Gość: wychu
IP: *.wroclaw.mm.pl
07.09.05, 12:20
Przed chwilą wróciłem z 2 tyg. pobytu w Sharm w Palmyrze. Sam hotel i pobyt
bez zastrzeżeń ale powrót - koszmar!!! Godziny wyloty przekładane 3 krotnie!
A gdy na lotnisku przy bramkach zobaczyłem że mamy inną linię lotniczą (miało
być Memphis a było Air Cairo) spytałem rezydentki o co chodzi ale oczywiście
nic nie wiedziała i się ulotniła i jak powiedziała w odprawie pomoże nam
nastepny rezydent. Jego pomoc ograniczyła się do wystękania przez megafon
(nikt go nie widział)że 100 osób nie wysiądzie we Wrocławiu a polecą do
gdańska a później tylko 9 godzin w autokarze. Po prostu rewelacja!!! Z Sharmu
wylecieliśmy wczoraj o 20:00 a we Wrocławiu byliśmy o 10:00 dziś rano. Ten
powrót zepsuł nam naprawdę udany pobyt. Wiem, że pewnie nie mam rzadnych
szans ale spróbuje z Alfa zawalczyć bo 13 zamiast 4 godzin robi różnicę.
Pozdrawiam