Komunikacja i transport w Egipcie

28.07.05, 23:38
Ponieważ jest to nieco orientalny kraj pomyślałem, że może warto przybliżyć
temat środków transportu i komunikacji w Egipcie.

Liczę również na Waszą pomoc, szczególnie w kwestii Sharm, którego nie znam.
    • pc_maniac Komunikacja w Hurghadzie 28.07.05, 23:44
      Wiele osób, które w Egipcie nie było, wyobraża sobie, że Hurghada to taj jakby
      przerośnięte Mielno, czy Jastarnia.
      Otóż niestety (a moze stety?!) NIE.

      Hurghada ma długość ponad 40 km, więc jeśli ktoś się nastawia na hotel położony
      blisko centrum (a centrum pomimo nazwy bardziej mieści się gdzieś tak w 2/3
      długości Hurghady) to będzie bardzo rozczarowany, bo moze mieć nawet 25-30 km
      do Sakkali (to właśnie centrum). Więc spacerek relaksacyjny całkowicie odpada.

      Na szczęście sytuację ratują tamtejsze (dość nietypowe dla Polaków) środki
      komunikacji. A dzielą się głównie na 2 rodzaje (dzieląc pod kątem ceny) -
      taksówki osobowe pus taksówki busiki. Są dość drogie, z reguły bez
      klimatyzacji. Oraz busiki zwykłe. Na pierwszy rzut oka niczym się nie różnią
      taksówki busiki, od tych zwykłych mikrobusów. Dlatego zanim wsiądziecie do busa
      należy zapytać o cenę lub czy to taxi.
      Tutaj wychodzą różnice. O ile w taksówkach będą ZAWSZE zdzierali, to w zwykłych
      busikach będą jedynie próbowali Was naciągnąć, bo będą sądzić, że
      jesteście "zieloni". Busiki w Hurghadzie mają 3 strefy taryfowe.
      1 strefa to centrum aż do hotelu Grand Ressort (w stronę tzw nowej Hurghady),
      cena za osobę wynosi 1 LE dla turysty (dla tubylca 50 piastrów). Jadąc dalej
      niż do Grand Ressort, bądźcie przygotowani na 2 LE. To nie jest duża kwota,
      zważywszy, że za 2 LE (niewiele ponad złotówkę) mozecie przejechać nawet 20 km.

      Teraz kierunek przeciwny. Sakkala to właśnie centrum. Jadąc w przeciwnym niż
      wcześniej opisałem kierunku wjeżdżamy do starej Hurghady zwanej potocznie
      Downtown lub Dahar (nie mylić z Dahab). Tu obowiązuje kolejna strefa. Z tym, że
      wiąże się to często z przesiadką do innego busika, gdyż te jeżdżące na trasie
      Grand Ressort-Sakkala nie zapuszczają się do Daharu. Ta strefa to również
      wydatek 1 LE (oczywiście wyraźnie powiedziany kierowcy lub "kasjerowi, którym
      najczęściej jest syn lub młodszy kuzynek właściciela busa).

      Podkreślam jeszcze raz, że zamiast późniejszych nieprzyjemnych pyskówek, czy
      przepłacania NALEŻY przed wejściem do busa poinformować, że płacicie 1 LE i
      koniec dyskusji. Jeśli się nie zgodzą, odejść. Jeździ tak tyle busików, że w
      ciągu kilku sekund będziecie mieli kolejny, a często sie zdarza, że po takiej
      jednoznacznej reakcji kasjer zmienia diametralnie zdanie co do ceny i zgadza
      się na 1 LE.

      Kolejna nietypowa dla Polaków sprawa to fakt, że jazda takim busem wiąże się z
      zabieraniem po drodze kolejnych chętnych, na co pasażer nie ma wpływu (taki
      ichniejszy koloryt, choć w Rosji również praktykowany przez taksówkarzy ;o)).

      Następna przydatna porada, jeśli wybraliście się na spacer i nie chcecie
      korzystać z żadnego pojazdu, to chodźcie lewą stroną jezdni (lewym chodnikiem),
      dzięki temu unikniecie stresu wywołanego ciągłym trąbieniem na Was. Oni
      klaksonu używają do wszystkiego ;o), a szczególnie by zwrócić uwagę, że chętnie
      Was podwiozą.

