Egipt dla koneserów

16.04.06, 16:27
Chciałbynm na przełomie tego roku odwiedzić Egipt Indywidualnie.Interesuje
mnie zwiedzenie odcinka Kair - Luksor (Dendera,Abydos,Amarna,Fajum itp).
Byłem w Egipcie kilkakrotnie na wycieczkach zorganizowanych i nigdy nie udało
mi się dotrzeć w te miejsca.(brak organizatorów,fakultety nie dochodziły do
skutku itp.)Sukam ludzi o podobnych zainteresowaniach.W kilka lub kilkanaście
osób byłoby bezpieczniej.Ponadto istnieje możliwość wynajęcia przewodnika
Egiptologa który pełniłby takie funkcje jak podczas objazdówek po
Egipcie.Szukam osób poważnie zainteresowanych taką wycieczką.
    • Gość: T Atomicus Re: Egipt dla koneserów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 20:03
      W Egipcie jest wystarczajaco bezpiecznie. Jedyny argument za szukaniem grupy to towarzyski (jak kto
      lubi), co do przewodnika - mozna zawsze dolaczyc do grupy, albo zaopatrzyc sie w kilka
      papierowych...
      • jary69 Re: Egipt dla koneserów 29.04.06, 18:58
        Czyżby nikt nie planował wyjazdu do Egiptu w celu zwiedzenia czegoś więcej niż
        podczas wycieczek z biurami podróży?
        • pc_maniac Moje prywatne zdanie 29.04.06, 20:19
          Jeśli chcesz zwiedzić te miejsca indywidualnie to skąd stwierdzenie, że z grupą
          kilkunastoosobową?
          To już niestety nie jest zwiedzanie indywidualne.
          To samo dotyczny zwiedzania z przewodnikiem.

          Część z tych miejsc odwiedziliśmy na takim wojażu indywidualnym i jedyne co
          przytrafiło się nam niebezpiecznego to skaleczenie stopy o wystający drut.

          A co do Twojego pomysłu. Kilkakrotnie były próby na tym forum zorganizowania
          kilkuosobowej grupy w podobnych celach. I niestety wszystkie skończyły się
          niepowodzeniem.
          Po pierwsze by coś takiego w grupie mogło dojść do skutku, osoby zainteresowane
          musiałyby przebywać w Egipcie w jednym czasie i podobnym miejscu.
          Po drugie, nie mniej ważne, Ty musiałbyś być osobą bardziej znaną forumowiczom,
          gdyż wiele osób ma obawy przed powierzeniem organizacji osobie zupełnie nie
          znanej od strony organizacyjnej.
          I ostatnia sprawa organizacyjna.
          W przypadku grup zorganizowanych (a taką by już była grupa kiulkunastoosobowa)
          władze egipskie wymagają 2 licencjonowanych opiekunów grupy - Egipcjanina i
          Polaka. Podejrzewam, że również w grę wchodziłyby inne utrudnienia urzędowe, bo
          w tym kraju wszystko się robi żeby za papierki jeszcze coś uszczknąć do własnej
          kieszeni.

          Moje prywatne zdanie - poprostu wsiądź do autobusu rejsowego, i jedź w
          wymienione przez Ciebie miejsca nie przejmując się stroną organizacyjno-prawną.

          To naprawdę jest bardzo proste i bezpieczniejsze niż wycieczki zorganizowane.
          • Gość: Grzesiek Re: Moje prywatne zdanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.06, 15:25
            Od niedawna dwóch młodych ludzi (w tym jeden egiptolog) organizuje takie
            wyjazdy, o jakie Ci chodzi! Poszukaj w necie, to znajdziesz...
            Grzesiek
            • cameltravel Re: Moje prywatne zdanie 30.04.06, 16:02
              ha chętnie ale nie w tym roku :( spodziewam sie potomka i w październiku będę
              ale rekreacyjnie :(
              ale za rok koło października czemu nie.
              Ewa
            • lexyniunia Re: Moje prywatne zdanie 01.05.06, 10:23
              chyba wiem, kogo masz na myśli, jeśli się nie mylę, to potwierdzam, ja byłam na
              wyjeździe przez jednego z nich zorganizowanym, nigdy tego niezapomnę :)
              • Gość: Grzesiek Re: Moje prywatne zdanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.06, 16:05
                Potwierdzam, tylko wiesz jakie jest forum, nie chcę tu podawać dzczegółów!!!
                • lexyniunia Re: Moje prywatne zdanie 01.05.06, 16:12
                  dokładnie, ale wyjazd z takim egiptologiem,z taką wiedzą i pasją jest
                  nieporównywalny do zwykłych wyjazdów organizowanych przez biura podróży

                  pozdrawiam ;)
                  • egipt-hotele Re: Moje prywatne zdanie 01.05.06, 20:20
                    Pytanie do lexyniunia: czy w numerze komórki egiptologa jest "416". Chcę się
                    upewnić, że chodzi o ta właśnie osobę. Bo jak rozumiem na tobie wyprawa wywarła
                    spore wrażenie.
                    • lexyniunia Re: Moje prywatne zdanie 01.05.06, 21:35
                      tak, to było coś najpiękniejszego co mnie spotkało w moim pechowym życiu
                      zawdzięczam mu każdą piękną chwilę, wszystko czego mnie to nauczyło i zmieniło
                      całkowicie pogląd na życie i to, że tak bardzo pokochałam Egipt
                      • egipt-hotele Re: Moje prywatne zdanie 01.05.06, 22:18
                        lexyniunia napisała:

                        > tak bardzo pokochałam Egipt

                        lexyniunia, a może kogoś jeszcze? Niczego sobie:)))
                        Przepraszam, za małą... a poważnie, ja też kocham Egipt, i przepraszam, że sie
                        spóźniam z odpowiedziami, bo jednocześnie mailuje z Egiptem.
                        Pamiętaj pasje trzeba pielęgnować, czasami przeradzają się w prawdziwą miłość.
                        • lexyniunia Re: Moje prywatne zdanie 02.05.06, 09:10
                          to nie ma znaczenia, nie można mieć wszystkiego, czasem trzeba żyć tylko
                          marzeniami, ale tej miłości do Egiptu ;) nikt mi nie zabierze

                          pozdrawiam ciepło wszystkich
                          • egipt-hotele Re: Moje prywatne zdanie 02.05.06, 09:17
                            a, przy okazji jaką kwotą zamknęłaś całość, bez ew kosztownch prezentów? jeśli
                            można spytać. Ja też Cię pozdrawiam, miła osóbko.
                            • lexyniunia Re: Moje prywatne zdanie 02.05.06, 09:42
                              niecałe 2700, ale to jest kwota z naprawdę wieloma prezentami (przepraszam, ale
                              nie umiem określić ceny bez upominków), ta kwota spokojnie wystarczyła by nie
                              martwić się o żadne wydatki i nie żałować sobie na posiłki, drobiazgi, cokolwiek

                              pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja