
      walizkach,zamiast moczyć d..ę w morzu.Już myślę ile rybek nie wiedziałem przez
      dobre pomysły Triady.Z autobusu wychodzi Mariusz,przedstawiciel(nie pracownik)
      Triady.Mariusz od tej pory az po powrót na lotnisko w Sharmie będzie sie nami
      opiekował.Facetowi jest cholernie głupio.Tłumaczy sie ,przeprasza.
      Ale nie miał prawa być punktualny,o czym Triada od dawna wiedziała,bo po prostu
      kończył objazd z Jordani i jeszcze musiał rozwozić ludzi po hotelach.Także z
      góry godzina 14.10 była nie realna.Mariusz jest fest zdenerwowany,ledwie
      dyszy,nie mial nawet godziny odpoczynku po poprzednim objeździe. A czeka na
      niego jeszcze 30osób pod "Gardenią",którzy nic a nic nie wiedza kiedy i czy w
      ogóle autobus przyjedzie.Nie będę opisywał sceny podjazdu pod
      Gardenie.Niektórzy mieli żyły na wierzchu i scyzoryki w kieszeni.Była to już
      17ta godzina!.Biedny Mariusz.Kowal zawinił a Mariusza prawie...powiesili.
      C.D.N
      • Gość: mariusz Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: 195.205.73.* 02.06.05, 13:30
        pisz dalej dobrze ci idzie
      • Gość: mariusz Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: 195.205.73.* 02.06.05, 13:39
        przy wersji zwiedzanie wypoczynek to taki uklad mowie o noclegu w Nuweibie ma
        jeszcze sens ale przy wersji odwrotnej to chyba jakas paranoja
        po cholere po 200 km wysadzac ludzi na nocleg i marnowac im caly dzien
        to czysta glupota, chyba ze sa jakies inne powody tego ruchu?
      • Gość: eva2412 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.nat.renicom.pl 02.06.05, 16:30
        Czytając - czuję się jakbym tam była. Ciekawa jestem Twoich wrażeń z Izraela.
        Kiedy będzie cdn?
        • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 02.06.05, 17:00
          Powolutku,ciężko mi się pisze prowadząc auto.Wieczorem c.d.
    • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 02.06.05, 22:07
      C.D
      Egzekucja przez powieszenie na naszym przewodniku Mariuszu została jednak
      większością głosów odroczona.Przyda sie chyba nam jeszcze ,pomrukuje grupa.W
      końcu jesteśmy ciągle przed "gwoździem" naszego programu ,czyli Izraelem.Po
      autobusie natomiast krąży pismo typu"Nigdy z Triadą"przygotowane przez
      większościową grupę z hotelu " Gardenia".Jedni podpisuja ją ,inni nie.W końcu
      demokracja jest,nie.
      Mariusz w drodze do Nuweiby opowiada ciekawie o półwyspie Synaj i samym
      Sharmie.Te informacje niektórym przydałyby sie tydzień wczesniej.Okazuje
      sie ,że ci co byli zakwaterowani w Gardeni też nie mieli ciekawej rezydentki.Ja
      sam mimo,że nie jestem na Synaju pierwszy raz,dowiaduję się od Mariusza dużo
      ciekawych rzeczy.Widać facet jest dobrze przygotowany,potwierdzi się to
      później,czyli w Izraelu.Nie da sie zagiąć nawet przez jednego nawiedzonego
      (chyba Jechowe),który cytuje linijkami Biblię.Biblia nie obca Mariuszowi,a
      potrzebna w Ziemi Świętej.Moze teraz podsumuję i ocenię pracę Mariusza.Być może
      na niego traficie.Zaznaczam,że to jest moja i tylko moja ocena.A ta ocena
      podzieliła grupę na dwa skrajne obozy.Od uwielbienia po nienawiść.Być może na
      tej negatywnej ocenie zaważyły,nie zawinione przez niego, organizacyjne wpadki
      Triady.Te wcześniejsze jak i późniejsze.Facet jest przygotowany merytorycznie
      bez zarzutu.Zna język angielski perfect.Ma naturę,lekko wyniosłą,co się
      czuje.Jednym to przeszkadza,innym nie.Pomaga jednym więcej,drugim moze troche
      mniej.Fakt, podjeżdżał do restauracyjek znanych sobie,gdzie otrzymywał obiad
      gratis,do sklepów które tez mu się w jakis sposób odwdzięczały.Ale my to
      znamy.I mówiąc szczerze ja sam bym tak robił.Turysta na tym nic nie stracił.
      Ale moim zdaniem nie można mu nic więcej zarzucić.Ja bym sobie ZAWSZE chciał
      życzyć takiego przewodnika.Jedni na lotnisku podali mu rękę i podziękowali,inni
      odwrócili się plecami.Ja chciałem sie dowiedzieć jak najwięcej,i to otrzymałem.
      Mariusz ,jeżeli to czytasz,to trzymaj się.
      Po 20stej,czyli po ciemku dojechaliśmy do Nuweiby.Pierwszy autobus tu dawno
      jest,ludzie z tej grupy już po pływaniu w morzu i basenie,a my
      bidule,wykończeni podróżą i emocjami marzymy o ...kimonku.Hotel "Regina Style"
      ma czasy świetności juz dawno za sobą.Należy wprawdzie do sieci włoskiej,ale
      Włosi juz dawno pewnie o nim zapomnieli.Pokoje nieciekawe.Ja mam
      tylko "nieświeże" ręczniki.Piszę tylko,bo inni nawet pościel mają
      nieświeżą.Więc następny temat do buntu.Ten hotel,gdyby nie Triada,byłby
      zamknięty z powodu braku ludzi.Tak też się dzieje z innymi hotelami obok
      nas.Nawet ledwie co wybudowany obok naszego "Swisscare" świeci pustkami.A i
      w "Hiltonie"niedaleko nas pustawo.Trafić na 2 tygodnie w te okolice(choćby to
      był Hilton,albo Sheraton) to przerąbane.Żadnych sklepów,kafejek.dyskotek.NIC!!!
      pustynia,hotele i morze.Jemy kolację (bez rewelacji) w restauracji,a właściwie
      w stołówce ala wczesny Gierek,krótka kąpiel w basenie(basen jest oki,najlepsza
      rzecz w tym lichym hotelu) i pora do śpiwora.Wcześnie rano wyjeżdżamy dalej.
      C.D.N
      • Gość: eva2412 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.nat.renicom.pl 02.06.05, 22:30
        To się nazywa "dawkowanie napięcia". Pozdrawiam.
      • madzia112 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 02.06.05, 22:32
        Hej Scorpio ! Czekałam na tę relację i jak narazie jest bardzo wciągająca. Od
        jakiegoś czasu chodzi mi po głowie odwiedzenie Ziemi Świętej i widzę,że dzięki
        Twoim opowieściom sporo praktycznych rzeczy się dowiem. A piszesz naprawdę
        ciekawie :-)
        Pzdr,
        Magda
    • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 02.06.05, 23:15
      No to C.D
      W czwartek budzę sie wczesniej niz ustawa przewiduje.Idę sprawdzić jak z rafami
      w Nuwebie.Plaża hotelowa szeroka ,piaszczysta.Gdzies na horyzoncie widze skraj
      rafy.Więc do boju .Płetwy pod pachę i dawaj .Po przejściu 500m wodę mam po
      kolana i dostaję lekkiej zadyszki.Jak tak dalej pójdzie to dojdę chyba do
      Arabii Saudyjskiej,która na przeciw jest coraz bliżej.Po paszport nie będę
      przecież wracał. Ale po kilometrze woda po pępek,można płynąć.Zakładam płetwy i
      po przepłynięciu 100m dopływam do skraju rafy,ale martwej.Ale tuz za nią jest
      już żywa.Rafa w sumie niczego sobie.Ryb mniej niz w Sharmie,ale czasami
      inne.Spotykam murenę i kurde nie mam aparatu.Zdjęcia wypstrykałem w
      Sharmie.Woda lekko mętna ale ogólnie nie jest źle.Czas wracac na śniadanie.Po
      drodze basenik.Czuje sie oki.
      Po śniadaniu o 9tej wyruszamy do Taby na granicę z Izraelem.Po drodze Mariusz
      naraża się znowu grupie,bo zaczyna zbierać pakiet na Izrael.A wynosi on,nie
      mniej,nie więcej ale 104 $.Czyli więcej o ok. 20 $ niz w katalogu(W tej chwili
      i w katalogu Triady i w internecie ceny poprawione).Pomruk grupy.niektórzy nie
      chbca płacić.Mariusz tłumaczy ,że nie może wpuścic do Izraela osób które
      pakietu nie zapłacą,i że to nie jego wymysł.Na pakiet 104 $ składa się(podaje
      za pismem Triady,które ma Mariusz) :
      -Hotel "Regina Style" Nuweiba,napiwki-3$
      -bilety wstępu Izrael-13$
      -Betlejem ,granica,przejazd-13$
      -Jezioro Galilejskie,łodka-15$
      -przewodnik Izrael-30$
      -napiwki Izrael-13$
      -opłata powrotna na granicy izraelskiej-17$
      Podaje te ceny,nie komentuje ich.Dla informacji.
      Oprócz tego przedstawiciel arabski,który towarzyszy nam od Sharmu do Taby
      pobiera po 4 L.E za osobe tzw. opłaty drogowej.W drodze powrotnej opłata ta
      wyniesie 35 L.E.Dostajemy na to kwity.Pisze o tym po to,aby ci wszyscy którzy
      będą jechali z Egiptu do Izraela nie wydawali do końca ichniejszych
      funtów.Trzeba zostawić sobie po 39 L.E.
      Mariusz ma juz całkowicie przerąbane.Szczególnie u tych od których musi
      wycisnąc tzw.pakiet.
      Około 12tej docieramy do granicy.Opuszczamy chłodne autobusy egipskie i
      wchodzimy do egipskiego budynku granicznego.Znowu wypisywanie deklaracji
      granicznej i wyścig w upale przez ziemie niczyją do budek izraelskich.Na
      odcinku 500m, w tym upale, sprawnościa i szybkością z walizami wyróżniają sie
      60latkowie,płci obojga.Ja też ulegam psychozie,ale na mecie jestem w środku
      peletonu, niestety.Ale cały i z nienaruszonymi walizami.Za mną młodzież.Nie
      jest źle.
      A na granicy z Izraelem zaczynaja sie jaja.Ostatnie takie miałem jak
      przekraczałem granicę z Z.S.R.R w czasach oczywiscie przedgorbaczowskich.
      Ale o tym jutro.
      C.D.N
      • pc_maniac Czytam i czytam i cieszę się, że Ty to opisujesz 02.06.05, 23:32
        Dzięki temu czyta sie to jak dobrą sensacyjną powieść.
        Tyle, że chyba nie na sensację się nastawiałeś jadąc na tę wycieczkę ;o)

        Czy przypadkiem to nie jest Twój ostatni wyjazd z tym biurem?
        I czy jakieś inne BP organizują Egipt z Izraelem?
        Jestem osobą, która stara się w Egipcie zmieniać mentalność na bardziej
        pasującą do tego kraju, czyli "insz allah" i "no problem". Ale to co opisujesz
        to jeden wielki bajzel jaki Wam fundnął organizator.
        • scorpio1956 Re: Czytam i czytam i cieszę się, że Ty to opisuj 02.06.05, 23:53
          pc_maniac napisał:

          > Dzięki temu czyta sie to jak dobrą sensacyjną powieść.
          > Tyle, że chyba nie na sensację się nastawiałeś jadąc na tę wycieczkę ;o)
          >
          > Czy przypadkiem to nie jest Twój ostatni wyjazd z tym biurem?
          > I czy jakieś inne BP organizują Egipt z Izraelem?
          > Jestem osobą, która stara się w Egipcie zmieniać mentalność na bardziej
          > pasującą do tego kraju, czyli "insz allah" i "no problem". Ale to co
          opisujesz
          > to jeden wielki bajzel jaki Wam fundnął organizator.
          Nigdy nie mów nigdy.
          Nie wiem ,czy kiedyś odważę sie jechać z Triadą.Piszę to po to,aby ci co
          wykupili u nich tę impreze byli na to ,co przeszedłem ,przygotowani.Inni co są
          przed decyzją ,chwilę zastanowili.Odbiorą to inaczej.Będa przygotowani.A może
          Triada sie poprawi.Bo wiele na prawdę nie trzeba.Troszeczkę więcej nie
          pieniędzy,ale lepszej organizacji.
          A żebys żył w ciekawych czasach.
          To inne motto.Miałem ciekawie.Nie lubie się nudzić.Jest co wspominać.Odbierałem
          to spokojnie.Taki juz jestem.
          Ale to co dała Triada w Izraelu ,wynagradza nam wszystko.Bo te 6 dni spędzone w
          Izraelu były wspaniałe.Organizacyjnie i merytorycznie.
          Nie żałuje,nie piszę protestów,nie podpisuje zażaleń.
    • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 03.06.05, 11:47
      C.D
      Granica egipsko-izraelska.
      Zziajany,w środku peletonu dobiegam do budynku izraelskiej straży granicznej.Za
      nami jeszcze 3 autobusy z Triady.W sumie 160 osób.Po drodze jest bezcłówka,ale
      nieliczni z niej korzystają.Wyścig zostaje brutalnie zatrzymany przez miłą
      umundorowaną dziewczynę.Zaczynają się pytania do grupy.Czy nie wwozimy broni i
      urządzeń broniopodobnych,czy nie mamy przesyłki od kogoś z Egiptu,itp. 160 osób
      ryczy: NIEEEEEEEEEEE!.Idziemy na bramki.I tu następuje segregacja i
      selekcja.Najwięksi szczęśliwcy (nieliczni)przechodzą środkową bramką bez
      jakiejkolwiek kontroli.Oni za 5min. będą po drugiej stronie granicy.Inni są
      kierowani na lewą lub prawą bramkę.Mnie się trafia prawa,gorsza,bo laski w
      mundurach są tu dokładniejsze.Jedni dostają na paszport tajemnicze
      naklejki,inni czerwone kartki do paszportu,niektóre bagaże białe naklejki.Te
      bagaże będą dokładnie kopane.Bagaże wjeżdzają na prześwietlarkę .Widocznie
      dziewczyny nie mają ripleja,bo każda walizka kilkakrotnie wjeżdża i wyjeżdża.W
      jednej walizce u pewnego pana widać pięknie ,równo poustawianych 5 butelek
      gorzały.Żona właściciela zwraca sie do mężą:"Ziutek ,a mówiłeś,że w bezcłówce
      kupiłeś tylko 3 butelki".Mąż ,bez wahania odpowiada:"Hania,cicho,kupiłem tylko
      3,ale to była promocja i dawali jeszcze 2 gratis" i tajemniczo puszcza mi
      perskie oczko.Hania z podziwem patrzy na rezolutnego męża.Walizki z białą
      naklejką po przejechaniu prześwietlarki idą na stół .Do nich zapraszani są
      właściciele i muszą je otworzyć.Część zawartości jest wybieranych i
      sprawdzanych.Potem dziewczyna bierze specjalne urządzenie z zamontowaną na
      końcu bibułą i przejeżdża nią po wewnętrznej części walizki oraz po niektórych
      rzeczach.Bibułę potem wyciąga i wkłada do analizatora.Po minucie wychodzi
      wynik.Brak śladów prochu.O to właśnie chodziło.Każdy oczywiście przechodzi
      przez bramkę osobistą ,po wyjęciu wszystkich rzeczy z kieszeni.Jedna pani dużo
      pipa.Ona będzie miała kontrolę osobistą w wydzielonym do tych celu
      pomieszczeniu.Po półtora godziny przechodzę jeszcze jedna bramkę i punkt
      kontrolny,gdzie zabierają mi wcześniej wsadzoną czerwoną kartkę.Jaka ulga,a już
      myślałem ,że bez żółtej kartki,czyli bez ostrzeżenia dostałem czerwoną i będzie
      ława rezerwowych.Po wyjściu z budynku granicznego ukazuje mi sie Eliat.Jest to
      jedyne miasto w Izraelu położone nad Morzem Czerwonym.Port,kilka kilometrów
      plaż ,wiele hoteli,w tym bardzo luksusowych.Miejscowość typowo wypoczynkowa.
      Czekamy następna godzinke na pozostałych.Autobusy izraelskiego biura
      turystycznego "Nazarene Tours" czekają 100m od granicy."Nazarene Tours" jest
      partnerem Triady po stronie izraelskiej.Ponoć jest jednym z większych i
      bardziej znanych touroperatorów w Izraelu.W każdym autobusie czeka izraelski
      przewodnik mówiący po polsku(z jednym wyjątkiem).Oni będą teraz nami sie
      opiekowali.Polscy przewodnicy Triady usuną się teraz w cień(z jednym
      wyjątkiem).Tym wyjątkiem jest oczywiście mój autobus nr.4. Przewodnikiem jest
      Kajet,Arab,katolik z Nazaretu.Fajny ,jak się później okaże gość.A naszym
      tłumaczem jest Mariusz.I znowu części grupy to sie nie podoba.Tłumaczenie
      zajmuje trochę czasu.Ale moim zdaniem Mariusz znakomicie się z tego
      wywiązuje.Potrafi też dużo nowinek od siebie wnieść.
      Wreszcie wszyscy są, ruszamy do Jerozolimy.
      C.D.N
      • Gość: va2412 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.nat.renicom.pl 03.06.05, 13:55
        Z tego widzę, że procedura izraelskich odpraw granicznych jest zawsze taka
        sama, czy to lotnisko, czy przejście drogowe. Czekam na ciąg dalszy.
      • Gość: jan Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.chello.pl 03.06.05, 20:14
        Fajna jest ta relacja ale ja znam Triade byłem raz i koniec.jesli bys mógł to w
        przerywniku powiedz mi o bezpieczenstwie w Izraelu bo wole jechać tam z
        Palotynami a nie z Biurem nastawionym na wyzysk
        • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 03.06.05, 21:18
          Gość portalu: jan napisał(a):

          > Fajna jest ta relacja ale ja znam Triade byłem raz i koniec.jesli bys mógł to
          w
          >
          > przerywniku powiedz mi o bezpieczenstwie w Izraelu bo wole jechać tam z
          > Palotynami a nie z Biurem nastawionym na wyzysk

          Jest bezpiecznie.Jest dużo młodych ludzi z bronią.Są na rogatkach miast
          uzbrojeni po zęby żołnierze.W mieście widać dużo policji.Co mnie
          spotkało?.Dostałem pustą butelką plastikową w nogi od wyrostków arabskich.Było
          to przed murami Starego Miasta,w części arabskiej,oczywiście.W Kanie
          Galilejskiej w autobus został rzucony kamień.Dobrze ,że trafił w karoserię pod
          szybą.
          Natomiast jadąc do Betlejem wrażenie robi zarówno mur odzielający Izrael od
          Autonomii Palestyńskiej, jak i ludzie w dżinsach z kałasznikowem na ramieniu i
          magazynkami za pazuchą.Oczywiście po tamtej stronie muru.Nie wiadomo któremu
          palma nie odpali i nie zacznie strzelać do autobusu na izraelskich numerach.
          Ale autobus zatrzymuje sie na specjalnie chronionych parkingach,niedaleko
          Bazyliki Narodzenia Pańskiego.
          Już samo to,że do groty gdzie Jezus się narodził nie ma praktycznie ,jak kiedyś
          kolejki,świadczy jak turyści dalej sie boją tam wjeżdżać.I tę przewagę na
          butnych twarzach palesteńczyków widać.
          Ale nie ma obawy.Myślałem,że będzie gorzej.Żadnych strzałów,wybuchów moje uszy
          nie zanotowały.
          Zachęcam i pozdrawiam
      • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 03.06.05, 21:52
        C.D przynudzania
        Jedziemy do Jerozolimy.Po drodze mijamy Qumran,Masadę,Jerycho.Jedziemy wzdłuż
        Morza Martwego.To wszystko będziemy zwiedzać w ostatnim dniu.Zatrzymujemy sie w
        kibucu.Pierwszy rekonesans po sklepach.Drogo.Potem w restauracji posilamy się
        (też drogo).Wczesnym wieczorem przyjeżdżamy do Jerozolimy,pod hotel"Scopus"na
        górze o tej samej nazwie.Zajeżdżają tam 2 autobusy Triady.Nie wiem gdzie
        mieszkali pozostali z 3 autobusów.Nie wiem jakie mieli warunki.Myśmy
        mieli ,moim zdaniem,fantastyczne.Hotel wprawdzie arabski,ale bardzo
        czysty.Pokoje duże z balkonami,łazienki z wanną i
        prysznicem,klimatyzacja,telewizor z węgierskim programem.Hotel pięknie
        wkomponowany w górę.Pięć pięter z których rozpościera sie widok na
        Jerozolimę.Ci co dostali pokoje "od przodu" są szczęśliwcami .Widok mają
        zapierający na
        Stare Miasto.Ja,oczywiście mam pecha,pokój z widokiem "tylko" na Uniwersytet
        Hebrajski.Od hotelu do murów Starego Miasta(Brama Heroda)10 min. piechotą.Można
        wieczorami(jak się ma jeszcze siły)pospacerować.Jedzenie w hotelu w
        porządku.Lepsze niz w Egipcie.Śniadania -szwedzki stół.Wieczorem(dla tych ,co
        jeszcze w Polsce wykupili obiadokolacje)obiad serwowany do
        stołu.Zupa,przystawka.II danie i deser.Można się najeść dobrze i do syta.Mówiąc
        szczerze po Egipcie dopiero tu poczułem głód,a jedzenie zaczeło mi sprawiać
        znowu frajdę.
        Po przyjeździe,wieczorem po kolacji,zwiedzamy Jerozolimę by night.Dodatkowy
        fakultet,niestety,płatny-20$. Ale warto.Z Góry Oliwnej podziwiamy rozjaśnioną
        światłami Jerozolimę,jesteśmy pod Ścianą Płaczu,jesteśmy pod Knesetem.Wjeżdżamy
        również w najbardziej ortodoksyjną dzielnicę Mea Shearim,gdzie turysta nie mile
        jest widziany.Późnym wieczorem idziemy spać.
        Na dziś starczy,kurde,jestem padnięty.
        C.D.N
        (mam nadzieję)
        • Gość: Krzysiek Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.zab.zigzag.pl 04.06.05, 12:15
          Scorpio! Dzieki Ci za relacje! Lece z Katowic 22.06 i już dzieki Tobie wiem
          mniej wiecej czego sie spodziewac! Pozdrawiam goraco i dzieki!
      • Gość: aszka Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 19:12
        mam male ale wazne pytania, czy ziutkowi i hani zabrano na graniacy te 5
        butelek? =)
        • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 21.06.05, 19:41
          Gość portalu: aszka napisał(a):

          > mam male ale wazne pytania, czy ziutkowi i hani zabrano na graniacy te 5
          > butelek? =)


          Nie zabrano,ale serio...hmmm...trochę tych butelek widziałem u ludzi,a nawet po
          rozpakowaniu bardzo dużo.
          Tam na granicy, celników tylko jedno interesowało :broń i wszystko z nią
          związane.I nic więcej!.
          Pozdrawiam
    • Gość: michał W. Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 14:00
      Świetnie piszesz,ciągnij dalej.
    • Gość: ika Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 03.06.05, 20:14
      A tak z ciekawości - wykorzystujesz swoje talenty narracyjne (piszesz pięknie)
      w pracy zawodowej?
      • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 03.06.05, 21:02
        W pracy zawodowej raczej nie wykorzystuję hm "swoje talenty narracyjne".Może
        troszeczkę.W pracy mam kontakt z wieloma ludżmi ,głównie są to ludzie
        młodzi,płci obojga.Bardziej na gruncie prywatnym.Też,nie skromnie
        powiem,troszeczkę.
        Pozdrawiam
        • Gość: cleo Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.agh.edu.pl 03.06.05, 21:34
          Witam

          Scorpio kiedy będziemy mogli zobaczeć twoje fotki?
          Już sie ich nie moge doczekać. Z wielką przyjemnościa czytam twoje wspomnienia.
          wszyscy z niecierpliwościa czekamy na dalszy ciąg.
          Moze zajrzysz choc na chwilę na czat.
          • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 03.06.05, 21:54
            Gość portalu: cleo napisał(a):

            > Witam
            >
            > Scorpio kiedy będziemy mogli zobaczeć twoje fotki?
            > Już sie ich nie moge doczekać. Z wielką przyjemnościa czytam twoje
            wspomnienia.
            >
            > wszyscy z niecierpliwościa czekamy na dalszy ciąg.
            > Moze zajrzysz choc na chwilę na czat.

            Najpierw chce to wszystko opisać.A zdjęcia?. Mam ich ponad 1000 + moje ukochane
            zdjęcia rybek+ videofilm.Za dużo tego.Trzeba czasu,żeby to uporządkować.I
            jeszcze do tego zaległości w robocie.
            Poczekajcie,nie zawiodę.
    • Gość: olimpia Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 09:45
      Proszę, opisz hotel Holiday Inn Amphora. Jadę tam 07.06.2005
      • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 04.06.05, 12:47
        Hotel godny polecenia.Wszystkie informacje moje i innych na temat tego
        hotelu,włącznie z oglądaniem go w systemie 3D na stronie:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14938&w=8719343&a=8719343
        Pozdrawiam i ...zazdroszczę.Chętnie bym tam wrócił.
        • Gość: olimpia Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 13:52
          Dziękuję
    • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 04.06.05, 21:05

      Nie przynudzam?.Nie?
      No to C.D.
      Następne trzy dni spędzamy na baaardzo intensywnym zwiedzaniu.Pobudka o 7 rano,śniadanko i w drogę.Nikt Izraela nie jest w stanie zwiedzić ani poznać przez 5dni.Ale wydaję mi się ,że zobaczyłem najważniejsze miejsca ważne dla katolika,grekokatolika,Żyda.Miejsca biblijne I "cywilne".To wszystko,co proponuja przewodniki.Droga Krzyżowa,kościół Pater Noster,Dominus Fevit i dużo,dużo,dużo innych w Jerozolimie.Był Betlejem(strefa Autonomii Palestyńskiej),Nazaret,Kana Galilejska.Były miejsca nie związane z religią;Kneset,słynny Yad Vashem,Tyberiada.Byliśmy w kilku kibucach.Polecam kibuc Ramat Rahel,niedaleko Jerozolimy.Ponoć wzorcowy.Ale jedzenie faktycznie wzorcowe.I najtańsze z wszystkich kibuców.Nie wymieniam wszystkich miejsc,bo to nie Forum Izrael.
      Całe to zwiedzanie zawarte jest w cenie pakietu(przypominam ,104$)jaki zapłaciłem przed przekroczeniem granicy egipsko-izraelskiej.Dodatkowe wydatki to obiady (zawsze koło 14tej była robiona przerwa),napoje(oj, dużo litrów trzeba w siebie wlewać),no i pamiątki.Biuro podróży "Nazarene Tours",który jak już wcześniej pisałem jest partnerem Triady spisuje się BEZ ZARZUTU.Perfect!!!.Żadnych zastrzeżeń.Kajet,nasz przewodnik,opowiada po angielsku.Mariusz bezbłędnie tłumaczy,czasami coś od siebie dodaje.Tu też bez ZARZUTU!.Późno wieczorem zawsze wracamy do hotelu "Scopus",który od początku jest naszą bazą wypadową.A po kolacji,kto ma jeszcze siły,spacer na Stare Miasto.I po napoje ,bo tu o wiele taniej niż w miejscach"turystycznych".
      W piątym dniu,jedziemy nad Morze Martwe.Jest to fakultet dodatkowo płatny-60$.Miał kosztować 50$,tyle było w katalogu i w internecie(w tej chwili w internecie naniasiono już poprawkę).Następny powód do buntu.Ci co nie jadą mają czas wolny.Inni kombinują "na własną rękę" taksówką.Bardzo zły pomysł,jak się później z opowiadań dowiem.My z żoną i 20 innymi osobami z dwóch autokarów jedziemy,jak szaleć to szaleć.WARTO!.Przewodniczką naszą dzisiaj jest Awiwa.Żydówka z Rosji,biegle mówiąca po polsku(sama się nauczyła).Bardzo miła pani.Od niej dowiemy się też wiele rzeczy związanych z Żydami , ich kulturą i obyczajami. Najpierw zawitliśmy do fabryki kosmetyków z Morza Martwego.Mieści się w jednym z kibuców niedaleko morza .Fabryka jak i kosmetyki nazywają się "Ahava".Tu, informacja dla tych którzy takowe kosmetyki chcą kupić.W Ahavie są najtańsze.Porównywałem ceny do innych sklepów.Potem jedziemy do Masady.Masada mnie powaliła.Robi piorunujące wrażenie.Ruiny twierdzy na górze stołowej tylko 50 m nad poziomem morza(ale Śródziemnego). A,że Morze martwe jest w depresji 400m poniżej Morza Śródziemnego robi to wrażenie.Wjeżdza się tam kolejką linową.Widoki bajeczne.Później jedziemy do Qumran,gdzie znaleziono zwoje pisma nieznanego luda.To już mniej ciekawe.A potem już wypoczynek nad Morzem Martwym.
      C.D.N
      • Gość: eva2412 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.nat.renicom.pl 04.06.05, 21:18
        Masada chyba na wszystkich tak działa, zwłaszcza jak sobie wyobrazimy jej
        obronę. Wiem,że to nie forum izraeleskie, ale co zrobiło na Tobie największe
        wrażenie w Jerozolimie? Ewa
        • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 04.06.05, 21:56
          Gość portalu: eva2412 napisał(a):

          > Masada chyba na wszystkich tak działa, zwłaszcza jak sobie wyobrazimy jej
          > obronę. Wiem,że to nie forum izraeleskie, ale co zrobiło na Tobie największe
          > wrażenie w Jerozolimie? Ewa

          Kurcze,nie można chyba takiej JEDNEJ rzeczy wymienić.I miejsce gdzie Jezus sie urodził,gdzie cierpiąc podążał Drogą Krzyżową i Nazaret.To znałem do tej pory z lekcji religii,a teraz mogłem to zobaczyć.I muzeum Yad Vashem.No i ta Masada.
          Te 5 dni wywarło na mnie wielkie wrazenie.Do dziś nie moge się pozbierać.Dlatego Triadzie wybaczam wszystko,bo właśnie te 5 dni rozgrzeszyło ich.Tego nie zapomnę do ostatnich moich dni!!!.
    • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 04.06.05, 21:48
      No to już bliżej końca niż początku.
      C.D
      Aha,zapomniałem.Wracając z Betlejem wpadamy do szlifierni diamentów(i wytwórni biżuteri)w Tyberiadzie.Izrael pod tym względem zajmuje II miejsce na świecie.Mamy na wejściu 5% zniżki.Widzimy za szyb hale produkcyjne.A potem do sklepu.Ceny super!.Poniżej 1000$ nie ma nic.Szukam najdroższej rzeczy.Jest skromny naszyjnik za skromne 47000 z ogonkiem,oczywiście $.Przyglądam sie mu.Podchodzi do mnie gościu,zachwala wyrób.Widać wyglądam na te 47000$ z ogonkiem.Miło mi.Zaglądam do mojej torebki na szyji(zaskórniaki).Jest nie całe 500$.No nie tym razem!.Gostek podbija rabat do 10%.Kurde,fajnie by było jakby mi tem skromny rabacik wypłacił gotówką,nie?.Jak na razie kupuje piwko w sklepie obok za 4 szejkle(1 $)lub z lodówki za 5 szekli.Fajne żydowski podejście.No i do hotelu.
      Morze Martwe(ostatni pełny dzień w Izraelu)
      Jesteśmy na plaży nad Morzem Martwym.Plaża prywatna,płatna(cena zawarta w tych 60$).Jaja!!!.Woda która nie zatapia.Frajdę mają przede wszystkim ci,co nie umieją pływać.Nie toną,kurde!!!.Ja się bawię,czytam obowiązkowo gazetę w wodzie(tak jak na zdjęciach wczesniej oglądanych).Ale popływać,o nurkowaniu nie wspomnę,nie można.Nudzi mnie to po chwili.Więc idę podać się kąpieli błotnej.Smaruję całe ciało.Mówią,że 10 min. w tym błocie odmładnia o 10 lat.Więc ja wytrzymuję 20 minut.Chciałbym z siebie zrzucić 20lat.Jak już ,to już.Błoto pali po zaroście(po cholerę dziś się goliłem),rany z raf koralowych też pieką.Cierpię katusze.Ale czego się nie robi dla młodości.Po 21 minutach prysznic ,lecę do lustra i...NIC.Ten sam facet,nic nie młodszy.Może błoto nie to,albo za krótko.Biorę błocko z innej dziury,nakładam 2 warstwy. Żona mnie obfotografuje ze wszystkich stron, z 32 MB chyba na to poszło.Ja wyglądam jak afroamerykanin,żeby nie uzyć słowa Murzyn.Żona woła na mnie murzynek,przepraszam afroamerykanin Bambo. Wytrzymuję ledwo,ledwo 30 następnych minut,a może?....Kurde,nic.Daję sobie spokój z tym odmładnianiem.Morze Marwe mnie juz nie interesuje,błoto też.Opalać się jest ciężko,za gorąco.Więc zajmuje się ...prysznicem.Ciśnienie jak z hydranta,fajna zabawa.Robię sobie jacuzzi łamane przez bicze szwedzkie.Masuję sobie plecy.Ciśnienie jak cholera,mało kąpielówek mi nie porwało.Dobrze ,że je na kolanach chwyciłem.Super zabawa.Jak dziecko...
      Wieczorem ostatnia kolacja,pakowanie ,jutro wyjazd do Egiptu ,skoro świt.
    • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 04.06.05, 22:15
      A po reklamie ciąg dalszy.
    • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 04.06.05, 22:45

      Po reklamie.
      C.D.
      We wtorek rano wracamy do Egiptu.Mariusz,nasz przewodnik,chce być na granicy pierwszy.Błąd.Czkawką mu się to obije.Ale o tym potem.Wyjeżdżamy z Jerozolimy jako pierwsi z 4 triadowsich autokaróww.Po drodze zatrzymujemy się na plaży nad Morzem Martwym.Super hotele.Sheratony,Hiltony itp.Przerwa 20min.Ale ci co nie byli na fakultecie dzień wcześniej wskakują do morza.Mariusz ma pingle.Z 20 min. zrobiła się godzina.Doganiają nas inne autokary.W pośpiechu opuszczamy plażę i na granice.Jesteśmy pierwsi.W tę stronę szybka odprawa graniczna.Zakupy i w izraelskim i egipskim sklepie bezcłowym i do egipskiego autobusu,który czeka już na nas.Zajmujemy miejsca w chłodnym autokarze. I czekamy na pozostałe 3 autobusy.Drugi jest zaraz po nas ,nie ma 3 i 4.Pewnie kąpią się w morzu.:"Czemu nie jedziemy?" pyta grupa.Mariusz tłumaczy,że czekamy na wszystkie autobusy,bo zostanie sformowany konwój.Inaczej nie można.A chciał być na granicy pierwszy,żeby nie stac w kolejce.Czekamy 1,5 godziny.Mariusz obrywa.Poganiają go do odjazdu .Facet przecież nic nie może zrobić.Egipski partner zbiera za to 35 L.E opłaty drogowej(o ty pisałem wcześniej).Ludzie wrzą.Tu właśnie powstała ostateczna wersja pisma" Triada beeeeeeee!".O dziwo jednak tylko nieznaczna część ludzi podpisuje to pismo.Mariusz bez słowa podpisuje w/w pismo.Ma juz widać dość tej grupy.Jak juz 4 autobusy sie zapełniły,po pół godzinie nadjechał jeep z 5 macgajwerowcami.Czyli konwój.Po 4(słownie czterech) kilometrach konwój nas pożegnał ładnym pa,pa,pa.Późnym popołudniem dojechaliśmy do Nuweiby.Hotel ten sam co na początku,czyli "Regina Style". Pokoje nasza grupa dostaje w budynku głównym.Są o niebo lepsze niz te tydzień temu w bungalowach.Duże,przestronne i przede wszystkim czyste.Wrzucam bagaze i ... na plażę.Snurkujemy,opalamy się.Wieczorem, po kolacji próbuję zwiedzać Nuweibę.Po 5 min wracam.Tam nie ma NIC.
      Rano pakujemy sie do autobusu.Wracamy do domciu.Nie możemy jednak wyjechać,bo 3 rachunki za napoje z ostatniej kolacji są przez triadowców nie zapłacone.3 osoby podały w czasie kolacji lipne numery pokoji.Normalnie wstyd.Następnym razem właściciel hotelu pewnikiem będzie kazał w czasie kolacji płacić gotówą.Mariusz juz nie ma sił gadać z nami.Wychodzi do recepcji.Po 15min. wraca i odjeżdżamy do Sharmu.Do dzis nie wiem,czy zapłacił z własnej kasy,czy wcisnął jakiś kit.Po 2 godzinach dojeżdzamy do lotniska w Sharmie.Mariusz odprowadza nas pod same bramki.Część grupy mile się z nim żegna,część odwraca się plecami.Nie musze chyba pisać do jakiej grupy ja z żoną należałem.Sprawma odprawa,2 godziny czasu wykorzystujemy na ostatnie zakupy. Samolot Airbus 321 punktalnie co do minuty startuje do Katowic.Wieczorem jestem w kraju.
      KONIEC!
      Ale nie na pewno.
      Jutro praktyczne (myślę)uwagi i wskazówki dotyczące objazdu Izraela.
      • Gość: eva2412 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.nat.renicom.pl 04.06.05, 23:07
        To się nazywa RELACJA! Gratulacje.
        • Gość: sytka Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.chello.pl 05.06.05, 11:34
          Cześć, Twoje inforacje są interesujące. Bakuje jeszcze do pełni szczęścia cen
          np.kosmetyków z nad Morza Martwego oraz jakie pamiątki można kupić w Ziemi
          Swiętej typu różaniec - również podaj ceny. Ile kosztuje obiad w Izraelu. Czy
          klimat jest suchy tj w Egipcie? Jakie ceny na strefie wolnocłowej w Izraelu.
          Dziękuję.
      • Gość: sytka Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.chello.pl 05.06.05, 11:08
        • Gość: gość Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 12:56
          sytka , jak zauważył scorpio , to nie jest forum o Izraelu ,nie psuj super
          wrazenia po przeczytaniu tej przesympatycznie napisanej relacji.
          • Gość: Sytka Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.chello.pl 05.06.05, 15:21
            Jesli to nie forum o Izraelu to po co opisuje Ziemie Swietą ,perypetie
            graniczne itp chyba ze to jeszcze jest Egipt w co watpie
    • Gość: B pytanko do Scorpio IP: *.katowice.tpsa.pl 05.06.05, 12:56
      czy w hotelu Holiday Inn Amphora mozna wykupic opcje all,a jesli tak czy
      orjetujesz sie ile kosztuje
      • scorpio1956 Re: pytanko do Scorpio 05.06.05, 13:09
        Gość portalu: B napisał(a):

        > czy w hotelu Holiday Inn Amphora mozna wykupic opcje all,a jesli tak czy
        > orjetujesz sie ile kosztuje

