Gość: natalia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.07.05, 11:33 kto był w sharmie na górze Mojżesza? jak trzeba się ubrać na noc teraz latem? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Ola Re: kto był w sharmie na górze Mojżesza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 12:09 Przede wszystkim wygodne obuwie np. adidaski) , długie spodnie i koniecznie coś cieplejszego - polar, sweter, gdyż nad ranem jest bardzo chłodno. Ubierz się na cebulkę. Wieje też czasami porywisty wiatr. Widoki piękne, wschód słońca zapierający dech w piersiach. Wyjątkowe miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
2tomst Re: kto był w sharmie na górze Mojżesza? 31.07.05, 14:05 Oj tak! Zgadzam się z wypowiedzą wyżej! Jest cudownie, ale strasznie chłodno, ja poszedłem w podkoszulku (nic nie zabrałem ciepłego) i w podczas podejścia jest jeszcze oki, bo się ruszasz, ale oczekiwanie na wschód słońca jest dłuższe i wtedy jest zimno i do tego może powiać zimny wiatr... Życzę niezapomnianych widoków :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: kto był w sharmie na górze Mojżesza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 16:34 9 sierpnia wylatuje do Szarm.W Egipcie bede po raz pierwszy czy moglbys podac or. ceny wycieczek jednodniowych na ktore trzeba sie wybrac,bede wdzieczna,a moze jeszcze kilka wskazowek dla laika,ktory o Egipcie tylko czytal Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: kto był w sharmie na górze Mojżesza? 31.07.05, 19:30 Wyszukiwarka Twoim przyjacielem tutaj masz ceny z lipca: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=26071052&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
corrina_f1 Re: kto był w sharmie na górze Mojżesza? 31.07.05, 19:29 Góra Mojżesza nie jest w Sharm tak na marginesie ;) Zajrzyj do moich wspominków z wyprawy na GM z zeszłego roku, są w podpisie (Egipt 2004). Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
madzia112 Re: kto był w sharmie na górze Mojżesza? 31.07.05, 20:19 A ja dodam tylko, że będąc jeszcze niedawno w Sharm byłam na górze Mojżesza.Taka już jestem maniaczka ze wszędzie mam ze sobą termometr więc i tam też zabrałam. Po przyjeździe, na parkingu było baaardzo przyjemnie, 20 stopni o godz.2 w nocy.Jak poczytasz w relacji Corriny, trzeba się trochę powspinać więc wtedy jest nawet bardzo ciepło. Jednakże na szczycie, a to 2280 m.n.p.m. było już tylko 16 stopni. Przydał mi się polarek i cienka kurteczka od wiatru. Gdy tylko pierwsze promienie słońca przebiły horyzont od razu robiło się coraz cieplej, wiec schodząc było już super. Moja rada - weż jakiś krem z mocnym filterm bo upieczesz sobie nos i odkryte ciało podczas schodzenia. Już od rana słońce pali a na takiej wysokości jest jeszcze bardziej zjadliwe. I ostatnia rzecz - pewnie będziesz też zwiedzać klasztor św. Katarzyny, który leży u stóp góry. Nie wpuszczą Cię w szortach lub mini spódniczce, to samo dotyczy panów - spodnie muszą być za kolana. W ostateczności można pożyczyć na miejscu chusty i poprostu się nimi obwiązać. No fakt, w Sharm to raczej nie jest a 'tylko' 240 km dalej ;) Odpowiedz Link Zgłoś