      Special Price i busiki. Często zdarza się, że przy próbie dogadania się co do
      ceny przejazdu zaproponują Wam special price, lub special bus. Jeśli nie
      spieszy się Wam, nie przeszkadza, że busik bierze po drodze inne osoby, to
      odpuśćcie sobie taki special....

      Za to jeśli zależy Wam na wygodzie lub szybkości poruszania się, to mozecie się
      na taki specialowy busik załapać (bo cena jest faktycznie specialnie większa),
      jednak od razu wyjaśnijcie kierowcy o co Wam chodzi, bo jeśli tego nie
      zrobicie, to z tego specjala, tylko cena będzie specjalna, a on i tak będzie
      się wlókł, trąbiąc na każdego, zabierając po drodze kogo popadnie.

      No to chyba w temacie komunikacji w Hurghadzie wszystko.
      Jakby jakieś pytanie to chętnie odpowiem.


      ======================
      P.S.Jutro postaram się napisać co nieco o środkach komunikacji międzymiastowej
      z Hueghady, Luksoru, Asuanu.
      Tutaj wielki ukłon do Corriny_f1, może znajdzie troszkę czasu, by co nieco
      napisać o kierunku Sharm-inne miasta?!
      • anuulka Re: Komunikacja w Hurghadzie 28.07.05, 23:54
        PC: Czy napewno chodzi Ci o Grand Resort a nie o Grand Plaza? Pytam poniewaz do
        Sultan Beach i okolicznych hoteli jezdzilo sie jak po strefie 1 za 1 LE a
        dopiero za Grand Plaza cena szla w gore. Tak bylo we wrzesniu 2004.
        • pc_maniac Re: Komunikacja w Hurghadzie 29.07.05, 00:00
          Wiesz, myśmy dojeżdżali z Sakkali najdalej do Grand Ressortu, więc wiem że GR
          na pewno jest z Sakkalą w ej samej strefie 1 LE. Ale wszelkie sprostowania tego
          co napisałem mile widziane.
          Nikt nie jest nieomylny ;o)
          • Gość: leniaczek Re: Komunikacja w Hurghadzie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 29.07.05, 07:51
            i jeszcze 2 wskazowki: zanim wsiadziesz upewnij sie ze kilka razy powtozyles ze
            cena dotyczy jakiejs ilosci osob np: 1 funt- 1 osoba albo np jak my jechalismy
            5 funtow za 2 osoby. No i oczywiscie nigdy nie dawa kasy zanim nie wysiadziesz
            z busika (jakze to wazne:-) ) aha i jeszcze jak w polowie trasy zdecyduje ze on
            zmienia zdanie i nie jedzie tam gdzie ty chcesz i masz mu juz teraz zaplacic to
            powiedz mu ze zaplacisz jak dojedziesz na miejsce a jak nie dojedzie to nie
            placisz. Jak sie bedzie kierowca rzucal to proponuje magiczne slowa "turist
            police". Oj mielismy z tymi busikami przygody
            • dunia77 Re: Komunikacja w Hurghadzie 29.07.05, 09:36
              Co ciekawe, my mielismy problemy bardziej z tym "specialami" niz z normalnymi
              buskiami. Jesli przed wejsciem do busika powiedzielismy, ze 1 LE na osobe, to
              nigdy nie bylo problemu. W taksowce, niezaleznie od ustalonej wczesniej ceny,
              zawsze kierowca musial sie zatrzymac w polu i stwierdzic, ze on jest taki
              biedny, ma piecioro dzieci do wykarmienia i w zwiazku z tym cena wzrasta o
              polowe. Strasznie denerwujace to bylo. Ale stanowcze stwierdzenie, ze wiecej nie
              zaplacimy, zwykle pomagalo. Jesli nie, to trzeba bylo uzyc magicznego zaklecia ;-)
              • habibi77 Re: Komunikacja w Hurghadzie 29.07.05, 11:07
                Dorzucę może coś od siebie, jako, że ostatnim razem wielokrotnie nas chciano
                oszukac w busie.
                Nie dokonujcie żadnych transakcji w busie, np zamiana pieniędzy driverowi.
                Najczęściej proszą o zamianę na grubsze banknoty.Opowiadają, że maja rodzinę w
                Kairze i chcą im wysłać kasę i żeby im zamienić na grubsze.Druga opcja to taka,
                aby zamienić bilon euro na LE. Byliśmy 4 razy w Egipcie i za 4 razem nas
                przekręcono w busie. :)
                ZASADA PODSTAWOWA - ŻADNYCH WYMIAN W BUSIE!

                Nie dajmy się zwariować - Egipt jest cudowny, ale uwaga Uzależnia ;)
    • miriam_73 Re: Komunikacja i transport w Egipcie 29.07.05, 11:07
      Co do komunikacji w Sharm, to jakiś czas temu pisałam o tym tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=26166092&a=26166092
      przypuszczam, że teraz mogło sie to pozmieniac, chocby ze względu na to, że
      zamach na Old Markecie miał miejsce dokładnie przy "pętli" mikrobusów.
      Co do wyjazdów poza Sharm, np. do Kairu, to w tej chwili jest jeden "dworzec"
      autobusowy, znajdujący sie na tyłach stacji Mobil, przy Peace Road mniej wiecej
      w połowie drogi pomiędzy Naama Bay a Downtown, po prawej stronie jadąc w
      kierynku starego Sharmu.
    • ocean.absurdu Re: Komunikacja i transport w Egipcie 01.08.05, 11:27
      Dodam może kilka slów do tego o czym już napisala Miriam.
      Temat transportu lokalnego jest juz w zasadzie wyczerpany, moze poza tym, ze
      chcąc objechac cale Sharm czasami warto pozyczyc skuter - koszt kolo 20
      EUR/dzien, wypozyczalni cala masa - na Hadabie przy stacji benzynowej, w Naama
      niedaleko bezclówki.
      Jadąc do Nabq, Dahab, sw. Katarzyny, Nuweiby czy El Tur warto czasami wynająć
      taksówkę, przy kilku osobach cena jest juz do przelkniecia, a i milosnicy
      fotografii moga poprosic o przystanek co kilka kilometrow w celu focenia :)
      Ceny odpowiednio - Nabq (ok. 60 le), Dahab i El Tur - ok. 150 le (w dwie
      strony), sw. Katarzyna i Nuweiba ok. 300 le.
      Mamy jeszcze oczywiscie linie autobusowe - to swoisty folklor, moze sie okazac
      ze bedziecie jedynymi Europejczykami w autobusie, odjezdzaja jak wspomniala
      Miriam z dworca przy drodze do Roual Set, nieopodal stacji benzynowej, transfer
      do Dahab i El Tur - ok. 15le, do Nuweiby - ok. 40 le, do Kairu - ok. 70 le.
      Jest raptem kilka polaczen w ciagu dnia.
      Dodajmy jeszcze do tego przeloty - koszt przelotu do Kairu z SSH to ok. 150$ -
      one way, do Luksoru ok. 200$.
      Oczywiście pozostaje jeszcze droga morska - prom Hurghada-SSH-Hurghada, plywa w
      poniedzialki, wtorki, czwartki i soboty, 08:00 promy wyplywaja z Hurghady, o
      18:00 z SSH, plyna ok. 2 godzin.
      Oczywiscie jest jeszcze prom Nuweiba - Aquaba (Jordania), prom plywa zasadniczo
      codziennie, ale jego godziny sa tajemnica - z reguly jak pytasz w porcie kiedy
      wyplywa - to uzyskujesz odpowiedz - jak przyplynie, wyjada samochody, i wjada
      kolejne, osobiscie mialem raz poslizg 11 godzinny, przyjmijmy ze z Nuweiby
      wyplywa w godzinach porannych - warto tam byc juz kolo 8-10 rano, a z Aquaby w
      godzinach popoludniowo-wieczornych - warto byc w okolicach 16-18.
      Pozdrawiam!
      • pc_maniac Transport międzymiastowy 01.08.05, 13:29
        Tak jak obiecywałem, postaram się naświetlić sprawę komunikacji
        międzymiastowej w Egipcie, choć z góry uprzedzam, że będę opisywał tylko te
        kierunki, z których sami korzystaliśmy z żoną, więc nie będzie to na pewno
        pełny obraz.

        Z Hurghady mamy do wyboru 2 przewoźników. Myśmy korzystali z linii
        obsługiwanych prze Super Jet. Autobusy całkiem przyzwoite, z działającą klimą,
        przednim oknem panoramicznym i co najważniejsze z kierowcami, którzy znali i
        przestrzegali przepisów ruchu drogowego.

        Na tej stronie znajdziecie rozkłady jazdy i ceny przejazdów:
        www.egipt.org.pl/1037,83.html
        Od siebie dodam (czego na tej stronce nie znajdziecie) jak wygląda
        kwestia "legalności" przejazdu, gdyż kilka osób na tym forum twierdziło, że nie
        wolno jeździć turystom środkami komunikacji międzymiastowe, bo zostaną
        wysadzeni. Takie brednie mogły napisać WYŁĄCZNIE osoby zainteresowane ze
        względó finansowych, by to z nimi jeździć, nie zaś na własną rękę.
        W Hurghadzie w Daharze (Downtown) znajduje się mały dworzec "PKS" dwoma
        wiatami i jednym okienkiem kasowym.
        Przy zakupie biletu nie wymagane jest nic poza posiadaniem egipskich funtów,
        żadnych paszportów, czy zezwoleń jakby to chcieli nam wmówić rezydenci.
        Poprostu podajemy kierunek wyjazdu (np. Luksor), a kasjer wystawi nam bilet na
        konkretną godzinę, gdzie znajdzie się również numer miejsca w autousie.
        I tu możecie mieć malutki problem, numery miejsc są napisane arabskimi cyframi,
        więc albo będziecie mieli karteczkę (lub książkowy przewodnik) z translacją
        cyfr na nasze, albo najnormalniej w świecie poprosicie kogoś z tubylców, by
        wskazał Wam, jakie macie na bilecie wydrukowane miejsca, zrobią to bardzo
        chętnie. Jednak ze względu na rygorystyczne zwyczaje kulturowe, jeśli
        chcielibyście zwrócić się z tym pytaniem do Egipcjanki to powinna to zrobić
        również kobieta, nie zaś mężczyzna.
        Wymogi bezpieczeństwa, jakie wprowadziło Ministerstwo Turystyki Egiptu,
        nakazują kierowcy przed odjazdem wpisanie na listę pasażerów waszystkich
        obcokrajowców. Podaje się mu wtedy jedynie kraj pochodzenia oraz ilość osób,
        nie wymaga byście okazywali się jakimś dokumentem, choć oczywiście macie
        obowiązek posiadać przy sobie paszport.
        Taka lista sprawdzana jest przez policję na punktach kontrolnych, a "pogłowie"
        liczone. więc jeśli nie chcecie narobić kierowcy kłopotów, to jeśli
        wykupiliście bilet do Luksoru, nie zmieniajcie w trakcie podróży celu swojego
        wyjazdu i nie wysiadajcie w innym niż docelowe mieście.

        W autobusach z Hurghady nie będziecie NA PEWNO jedynymi turystami. W naszym
        znajdowało się ok. 15 Europejczyków.
        Sama jazda jest dość komfortowa z jednym zastrzeżeniem - będziecie mieli okazję
        obejrzenia w trakcie jazdy na TV ichniejsze filmy lub jak miało to miejsce
        podczas naszego powrotu wysłuchania z radia (na cały regulator) całej
        półtoragodzinnej modlitwy. Ale to potraktujcie również jako ciekawostkę
        kulturową. O spaniu nie ma mowy, bo czy to TV czy radio, dźwięk puszczają na
        full.

        Jak już wspomniałem, do Luksoru z Hurghady autobusy odjeżdżają mniej więcej co
        godzinę.

        Korzystaliśmy również z autobusu "PKS" z Luksoru do Asuanu, który odjeżdżał
        dokłądnie z przystanku, na którym wysiedliśmy jadąc do tej miejscowości z
        Hurghady.
        Przystanek ten znajduje się kilkansaście metrów od terenu Świątyni Luksorskiej,
        więc trafić do niego jest bardzo łatwo.
        Tutaj również nie byliśmy jedynymi pasażerami spoza Egiptu, gdyż Asuan jest w
        pewnym sensie bazą wypadową dla Globe-trotterów chcących wybrać się na własną
        rękę do Sudanu.
        O ile z Hurghady nie jeżdżą żadne pociągi osobowe do innych miejscowości o tyle
        z Luksoru już spokojnie można dostać się pociągiem i na północ i na południe
        Egiptu. Jednak poleciłbym wybranie autobusu.
        Pociągi w Egipcie to tzw. "tramwaje" bez przedziałów nawet w 1 klasie. Niestety
        czystość w nich pozostawia bardzo wiele do życzenia (widzieliśmy nawe ścigające
        się po podłodze karalkuchy),a co najważniejsze, aby mieć miejsce siedzące,
        bilet należy wykupić MINIMUM 24h przed odjazdem pociągu.
        Oczywiście można bilet wykupić i przed samym wyjazdem, jednak wiązać się to
        możę, że albo będziecie podróż spędzać na stojąco, albo co jakiś czas
        zostaniecie wypraszani z zajętrego miejsca.
        W pociągach mozecie trafić na pewien problem lingwistyczny - otóż, obsługa
        pociągu w naszym przypadku całkowicie nie kumała innego języka poza arabskim.

        Tabor kolejowy (osobowy) w tym kraju dzieli się na 3 klasy, z czego różnice
        pomiędzy nimi widać jedynie po siedzeniach, w jedynce są bardzo wygodne fotele,
        które można obracać również wokół własnej osi, są także rzadziej ustawione,
        więc wysokie osoby nie będą obijały kolanami innych foteli. Ceny biletów są
        znacznie wyższe niż w autobusach, choć na kieszeń Europejczyka i tak tanie.

        W Asuanie dworzec autobusowy znajduje się na rogatkach miasta, więc całkiem
        prawdopodobne jest, że będziecie chcieli do centrum dojechać taksówką, jednak,
        jeśli nie będziecie mieli ciężkiego bagażu, to oczywiście te 2 km można przejść
        i piechotą.
        Dworzec kolejowy znajduje się gdzieś tak w połowie drogi między dworcem
        autobusowym, a początkiem centrum Asuanu.
        Sam Asuan, nie jest zbyt wielkim miastem, ale na pewno czystszym niż Luksor.
        Zdecydowana większość hoteli znajduje się przy ulicy Corniche (Nadbrzeżna?!),
        ciągnącej się wzdłuż Nilu, więc zabłądzenie nikomu nie grozi. Na pewno
        będziecie chcieli zajrzeć na bazar (Suk) w Asuanie, który jest całkiem pokaźny
        i biegnie równolegole do Corniche praktycznie następną ulicą. Trafienie na
        niego to betka, wystarczy z Corniche skręcić w jakąkolwiek uliczkę poprzeczną.
        • pc_maniac Transport lokalny-LUKSOR,KARNAK,Zach. Brzeg,Asuan 01.08.05, 13:46
          LUKSOR
          Mamy tu podobnie jak w Hurghadzie taksówki, busiki i taksówko-busiki.
          Jednak to co zasługuje na uwagę to "caleche", czyli bryczki konne. Nie jest to
          zbyt droga imprezka, choć i tu należy się targować! Można sobuie strzelić fotkę
          w takiej bryczce na pamiątkę.

          Aby dostać się na Zachodni Brzeg, czyli Zachodnie Teby, skorzystamy na pewno z
          promu, który co kilkanaście minut krąży między brzegami. Bilet baaardzo tani,
          ale nie pamiętam ile kosztuje (trzebaby zerknąć na moją zeszłoroczną relację na
          tym forum). Przystań promowa znajduje się niedaleko Świątyni Luksorskiej,
          kilkaset metrów w prawo.

          ZACHODNI BRZEG (ZACHODNE TEBY)

          Ciekawostą jest za to Zachodni Brzeg, czyli Zachodnie Teby.
          Tutaj mamy więcej środków transportu do wyboru. W mniej upalne dni możemy
          skorzystać z wypożyczalni rowerów, które ulokowały się nieopodal przystani
          promowej na Zachodnim Brzegu. Możemy również wynająć taksówkę (TARGOWAĆ
          SIĘ!!!), albo skorzystać z tamejszych oryginalnych busików. Nie przypominają
          one tych z Hurghady czy nawet Luksoru, bo są to samochody osobowe z
          przymocowaną zaraz za kabiną kierowcy metalową budą, do której wsiada się po
          schodkach od tyłu. Łatwo je poznać, gdyż pojazdy te malowane są w jaskrawe
          jednolite czerwone lub zielone kolory. Cena za przejazd dla turysty 1 LE, dla
          tubylca taniej (o dziwo tutaj nie musieliśmy się targować!).
          Podobno można również na Zachodnim Brzegu wynająć osiołka, czy wielbłąda, ale
          nie sprawdzaliśmy tego.