        Nie wiem czy można dokupić All.,ale nawet jakby taka była możliwość nie zrobiłbym tego.Jest to jakaś wersja bardzo soft.Bezalkoholowa(nawet nie można dostać,lub kupić piwa).A posiłek o 14tej jest taki sam jak o 19tej.Płacic all za picie do woli coca-coli i za lody nie warto.
        • Gość: cleo Re: pytanko do Scorpio IP: *.agh.edu.pl 05.06.05, 15:54
          w którymś z wątków jest podany link do strony hotelu. Tam znalazałam min. info o
          all inclusive - co wchodzi w skład. Poszukaj
    • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 05.06.05, 15:35
      Wiadomości ,nazwijmy ogólne,aczkowiek przydatne.
      KLIMAT
      Jerozolima położona jest na wysokości 700 m n.p.m.Podobnie jak nasze Zakopane.Powietrze jest suche,wieczorami chłodno.Temperatura pod koniec maja w dzień około 25st C.,wieczorem spadała do 15 st.C.Wiał też silny wiatr.W dzień,kiedy było upalne to chłodził,ale wieczorami był b. nieprzyjemny.Bez polarka można zmarznąć.
      W pozostałych miejscowościach ,szczególnie okolice Morza Martwego,Kana Galilejska,temperatury wysokie,co w powiązaniu z dużą wilgotnością powodowało,że każdy był bardzo spocony i po krótkim czasie zmęczony.Bardzo ważne aby w tych miejscowościach dużo pić wody.
      WALUTA I CENY
      w czasie mojego wyjazdu za 1$ dostawało się 4,36 szekla, za 1 Euro 5,59 szekla. Czyli wychodziło,że 1 szekiel kosztował 0,73 grosze.
      Obiady w kibucach i na mieście około 30 zł.Najtańszy jest falafel.W kibucach dostaje się chlebek pita i samemu nadziewa się czym tylko można.To kosztuje ok. 20 zł.Kawa,herbata w miejscach turystycznych 12-15 zł.1/2 litra wody też w miejscach turyst. 1-2 $.coca 1,5l 5$.Piwo 3-4 $.
      Dlatego można taniej zaopatrzyć się w wodę czy cocę przed wyruszeniem na wycieczkę.W arabskich sklepach jest dużo taniej.A oto ceny z arabskiego małego sklepu,który jest jedną uliczkę poniżej hotelu "Scopus". Woda min.1,5l -3 szekle(2,2 zł),pepsi 1,5 l tylko 5 szekli(3,6zł)coca-cola droższa od pepsi o 1sz.,piwo 7 szekli(kupowałem w żydowskich sklepach taniej),przepyszna chałwa 80 gram- tylko 1 szekiel!!!.
      Dżemy daktylowe o różnych smakach(przepyszne,spróbujcie,w wielu kibucach były dekustacje) 18-22 szekle za słoiczek.
      Wino kupowane w Kanie Galilejskiej -od 2 do 3 $.Nie kupujcie w sklepiku zaraz po wyjściu z kościoła,w sklepiku poniżej wino tańsze o 0,5 do 1 $.Za to naszemu przewodnikowi srogo sie oberwało,że nie powiedział o różnicy w cenach.
      Pamiątki.
      różaniec w Betlejem u uliczego sprzedawcy -1$,w sklepie(w pudełku)3-5 $.
      menora średniej wielkości .ok 70 $.Najtańsze widziałem w sklepie z pamiątkami w Yad Vashem.
      Srebro nieznacznie droższe niz w Egipcie.Jeżeli będziecie kupowali na suku arabskim przechodząc Via Doloresa,kupujcie w sklepikach w bok od utartych szlaków -taniej.Tak samo z wieloma innymi pamiątkami.
      Kosmetyki
      W kibucu Ahava kosmetyki miały 40% rabatu.Podejrzewam,że rabat mają stale.Napis ma bajerować i szczególnie panie zachęcać do zakupu "po okazji".Kremy,balsamy,maseczki,szampony wszystko to na bazie minerałów z Morza Martwego w cenie 30 do 120 szekli(z rabatem).Do każdego zakupu dostaje się małe gratisy.W sklepach poza kibucem Ahava ceny te same,ale nie było rabatu(lub był mniejszy).
      Cena błota z Morza Martwego 12-16 szekli za 600gram,sól do kąpieli 200 gram 6-8 szekli.
      Bezcłówka.Można na prawdę sobie ją darować.Alkohol i papierosy kupisz dużo taniej,tuż obok,bo w egipskiej bezcłówce.Cen kosmetyków nie znam,bo z żoną używamy tylko jednej marki,a ich tam nie ma.
      Uwagi końcowe:
      1.Nie wymieniaj dolarów w banku na szekle.Nie jest to potrzebne.W 99% procent sklepów zapłacisz dolarami.W kibucach resztę otrzymasz albo w dolarach(jak chcesz) albo w szeklach i to w lepszym przeliczniku niż w banku.W sklepach arabskich liczą 1$-4 szekle,więc nieznacznie gorzej.
      2.W kibucach i pod hotelem chodzą "koniki"(młodzi może nie wiedzą jaki to zawód).Za 1 $ dają 4szekle,za 1zł. -1 szekla.W obu przypadkach niekorzystnie i moim zdaniem niebezpiecznie.Nie korzystałem.
      3.Mniej ze soba zawsze kilka drobnych szekli.Toaleta najczęściej jest niepłatna.Ale czasami trzeba płacić 1-2 szekle(dolarów nie zawsze przyjmują)
      4.W żydowskich sklepach się nie targuj,stoisz od razu na przegranej pozycji.
      5.W arabskich sklepach targuj się(tak jak w Egipcie),dużo zyskasz.Ja na menorze urwałem 20$(pewnie i tak mało)
      6.W arabskich dzielnicach,w szczególności na suku na Via Doloresa uważaj na portfele,aparaty,kamerę.Sam widziałem 2 podejścia złodzieji po portfel.Jedna próba niemal zakończyłaby się sukcesem złodzieja.
      7.Jak płacisz nie pokazuj jak masz wypchany portfel.Lepiej miej kilka banknotów przygotowanych w kieszeni.
      8.Część gotówki trzymaj gdzie indziej(np. w torebce na szyji)
      9.Potrafią wyrwać z ręki komórkę lub aparat(ponoć).Uważaj!.
      10.Bankomaty spotykałem,ale nie korzystałem z nich.
      11.Budki telefoniczne są,ale nie na każdym kroku.Karty kupuje się w sklepach.Nie korzystałem.

      W czasie pisania moich wypocin dostawałem e-maile niecierpliwych z pytaniami.Nie odpowiadałem,bo większość pytań ma już w tej chwili odpowiedź.Przepraszam!!!.Chciałem,aby te informacje służyły ogółowi,a nie pojedyńczym osobom.Po to jest to FORUM!!!.To nasz dorobek i majątek.Jeżeli natomiast zrodzą się pytania w tematach przeze mnie nieporuszanych ,to podaję swój adres.W miarę możliwości będę na nie odpowiadał:
      scorpio1956@interia.pl
      Mam nadzieję ,że wielu tym którzy już mają wykupioną tę imprezę informacje moje pomogą,innym sprawią,że tę imprezę albo wykupią albo zdecydowanie odrzucą.Ja bym chciał być tak dobrze poinformowany .Byłoby mi na pewno łatwiej.Ale jadąc do Izraela mimo,że 3 grupy już wróciły,żadna osoba nie podzieliła się choćby najmniejszymi uwagami,niestety.
      I na koniec odpowiedz na pytanie: ile to mnie kosztowało?.(bardzo często zadawane)
      Cena imprezy z opłatami lotniskowymi,dopłatą lotniskową,dopłatą za zmianę w między czasie z hotelu" no name"5* na 4* "Holiday Inn Amphoras",z wszystkimi obowiązkowymi i nieobowiązkowymi ubezpieczeniami 2550zł /osobę.Pakiet Izrael 104$,opłata drogowa Egipt 39 L.E.,fakultety po stronie izraelskiej: 20$+60$=80 $/osobę.Nurkowanie w Sharmie 50 Euro+5$.Drobne i niedrobne wydatki,bakszysze,pamiątki,obiady,napoje,w Egipcie i przede wszystkim w Izraelu 500 $ na 2 osoby.Wiza egipska,której de facto nie musiałem mieć 15$/os.
      Mam nadzieję,że dokładnie opisałem to co przeżyłem.Jestem z imprezy ,w każdym razie,baaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo zadowolony.Będę ją pamiętał do końca życia.Warta była tego wszystkiego co przeszedłem z Triadą.Nie wiele tak potrzeba ,aby Triada wyeliminowała swoje organizacyjne potknięcia.

      Dziękuję tym którzy mnie chwalą.Proszę o...jeszcze!!!


      I TO BYŁO BY NA TYLE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: olimpia Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 15:58
      Scorpio,proszę o odpowiedż na jeszcze jedno pytanie.
      Czy w hotelu Holiday Inn Amphoras można zagotować wodę w polskim czajniku?
      Czy pasują bolce wtyczek,czy trzeba zaopatrzyć się w "przejściówki". Dziękuję
      za odpowiedż.
      • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 05.06.05, 16:34
        Ja gotowałem grzałką z wąskimi bolcami.Więc nie było żadnego problemu.Jeżeli
        wtyczka Twojego czajnika nie pasowałaby,to za telewizorem w gniazdku jest
        adapter.
    • Gość: slonko Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 20:15
      Super opis, na pewno sie przyda, Jedziemy za 1,5 tygodnia.
      Mam jeszcze jedno pytanie.Kiedy trzeba a kiedy nie trzeba kupowac wizy do
      Epigtu? Czy to jest uzależnione od kolejności objazd/pobyt?
      • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 05.06.05, 20:42
        Gość portalu: slonko napisał(a):

        > Super opis, na pewno sie przyda, Jedziemy za 1,5 tygodnia.
        > Mam jeszcze jedno pytanie.Kiedy trzeba a kiedy nie trzeba kupowac wizy do
        > Epigtu? Czy to jest uzależnione od kolejności objazd/pobyt?



        Opisywałem to:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=24640184
        Jeżeli nie jedziesz do Kairu,Hurghady to kolejnośc objazd-wypoczynek lub
        odwrotnie nie ma znaczenia.Nie kupuj wizy.
        Pozdrawiam
        • Gość: mariusz Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: 195.205.73.* 06.06.05, 14:52
          dzieki za wszystkie informacje
          czy triada choc troche podzielila sie z toba prowizja za taki opis kierunku?
          w koncu maja to pierwszy raz i nigdy nie wiadomo jak wypali
          • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 06.06.05, 22:17
            Gość portalu: mariusz napisał(a):

            > dzieki za wszystkie informacje
            > czy triada choc troche podzielila sie z toba prowizja za taki opis kierunku?
            > w koncu maja to pierwszy raz i nigdy nie wiadomo jak wypali


            Cosik mi się wydaje,że Triada mnie wciągnie nie na listę prowizji,ale na czarna
            listę.W końcu dokładnie opisałem brak poszanowania turystów i wpadki
            organizacyjne.Tak,a propos wydaję mi się ,że główny Rezydent Triady w Sharmie
            po prostu nie panuje nad sytuacją.
            Ci co byli wcześniej na rejsie lub mieli objazd autobusem od strony Hurghady(a
            były w mojej grupie osoby będące w Egipcie piąty raz za pośrednictwem Triady)
            byli bardzo zadowoleni.Czyli można...
            • Gość: mariusz Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: 195.205.73.* 07.06.05, 08:27
              No wiesz wszystko mozna jesli sie chce. Ja ich troche rozumiem w koncu ten
              kierunek ruszyl po raz pierwszy i ze wzgledu na miejsce do najlatwiejszych
              organizacyjnie pewnie nie nalezy.
              Dla mnie firma zyskuje szacunek jesli wyciaga wnioski z bledow a to bedziemy
              mogli sprawdzic. Ja dlatego chcialem poczekac troche z wyjazdem az wszystko sie
              dotrze, przynajmniej taka mam nadzieje.
              Tak jak inni czekam na fotki, na razie
    • romano001 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 06.06.05, 12:59
      Wielkie,Wielkie dzieki dla scorpio1956 za wszystkie super informacje na temat
      wycieczki do Izraela.
      Wybieramy się tam od 3 08 z Poznania i napewno nie raz bedziemy wracać do tych
      informacji.
      DZIĘKI
      P.S Czekamy na następne opowieści z 7+7 EGIPT-IZRAEL

      Roman
      • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 06.06.05, 22:20
        romano001 napisał:

        > Wielkie,Wielkie dzieki dla scorpio1956 za wszystkie super informacje na temat
        > wycieczki do Izraela.
        > Wybieramy się tam od 3 08 z Poznania i napewno nie raz bedziemy wracać do
        tych
        > informacji.
        > DZIĘKI


        > P.S Czekamy na następne opowieści z 7+7 EGIPT-IZRAEL
        >
        > Roman

        Romano,mam nadzieję ,że jesteś nasycony.Od dwóch miesięcy byłeś nerwowy,teraz
        tylko spoko,co?
    • Gość: Ktoś Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: 195.116.182.* 06.06.05, 13:24
      Witam, świetna i wciągająca opowieść. Czy jest szansa na zdjęcia z tej wyprawy?
      Nie ukrywam, że czekam z niecierpliwością.
      • scorpio1956 Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 06.06.05, 22:19
        Gość portalu: Ktoś napisał(a):

        > Witam, świetna i wciągająca opowieść. Czy jest szansa na zdjęcia z tej
        wyprawy?
        >
        > Nie ukrywam, że czekam z niecierpliwością.

        Dzięki za pochwały,a zdjęcia
        muszę troszeczkę uporządkować.Postaram się jak najszybciej,kurcze,ten
        notoryczny brak czasu...
    • abelia Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 07.06.05, 00:16
      a pochwały się należą;)
      faktycznie Twoje dzieło będzie słuzyć ogółowi, sporo czasu pewnie Ci zabrało
      pisanie ale sadze że było to dla Ciebie również przyjemościa takie wspominki na
      świeżo:)
      fajnie się czytało, informacje takie ze tylko z nich korzystać...
      i mam nadzieję że uda mi się w taką trasę wybrac jesienia.
      no to teraz czas na zdjęcia, by nacieszyc oko;)
      powodzenia, pozdrawiam
    • Gość: michał W Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 17:02
      Podnoszę do góry.szkoda,żeby ten watek spadł.
      • marengo Re: Egipt+Izrael(Triada)byłem,opowiem,najwyzej za 12.06.05, 01:21
        scorpio,
        moze spada ale jest czytany nadal :-)))
        super opis
        czytamy go po raz kolejny
        my lecimy 6.07
        kto jeszcze?
        bedziemy w hotelu Oriental ... cos tam ;-)))
Pełna wersja