wycieczki z dziećmi - Sharm

09.10.05, 12:33
Witam,
wybieramy się na tydzień do Sharm z dziećmi (7 i 11 lat). Zamierzamy
skorzystać min. z wycieczek do Kairu i z wielkiego safari. Czy safari nadaje
się dla dzieciaków, zwłaszcza dla młodszej ?
    • abirka Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 09.10.05, 17:46
      A tych dzieci to obowiązek chodzenia nie dotyczy?
      • abirka Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 09.10.05, 18:43
        A tych dzieci to obowiązek chodzenia nie dotyczy? Oczywiście chodzenia do
        szkoły ;)))
        • Gość: dominika Re: wycieczki z dziećmi - Sharm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.05, 09:32
          a ty co ? zazdrosna? spoleczna? czy o co chodzi?
          nie trawie takich ludzi...
          • derduch Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 15.10.05, 09:53
            A ja nie trawię takich co wszędzie wroga szukają.
            Uśmieszka na końcu wypowiedzi Abirki oczywiście nie byłaś łaskawa zauważyć?
            • pc_maniac Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 15.10.05, 15:10
              Hehe, tak się składa, że Abirka zadała pytanie związane ze swoim zawodem
              (nauczycielki). Więc nie ma się co dziwić. Gdybym był nauczycielem, to również
              zdziwiłoby mnie, że ktoś zrywa się z zajęć lekcyjnych, tym bardziej na tak
              długo i jeszcze do Egiptu.
              Ale, jak wskazał Derduch, post Abirki zakończony był uśmiechami, więc nie ma co
              się irytować.

              Co do wyjazdu z dziećmi do Egiptu, wiek jak najbardziej wskazany, bo własnie w
              tym okresie kształtują się zainteresowania u dzieciaków, zaś co do Kairu
              (trudów wycieczki), to już indywidualna sprawa dziecka. Ale po moich
              obserwacjach sądzę, że zniosą to lepiej niż dorośli.
              • dagbe Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 15.10.05, 18:02
                A może autorka wątku zamierza spędzić Święta lub ferie w Egipcie? Nie pisała
                nic na temat terminu, więc odpowiedź Abirki mnie również "zazgrzytała" na
                ekranie ;)

                A wracając do meritum - safari jak najbardziej polecam dla dzieci. Moi chłopcy
                (wtedy 1.5 roku i 9 lat) byli zachwyceni. Jechaliśmy też do Luksoru (z Hurghady
                4 godziny w jedną stronę) - starszy był bardzo zainteresowany a młodszy nie
                sprawiał kłopotów. Do Kairu nie pojechaliśmy ze względu na opór męża, syn był
                gotów jechać ;)

                Pozdrawiam,
                Dagmara
                • Gość: Mark Re: wycieczki z dziećmi - Sharm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 18:31
                  <Ale po moich obserwacjach sądzę, że zniosą to lepiej niż dorośli.
                  Takie teksty powalają. Nie mówimy o staruszkach na wózku inwalidzkim, wiec ten
                  tekst i jemu podobne nie mają żadnego odniesienia do rzeczywistości. Rozumiem,
                  że na tramping, w takim razie najlepszym wiekiem jest 2- 12 lat. Później już
                  się umiera od razu po wyjściu z samolotu? Luuuuuuudzie, po co te puste frazesy?
                  • pc_maniac Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 15.10.05, 20:05
                    Mark, jeśli Ty fakultet do Kairu kojarzysz z trampingiem to masz niewielką
                    wiedzę co to tramping.
                    Zaś co do wytrzymywania 16-18 godzin w autokarze, to sorry, ale nie trzeba być
                    zgrzybiałym staruszkiem, by się odechciało tej "przyjemności".
                    Niektórzy mogą narzekać na nudę, inni na brak ruchu, jeszcze inni na zbyt mocno
                    lub zbyt słabo działającą klimę. Dzieci są tak ciekawe wszystkiego nowego co
                    ich otacza, że na to męczące na co co zwróciłby uwagę dorosły, one nawet nie
                    zauważą, pochłonięte wpatrywaniem się w okno autokaru.

                    Więc Twoja zgryźliwość moim zdaniem była niepotrzebna.
                    • el_la Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 15.10.05, 20:35
                      Kair muszą znieść, nie mają wyjścia ...
                      Ale te safari - to nie byłam pewna. To ma być taka wycieczka "dla przyjemności"
                      i po prostu nie bardzo wiem, czy to jest wycieczka odpowiednia dla dzieci, czy
                      tylko dla np. sprawnych dorosłych, czy nie ma tam przyjemności "ekstremalnych"
                      typu wyścigi galopem wzdłuż urwiska lub przejazd na linie nad rzeką pełną
                      krokodyli :)
                      a co do szkoły ...
                      Mi też uwaga Abirki zazgrzytała na monitorze, ale się wolałam nie wypowiadać,
                      bo ... po co?

                      Moje dzieciaki więcej skorzystają z tygodnia w Egipcie niż z nawet miesiąca w
                      szkole.

                      a o nauce i nauczycielach w polskich szkołach też chyba nie muszę wiele
                      opowiadać: jak nie na zwolnieniu na dziecko, jak nie na zwolnieniu na dziecko
                      to na zwolnieniu na siebie, jak nie na zwolnieniu na siebie to na wycieczce,
                      jak nie na wycieczce to na apelu, jak nie na apelu to na szkoleniu, jak nie na
                      szkoleniu to na radzie ...
                      Ale w celu uspokojenia Abirki się wytłumaczę:
                      dzieci stracą tylko (aż?) trzy dni szkoly z czego tylko (aż) dwa dni nauki(w
                      jeden dzień kino) pod warunkiem, że nikt nie będzie nieobecny, nie będzie
                      koncertu, apelu, konkursu, zawodów itp.
                      ale to nie temat na to forum ...
                      • abirka Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 15.10.05, 21:58
                        Jak widać tylko jeden Derduch dosyrzegł mrugnięcie okiem na koncu mojej
                        wypowiedzi. Ale skoro tak wam to "zgrzyta" i tak negatywnie oceniasz polską
                        szkołę m.in. z powodu podobno tak niesamowicie mnogich nieobecności
                        nauczycieli to zabierając dzieci ze szkoły tylko przyklaskujesz tym
                        nieobecnościom. Te wg Ciebie rozliczne i zbędne apele, kina, itp. to element
                        programu wychowawczego, do którego realizacji szkoła jest zobligowana. Ale
                        jeśli to całe nauczanie w polskiej szkole jest takie potwornie beee (sama mam
                        wiele zastrzeżeń, ale widzę również poytywy - bo znam szkołę i jestem
                        obiektywna w jej ocenie) to przeciez jest całe multum szkół prywatnych,
                        społecznych,kościelnych, a nawet zagranicznych. Nic prostszego jak zmienić
                        szkołę na taką cacy przy takim nastawieniu i ocenie tej państwowej (mniemam, że
                        o taka chodzi). A obowiązek chodzenia do szkoły jest i dlatego zwolnić wcale
                        nie muszą, wręcz nie powinni ;))). Nie zmienia to faktu, że pokazanie dzieciom
                        Egiptu i wszelkie wyjazdy z nimi jak najbardziej popieram. W odpowiednim do
                        tego czasie oczywiście. A abstrachując od czasu zwiedzania, życzę wspaniałych
                        wrażeń z tego cudownego, mojego ulubionego, kraju.
                        • el_la Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 15.10.05, 22:30
                          Nie jestem zwolenniczką szkół prywatnych na etapie szkoły podstawowej i nawet
                          absencja nauczycieli nie zmienia tego faktu.
                          a kiedy jest ten "odpowiedni"czas do zwiedzania Egiptu w dziećmi w wieku
                          szkolnym. Lipiec ?
                          • abirka Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 15.10.05, 22:55
                            Jeśli lipiec, jako niewątpliwie gorący miesiąc, nie odpowiada komuś (zupełnie
                            to rozumiem, chociaż sama jeżdzę właśnie w lipcu lub sierpniu :)) to dogodny
                            jest okres ferii Bożego Narodzenia, ferii zimowych międzysemestralnych lub
                            ferii wielkanocnych. Tym bardziej, że 1 tydzień to jednak krótko. Trzeba
                            odliczyć ze 2 dni na aklimatyzację.
                            Widzisz, odezwałam się zartobliwie w tej dyskusji ale tylko dlatego, że do
                            pewnych spraw podchodzę poważnie i odpowiedzialnie. Samej zdarza mi sie
                            baaardzo sporadycznie opuszczać zajęcia i dlatego niewyobrażalnym dla mnie jest
                            zabranie dzieci ze szkoły w ciągu roku na iluśdniowy urlop rdziców. Pewnie
                            wielu powie, że mam skrzywienia. Ale to też w jakiś sposób uczy podejścia do
                            obowiązków i odpowiedzialności. No ale to Twoje dzieci i Ty je wychowujesz jak
                            uważasz za stosowne. My jako otoczenie ponosimy tylko potem tego
                            kosekwencje ;)))
                            Jeszcze raz wspaniałych wrażeń życzę.
                            • el_la Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 15.10.05, 23:11
                              Wybacz, ale zarzucanie mi braku odpowiedzialności i obowiązkowości, tudzież
                              niewłaściwego wychowania moich dzieci znając nas i naszą sytuację z dwóch zdań
                              jakie napisałam jest wg mnie co najmniej nieeleganckie. Jeżeli zaś uważasz, że
                              szkoła jest miejscem, gdzie dzieci spotykają się z obowiązkowością i
                              odpowiedzialnością w czystej postaci - to gratuluję dobrego samopoczucia.
                              Dla mnie - koniec tematu.

