jak to czytam to mnie szlak trafia.....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 11:15
czytam post :ranking wczasów: i zadaje sobie pytanie skąd Polacy biorą tyle
kasy na wyjazd 10 - 13tysięcy.To ja haruje jak wół cały rok i odkładam
odmawiając sobie różne rzeczy żeby z dziećmi polecieć na tydzień ito jak
najtaniej, a większość z was płaci tyle ludzie jak wy to robicie???????????
    • Gość: maja Re: jak to czytam to mnie szlak trafia..... IP: *.gorzow.mm.pl 07.05.06, 11:24
      Proponuję nie interesować sie innymi. Natomiast w te 10-13 tys. to raczej nie
      wierz.Ja również dużo pracuję i zbiream na wyjazdy ale nie przeszkadza mi to
      że inni mają więcej niż ja.
      • Gość: ciekawa Re: jak to czytam to mnie szlak trafia..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 11:41
        żle mnie zrozumiałaś niech inni mają ile chcą tylko ja wśród swoich znajomych i
        przyjaciół mam zwykłych ciułaczy ,którym nie starcza na zapłacenie rachunków w
        terminie, przy których jest mi głupio mówić ,że ja coś odłożyłam a na reszte
        wezmę debet żeby pojechać do Egiptu, a tu większość ma tyle kasy
        • 45s11 Re: jak to czytam to mnie szlak trafia..... 07.05.06, 13:17
          Z tej samej kasy z kąd bierze ks. Rydzyk. Najgorsze to , takich będzie coraz
          więcej. Przyjrzyjcie się w hotelach w Egipcie. Turystów z zachodu jest więcej w
          hotelach średniej klasy , niż w tych droższych.
          • Gość: Marta Re: jak to czytam to mnie szlak trafia..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 13:28
            A ja mam znajomych, którzy zarabiają po 6 - 12 tysięcy miesięcznie.
            Legalnie, w dużych, zachodnich koncernach, lub mają własne firmy.
            Nie rozumiem więc skąd to zdziwienie.
            Są tacy i tacy. Trudno, żeby KAŻDY zarabiał powyżej 10 tysięcy.
    • Gość: Q Re: jak to czytam to mnie szlak trafia..... IP: 217.153.73.* 07.05.06, 13:42
      Ja zarabiam ok. 40 tys. rocznie z czego 10 tys. wydaję na urlop.
      Kwestia gospodarowania wydatkami.

      Pozdrawiam
    • iberia30 Re: jak to czytam to mnie szlak trafia..... 07.05.06, 20:07
      rownie dobrze moglby kogos szlag trafiac na okolicznosc drogich aut na naszych
      ulicach i co?Ano nic, sa to albo auta sluzbowe, albo w leasingu, albo na kredyt.

      Jesli kogos stac to niech wydaje nawet i 25 tys na urlop, a poza tym wez
      poprawke na to, ze nigdzie nie jest napisane, ze Ci ludzie co roku wydaja te
      kilkanascie tys na urlop i ze niekoniecznie jest to gotowka-nie jest rzadkoscia
      korzystanie z debetu czy kredytu, ktory potem przez najblizszy rok splacaja.
    • Gość: Anula_wawa Re: jak to czytam to mnie szlak trafia..... IP: *.chello.pl 07.05.06, 20:48
      Hymmm.... szlag Cię trafia, że inni mają więcej kasy? Pamiętam jak zazdrościłam
      pieskom, które jeździły w super samochodach na tylnich siedzeniach a ja
      pakowałam się do autobusu z dużym wózkiem i dwójką dzieci. Do przejechania
      miałam trasę przez całą Warszawę. I wiesz co..... szlag mnie trafiał. Byliśmy
      biedni jak myszy kościelne, pampersy byłey rarytasem, a wydatek na bilety
      autobusowe wiązał się z wieloma wyżeczeniami. Przetrwaliśmy.... i to co kiedyś
      było tylko nierealnym marzeniem nagle stało się rzeczywistością i to w bliskim
      zasięgu. W zeszłym roku podjęłam decyzję o wyjeździe do Egiptu. Rodzina kręciła
      kółka na czole. Mąż mnie przekonywał - nie damy rady... za drogo... !!! Trochę
      kombinacji, inwestycji ale już mam umowę w ręku. Dwie osoby dorosłe i dwoje
      dzieci - wydatek bardzo duży bo około 10 tys. O dbecie na koncie nie ma mowy -
      nie zaciągam długów ale jak widać życie czasem pozwala na to by dać szansę
      szczęściu....by zrealizować swoje marzenia.... wiesz jaka to radość? Mniam -
      pozdrawiam i życzę szczęścia. Na koniec dodam - zainteresuj się giełdą, złotem
      ... ten rynek dobrze funkcjonuje... od czegoś trzeba zacząć !!! Pozdrawiam - Anula
      • Gość: ciekawa Re: jak to czytam to mnie szlak trafia..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 21:57
        Anula proszę o szczegóły nie znam sę na giełdzie czy zdradzisz mi jak i co?
        proszę
      • platynka.iw Do Anula_wawa 08.05.06, 08:28
        BARDZO sie ciesze, ze Twoje marzenia sie spelnia!!! To wspaniale, ze potrafilas
        zrobic wszystko, zeby pojechac do E. To beda na pewno wspaniale wakacje... Ciesz
        sie kazda spedzona tam chwila! Zbieraj i susz kwiatki, do sloiczka zabierz
        troche piasku z plazy, zbieraj kamyki itd... zima to wlasnie te przedmioty-a
        nied kupiony na suku papirus, beda Ci przypominac Egipt.
        Pozdrawiam cieplutko i zycze bajecznego wypoczynkiu! Zeby przerosl Twoje
        najsmielsze oczekiwania! :-)
        Iwonka
        GG1070925
    • chaladia Nie przejmuj się! 07.05.06, 22:50
      Poczytaj sobie Forum "Motoryzacja" - co drugi wypowiadający się tam do Skody
      Fabii by nie wsiadł "w życiu", tylko BMW Z3, Lexusy, BMW itp. Moce od 200 KM
      wzwyż... na Forum napisać albo do ankiety wpisać można wszystko. A tak
      naprawdę, jak ktoś ma kasę, to się z nią nie "obnosi".

