anomander
01.12.05, 12:21
Byłem w październiku z żoną w Egipcie i tak się złożyło, że oboje musieliśmy
skorzystać z pomocy lekarskiej. Przypadki w miare klasyczne: zemsta faraona i
zasłabnięcie ale kwota była taka, że musieliśmy sami zapłacić na miejscu.
Teraz czekam na zwrot, baaa, na jakikolwiek odzew ze strony "wspaniałego"
ubezpieczyciela, a mija dzisiaj 33 dzień [według regulaminu powinni to zrobić
do 30 dni lub w razie szczególnego przypadku kiedy chcą :( ]odkąd osobiście
dostarczyłem wszystkie niezbędne dokumenty !!! Zadzwoniłem do Signala i
dostałem informację, że właśnie dzisiaj raczono wysłać do mnie pismo ale nie
mogą mi powiedzieć, co w nim jest, a kasy na moim koncie(prawie 800 złotych)
jak nie ma, tak nie ma. Jak widać SI nie jest zbyt przyjazna dla klientów
kidy trzeba im coś oddać, nawet nie jest przyjazna w bezpośrednich
kontaktach, bo traktują Cię jak intruza. I to tyle na razie, dam znać, jak
się historia zakończy.
PS. Ciekaw jestem jakie doświadczenia mają z SI inni forumowicze ?!