23.05.2006. z W-wy do Tropicana Grand Azure

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 17:45
Napiszcie czy ktoś był już w tym roku w tym hotelu i jak go ocenia,a może
ktoś leci też w tym terminie do Sharm.
    • Gość: kwiateczek Re: 23.05.2006. z W-wy do Tropicana Grand Azure IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.06, 21:08
      byłam w tym hotelu u znajomych. Generalnie jest piękny,ale ma fatalny dostęp do morza,pomost kilkuset metrowy,ewentualnie na piechote przez rafy (ludzie notorycznie poranieni). Do miasta nama bay jest bardzo daleko,a do old marketu nie wspomne( taxi 60 funtów!!). Jest to hotel polecany dla rodzin z dziecmi,bo maja duzo zjezdzalni i ponoc swietna kuchnie.
      Ja byłam w holiday inn amphora i gorąco polecam,hotel na wysokim poziomie pod kazdym wzgledem, miła obsługa,swietne plaze i baseny. jedynie jedzonko monotonne. z tego hotelu na piechotke idzie sie do old marketu i alf lejla walejla. do nama bay 2 razy dzienie darmowe busy, ewentualnie taxi za max 20 funtów. bez problemu mozna wnosic na teren hotelu napoje- oczywiscie dyskretnie.
    • Gość: sara Re: 23.05.2006. z W-wy do Tropicana Grand Azure IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 15:09
      Dziękuję za informację ,a może jeszcze ktoś napisałby o tym hotelu i jego
      położeniu .
      • pehr Re: 23.05.2006. z W-wy do Tropicana Grand Azure 29.03.06, 15:44
        Ja byłam tam w zeszłym roku i jestem bardzo bardzo zadowolona, rzeczywiście jest
        to hotel polożony daleko od nama bay(ja się akurat cieszyłam, że jest daleko od
        centrum ze względu na zeszłoroczne zamachy, miałam tam jechać w sierpniu) i
        taksówki drogie można wytargować do 40 funtów ale można na szczęście pojechac z
        hotelu bezpłatnym busem do hotelu tropicana rosetta, ta sama sieć i trochę sie
        przejść do namy, powrót do hotelu z tego samego punktu. Busy jeżdza chyba co
        godzine w dzień, a w nocy pozostaje niestety tylko taxi. Co do rafy to każdy ma
        inne zdanie, ja byłam zadowolna, rybek duzo więcej niz widziałam w Hurghadzie a
        dojscie rzeczywiscie pomostem jakies 500m ale ryby potem to rekompensują;))) za
        to jak była spokoja woda ratownik puszczal na glębiny trochę skal i uskok
        kilkanascie metrów w dól tam to dopiero były okazy;))) trzeba tylko było uważać
        na wode raz się wpywało do cieplej a raz do zimnej i nie dało sie tam długo
        pływać. Co do hotelu to kolorystycznie komponuje sie z górami, jest kilka
        basenów jeden głowny imitujący starożytną grecję, cały kompleks robi wielkie
        wrażenie.

        pozdrawiam
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14938&w=8515426
        to link odnośnie tego hotelu;)
        • Gość: Tomi Re: 23.05.2006. z W-wy do Tropicana Grand Azure IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 01:03
          500m do rafy to przesada. 200m - ok. Poza tym nikt w M.Czerwonym nie chodzi na
          boso po dnie. Jak nie masz, to przy plaży jest sklepik. Można tam kupić butki
          kąpielowe za ok. 8$ lub mniej jak się potargujesz. Mnie się w każdym razie
          udało. Po pływający pomoście z płetwami i maską i będzie wspaniała zabawa i
          nisamowite widoki pod wodą. wart zaopatrzyć się w sprzę do snurkowania w
          Polsce. Z hotelu jestem zadowolony - all inclusive - jesz i pijesz do woli i
          wszystkiego, a jak masz wyszukane wymagania to do dyspozycji, po wcześniejszej
          rezerwacji w lobby, można skosztować coś włoskiego, chińskiego, arabskiego lub
          zjeść kolację w beduińskim namiocie, albo w rybnej restauracji. Oczywiście
          wszystko w cenie. Imprezki wieczorem też były całkiem niezłe. Co prawda
          animatorami byli rosjanie, ale się spisywali. No i wodna faja. Chetnie odwiedzę
          jeszcze raz ten hotel. A póki co lecę w październiku do Hurgady i na Nil.
Pełna wersja