                              ps. a gwoli pouczania: pisze się "abstrahując", "Śródziemne" i "otóż". ;))
                              Przepraszam, musiałam. ;))
                              • abirka Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 15.10.05, 23:22
                                Dlaczego uważasz, że cokolwiek Tobie zarzucam. Wyraziłam swoja opinię na
                                podstawie swoich zasad i obserwacji. Jeśli uwazasz, że nie mam do tego prawa i
                                jest to nieeleganckie, to tym bardziej Ty nie powinnaś dokonywać ocen szkół
                                tylko na podstawie tego, że nauczycielom w tej do ktorej chodza Twoje dzieci
                                zdarzają sie zwolnienia.
                                W sprawie Twojego p.s. - mam uszkodzoną klawiature i nie zawsze wsystkie
                                polskie czcionki są dobrze napisane. Na błędy zwracam uwagę, ale nie jestem od
                                nich wolna, jak każdy przecież.
                        • Gość: Karolina Re: wycieczki z dziećmi - Sharm IP: *.dami.pl 22.10.05, 16:00
                          Moje dziecko ma 8 lat i przeważnie nie choruje i dlatego lata zemną do Egiptu w
                          trakcietrwaia roku szkolnego,cóż to za różnica czy dziecko leży chore 14 dni w
                          domu czy bawi się w Egipcie,juz 3 razy był i w szkole sęnie chwali,w kwietniu
                          znowu się wybiramy.
                          pozdrawiam
                          • Gość: Karolina Re: wycieczki z dziećmi - Sharm IP: *.dami.pl 22.10.05, 16:05
                            baterie mi w klawiaturze siadają i ztąd ta pisownia
                          • abirka Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 22.10.05, 21:46
                            Narzekamy, że pOlacy kombinują, oszukują, kłamią, sa niedouczeni, itp. I oto
                            mamy odpowiedź na pytanie kto i kiedy ich tego uczy. Poczucie obowiązku,
                            odpowiedzialności i uczciwości "wpajane" od maleńkości ;(((
                            • litylko Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 24.10.05, 11:09
                              A ty co? Zazdrosna stara panna?
                              Już widzę jak pięciolatek uczy się kombinowania urywając się z przedszkola na
                              zwiedzanie Luksoru.
                              Gdyby więcej było takich rodziców, co by z dziećmi wspólnie czas spędzali i
                              świat im pokazywali to by ten świat był dużo fajniejszy.
                              A swoją drogą (odnośnie douczenia) "Polacy" pisze się z dużej litery.
                              • abirka Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 24.10.05, 16:12
                                Zazdrościć nie mam czego bo co roku spędzam wakacje w Egipcie ;)) A jak jesteś
                                taki/-a spostrzegawczy/-a to zauważyłbyś/-łabyś, że napisanie Polacy z małej
                                litery było zwykłą literówką. Zaś o wyjazdy w ciągu roku szkolnego chodzi w
                                stosunku do dzieci 8, 11 - letnich a nie 5 - letnich. To też efekt dobrego
                                wyedukowania - uważne czytanie ze zrozumieniem. I od pokazywania komukolwiek
                                świata nie staje się on, niestety, fajniejszy. Najwyżej bardziej znany i
                                zrozumiały.
                                • litylko Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 25.10.05, 10:17
                                  Kobicino, wyluzuj, bo monitor aż jadem obcieka. :)
                                  Ileś dzieci wychowała ? Mam nadzieję, że żadnego.
                                  Rodzice, którzy mają czas dla własnych dzieci w obecnych czasach są na wagę
                                  złota. A ty tu nagonke prowadzisz.

                                  El_lu, jedź bez stresu, cieszcie się Egiptem i nie musisz sie przed nikim
                                  tłumaczyć. Dobrze robisz ! Udanego safari!
                                  • abirka Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 25.10.05, 18:18
                                    To nie pluj na niego, nie będzie niczym obciekał ;). Nie służy też do lizania
                                    (monitor) bo to nie lizak ;) A ndzieję masz płonną, bo wychowałam nie jedno :)
                                    Czas dla dzieci jak najbardziej mieć należy - na tym m.in. polega bycie
                                    rodzicem. Ale oczywiście nie kosztem podstawowego obowiązku dzieci. I nie
                                    wymyślaj już wyimaginowanych argumentów oraz przytyków.
                                    • jooasiaa Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 25.10.05, 19:00
                                      Abirko wiem ze jesteś nauczycielką i z racji zawodu bedziesz bronić swojego
                                      zdania...
                                      Jednakże co Ty na to ?również mam syna w szkole podstawowej a dokładnie w 3
                                      klasie, jest dobrym uczniem (nie wybitnym ale dobrym)i własnie za dwa dni
                                      lecimy do Egiptu- jego wychowawczyni wiedząc o tym juz wcześniej, dawała mu
                                      dodatkowe zadania domowe aby nie był w tyle z materiałem...Nikt w szkole nie ma
                                      żadnych obiekcji związanych z naszym wyjazdem.
                                      A zmiana klimatu dla naszych dzieci które mają problem z górnymi drogami
                                      oddechowymi jest dla nich niemal wybawieniem (i to własnie o tej porze roku a
                                      nie latem)
                                      pozdrawiam
                                      • abirka Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 25.10.05, 21:30
                                        Jeśli przeczytasz moje wczesniejsze wypowiedzi w tej kwestii będziesz wiedziała
                                        co ja na to. Absolutnie bez urazy. Po prostu nie chce mi sie pisać od nowa
                                        wywodów na temat odpowiedzialności, systematyczności, itp., itd. Przy takim
                                        podejściu rodziców nie można mówić o normalnej pracy dydaktyczno - wychowawczej
                                        a jedynie o jej KOMPLETNEJ DEZORGANIZACJI. Bo w takim razie co miesiąc np. 2
                                        dzieci będzie zabrane przez kolejnych rodziców na wakacje. I nie ma tutaj
                                        uzasadnienia kwestia zdrowotna. Bo są do tego placówki, w których dzieci z
                                        problemammi zdrowotnymi własnie górnych dróg oddechowych poddawane są
                                        długofalowemu leczeniu klimatycznemu w połaczeniu z normalnym chodzeniem do
                                        szkoły. Wiem o tym dobrze, ponieważ sama spędziłam 2 turnusy w takich
                                        placówkach ;)))(a mieszkam w rejonie o bardzo zwiększonej zachorowalności na
                                        drogi oddechowe) Zalecane sa wyjazdy zimą w góry a latem nad morze.
                                        Jestem zbulwersowana tak niefrasobliwym podejściem rodziców do elementarnego
                                        obowiązku jakim jest chodzenie do szkoły i szukaniem na to wszelakich
                                        usprawiedliwień. Wielu rodzicom (mówię tutaj ogólnie) przydałaoby się
                                        uświadomienie na czym polega ich rodzicielstwo, wzorem państw zachodnich (np.
                                        Anglia, Francja, Belgia). Z pewnościa jest to też kwestia szkoły, jej poziomu i
                                        odpowiedzialności za edukację ucznia. Nie dyskutowałbym, gdyby chodziło w
                                        wyjazd np. tydzień przed koncem roku szkolnego (mimo, ze u mnie pracuje się
                                        normalnie do ostatniego dnia zajęć). Ale to co tutaj jest propagowane i przez
                                        niektórych w tak niegrzeczny (nie mówię o Tobie Jooasiu) bronione czy wręcz
                                        propagowane, to dla mnie tylko wyjaśnienie skąd sie biora potem tacy ludzie
                                        jakich mielismy w Sejmie i u władzy. I nie jest to absolutnie z mojej strony
                                        demagogia czy przesada.
                                        Ale jak już powiedziałam w jednym z wcześniejszych postów, co zbulwersowało
                                        autorkę tematu, że każdy wychowuje dzieci jak uważa za stosowne. Tylko to
                                        otoczenie ponosi potem konsekwencje tego wychowania. Proszę więc nie pomstować
                                        w przyszłości na szkoły, że są takie beznadziejne, skoro sami rodzice uważają
                                        za dobre nieposyłanie do nich dzieci bez własciwie jedynej poważnej przyczyny
                                        jaką jest choroba. Proszę też nie narzekać na niedouczonych młodych pracowników
                                        w zakładach, bo być może własnie to byli ci, których rodzice zabierali na
                                        wakcje w Egipcie w środku roku szkolnego.
                                        I tym optymistycznym akcentem ;))) chciałabym zakończyć dyskusję, która nie ma
                                        juz nic współnego ze zwiedzaniem Egiptu i stała sie po prostu nudna, nic nie
                                        wnosząca, a co najważniejsze nierozwiązywalna (bo i tak rodzice będa uważać że
                                        robią super swoim pociechom) czyli jest zwykła stratą czasu i miejsca na
                                        serwerze ;))).
                    • Gość: Mark Re: wycieczki z dziećmi - Sharm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 21:04
                      > Mark, jeśli Ty fakultet do Kairu kojarzysz z trampingiem to masz niewielką
                      > wiedzę co to tramping.
                      Pc, tramping podałem jako przykład. Tak samo to wyolbrzymiłem , jak Ty argument
                      o "wytrzymałości" itp dzieci. Jest nieuzasadniony i nie ma odniesienia w
                      rzeczywistości, wiec używanie go jako argumentu, jest mocno naciągane. A
                      fakultety chyba nie są znowu tak męczące ,żeby jakiekolwiek dziecko ich nie
                      wytrzymało.

                      > Więc Twoja zgryźliwość moim zdaniem była niepotrzebna
                      Myslę ,że uznasz ,że Twoja również, vide -pierwsze Twoje zdanie
                      Licytować również się nie zamierzam, mozesz nawet myśleć ,że fakultety to dla
                      mnie sport ekstremalny, nie przeszkadza mi to
    • Gość: roluso Re: wycieczki z dziećmi - Sharm IP: 62.89.80.* 15.10.05, 21:57
      W połowie września byłem na Wielkim Safari z biura AABA SHARM i było to 13
      godzin fantastycznej zabawy nadającej się jak najbardziej dla Twoich dzieci.Po
      kolei:1)Wyjazd z Sharmu jeepami drogą do piaskowej góry,gdzie zrobiono nam
      krótki,ciekawy wykład o płw.Synaj.2)dalej przejazd jeepami do Blu Hole
      (najsłynniejsze miejsce nurkowe miejsce na świecie ,gdzie snoorkowaliśmy-tylko
      dla dobrze pływających)3)10 min.wędrówki po górkach do wielbłądów 4)1,5
      godz.jazdy na wielbłądach wzdłuż brzegu morza Czerwonego do rezerwatu Abu Galum
      (trochę ekstremalne i absolutnie nie do porównania z jazdą np. po Saharze w
      Tunezji.Mówiąc ekstremalne mam na myśli trochę bolesne dla mężczyzn :)) ). 5)
      Obiad w Abu Galum. 6)Snoorkowanie-dla pływających (tu też jest trochę
      piaszczystej plaży i dzieci mogą się tu popluskać).6)Przejazd kanionem do oazy-
      super!7)Przejazd na zakupy do Dahab. 8)Powrót do Sharm.POLECAM!!
      • el_la Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 15.10.05, 22:56
        rozumiem, że 11 letni mężczyzna też może mieć kłopot z jazdą na wielbłądzie :)

        ja też zainteresowałam się ofertą AABA - zwłaszcza, że oni jedyni odpisali na
        mój email. Niestety safari jest w sobotę a Kair w niedzielę (czyli wyjazd
        sobota/niedziela). Czy po wielki safari jest się na siłach udać na - w sumie
        męczącą - wybrawę do Kairu ? Jak to oceniasz ?
    • Gość: roluso Re: wycieczki z dziećmi - Sharm IP: 62.89.80.* 16.10.05, 17:41
      Razem żoną po męczącym ,nocnym wejściu na górę Mojżesza w 10 godz.póżniej
      jechaliśmy na 24 godz.wycieczkę do Jerozolimy i znieśliśmy to bardzo
      dobrze.Wielkie Safari nie jest ani w połowie tak męczące.W autobusie do Kairu
      będziecie drzemać:) .
    • Gość: Eya Re: wycieczki z dziećmi - Sharm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 15:49
      bylismy w Kairze (2-dniowym) z Hurgady (ponad 700 kiloskow) z dziecmi (6 i 11 lat) doskonale zniosly
      i podruz i wycieczki. Tez bym pogrzala sie teraz w Egipcie. pozdrawiam
    • platynka.iw Re: wycieczki z dziećmi - Sharm 22.10.05, 20:46
      Doslownie 5 dni temu bylismy z BP Aaba Sharm na Wielkim safari. Moj 5-latek
      jechal sam na wielbladzie, potem sam go prowadzil i nic mu sie nie stalo! Ale
      jak madrze zauwazyl pc_maniac-to wszystko zalzy od indywidualnych predyspozycji
      dziecka. Ogolnie to jest wielka zabawa. Jedz z dziecmi i baw sie dobrze!
      Gdybys miala jakies pytania-zapraszam
      GG 1070925
      Pozdrawiam cieplutko :-)
      Iwonka
Pełna wersja