      10-13 tysięcy, to jest chyba 2-tygodniowa objazdówka Egiptu dla 3-osobowej
      rodziny z Sigma-Travel?
    • Gość: eska-pineska Re: jak to czytam to mnie szlak trafia..... IP: *.iitd.pan.wroc.pl 08.05.06, 10:56
      No cóż - takie jest życie. Ja zarabiam 15.000 rocznie jako pracownik naukowy w
      PAN, ale za to mam męża, który taką kwotę potrafi przynieść do domu co dwa
      tygodnie... (nie chwalę się, broń Boże, nie jest to moja zasługa - tak się
      trafiło, ale nie narzekam:)
      No i stąd mogę się wybrać do Egiptu - pierwszy raz, planuję wyjazd na
      październik i już nie mogę się doczekać...
      Pozdrawiam!
    • miriam_73 Re: jak to czytam to mnie szlak trafia..... 08.05.06, 11:45
      Skąd biorą kasę? Ciężko pracując, po 12-14 i więcej godzin na dobę. Także w
      weekendy jeżeli trzeba. Tacy ludzie wcale nie są pojedynczymi przypadkami.

      Jest bardzo wiele dziedzin (FMCG, prawo, finanse), gdzie zarobki specjalistów
      swobodnie pozwalają na taki wyjazd na ciężko zapracowany urlop i nie są niczym
      nadzwyczajnym. Zatem robię to prosto - pracuję.
      • Gość: eska-pineska Re: jak to czytam to mnie szlak trafia..... IP: *.iitd.pan.wroc.pl 08.05.06, 11:58
        A no właśnie - po przeczytaniu postu Miriam też muszę jeszcze od siebie dodać,
        że ta kasa nie jest za darmo. To właśnie są wyjazdy, zajęte weekendy, oglądanie
        dziecka jak śpi rano i jak śpi wieczorem (może nie zawsze, ale zdarza się)
        dyspozycyjność, czas i pieniądze poświęcane na specjalizacje różnego rodzaju -
        samo nic nie przychodzi. Naprawdę - będąc specjalistą w jakiejś dziedzinie
        można "nawet w Polsce" dobrze zarabiać i potem z tego korzystać, np. wykupując
        wyjazd na fajne wczasy...
        • 232323m Re: jak to czytam to mnie szlak trafia..... 08.05.06, 12:44
          Ja tez dodam cos od sibie,pracuję w firmie 5 dni w tyg.od 8-16,mam to szczescie
          ze nie muszę pracować po godzinach ani w soboty,mój mąz róznie,ale weekendy ma
          raczej wolne,nie zarazbiamy po kilkanaście tys na miesiąc,ale mamy ok 5 tys
          netto,i 2 dzieci,trzeba opłacić mieszkanie i inne rach,przedszkole,także ponad
          2000 idzie nam na opłaty.reszta na życie!!kochani sorry ale 3000 to my nie
          przejemy,także to,co zostaje to na przyjemnosci,ciuchy ,reszta do "koperty "na
          wczasy.od kiedy nad naszym Polskim Bałtykiem nie mieliśmy pogody(na 17 dni -
          tylko 3 słoneczne)powiedzialam dość i od 3 lat jeździmy za granice,wszyscy mają
          raj na ziemi.jak się chce to wszystko mozna.a najwięcej kasy nasm szło własnie
          w supermarketach na duzych zakupach,ładowało się co popadnie,jakies zapasy,aby
          byłow domu i nie zabrakło broń Boże,po co?pytałam,teraz robimy raz na miesiąc
          duże zakupy,reszta w sklepie obok domu,i nie jemy byle czego,ale tez nie
          codziennie mięcho!bo by się znudziło.a znajomych tez mamy spore grono,często
          sie spotykamy w weekendy,wtedy tez kasa idzie na małe zakupy,ale odbiega od
          tematu,generalnie przy zarobkach średnich (tj,.ok 2000 mozna odłyzyć trochę)
          wiem ze nie każdy ma te 2 tys czy więcej.ja jestem tego zdania ze to co zobaczę
          na świecie to moje,nikt mi tego nie zabierze.pzodr.
          • 45s11 Re: jak to czytam to mnie szlak trafia..... 08.05.06, 21:03
            A ja myślę że , jest to tylko kwestią czasu, aby większość Polaków wyjeżdżała
            na urlopy do ciepłych krajów-oczywiście samolotami.Na pewno jest to tańsze,
            bardziej atrakcyjne ,no i gwarancja super opalenizny.Rodzina też będzie inaczej
            nas szanowała ,gdy otrzyma od nas zagraniczną pocztówkę.
    • issis Re: jak to czytam to mnie szlak trafia..... 09.05.06, 11:56
      Jaki szlak - turystyczny....?
      :))))

      PS. Bez obrazy! ;-P
      • saka48 Re: jak to czytam to mnie szlak trafia..... 09.05.06, 12:28
        Wiecie co - od jakiegoś czasu wypoczywam za granicą i to w tych cieplejszych
        rejonach świata(teraz to tylko w wakacje -dzieci zaczeły szkołe)i rozmawiałem z
        wieloma emerytami którzy potrafią cały rok oszczędzać po to aby odpocząć w
        cieple i dobrych warunkach.To jest kwestia "nałogu"-jak w moim przypadku
        również-raz pojechałem to robie wszystko by móc jeździć co roku.Szczególne
        pozdrowienia dla ANULI
        Adam
    • Gość: ula@ Re: jak to czytam to mnie szlak trafia..... IP: *.ino.tvknet.pl / 217.98.71.* 10.05.06, 14:30
      do cholery trzeba żyć, ja oszczędzam potem lecę, inaczej dzieciak marudzi,że
      pada deszcz albo że wszyscy gdzieś wyjechali, a ja wtedy mam nerwy, że nie
      pomyślałam inaczej.pozdro.u. ps. gratuluję gospodarności.
    • elaweybridge Re: jak to czytam to mnie szlak trafia..... 10.05.06, 15:36
      tak dla porownania mnie z UK wypad na tydzien do Sharm kosztowal £720 (za 2
      osoby - hotel 4*, half board). doliczajac 5 dni nurkowania i kieszonkowe w sumie
      wydalismy nie wiecej niz £1400.
    • Gość: Price_compare Re: jak to czytam to mnie szlak trafia..... IP: *.hochtief.de 11.05.06, 09:18
      Porównajmy na ten przykład:

      2 tygodnie w Krynicy Morskiej lub Jastarni. Pokój z kuchnią i łazienką, 3
      osoby. Po 170 zeta na dzień za kwaterę. Rezerwacja w marcu, więc albo się trafi
      na pogodę, albo nie. Można założyć, że jeden tydzień z dwóch będzie lało, a
      może być i tak, że uda się wykąpać w morzu ledwie parę razy.

      2 tygodnie w Basce na Krku, standard podobny albo wyższy - 40 Euro. Pogoda
      gwarantowana, może 1 dzień będzie padać albo wiać. W porównaniu do
      Bałtyku "traci się" jeden - dwa dni na dojazd, ale przy okazji można zwiedzić
      Wiedeń i Zagrzeb... Dla osób z południa Polski to ja nawet nie wiem, czy nie
      bliżej jest nad Adriatyk niz nad Bałtyk.

      2 tygodnie w Sharm - toż samo mniej-więcej, może troszkę drożej, ale za to
      morze cieplejsze i można wyjechać w maju albo październiku - w wielu firmach
      urlopy w lipcu-sierpniu są "zarezerwowane" dla osób mających dzieci w wieku
      szkolnym, więc młodzi pracownicy są niejako "zmuszani" do wyjazdów do "ciepłych
      krajów", bo tylko tam można pojechać wiosną lub jesienią...
      Przy urlopie tygodniowym "korzyść" jest tym większa, bo szybciej się doleci do
      Sharm niż dojedzie np. do Międzyzdrojów z Warszawy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja