do Egiptu z 10-latką w lipcu/sierpniu

IP: *.orange.pl 03.05.06, 13:43
Ze względu na rok szkolny możemy jechać do Egiptu z naszą 10-letnią córką
tylko w lipcu/sierpniu. Córce do szczęścia potrzeba tylko koleżanki (jedziemy
sami), lodów i wody. My natomiast uważamy, że skoro ma być to nasz pierwszy
pobyt w tym kraju, chcielibyśmy połączyć wypoczynek z np. rejsem po Nilu +
zwiedzanie - tylko czy:
1. nasza córka nie zanudzi się na śmierć na statku?
2. czy temperatura będzie "do wytrzymania"
3. czy w hotelach (chcemy wybrać tzw. 4-o gwazdkowy chybił trafił) jest
szansa na spotkanie polskojęzycznych dzieciaków?
Może ktoś z forumowiczów ma już jakieś doświadczenia w temacie "wakacje z
dzieckiem w Egipcie". Co musimy ze sobą zabrać, jak się przygotować, na co
uważać?
Cały czas bijemy się z myślami: czy zdecydować się na opcję 7+7 czy na
leniuchowanie w hotelu (ze względu na córkę) - z drugiej strony być w Egipcie
i nie zobaczyć nic poza hotelem, to nie do przyjęcia.
Rozważaliśmy też opcję: pobytówka + wycieczka fakultatywna - cenowo wychodzi
prawie na to samo co wariant 7+7, a o ile więcej zwiedzimy.
Czekam na wasze sugestie i rady...
Z góry dziękuję,
Ewa

    • pawel_bielsko Re: do Egiptu z 10-latką w lipcu/sierpniu 03.05.06, 13:49
      No decyzja niełatwa. Obawiam sie jednak ze opcja 7+7 moze byc klopotliwa. To bywa meczace dla doroslego, co dopiero dla dziecka. Moim zdaniem powinniescie pojechac na wypoczynek i tam postarac sie o wycieczki fakultatywne takie sztandarowe. No a jak na pobyt to musicie zdecydowac gdzie. Bo s Synaju do Luksoru nie pojedziecie a Egipt tylko samolotem czyli DROGO, wiec proponuje wypoczynek w Hurghadzie. A jak beziecie w KAirze - muzeum to sie przygotujcie na cos nudnego i klopotliwego dla dziecka. Zalezy tez czy dziecko jest spokojne, nadpobudliwe. Z drugiej strony 10lat to juz troche.
      • pc_maniac 7+7 statkiem męczące? Wolne żarty!!! 03.05.06, 16:07
        Rejs statkiem po Nilu jest jednym z najprzyjemniejszych sposobów zwiedzania
        Egiptu, więc zdanie przedmówcy wskazuje, że nie był na rejsie lub męczy go
        każdy sposób zwiedzania.

        Sorry, ale proponowałbym przeczytanie kilku relacji uczestników rejsu i na tej
        podstawie wyciągnięcie wniosków samemu.
        10 letnia osoba nie tylko się nie zanudzi, ale podejrzewam, ze złapie tą
        nieuleczalną chorobę na którą zapadło większość osób na tym forum - zwie się
        ona Egiptus Chronica, a objawia się nieuleczalną miłością do tego kraju i jego
        historii.

        Ze swojej strony proponuję przeczytanie mojej relacji z rejsu, ale nie jest to
        jedyna, jaką można znaleźć na tym forum:
        www.egipt.republika.pl/rep/pc_maniac.htm
        • makdarek Re: 7+7 statkiem męczące? Wolne żarty!!! 03.05.06, 16:23
          witam
          byłem dwa lata temu z córką(9,5 roku) w egipcie pierwszy raz. W zeszłym roku
          wróciliśmy do Egiptu z licencjami PADI i mogliśmy oglądać z bliska to co
          wcześniej widzieliśmy pływając po powierzchni z maską i fajką. Teraz córka
          odlicza dni które zostały do naszego kolejnego wyjazdu pod koniec maja. Tak
          naprawdę to od Was zależy czy córka będzie się nudziła czy nie.

          pozdrawiam
          • Gość: Ewa Re: 7+7 statkiem męczące? Wolne żarty!!! IP: *.orange.pl 03.05.06, 19:26
            Dziękuję Wszystkim za odzew. Nie obawiam się o to, że córkę dopadnie zmęczenie
            fizyczne, a raczej o brak towarzystwa w jej wieku i oto, że zwiedzanie po
            prostu może ją znużyć. Niemniej, Wasze opinie dają nadzieję, na udane wakacje
            dla całej naszej trójki.
Pełna wersja