Pierwsza wyprawa do Egiptu - wrzesień/październik.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 23:03
Witam wszystkich na forum. Jadę do Egiptu pierwszy raz. Zdecydowałam się na
Travel Time. Czy lepiej "polować" na last-minute czy zarezerwować sobie
wycieczkę? Chcę zobaczyć te wszystkie wspaniałości. Mam do wyboru dwie
lokalizacje: Hurghanda i Sharma. Wydaje mi się, że lepszą bazą wypadową jest
Hurghanda, ale czy mam rację? Jakie wycieczki fakultatywne? Z kim? Co
myślicie o hotelach: Sultan Beach, Samaka Comfort i Beirut? Na co zwracać
uwagę? Wiem, że dużo tych pytań, ale pomóżcie "ludzie dobrej woli", aby mi
się chciało do Egiptu wracać. Na pewno dacie radę, a ja na pewno całą wyprawę
ładnie opiszę i "uzdjęciuję", żeby podzielić się z Wami moimi wrażeniami. Z
góry za wszystko dziękuję i czekam na liczne porady, opinie, przestrogi itp.
Alicja.
    • Gość: . Re: Pierwsza wyprawa do Egiptu - wrzesień/paździe IP: *.crowley.pl 14.06.05, 23:29
      Gość portalu: Alicja napisał(a):

      >Mam do wyboru dwie lokalizacje: Hurghanda i Sharma. Wydaje mi się, że lepszą
      >bazą wypadową jest Hurghanda, ale czy mam rację?


      No w Twoim przypadku to nie polecam nic, bo Hurghanda i Sharma to zapewne
      jakies wiochy zabite dechami (moze beduinskie?)
      Proponuje zastanowic sie nad Hurghada i Sharmem.
      • neferett Re: Pierwsza wyprawa do Egiptu - wrzesień/paździe 15.06.05, 00:33
        Pomijajac "goscia " , ktoremu sie wydaje , ze jest " gosciem". Jesli zalezy Ci
        na zabytkach starozytnego Egiptu , na pewno lepsza baza wypadowa jest Hurghada (
        choc do Kairu jest troche daleko). Do Luksoru jedzie sie ok. 4 godz.
        Na mnie wieksze wrazenie zrobil Luksor , ale to moje odczucie, wiec jesli
        jedziesz pierwszy raz , to mysle , ze najlepiej wybrac sie na wycieczki 1 dniowe
        i do Luksoru i do Kairu. Wtedy sama zdecydujesz , ktore miasto bardziej Cie
        zauroczy i nastepnym razem, nie bedziesz miala problemu z wyborem .
        Ja wykupuje wycieczki na poczatku roku, wtedy sa promocje od 40- 25% , a ja mam
        czas ,zeby sobie wszystko spokojnie zaplanowac i przygotowac. Dobre jest tez to
        , ze wplacasz 40% ceny a reszte do miesiaca przed wylotem. Ale duzo osob woli
        last minute.
        Jesli chodzi o hotele to moge jedynie odpowiedziec na pytania dotyczace
        Sultana , bo tam bylam 2 x. Hotel opisalam na forum hotele.
        Moze zadaj jakies bardziej konkretne pytania , poniewaz tak ogolnie to mozna
        by pisac i pisac...

        • Gość: Alicja Re: Pierwsza wyprawa do Egiptu - wrzesień/paździe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 15:13
          No właśnie, słyszałam, że najlepsze ceny są na początku roku i tak mnie coś
          kusi, żeby to przełożyć, ale być tam 2 tyg. a nie jeden za tę samą kasę. Bo
          tydzień to mi się za krótko wydaje, a znając siebie, to ja bym chciała zobaczyć
          jak najwięcej... . A jakie wycieczki jeszcze polecasz?
    • pc_maniac Re: Pierwsza wyprawa do Egiptu - wrzesień/paździe 15.06.05, 00:55
      Jeśli chodzi o zabytki starożytne, to masz rację - Hurghada jest dużo lepszym
      miejscem startowym na fakultety, czy nawet wypady na własną rękę, niż Sharm.
      Co do hoteli, to wątpię by znalazł się tu ktoś kto był we wszystkich trzech
      tych obiektach i miał pełną skalę porównawczą, ale od tego masz forum Egipt-
      hotele, by tam poczytać opinie tych co już tam byli.

      Na co zwracać uwagę? Na pewno na oszustwa z tzw. podmianką 50LE na 50Pi. To
      stary numer tubylców, Ty im dajesz 50 LE,a oni Ci oddają 50 piastró i
      twierdzą, że to Ty się pomyliłaś.
      Po drugie staraj się nie pić kranówy, ani niczego do jedzenia co z niej jest
      robione (lód). Postaraj się przed wyjazdem zaliczyć kilka razy solarium, ma to
      2 pozytywne strony, nie dostaniesz poparzenia od tamtejszego słońca i tubylcy
      nie będą myśleli, ze dopiero przyjechałaś i jesteś łatwa do oskubania przy
      zakupach.

      Targowanie się w Egipcie to nie tylko tradycje, to sposób na życie. Przy
      zakupie pamiątek spokojnie można zbić cenę nawet o... 90%. Oczywiście przy
      każdym targowaniu się należy uzbroić się w anielską cierpliwość.

      Pamiętaj - nie chcesz czegoś kupić NIE ZATRZYMUJ SIĘ BY PODZIWIAĆ TOWAR. W
      krajach arabskich zasadą jest, że jeśli oglądasz, to znaczy, ze na pewno kupisz.
      Nigdy nie okazuj zainteresowania rzeczą, którą chcesz kupić, staraj się
      zachowywać jak gracz w pokera, tu rzut oczkiem, tam rzut oczkiem, od niechcenia
      pytasz się o cenę tego cacka, które Cię interesuje i zaraz zaczynasz oglądać co
      innego. By potem wrócić to upatrzonej rzeczy.

      Nigdy nie wisiadaj do taksówki, busa czy nawet na wielbłąda, jeśli najpierw nie
      uzgodniłaś ceny!!!
      Cena w Hurghadzie za busa w jednej strefie (są 2 strefy, mniej więcej po 20 km)
      to 1LE, oczywiście zawsze będą chcieli więcej, nie targuj się nawet, lecz rzuć
      one pound one person (lub łached gini łached person) i czekaj na reakcję, nie
      zgadza się? Olej go i idź dalej. Tam jeździ setka busików i za kilka sekund
      będziesz miała kolejnego chętnego (a prawdopodobnie ten poprzedni zaraz się
      zgodzi).

      NIGDZIE, ALE TO NIGDZIE nie wybieraj się bez butelki wody mineralnej oraz
      drobnych funtów egipskich (nominały poniżej 50Pi są nic nie warte, najlepiej
      mieć kilka jednofuntówek przy sobie. Oni mają awersję do wydawania reszty, zaś
      Euro czy dolar to dla nich ten sam kurs.
      Twardą walutę pierwszy raz wymień na lotnisku w kantorze, gdy będziesz kupowała
      znaczek wizowy (nie kupuj u naganiaczy z biura turystycznego, lecz bezposrednio
      w okienkach bankowych), tam Cię nie oszukają nawet na jednego piastra.
      Wymień najwyżej 20-50$. Resztę będziesz sukcesywnie wymieniała już w mieście.
      Każdy chętnie Ci wymieni, jednak zapamiętaj kurs bankowy z lotniskowego kantoru
      i zawsze negocjuj, by był dla Ciebie korzystniejszy niz na lotnisku. Walutę
      wymienią Ci anwet sprzątacze.

      Chcesz mieć czysto w pokoju? Zostawiaj na łóżku w widocznym miejscu 1-2 LE dla
      sprzątacza. Chcesz by wymienili Ci ręcznik? połóż nie na swoim miejscu,
      niektórzy preferują podłogę, ja polecam np. na brzegu umywalki.

      NIGDY nie licz na rezydenta! Oni stworzeni są do wyższych celów jak sprzedanie
      Ci wycieczki 100% drożej niż w lokalnym biurze, gdzie standard jest taki sam,
      czyli czasem kiepski, czasem dobry. Nie wierz w bajery, że u rezydenta to masz
      super bajer.

      W pierwsze dni stosuj mocne filtry do opalania, zmniejsając je z każdym dniem.
      OKULARY PRZECIWSŁONECZNE to podstawa (warto mieć nawet 2 pary). Naświetlenie
      oczu może prowadzić do katarakty, czasem nawet ślepoty.
      Nie chcesz jechać busem, lecz wyszłaś na spacerek? Nie idź prawą stroną ulicy,
      bo dostaniesz zawału od trąbiących na Ciebie busików.

      Resztę znajdziesz w wątku "co zabrać, czego nie do Egiptu (remake)".

      Jeśli masz jeszcz jakieś szczegółowe pytania, postaram się jutro odpowiedzieć
      (myślę, ze nie ja jedyny ;o))

      I nie przejmuj się trollami, wypisującymi durnoty w postach, wszędzie takie
      głąby sie trafiają.
      • Gość: . [...] IP: *.crowley.pl 15.06.05, 01:21
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: . hmmm IP: *.crowley.pl 15.06.05, 16:27
          Taa... Oczywiscie najlepiej jest usunac post. A moge wiedziec dlaczego?! Bo
          uzylam slowa glab? Szanowny pan pcmaniac zrobil to przede mna, ja tylko
          odpowiedzialam chamstwem na chamstwo!!!

          A wiec powtorze: nie HurghaNda i SharmA tylko Hurghada i Sharm!!!
          Jasne, skasujcie to znowu...
      • neferett Re: Pierwsza wyprawa do Egiptu - wrzesień/paździe 15.06.05, 01:21
        Wszystko co napisal Pc maniac sie zgadza.
        Uzupelnie tylko jedna kwestie : jesli jedziesz do , lub z jednej strefy miasta
        do drugiej ( podzial : Dahar- Sakkala - Village Road), to za kazda strefe
        placisz 1 le od osoby...ale jesli jedziesz po godz. 24 cena wynosi 2le. od osoby
        za jedna strefe.
      • Gość: asia Re: Pierwsza wyprawa do Egiptu - wrzesień/paździe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 10:45
        nic dodać nic ująć :) wyczerpująca relacja pc_maniac, może jeszcze polece
        butelke wódki na odtrutkę, po każdym posiłku - kieliszek!
    • miriam_73 Re: Pierwsza wyprawa do Egiptu - wrzesień/paździe 15.06.05, 08:58
      Nie znam hotelu Samaka, natomiast Sultan jest w mojej ocenie OK, ma przyzwoita
      plażę (z tym, że w ogóle nie ma raf) i ładne baseny, natomiast od Beirutu
      trzymaj się z daleka i omijaj szerokim łukiem. Hurgada jest znacznie lepsza do
      planowania wypadów fakultatywnych, zwłaszcza na południe. Do Kairu zarówno z
      Sharm jak i z Hurgady masz podobną odległość i zblizony czas przejazdu.
    • Gość: karolka Re: Pierwsza wyprawa do Egiptu - wrzesień/paździe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 09:12
      Do Egiptu poolecam gorąco zwiedzxić ze względu na pogode i na zabytki które tam
      sie znajduja
      • pc_maniac Re: Pierwsza wyprawa do Egiptu - wrzesień/paździe 15.06.05, 10:59
        Podobno wódka dobra jest na wszystko ;o)
        Ale moim zdaniem to jedynie kwestia samopoczucia, że coś się zrobiło
        przeciw "zemście faraona" (takie placebo).
        Ci co mają zapaść i tak zapadną i alkohol nic im nie pomoże, a ci co i tak by
        nie zapadli na "zemstę" będą wódeczkę wychwalać pod niebiosa, ze ich uchroniła.

        Moje skromne zdanie już pisałem kilka razy na forum. Przed wyjazdem tygodniowa
        kuracja lakcidem (lub podobnym specyfikiem), dodatkowo jogurty z pozytywnymi
        bakteriami. Wtedy wzmacniacie własną florę bakteryjną i spokojnie możecie
        wcinać nawet na mieście w gorszych knajpkach i nic Wam się nie stanie. Zaś
        alkohol, jak podają sami lekarze, może jedynie osłabić odporność organizmu, a
        jego zbawienny wpływ bardziej przypisałbym na karb ogólnej odporności organizmu
        u osoby, która nie odmawia kielicha (nie mówię tu oczywiście o alkoholikach,
        ale sami zwróćcie uwagę, że nawet menel śpiący na dworze, rzadziej zapada na
        przeziębienie niż zdrowy przecietny obywatel. Więc jak czasem strzelacie lufkę,
        to jesteście bardziej odporni - jeśli będziecie robić to jedynie w Egipcie -
        skutek może być wręcz odwrotny.
        • Gość: asia Re: Pierwsza wyprawa do Egiptu - wrzesień/paździe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 11:45
          w zupełności się z tobą zgadzam, chorobę faraona często dostają bo chcą dostać,
          bo słyszeli że każdy ją ma więc oni też muszą mieć, wmawiają sobie, kwestia
          psychiki,
          a poza tym jeśli na śniadanie wcina się dosłownie wszystko co jest na stole to
          trudno jej nie mieć. :)
          ja nie miałam faraona, wódke piłam, i jogurty też pijam na bieżąco
          pozdrawiam
        • Gość: Alicja Re: Pierwsza wyprawa do Egiptu - wrzesień/paździe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 15:09
          Co do wódeczki, to owszem, strzelamy lufki, strzelamy... .
    • Gość: jerkub Re: Pierwsza wyprawa do Egiptu - wrzesień/paździe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 13:05
      Na pierwszy raz proponuję Hurghadę, bo jest bardziej "egipska". Byłem dwa lata
      temu w hotelu Beirut. Kameralna atmosfera, stosunkowo blisko do starego miasta
      "Dowm Town", dalej do rozrywkowej Sakali.Plaża bezpośrednio przy basenia.
      Niestety w sąsiedztwie były niedokończone budowy.
    • Gość: Alicja Re: Pierwsza wyprawa do Egiptu - wrzesień/paździe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 15:05
      Dziękuję wszystkim za info. Wczoraj, skacząc po postach, przeczytałam, że
      najlepsze ceny są w okresie luty - kwiecień (pora off-season). Na eskapadę mogę
      przeznaczyć ok. 2500 tyś/os. Jestem ciekawa, czy w tym okresie udałoby mi się
      znaleźć wycieczkę na 2 tyg. za tę cenę, ale ze sprawdzonym touroperatorem? Czy
      to w ogóle jest możliwe?
      Co do postów - oczywiście, że i tam bywam, ale ludzie poruszają bardzo dużo
      wątków, czasami b. szczegółowych i trudno mi to wszystko ogarnąć. Stąd ten
      mój "ogólny" post. Mam też nadzieję, że inni, którzy też pierwszy raz tam jadą,
      skorzystają z niego, dostając najważniejsze info dla "pierwszaków" :)
      • Gość: turysta Re: Pierwsza wyprawa do Egiptu - wrzesień/paździe IP: *.toya.net.pl 15.06.05, 15:55
        przełom stycznia i lutego (2 tygodnie) do Hurghady 3* hotel 1200 zł + wiza i
        fakultety.
        Więc myślę, ze spokojnie coś znajdziesz.
Pełna wersja