jakies lekkie narkotyki w E. - powaznie pytam

IP: *.aster.pl 12.08.05, 14:43
mozna gdzies nabyc (macie jakies kontakty ?) jakas trawa a max to hasz jakis.
Prosze o kontakt bo chce troche do kraju przywiezc.
    • buterfly5 pozwól, że Cię zacytuję: 12.08.05, 15:07

      • buterfly5 Re: pozwól, że Cię zacytuję: 12.08.05, 15:08
        Cytuję: "smiac mi sie chce jak czytam takie dylematy mama nie uczyla czym grozi
        palenie ?. Wstyd sie przyznawac robolska domena smierdziec popielniczka i
        olewac ze innym ludziom chce sie zygac od smrodu w waszej obecnosci. No ale jak
        ktos ma gminne pochodzenie i nie przeszkadza mu ze podatki na centrum onkologi
        to ja place (niepalacy) to prosze bardzo buraki (smierdzace zreszta bo zapachem
        nazawac smrodu palacych nie mozna)."
        Po narkotykach na pewno będziesz pachniał poziomkami a miejsce w klinice
        psychatrycznej opłaci Ci sam Osama Bin Laden!
        • Gość: Dzasty Re: pozwól, że Cię zacytuję: IP: *.aster.pl 12.08.05, 15:20
          A kto ci powiedzial ze ja je wogle mam zamiar palic ? chce przywiezc na
          pamiatke dla znajomych troche. Co powiesz teraz ? <rotfl>
          • Gość: ana Re: pozwól, że Cię zacytuję: IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 12.08.05, 18:48
            Jak chcesz przewieźć to jedź do Holandii.
          • pipipipi A kto Ci powiedział, że on wogóle leci do Egiptu? 12.08.05, 19:17
            Przecież ten <autocenzura> forumowy już zna Egipt jak własną kieszeń, mądrzył
            się wiele razy i pouczał jak powinno się lać "bezowych" w Egipcie, jak im
            ubliżać.

            Dziwię się, ze ten GENIUSZ do spraw Egiptu pyta się o tak podstawową i
            prozaiczną rzecz jak narkotyki w Egipcie!

            Szkoda z takim <autocenzura> wogóle wdawać się w jakiekolwiek dyskusje.
    • syberyjska Re: jakies lekkie narkotyki w E. - powaznie pytam 12.08.05, 16:03
      w Asuanie na bazarze na kazdym kroku bedą proponowac haszys , wydatek ok. 80
      funtów egipskich. ale z przewiezieniem to bedzie problem- baaardzo powazny problem.
    • Gość: andrzej Re: jakies lekkie narkotyki w E. - powaznie pytam IP: 83.168.104.* 12.08.05, 23:12
      lata mijają, a ty taki durny jak był tak i został...
      • Gość: Tytus Re: jakies lekkie narkotyki w E. - powaznie pytam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 23:47
        Dlaczego zaraz durny ? Bo ty tak uważasz? Mnie nie obchodzi co ty robisz, to co
        ciebie obchodzą jego hobby czy zainteresowania. No problem. Dostaniesz
        wszedzie. W HRG np za rondem Syrenka w stronę starej dzielnicy. Sami Cię
        znajdą , bez stresu ;). Im bliżej starej dzielnicy, tym więcej masz towaru,
        wyboru i cen. Kair? wszedzie , inne miasta tak samo. Miłego palenia. Kretyńskim
        zarzutom, że popalam, odpowiadam- Nie. A skąd mam wiedzę na ten temat, moja
        słodka tajemnica.
        • pipipipi Tytus, Ty nic nie skumałeś? 13.08.05, 01:33
          Tutaj nie chodziło o to czy Dżasty ma palić ćpać, czy szprycować.
          Tutaj chodzi o fakt, że ten pożal się Boże podróżnik palcem po mapie, przez 2
          lata wmawiał wszystkim jaki to on znawca Egiptu jest.
          WIęc jesli jest takim "znawcą" i mundrzy się na temat Egiptu na każdym kroku,
          to po co nas maluczkich pyta się o cokolwiek dotyczącego Egiptu, jeśli wie
          wszystko lepiej?
          • neferett Prosze.. 13.08.05, 02:28
            Chodzi o to , ze kazdy zakladany przez tego typa temat prowokuje do klotni ,
            bezsensownej dyskusji i zasmiecania tego forum.
            Wiec prosze , omijajcie jego posty szerokim lukiem , lub klikajcie na kosz .
            • Gość: Tytus Re: Prosze.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 09:06
              Można być 100 razy w Egipcie a czegoś nie wiedzieć , więc po co go
              zaraz "zjadać"

              > Chodzi o to , ze kazdy zakladany przez tego typa temat prowokuje do klotni ,
              Masz jakieś uprzedzenia ;) Jednak chyba nie każdy, to pytanie wydaje się
              normalne, więc dlaczego tak twierdzisz? Jego wybór , jego sprawa. Każdy ma
              prawo (w normalnym kraju) robić to na co ma ochotę. A że u nas kwitnie
              zamordyzm i hordy czarnych na siłę narzucają swoje poglądy i średniowieczną
              mentalność-to już inna sprawa.
              To w odniesieniu do "bardzo rozwiniętej " i dużo wnoszącej odpowiedzi andrzeja.
              Nie uważasz , że również większy "gnój" , w tym poście "wniosła" odpowiedź
              buterfly5, której wywodów nie sposób zrozumieć? Akurat właśnie Dzastego tekst
              brzmi całkiem sensownie
              A tak w ogóle, jeśli Cię Dzasty prowokuje-po co w takim razie odpisałaś? Tym
              bardziej ,że Twoja odpowiedź nie ma nic wspólnego z wątkiem? Wymagasz zasad-
              sama również się ich trzymaj- odpowiadaj na post,
              • neferett Re: Prosze.. 13.08.05, 14:06
                Gość portalu: Tytus napisał(a):


                > Masz jakieś uprzedzenia ;)
                A owszem mam , ze wzgledu na jego wczesniejsze zachowanie, wiec nie jest to
                uprzedzenie nieuzasadnione.
                Jednak chyba nie każdy, to pytanie wydaje się
                > normalne
                Wlasnie , wydaje sie , wybacz , ze jakos nie wierze , zeby to pytanie nie mialo
                na celu wywolac nastepnego zamieszania. Poza tym gosc , ktory jest niesamowicie
                wulgarny a z jego postow ( zeby nie bylo - z wiekszosci postow) az kapia zlosc ,
                nienawisc i uprzedzenia , zaklada "normalny" temat a my mamy go niby za to mamy
                wychwalac pod niebiosa ? Najpiew jest, delikatnie mowiac, wredny a teraz
                oczekuje pomocy ?
                Jest tu masa osob , ktore potrafia wyrazac swoje opinie ( czy to pozytywne czy
                nie) w cywilizowany sposob . Nie mam nic przeciwko wyrazaniu opinii zupelnie
                odmiennej od mojej , chodzi o forme wypowiedzi.
                > A tak w ogóle, jeśli Cię Dzasty prowokuje-po co w takim razie odpisałaś?
                Nie sprowokowal mnie .Gdyby mnie sprowokowal , moj post bylby skierowany
                wlasnie do niego.
                Tym
                > bardziej ,że Twoja odpowiedź nie ma nic wspólnego z wątkiem? Wymagasz zasad-
                > sama również się ich trzymaj- odpowiadaj na post,
                Tu masz racje , faktycznie moj post nie jest na temat.
                Jesli uwazasz , ze ten temat zostal zalozony tylko i wylacznie z checi uzyskania
                informacji , to ok. , nie neguje twojego zdania. Ja uwazam , ze ten temat , ma
                na celu rozpoczecie klotni i wlasnie dlatego napisalam swoj post.
                Po prostu chcialam przypomniec , ze dyskutowanie z tym typem nie ma sensu , bo
                on nie chce "normalnie " dyskutowac.
                Moze i zrobilam blad , sorki.
                • pc_maniac Na poważne pytanie - poważna odpowiedź 13.08.05, 14:24
                  W Egipcie tak posiadanie, jak i handel narkotykami (także lekkimi) jest surowo
                  karany (łącznie z karą śmierci). Egipskie więzienia są baaaardzo nieciekawym
                  miejscem (porównywalne do więzień tureckich). Zaś dla władz niezłą gratką jest
                  na takim procederze złapanie nie własnego obywatela, lecz właśnie turystę,
                  który "przenosi na ziemie wiernych zarazę".

                  To jedna strona medalu,.
                  Druga zaś to taka, że Egipt jest krajem na wskroś zbiurokratyzowanym, a przez
                  co niesamowicie łapówkarskim, więc i o narkotyki tam nie trudno.
                  Inna sprawa, że nastawienie wielu Muzułmanów do Europejczyków jest jakie jest,
                  więc nikt nie zagwarantuje, że sprzedawca najpierw z przyjemnością Ci haszysz,
                  czy marychę sprzeda, a potem z jeszcze większą przyjemnością pobiegnie na
                  Policję i Cię wskarze organom ścigania.

                  Myślę, że to co napisałem wyczerpuje temat.
                  Choć Dżasty dla mnie jest na tym forum zwykłym zerem (to jednak jego pytanie
                  może zainteresować innych forumowiczów i dlatego zdecydowałem się napisać.

                  Pozdrawiam
                  PC_M.
                  • Gość: Tytus Re: Na poważne pytanie - poważna odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 16:10
                    Trochę się nie zgodzę ;) To tak jak z homoseksualizmem. Oficjalnie jest
                    karany ,zabroniony i ścigany przez prawo. W realu- facet idzie z drugim za
                    rękę ,całują się i to jest normalne. Z narkotykami jest tak samo, nie wolno-ale
                    wolno ;) W odniesieniu do Europejczyka masz rację, może się zdarzyć ,że co
                    wolno Egipcjanom , w przypadku Europejczyka- bedzie poważnym problemem.
                    • pc_maniac Do Tytusa (chodzenie za rękę, a homoseksualizm) 13.08.05, 21:48
                      W temacie homoseksualizmu w krajach Arabskich masz niestety Tytusie mylne
                      spostrzeżenia.

                      Chodzenie dwóch facetów za rękę CAŁKOWICIE NIE WSKAZUJE U ARABÓW, ŻE SĄ ONI
                      HOMOSEKSUALISTAMI.
                      Tak się składa, że u nich to normalne zachowanie dwóch kumpli, porównywalne u
                      nas z chdzeniem po ulicy dwóch dziewczyn (a w 99% przypadków te dziewczyny nie
                      są lesbijkami), to poprostu inna kultura, która czasem może szokować, ale
                      najczęściej jest dla nas niezrozumiała.
Pełna wersja