skąd te rozbieżności ????

IP: 213.76.173.* / *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 18:38
czytam z wilekim zainteresowaniem opinie o hotelach i miejscach, w których
bywają turyści wjeżdżający do Egiptu, sama lecę 2 raz i wszystko chłonę , ale
coraz częściej zastanawiam się skąd to się bierze, że jedni piszą np. o
hotelu Sunrise Palacio do którego się wybieram dobrze,że jest super, super
jedzenie, super plaża, mnóstwo owoców itd a zaraz potem ktoś inny
twierdzi,że to bzdura.Nadmieniam że ci turyści byli w terminach niezbyt
odległych od siebie.Czy jest możliwa aż taka różnica poglądów???Przecież albo
są owoce i ciasta i pokoje są czyste duże,plaża jest, rafa jest ręczniki są
itd. albo tego nie ma.Jak wrócę z tego hotelu to przecież opiszę stan
faktyczny, będę chciała się podzielić tym co zastałam będąc gościem tego
hotelu i już się zastanawiam jaki to będzie opis czy korzystny czy też nie.
    • Gość: madmax2 Re: skąd te rozbieżności ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 20:36
      Zależy od ludzi. Jeśli jesteś normalna, to hotel klasy 4,5 * będzie super.
      Jeśli jesz w domu kaszankę ,a do Egiptu lecisz ,by pozować na księżniczkę -
      będzie tragedia. Bez obrazy ,to nie do Ciebie ;). Ale taki naród. Ja hotel 2
      gwiazdki w Egipcie, uważam za pełny luksus, lepszy mi nie potrzebny-może
      dlatego ,że jeżdżę sam, z plecakiem;) Z biurem, byłem tylko raz ;)Nie rozumiem
      tych postów-jaki hotel,jaka plaża, tak jakby w Egipcie to było ważne ;)
      • cairo7 Re: skąd te rozbieżności ???? 21.06.05, 21:29
        Będzie dobrze-nie stresuj się.
      • Gość: Karina Re: skąd te rozbieżności ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.05, 11:50
        Gość portalu: madmax2 napisał(a):
        > Jeśli jesz w domu kaszankę ,a do Egiptu lecisz ,by pozować na księżniczkę -
        > będzie tragedia.
        Jeśli uważasz że tych ludzi stać na wyjazd do Egiptu, to jedno z nas jest w
        błędzie. Przypuszczam że nawet nie przeczytają tego postu ponieważ nie stać ich
        również na kompa. Moim zdaniem i jest to wyłącznie moje zdanie( możesz się nie
        zgadzać) nie należy w ten sposób redagować swoich wypowiedzi żeby kogoś nie
        urazić. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
    • derduch Re: skąd te rozbieżności ???? 22.06.05, 06:19
      Moja opnia jest taka:
      - Ten hotel absolutnie nie ma plaży. Jest odcinek ok. 15 metrów o piaszczystym
      zejsciu, na kilkaset osób mieszkających w tym molochu. W innych miejscach do
      wody schodzi się po drabinkach odrazu na 4-7 metrów głębokości (puścisz tam
      dziecko?!) lub po śliskich kamieniach na których ciągle ktos sie przewraca,
      podczas naszego pobytu kobieta upadając złamała na nich reke!
      - Leżaki im dalej od budynku głównego tym większy syf, te na cypelku to dramat,
      materace do nich lepia się z brudu
      - Ręczników plażowych ciagle brak, te co sa przypominaja szmaty od posłogi
      - Na tyle osób jest tylko jedna restauracja, oczekiwanie na wolny stolik może
      doprowadzić do obłędu. Jedzenia wybór minimalny, sałatek nie było WCALE obrusy
      tylko do kolacji, śniadaia i obiady jesz na papierowch kartkach, ustawiczny brak
      jedzenia.
      - Hotel leży na kompletnym wygwizdowiu, gdziekolwiek chcesz się udac musisz
      jeździć busem, przechodząc za każdym razem obok szpaleru hotelowych sklepików z
      cenami z kosmosu i nagabywującymi sprzedawcami.
      - Animacje wieczorne REWELACYJNE, dzienne słabiutkie, ale da się wytrzymać
      - ALL jeśli chodzi o napoje praktycznie PERFEKCJA, oczywiście oprócz jedzenia
      którego ciągle brakowało.
      - Pokoje na średnim, ale znośnym poziomie, współczuje tym co mieszkali nie w
      budynku głównym jak my, a w skrzydłach na lagunie, wszędzie musieli zasuwać
      kilkaset metrów.
      Ogólnie jak na Egipt to zwykłe ***+ może -****. ŻADNE uczciwe biuro nie daje
      temu hotelowi 5*

    • jo_anne Re: skąd te rozbieżności ???? 22.06.05, 09:06
      Ja też uważam, że rozmaite opinie pochodzą od ludzi, którzy mają inne
      oczekiwania. Z rozmów z turystami wiem, że są z tego hotelu zadowoleni. Co do
      plaży- nie jest bardzo duża, za to rostacza się stamtąd piękny widok. W każdym
      razie nie słyszałam złych opinii na temat tego hotelu. Joanna
    • Gość: Maja Re: skąd te rozbieżności ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.05, 09:18
      Hotel dobry, ale żadna rewelacja jak piszą niektórzy. Według mnie
      przereklamowany, są o wiele lepsze hotele w Hurghadzie za podobne pieniądze.
      Zasługuje na solidne 4*, ale nic wiecej. Pozdrawiam
      • Gość: madmax2 Re: skąd te rozbieżności ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 20:18
        Karina -dlaczego? Kaszanka to naturalnie przenośnia, ale jedzie zawsze
        sporo "państwa". Z biedy się nie nasmiewam- sam tez nie jestem bogaty,chodziło
        mi o pewne zachowania, które na pewno sama tez obserwujesz. Może część
        mysli ,że wyjazd bez narzekania i pewnych "póz" przybranych na wyjazd ,to
        wyjazd stracony.Bądźmy naturalni i opisujmy hotele tak jak je widzimy. To nie
        grzech napisac ,że było super. I zachowujmy się naturalnie, jak normalni ;) Bo
        Ci ,którzy robią pokazówke, jacy nie jesteśmy wymagający ,tego nie będziemy
        jedli, itp są tylko żałośni-nawet nie śmieszni
        Pozdrawiam
        • Gość: iit Re: skąd te rozbieżności ???? IP: 213.76.173.* / *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.05, 20:44
          bardzo ciekawe spostrzeżenia macie, ja rzeczywiście nie jadę po to by udawać
          kogoś kim nie jestem , tym bardziej że sama wybrałam ten hotel, tylko tak
          dziwnie zawsze się składa że najwięcej informacji zbieram wtedy kiedy jest już
          na wycofanie sie za póżno.Nie wymagam wiele, ale będąc z dzieckiem nie
          chciałabym odczuwać codziennie jego narzekań na to że jest głodne, a tu nie ma
          wolnego stolika w restauracji, lub trzeba czekać godzinę aż się
          zwolni.Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję że wszystko będzie ok, przecież tak
          wiele zależy również od nas samych i naszego nastawienia.
          • aseretka Re: skąd te rozbieżności ???? 23.06.05, 07:00
            > bardzo ciekawe spostrzeżenia macie, ja rzeczywiście nie jadę po to by udawać
            > kogoś kim nie jestem , tym bardziej że sama wybrałam ten hotel, tylko tak
            > dziwnie zawsze się składa że najwięcej informacji zbieram wtedy kiedy jest
            już
            > na wycofanie sie za póżno.
            Skąd ja to znam...? Też przed wyjazdem rezerwowanym w styczniu sporo się
            naczytałam, coby pozbierać informacje. Wybrałam El Samaca Comfort i potem byłam
            przerażona, ze tak zrobiłam. Chciałam zmienić na inny hotel, ale już było za
            późno. No cóż, raz kozie śmierć -pomyślałam. I nie było tak źle. Chociaż
            ogólnie rzecz ujmując egipskie 5 gwiazdek ma się nijak do hoteli europejskich.
            ( Dla ścisłości nie sypiałam w Europie w takowych ze względu na kasę, ale nawet
            te jednogwiazdkowe były lepsze od egipskiej czterogwiazdkowej Samaki. )
            Z głodu nie umarłam i nie dokupywałam niczego na mieście, chociaż śniadania
            były raczej kiepskie i mało urozmaicone ( omlet, naleśniki, ser wielbłądzi,
            jakaś kiełbasa z wyglądu podobna do mortadeli, ale smakujaca, jak papier
            toaletowy, mleko, płatki, taameja, która wyglądem przypomina nasze kotlety
            mielone, ale jej głównym składnikiem jest nie mielone mięso, a mielona fasola z
            dodatkiem przypraw, różnego rodzaju sałatki, małże, gotowana fasola. Nie wiem w
            jakim wieku jest twoje dziecko i jakie ma upodobania kulinarne, ale znając moje
            pewnie narzekałyby, ze nie ma czegoś porządnego do jedzenia. Moja rada: weż
            kilka paczuszek z kabanosami lub z jakąś suchą kiełbasą. No i najważniejsze...
            weź dobry humor i nie przejmuj się drobnymi niedogodnościami, jakie mogą
            wystąpić w KAŻDYM hotelu. Bo nie widziałam na forum takiego, który byłby tylko
            wyłącznie chwalony.
            Miłych wakacji.
            • Gość: Agnieszka Skąd te rozbieżności ? Z oczekiwań IP: 213.152.66.* 23.06.05, 08:05
              Osoby, które jeżdżą po Świecie spodziewają się takiego samego standardu również
              w Egipcie. Tutaj zaś ilość gwiazdek określa stan wyposażenia hotelu, nie zaś
              prawdziwa jego jakość.
              Hotel ma basen - 1* więcej.
              Ma własną plażę - kolejna *.
              I tak z hotelu baaardzo przeciętnego mamy w ten sposób 4* obiekt.

              Mniejsze oczekiwania, więcej radości.
              Przyjeżdżajcie, Egipt czeka na Was, ale nie wybierajcie się tutaj od razu z
              negatywnym nastawieniem. Wiem, że podróż męcząca, nie ma gdzie zapalić w
              samolocie, ale to jednak wasz urlop, a nie powód do utyskiwań.
              • Gość: madmax2 Re: Skąd te rozbieżności ? Z oczekiwań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 08:49
                Osoby, które jeżdżą po Świecie spodziewają się takiego samego standardu również
                >
                > w Egipcie.
                Złośliwy będę ;)- nie , te właśnie powinny się spodziewać niższego ;)
                Nie wiem ,moze dobrze trafiłem, ale 2,5* i było perfekcyjnie, naprawde. Kwestia
                oczekiwań? A hotel był wybrany ,świadomie i z "premedytacją" ze wszystkich
                kategorii- miał być mały,kameralny, spokojny i NIE biurowiec. I taki był ;) Nie
                zamieniłbym go na inny- i bałem sie ,że mi go zmienią ;)po przylocie, ale na
                szczęście nie ;)
        • Gość: Karina Re: skąd te rozbieżności ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 09:24
          madmax2
          Oczywiście wiem że to była przenośnia, ale zabrzmiało jakbyś się nabijał z
          biednych(a chodziło o "wielmożne państwo"). Zgadzam się z Tobą i nic na to nie
          poradzisz, bo tacy ludzie zazwyczaj są już marudni od urodzenia i w życiu jest
          im ciężko dogodzić nawet w Polsce. Pozdrawiam serdecznie i życzę wielu
          niezapomnianych wyjazdów
          • Gość: Amic Re: skąd te rozbieżności ???? IP: 217.8.188.* 23.06.05, 09:46
            Rozbieżności wynikaja z tego między innymi, że jak dla kogoś na śniadanie wybór
            kilku rodzjów sera , kilku rodzajów wędlin + pomidory, ogórki, jajka pod
            kilkoma postaciami, ciasteczka i wiele innych potraw ale podawanych codziennie
            stanowi monotonie to dla mnie jest to wybrzydzanie i uważam że w domu osoby
            te stale jedzą chleb z masłem a w hotelu wymagaja nie wiadomo czego. Mieszkanko
            tez pewnie maja malutkie a z basenu na co dzień nie korzystaję jak rok długi
            Pozdrawiam, ja osobiście zawsze znajduję plusy w każej sytuacji
            Więcej optymizmu LUDZIE!
          • Gość: madmax2 Re: skąd te rozbieżności ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 09:48
            Nie,nie ,nie- nie było tam żadnych ukrytych kontekstów. Dziwnie zabrzmiało- bo
            osoby jeźdżące po świecie- czyli obyte, i z jakąś nawet mimowolnie nabytą wiedzą
            wiedzą ,że tam,- te gwiazdki są "inne" niż w Europie ;)
            <ale zabrzmiało jakbyś się nabijał z
            > biednych
            Z biednych się nigdy nie nabijam-pisałem już ,że również nie jestem krezusem-
            zresztą to rzecz względna. Jeden jest bogaty -bo ma, inny uwaza się za takiego-
            bo widział, wie, przeżył. Jestem za tym drugim bogactwem
            <(a chodziło o "wielmożne państwo").
            Też są pożyteczni, prawda? Gwarantują zazwyczaj niezapomniany ubaw ;)
            Pozdrawiam :)
            • Gość: eva2412 Re: skąd te rozbieżności ????Do madmaxa2 IP: 81.219.70.* 23.06.05, 16:51
              A zauważyłes może, jak Ci co najbardziej krytykują np. jedzenie, są pierwsi w
              restauracji i zajadają, aż im się uszy trzęsą. A krytykują później, że
              monotonne i niesmaczne. Nie wiem jak u innych, ale u mnie w domu na śniadanie
              nie ma połowy "egipskiego asortymentu", a pościeli i ręczników też nie zmieniam
              codziennie. Pozdrawiam.
              • Gość: iit Re: skąd te rozbieżności ????Do madmaxa2 IP: 213.76.173.* / *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 18:42
                O to chodzi.Więcej optymizmu i nie będzie żle.Macie rację w domach jadamy non
                stop to samo i jest dobrze, nie pływamy w basenach itd., więc nie ma co się
                nastawiać negatywnie.Trzeba się umieć cieszyć z tego,że dane nam jest zobaczyć
                inny kraj,poznać jego kulturę i to jest najważniejsze, bo wielu ludziom nie
                jest to dane, zbyt wielu.Pozdrawiam serdecznie wszystkich zdrowo myślących.
    • bgoralska Re: skąd te rozbieżności ???? 24.06.05, 10:59
      Byłam w zeszłym roku na 7+7 z triadą i byłam zadowolona. Może nie wszystko było
      takie super, ale motywowało mnie to do własnej inicjatywy co sprawiło że
      wspominam wakacje jeszcze lepiej. Generalnie mieszanka ludzi była pełna:
      kilku właścicieli firm, studenci ( zarówno ci co sobie sami zapracowali na
      wakacje jak i ci co mieli sponsora w postaci rodziców), ludzie pracujący. Pełna
      mieszanka socjologiczna. Z tego co osobiście zauwazyłam to najwiecej narzekali
      ludzie starsi, którzy nie znali języka (ile sie co niektórzy musieli
      naprodukować aby zamówić drinka, a nie całą butelkę), niedowartościowani
      właściciele firm, których w czasie pobytu w HRG nie widziałam ani razu w hotelu,
      chyba że schodzili coś zjeść. Po prostu cały czas drinkowali (i nie trzeźwieli).
      A chyba nie ma nic gorszego jak trzeźwiejący człowiek. W ogóle to oni załowali
      żę nie pojechali na polskie mazury, ile alkoholu możnaby kupic za te pieniądze,
      które wydali na Egipt. Generalnie nie uświadczycie miejsca, żeby nie było
      narzekań Polaków. Nawet w 5* Sheratonie Miramarze, pierwsza reakcja ludzi to, że
      plaża jest nie taka jak w katalogu. Nie trzeba byc specjalnie inteligentnym,
      aby wiedzieć, że tam gdzie są rafy tam jest plaża żwirowa. Albo przychodzi
      rodzinka
      (tatuś ma całą ręke w więżiennymi sznytami obłożoną) oburzeni, że im w budynku
      hotelowym papierosów nie wolno palić.
      Na szczęście są to nieliczne przypadki i wierzę ze większosć nas jedzie się tam
      delektować ciepłem, morzem i pieknymi zabytkami.
Pełna wersja