Kupowanie "sheeshy"-poradźcie.

13.03.06, 20:48
Witajcie,termin wyjazdu się zbliża.I jak w temacie.Poradźcie.Nie wiem czy
dobrze odmieniłam ,jak nie-wybaczcie...
W Sharmie -gdzie najlepiej kupić i jaka cena jest ok.
Czy uważać na to -czy to z wystawy-czy sprzedawca przynosi z magazynu?
Już mnie "tabun" :-) znajomych ostrzegł,że z zaplecza przynoszą
zapakowane ,ale bez jakichś uszczelek i na drugi dzień i tak pójdę kupić i
zapłacę dodatkowo...hie,hie...muszę się tylko nauczyć jak to jest po arabsku-
uszczelka-bo po angielsku nie wiem :-)
I jakie mają najlepsze tytonie.No tak..pytanie dodatkowe.Przewoziliście jako
bagaż podręczny?
Będę wdzięczna za odpowiedź.Nie śmiejcie się jak to dla Was trywialne
pytanie...
elka
    • ivis Re: Kupowanie "sheeshy"-poradźcie. 13.03.06, 22:31
      Witaj,
      też w ubiegłym roku kupowałam w Sharm fajkę. Najlepiej kupować w dwie osoby -
      jedna targuje do upadłego a druga uważnie patrzy co pakują :). Ważne jest by
      poprosić sprzedawcę o rozpalenie wybranej fajki, przy okazji sięnauczysz jak to
      zrobić i sprawdzisz czy rzeczywiście działą - potem przy kolejnych targach tę
      wybraną i przetestowaną sie studzi, wylewa wodę i pakuje :) Ja mam w swojej
      fajce całe to ustrojstwo jako odlew - jest droższa ale i lepsza jakościowo od
      blachy. Tytoń - do wyboru, do koloru - mnie najbardziej opdpowiada różany,
      zapach jest po prostu obłędny...... Za swojąśredniej wielkości fajkę płaciłam
      chyba 12 dolarów wraz z dodatkowym zapasem 10 małych opakowań tytoniu. Na
      strefie na lotnisku - sklep alkoholowy - duże opakowanie tytoniu
      brzoskwiniowego kosztuje jedynie 1 USD :). Przewoziłąm bez problemu w walizce,
      chociaż niektórzy wieźli jako podręczny. Najważniejsze - dobrze zabezpiecz
      szklany zbiornik na wodę - są kruche i też przy zakupie uważnie go obejrzyj.
      jakby co służę pomocą. Miłych zakupów. Pozdrawiam
      • elka73 Re: Kupowanie "sheeshy"-poradźcie. 13.03.06, 23:10
        Witaj Ivis,
        dzięki za poradę.A to mnie znajomi wystawili..Mówili,że za 20 zł w przeliczeniu
        kupię faję:-))).Ale jak teraz myślę,specjalnie tak to powiedzieli,bo wiedzą
        czym się zajmuję..Świniarki jedne :-)
        No ,z targowaniem to będzie cyrk,ja mam ułożony tekst w głowie (po angielsku)
        jak kupować faję(pewnie myślę,że ich zaskoczę!;-)-w nocy wymyśliłam,bo spać nie
        mogłam.Ale z angielskim ogólnie to tak sobie-gadam co wyjazd na wakacje-ja
        tylko żartować umiem...!!!)))A lecę z koleżanką,która ani w targu mi nie
        pomoże,ani w zakupach jakichkolwiek.To dopiero będzie doświadczenie :-)
        Jedna kupuje żartując i targując -druga krzyczy :"la'a szokran",bo tylko to
        umie :-)Chyba zgłupieją przy nas :-)
        Ok,a pamiętasz nazwy tych fajnych opakowań z tytoniem?
        A faję -zabiorę do podręcznego)))
        Elka73


        • Gość: ivis Re: Kupowanie "sheeshy"-poradźcie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 08:47
          Witaj,
          tak do końca to znajomi Cię nie wystawili ponieważ za 20 zeta też można fajkę
          kupić ;) kwestia jaką........ nazwy z opakowań spiszę Ci w domu. Kup sobie
          sporo węgla do palenia bo pomimo,że zasiarczony lepiej trzyma ciepło niż nasz.
          A co do targów - nie układaj scenariusza z góry bo ..............życie płata
          niespodzianki :) Koniecznie tylko przed zakupem wypróbuj fajkę wtedy masz
          gwarancję, że działa.
          Udanych zakupów i pobytu, ja dopiero później jadę w swojskie klimaty :)
          Pozdrawiam
          • anuulka Re: Kupowanie "sheeshy"-poradźcie. 14.03.06, 08:51
            Najlepiej jesli pomoglby Ci w zakupie (albo wrecz kupil dla Ciebie) jakis
            zaprzyjazniony Egipcjanin. Moja wlasnie nabylam w ten sposob i jestem baaardzo
            zadowolona. Swietnie sie pali, super wyglada - i nie tak odpustowo jak
            wiekszosc tych sprzedawanych w sklepach dla turystow.
    • ivis Re: Kupowanie "sheeshy"-poradźcie. 13.03.06, 22:32
      aaaaaaaaaa, ja swoją fajkę kupowałam dokładnie w centrum laila wa laila -
      Fantazja centrum :)
    • platynka.iw Niech bedzie na obrotowej podstawce 14.03.06, 08:36
      Wtedy bedzie Wam latwiej palic w kilka osob :-)
      Pozdrawiam
      Iwonka
      • Gość: Grzesiek Re: Niech bedzie na obrotowej podstawce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 09:07
        I jeszcze jedno: jeśli ją bedziesz miała jako bagaż podręczny (niektórzy tak
        robią, bo te torby na fajki są poręczne), to na bramce na lotnisku każą Ci
        komin czyli część długą przepakować do walizki! Ja tak miałem, moi znajomi też!
        Może liczą faję jako broń terrorysty? Warto wiedzieć o tym wcześniej by uniknąć
        kłopotów!
        Bardzo ważna jest w fajce kuleczka w zaworku z boku! Jeśli jej nie ma, albo
        jeśli nie ma zaworka - nie kupuj, bo to typowa turystyczna i nie będziesz mieć
        cyrkulacji!!!
        Co do tytoniu - w powszechnej opinii najlepszy jest jabłkowy (osobiście
        polecam "dwa jabłuszka" - na pudełku są wymalowane dwa jabłka i ten tytoń jest
        najlepszy!!! Choć ostatnio próbowałem tez miętowego i smakował mi!
        Pozdrowionka
        Grzesiek
        • elka73 Re: Niech bedzie na obrotowej podstawce 14.03.06, 14:48
          Bardzo,ale to bardzo Wam dziękuję.
        • Gość: joanna Re: Niech bedzie na obrotowej podstawce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 19:22
          I dobrze działająca fajka kosztuje min 20 dol, do 40 i to po targach. Jabłkowy
          najlepszy. Koniecznie przewieżć w bagażu, nie wolno w podręcznym - wczoraj
          upychałam ją do torby, bo wybór był"wyrzucić" . Najlepsze sa mosiężne lub
          stalowe, nie z aluminium, stąd cena.
    • Gość: ajamaja Re: Kupowanie "sheeshy"-poradźcie. IP: *.tvoksywie.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.06, 20:58
      w bagazu recznym przewoz tylko czesc szklana..wszystkie czesci metalowe schowaj
      do walizki..mnie z szisza cofneli ..kazali zaplacic 10 $..zaczelam im naiwijac
      ze nie mam pieniedzy ze wracam z wakacji itd a potem im sie schowalam by mnie
      nie zauwazyli..kazali mi bowiem usiasc przy nich..chwila nieuwagi i mnie nie bylo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja