HB w Egipcie - ma sens?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 09:24
na poczatku chcialam jechac z all inclusive, ale przejrzawszy oferty
stwierdzilam, ze troche mnie nie stac.
powiedzcie mi prosze czy przy opcji HB trzeba sobie kupowac jedzenie a jesli
tak to jak ksztaltuja sie ceny w egipcie?
czy do posilkow serwowane sa napoje czy sama bede musiala kupic?
czy moze jednak lepiej bym troszke zacisnela pasa i pojechala jednak z all?
za wszytskie rady dziekuje!!!:)))
    • Gość: iwka Re: HB w Egipcie - ma sens? IP: 217.11.140.* 28.08.05, 09:34
      Hej,
      Z All jesteś przywiązana do hotelu. Ja wybieram zawsze HB, bo lubię coś zjeść
      innego na mieście. A ceny są bardzo przyjazne. Przy HB napoje są gratis przy
      śniadaniu- kawa , herbata i soki, natomiast do kolacji trzeba kupić.
      Jeśli planujesz pobyt czysto leżakowy, to wybierz All, a jeśli będziesz spędzać
      dużo czasu poza hotelem to polecam HB.
      Miłego pobytu w Egipcie.
    • Gość: zięba Re: HB w Egipcie - ma sens? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 12:03
      trudno powiedzieć co wybrać, to wszystko zależy od ciebie czy częściej będziesz
      w hotelu czy na mieście.
      co do stołowania się na mieście to bym się zastanowił( wiadomo zemsta ),
      do obiadokolacji za napoje musisz płacić.
      Wszystko zależy w jakim hotelu będzieśz. w centrum , czy hotel bedzie z dala od
      centrum.Przy pierwszej opcji, to jak ktoś się nie boi jadać na mieście to może
      sobię podjadać lub kupować napoje i ukradkiem wnosić do hotelu (nie zawsze sie
      udaje bo rewidują prz wejściu. bo przy opcji drugiej to będziesz zmuszona
      korzystac z knajpek hotelowych a wtedy pujdziesz z torbami.
      a tak od siebie - zawsze wybierałem opcje HB, ale przy egipcie zdecydowałem się
      na opcje ALL mimo moich licznych wycieczek fakultatywnych, a to dlatego iż,
      - wolałem stołować sie tylko w hotelu i niedojadać na mieście.
      - napoje w hotelu typu coca cola , sprite kosztowały 4,50 zł ( w przeliczeniu )
      kubek 0,2l.tak więc na same napoje przy tych upałach wydasz majątek.

    • Gość: Stiwi Re: HB w Egipcie - ma sens? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 13:19
      W Egipcie AI to nie ma sensu, AI jest na bardzo słabym poziomie, drinki robione
      z lokalnym alkoholi to porażka. Jedzenie dostajesz masowo, a nie jakościowo.

      Zdecydowanie HB, albo nawet samo BB i stołowanie się w super tanich i pysznych
      knajpkach na mieście - i bez obaw o jakieś klątwy.
      • derduch Re: HB w Egipcie - ma sens? 28.08.05, 13:36
        A własnie że Stiwi nie masz racji! :-)
        Dobry hotel z dobrym ALL jest jak najbardziej wskazany.
        Dopiero co wróciłem z Aladdina i wprost nie mogę się go nachwalić.
        :-)
        • Gość: Stiwi Re: HB w Egipcie - ma sens? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 14:07
          Hmm, byłem w dwóch hotelach AI w Egipcie, w tym w Grand Azurze uważanym ponoć
          za jedno z lepszych AI w Hurghadzie... I stwierdzam, że szkoda pieniędzy na
          egipskie AI, szczególnie że miałem niedawno porównanie z AI w 4* na Karaibach i
          w ogóle te 5* AI w Egipcie to jakoś bardzo śmiesznie wypadają na tle
          karaibskiego AI (Tequilla importowana; wódka Smirnoff; szampan, wszystko co
          chciałeś) :-)
        • Gość: Stiwi Re: HB w Egipcie - ma sens? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 14:09
          Myślę, że może w Egipcie z hoteli AI warto byłoby wypróbować Magic Life w
          Sharmie, gdzie alkohole importowane są w cenie, no ale cena za pobyt
          2tygodniowy w tym hotelu jest często równa 2tygodniowemu pobytowi na karaibach.
          • Gość: Kaja Re: HB w Egipcie - ma sens? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 17:09
            Stiwi, nawet nie porównuj egipskiego 5*all z tym karaibskim, bo to też jest
            śmieszne. Usługa jest raczej proporcjonalna do ceny
            • Gość: Stiwi Re: HB w Egipcie - ma sens? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 21:45
              Kaja, nie masz racji. Kanadyjczycy, Amerykanie płacą za Karaiby w świetnym
              wydaniu z super AI tyle co my za Egipt. Nas po prostu rujnują koszty przelotu
              tam. Byłem z Neckermannem na Kubie w hotelu w którym porównywałem ceny z
              Kanady, byłem w marcu z wylotem z Frankfurtu za 1500euro 2tyg 4* AI, a
              Kanadyjczycy mają oferty na ten hotel za ok 1000$ za 2tyg.
              • Gość: Kaja Re: HB w Egipcie - ma sens? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 23:04
                Oczywiście masz rację co się tyczy kosztów przelotu np. na Karaiby. W tym roku
                byłam np.na Jukatanie (marzec/kwiecień). Jednak tamtejsza mekka Amerykanów
                stwarza ceny ciężkie do akceptacji. Odejmując koszty przelotu nasz hotelik all
                wcale nie był taki tani i raczej bardzo skromny, wypadł raczej blado przy
                Egipcie. Natomiast cała reszta wynagrodziła te niedogodności. Co się tyczy
                ogólnie cen w turystyce pobytowej i objazdowej to oczywiście często są one
                niższe np. w krajach wymienionych przez Ciebie, bo tamtejsza turystyka
                zagraniczna jest bardziej masowa.
              • belyaal Re: HB w Egipcie - ma sens? 29.08.05, 10:12
                A ja nadal nie wiem co porownujesz, ja za AL w Egipcie place 2400 za osobe i
                wychodzi jednaj taniej niz nawet gdyby z Kanady sie wybieral, ale nie o tym
                chcialem.
                Kupel wlasnie wrocil z Sharm, wzial HB, choc za doplate 200 zl mogl wziasc Al,
                poskompil i na same napoje poszlo mu dodatkowo 600 zl na 2 tygodnie.
                Ja kiedys bedac w Egipcie tez wzialem HB i o ile jesc w tych upalach sie bardzo
                nie chce, to pic owszem
                • Gość: Stiwi Re: HB w Egipcie - ma sens? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 10:21
                  Hotele z dopłatą do AI to największa porażka ze wszystkich możliwych. Dam Ci
                  kilka przykładów: Sea Gull, Golden Five, Co co mają AI są znacznie gorzej
                  obsługiwani (np piwo w plastikowe kubki, gdzie połowa to piana) i często gdzie
                  indziej, niż Ci co płacą.

                  Jeśli już AI to tylko w hotelu, który wyłącznie występuje w takiej formule.
        • Gość: ana Re: HB w Egipcie - ma sens? IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 28.08.05, 17:59
          Ja biorę zawsze HB. Po pierwsze zdecydownie taniej, poza tym, to przynajmniej
          mnie w tym klimacie zupełnie nie chce się jeść. No i nie jestem prezywiazana do
          hotolu, Zdecydowanie radzę HB. Na wycieczkach i tak zawsze jest jakieś
          jedzonko. Tylko napoje więc trzeba kupić.
    • Gość: Ewa Re: HB w Egipcie - ma sens? IP: *.chello.pl 28.08.05, 14:31
      Zdecydowanie wybierać hotel z all, nawet ze wzdlędu na napoje. W Egipcie jest
      bardzo gorąco i musisz dużo pić, a mogą być problemy w niektórych hotelach z
      wnoszeniem zakupów (napoje, jedzenie), nie mówiąc już o wygodzie. W ciagu dnia
      zgłodniejesz i musisz albo coś dokupić na miejscu, albo iść do miasta, co w
      takim upale nie polecam.
    • dunia77 Re: HB w Egipcie - ma sens? 28.08.05, 15:16
      Ja w ogole jestem za HB (a najlepiej BB, ale ta opcja jest jakos rzadko
      oferowana w przypadku wczasow w Egipcie). Z prostego powodu: jem, co chce i
      kiedy chce, a nie akurat to, co akurat serwuja. Poza tym, nie lubie pic
      alkoholi-podrobek ;-)
      Ceny - nawet w hotelach - sa ok ! Jesli ktos pisze, ze mozna zbankrutowac, to
      naprawde brak mi slow... ciekawe, co ci ludzie jedza w domu ? Bo rozumiem, ze w
      polskich restauracjach tez nie bywaja ?...
      • Gość: Stiwi Re: HB w Egipcie - ma sens? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 15:21
        Właśnie o to chodzi, jem co chce, kiedy chce, a nie muszę pilnować się tego, że
        12-16 wydają lunch :)

        Drinki w Hilton Dreams wprawdzie nie były tanie, 36 LE, ale super przyrządzane,
        alkohole importowane... Coś o czym w takim standardowym AI w Egipcie można
        pomarzyć (zwłaszcza o tym super przyrządzeniu, dopieszczeniu drinka), wolę
        wypić dwa dobre, niż 5 takich takich robionych "automatycznie" przez kelnera w
        hotelu AI.
    • Gość: annie2003 Re: HB w Egipcie - ma sens? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 15:55
      dla mnie AL jest bez sensu w takich klimatach, wystarczy dobre sniadanko i do
      obiadokolacji spokojnie mozna dojechac bez zadnego dojadania. wode i cole
      kupowalysmy na miescie i nikt nam nie robil wstretow przy wnoszeniu. w takim
      upale nie dosc ze w ogole nie bylam glodna, to jeszcze majac do wyboru
      zwlekanie sie z plazy na lunch czy pozostanie na lezaczku, lezak wygrywa
      bezapelacyjnie. generalnie jestem zerta osobka, ale na takich wakacjach dieta
      cud wymieka, po prostu nie chce mi sie w ogole jesc! :))) a na fakultetach
      nawet breakfast box nie cieszyl sie duzym zainteresowaniem, wrazenia
      wystarczyly :))
    • Gość: Ela Re: HB w Egipcie - ma sens? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 09:13
      A ja uważam, że lepsze jest all, właśnie w Egipcie. Napoje masz w
      nieograniczonych ilościach, a wierz mi, że zdecydowanie lepiej napić się zimnej
      coli, wody czy piwa z barku niż przemyconych do hotelu nagrzanych na słońcu
      napojów, a pijesz bardzo dużo i wcale nie wychodzi to dużo drożej. Poza tym
      pomimo gorąca przerwa między śniadaniem a kolacją jest bardzo długa i naprawdę
      po paru godzinach masz ochotę na jakąś przekąskę, a popołudniu na ciasto i kawę
      czy lody. Nie musisz dodatkowo płacić za napoje przy kolacji, w tym wino. A już
      koniecznie trzeba wykupić all jeżeli jedzie się z dziećmi, bo one ciągle chcą
      pić i jeść. Pozdrawiam
      • Gość: Stiwi Re: HB w Egipcie - ma sens? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 09:24
        A kto mówi o przemyconych, nagrzanych napojach do hotelu?!
        Ja tam preferuję zdecydowanie dobry hotel z HB albo samym BB, chcesz coś zjeść
        i się napić? Nie musisz wstawać, wszystko Ci do leżaka przyniosą, wracasz późno
        do pokoju, jesteś głodna? Nie ma sprawy, pizze w Hilton Dreams zamówioną o
        02:00 w 20minut do pokoju dostarczyli.

        W All Inklusiv możesz pomarzyć o tym, że ktoś Ci będzie tak usługiwał,
        przeważnie jest wodopój do którego wszyscy chodzą i tak to wygląda, żaden
        luksus dostać ten sam rozwodniony napój co wszyscy.

        Poza tym za dobry hotel w opcji HB (np wspomniany Hilton Dreams) trzeba
        zapłacić 2800-3000pln za 2tygodnie. Za hotel z całkiem niezłym All Inklusiv
        (ale wciąż lokalnymi alkoholami - okropność) trzeba zapłacić 3800-4000pln za
        2tyg. W Hiltonie byliśmy w trzy osoby, piliśmy codziennie drinki i co tam
        chcieliśmy, jedliśmy lunche, wino do kolacji - jednym słowem się nie
        oszczędzaliśmy i po 2tygodniach pobytu rachunek w Hiltonie wyniósł 400€ - za
        luksus, posiłki i drinki na wysokim poziomie, coś czego w takim AI nie zaznasz
        niestety i wiem co piszę.
        • Gość: Ela Re: HB w Egipcie - ma sens? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 09:36
          Wiesz Stiwi, jednak zostanę przy swoim zdaniu, bo byłam w hotelu i z HB i all
          inclusive i porównanie zdecydowanie wypada na korzyć all, bo ja nie jeżdżę do
          Egiptu, żeby korzystać z wyrafinowanej kuchni i delektować się importowanymi
          drinkami, ale żeby odpocząć, popływać na rafach i pozwiedzać i dla mnie przede
          wszystkim ważna jest wygoda. Alkohol piję sprodycznie w takim upale, jeżeli to
          już to raczej zimne piwo. Najlepiej jeżeli każdy sam się przekona co dla niego
          jest lepsze, ja na podstawie moich doświadczeń wyraziłm swoją opinię ale nie
          zamierzam w przeciwnieństwie do Ciebie nikogo przekonywać na siłe i negować
          inne zdanie. Ja w każdym razie zawsze wybieram all. Pozdrawiam
        • Gość: ada Re: HB w Egipcie - ma sens? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 09:39
          Zdecydowanie przyznaję rację przedmówcy, wyżywienie W Egipcie jest tanie więc
          nawet stołowanie się w restaracjach hotelowych i jedzenie i picie czego dusza
          zapragnie nie jest wcale droższe niż all.
          • Gość: Grzesiek Re: HB w Egipcie - ma sens? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 10:16
            Witam
            Moim skromnym zdaniem wszystko zależy od hotelu!!! Gdy byłem w Hurghadzie w
            hotelu La Pacha 4* - miałem all inclusive i było naprawdę SUPER (polecam!!!)!
            Drinki wcale nie były rozwodnione - moim ulubionym zawołaniem do plażowego
            barmana było "Double whisky, please"!!! Ale z kolei w moim ukochanym
            hotelu "Panorama Bungalows" w ElGounie nigdy nie brałem all inc. - raz ze
            względu właśnie na rozwodnienie trunków, dwa że nie warto: jeść się więcej nie
            chce, bo szwedzki stół i możesz i rano i wieczorem (duży rozrzut - kolacja od
            18.30 do 22!!!)najeść się do syta. Z kolei wystarczy przepłynąć czekającą na
            Ciebie łódką i już jesteś w Downtown - gdzie pod nosem masz ichnie delikatesy,
            w których ichnie DOBRE piwo "Sakara" kosztuje równowartość 3.50 PLN, a za wodę
            mineralną w litrowej butelce - płacisz tylko 1 zł!!! Akurat w "Panoramie" w
            każdym bungalowie (pokoju też) stoi lodówka i nikt nie zwraca uwagi co
            wnosisz!!! no ale istotnie są hotele i hotele.
            W ElGounie czeka na Ciebie mnogość barów, restauracji, pubów, dyskotek - jak
            wszędzie: jedne tańsze, inne wymieniane w międzynarodowych przewodnikach
            (Kiki's Restaurant), tak że wybór zależy od Twojego portfela.
            Pozdrawiam -
            Grzesiek
Pełna wersja