          Na pewno zaś warto pomyśleć nad jeszcze bardziej oryginalnym środkiem
          transportu jakim jest lot balonem nad Nilem i Zachodnimi Tebami. Jednak
          imprezka taka wymaga wysupłania nieco dolarów, ale wrażenia na pewno się opłacą.
          Jaka to kwota, trzebaby poszukać w wyszukiwarce na tym forum, gdyż temat ten
          kilkakrotnie był przerabiany.

          ASUAN

          Tutaj na pewno pierwszym środkiem transportu, z którego warto skorzystać będzie
          feluka, którą idyllicznej wprost atmosferze możecie popływać wokół Wyspy
          Kitchenera, czy Elefantyny (targowanie WYMAGANE!!!). Jeśli zrobicie to o
          zachodzie słońca, możecie z takiej wyprawy przywieźć cudowne zdjęcia, jednak
          będzie się to wiązało z niemożliwością odwiedzenia Muzeum Asuańskiego na
          Elefantynie, gdyż jest dość wcześnie zamykane. Warto również poprosić
          właściciela łodzi by podwiózł Was na Wyspę Kitchenera i wrócił po Was np. za
          godzinę. Znajduje się tam przecudnej urody ogród botaniczny.
    • Gość: Trap-er Re: Komunikacja i transport w Egipcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 10:54
      Bardzo dobry wątek. Wiele osób może przekonać się, że podróżowanie po Egipcie
      może być tanie i ciekawe. Ale takie wypady to chyba tylko przy kolejnych
      wyjazdachdo Egiptu, gdy juz pozna się nieco zwyczaje. Ja dorzucę adres dla
      tych, którzy chcą podróżować pociągiem
      www.seat61.com/Egypt.htmpozdrawiam
      • Gość: Trap-er Re: Komunikacja i transport w Egipcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 11:03
        skasujcie to "pozdrawiam" z adresu bo się wcisnelo przez przypadek
        • pc_maniac kwestia kasacji 03.08.05, 11:06
          "Posty lub wątki do wycięcia zgłaszamy na adres forum.abuse@gazeta.pl"


          Musisz osobiście napisać do Abuse o kasację postu.
          • Gość: Trap-er Re: kwestia kasacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 13:36
            Dzięki za info ale mo chodzilo o to że w moim poprzednim poscie podalem adres
            strony z informacją o pociągach w Egipcie i do adresu podczepil się, przez moja
            nieuwagę, wyraz "pozdrawiam" no i powstakl dziwny adres.
            • pc_maniac A ja odpisałem, gdzie zgłosić do kasacji 03.08.05, 13:41
              ponieważ moderatorzy nie mają możliwości edytowania postów. Więc jak Ci skasują
              to dasz nowy wpis.
            • Gość: ella19 Re: kwestia kasacji IP: *.interpc.pl 03.08.05, 13:46
              Hmm to ile Waszym zdaniem powinnam placic za busika za 3 osoby z hotelu troszke
              za Magawish,czyli jakies 13-15 km od centrum?Za 6 LE nas wezma,czy trzeba dac
              wiecej?Pytam,bo juz nie pamietam ile placilam w zeszlych latach;)
              • pc_maniac Cena do Magawish busika 03.08.05, 13:50
                Wiesz, według Anuulki to jest nadal strefa pierwsza, więc 1 LE od osoby.
                Ale poczekajmy, może ona sama się wypowie lub ktoś kto mieszkał w Magawish.
                • binki1 Re: Cena do Magawish busika 03.08.05, 21:07
                  My jadąc z hotelu Magawish do Sakkali płciliśmy zawsze 2 LE od osoby,
                  natomiast w okolice Sultan Beach lub Mc Donald's po jednym LE. Ale oczywiście
                  wszystko zależy od tego jak będziemy się targowali, byliśmy niejednokrotnie
                  świadkami jak turyści rosyjscy za tą samą trase płacili po 2$ od łebka.
                  • mcneo Re: Cena busika z Safagi do Hurghady? 04.08.05, 00:41
                    Witam,

                    Lecę do Egiptu pierwszy raz do hotelu "Menaville" w Safadze, w związku z
                    tematem tego postu mam pytanie do obecnych tutaj rozmówców:
                    Ile będzie kosztował mnie Busik za trzy osoby z Safagi do Hurghady?
                    Z tego co się oriętuję to jest około 60 km.

                    Pozdro...
                    MC_NEO
                    • pc_maniac Re: Cena busika z Safagi do Hurghady? 04.08.05, 08:38
                      To już nie jest niestety transport lokalny, na który właściciele busików mają
                      wykupione zezwolenie od władz Hurghady.

                      Tutaj już musisz poprostu wytargować cenę jaka obu stronom będzie odpowiadała.
                      Albo skorzystać z "PKS'u", myślę, że bilet "PKS" nie będzie Cię kosztował
                      więcej niż 7-10 LE.
                      • Gość: myszka-ania Autobus Hurghada Kair? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 23:15
                        Mam prosbe!
                        Czy wiecie kiedy odjezdzaja autobusy z Hurghady do Kairu?Na stronie podanej tu
                        na forom www.egipt.org.pl/1037,83.html, niestety tej informacji nie ma.Bardzo mi
                        zalezy,by wiedziec przed wyjazdem do Egiptu,bo mam na styk ustalone hotele.Czy
                        wystarczy kupic bilet na 12 godz.przed odjazdem autobusu,czy trzeba wczesniej?Za
                        info z gory dziekuje.Pozdr.Myszka
                      • mcneo Pytanie do PC_Maniac 05.08.05, 00:44
                        Witam...

                        Czy wiesz może jak przedstawia się sprawa zakupu biletu PKS?
                        Czy kupuje się tak jak u nas u kierowcy, czy w jakiś kasach/kioskach i to z
                        jakimś konkretnym terminem, czyli na kilka,kilanaście lub kilkadzieśąt godzin
                        wcześniej?

                        Pozdro...
                        MC_NEO
                        • pc_maniac Re: Pytanie do PC_Maniac 05.08.05, 07:42
                          Jeśli chodzi o odjazdy autobusó do Kairu to niestety nie wiem. Może inny
                          forumowicz rozjaśni tę kwestię.

                          Zaś co do kupowania biletów "PKS", kupuje się je w okienku na
                          przystanku/krańcówce autobusowej na KONKRETNĄ godzinę i konkretną linię. Bilety
                          mają wydrukowany numer fotela (niestety po arabsku), więc wykorzystanie go na
                          inną godzinę nie wchodzi w rachubę.

                          Do Asuanu, czy Luksoru wykupywaliśmy godzinę przed odjazdem i nie było z tym
                          problemu. Jednak myśmy robili to w styczniu. Nie wiem, czy w sezonie nie jest
                          większy ruch.
                          • Gość: Tytus Re: Pytanie do PC_Maniac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 08:02
                            ….7:00, 9:00, 17:00
                            To godziny odjazdów do Kairu z Hrg. Chyba nic się nie zmieniło ale bilet
                            powinni Ci sprzedać bez problemów dzień wcześniej. "Dworzec" ten na skraju
                            Daharu, chociaż inna linia też podobno obsługuje to połączenie-ale tego nie
                            potwierdzę z całą pewnością-ponieważ ta informacja pochodzi od kierowców tej
                            linii ,którzy twierdząco odpowiedzieli na pytanie -czy jeżdżą do Kairu, nazwy
                            nie pamiętam, ale są tylko dwie (tak mi powiedziano-koncesja na przewozy).Ta
                            druga część niepotwierdzona ,tylko dla Twojej wiadomości ;) , gdyby odjazdy nie
                            pasowały- wiesz czego ewentualnie poszukiwać-chociaż mniej więcej ;)
                            • Gość: myszka-ania Re: autobus Hurghada-Kair IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 11:48
                              Dziekuje za informacje,pozdrawiam.Myszka
Pełna wersja