mozdzins
10.04.06, 16:27
Parę uwag: samoloty o dziwo punktualne w tamtą stronę co prawda Atlas Jet
zamiast Fisher a w drugą przełożono wylot o 12 godzin więc cały dzień więcej
gratis nam wypadł :) Ale generalnie OK.
Rezydentka Pani Ania przy przyjeździe całkiem OK miła i kompetentna. Niestety
po powrocie z rejsu nastąpiła zmiana i wróciła z kraju Anna T. - szczerze
mówiąc gorszej trudno sobie wyobrazić. Hotel (SeaGull) usiłował nas upchnąć w
pokojach od ulicy na pierwszym piętrze. Wszyscy natychmiast oddali klucze -
rezdentka początkowo nie chciała interweniować w rececpji - dopiero po
zmasowanym ataku rozśwścieczonych uczestników lepsze pokoje się znalazły mimo
początkowych tekstów o 100% zapełnieniu hotelu - niektórzy nawet dostali
pokoje w nowej części z widokiem na zatokę - ale takiego pokazu tupetu i
olewactwa długo nie zapomnę.
Hotel jak hotel wielokrotnie opisywany - tabuny Rosjan Polaków i Czechów ale
jak na Egipt warunki przyzwoite - niestety zwłaszcza obiadokolacja zaraz po
otwarciu restauracji to walka "o życie" wśród tłumu gości.
Co do rejsu przewodnikiem był znany tu Fabian - faktycznie kopalnia wiedzy o
Egipcie - jeśli ktoś ma ochotę zajrzeć na jego stronę:
www.wyprawy-egipt.com
Statkiem był Nile Crocodille - niestety tym razem załoga się nie popisała -
rozchorwali się niemal wszyscy łącznie z siedzącym od 10 lat w Egipcie
przewodnikiem - rawdopodobna przyczyna to woda ze zbiorników na statku którą
tylko uzupełniają na maxa w portach - łatwo sobie wyobrazić co się dzieje w
zbiornikach po kilku rejsach.
Hotel Oasis w Kairze naprawdę na przyzwoitym europejskim poziomie
Fakultety na miejscu braliśmy od HanyAlibaba - nie mamy zastrzeżeń zwłaszcza
za ceny jakie są oferowane.
Generalnie więcej plusów niż minusów a w końcu o to chodzi.
Proszę pytać o szczegóły :)