Ranibow Tours-Wzdłuz Nilu-wczoraj wróciłem

16.05.06, 09:12
Własnie wróciłem w sobotę z tej objazdówki. Było super. Tak po krótce,
wszystkie punkty z programu wycieczki zostały zrealizowane (Luksor, Karnak,
Dolina Królów, swiatynia Hatszepsut, Menfis, Giza,Sakkara, Kair koptyjski i
muzułmański, muzeum w Kairze, swiątynia na wyspie File - Asuan, Kom Ombo,
Edfu.
Z fakultatywnych wycieczek poza planem zwiedzilismy swiatynie w Abydos i
Denderze (rewelacja), światynie w Abu Simbel (warto), dodatkowo świątynia
grobowa Medine Habu w Tebach(warto). Organizacja bardzo dobra. Statek "Oonas"
w
rejsie po Nilu - bardzo dobry, faktyczne pięć gwiazek (cztery noclegi).
Hotele
w Hurghadzie - Empire - całkiem niezły (trzy noclegi), Kair hotel Mayora -
zupełnie przyzwoity w dobrym miejscu, tuż obok bulwarów nad Nilem,
hotel Sea Star w Hurghadzie - rewelacja. Pociag Asuan - Kair egipski folkolor
ale dało się przeżyć.
Bardzo dobra przewodniczka i opiekunka z ramienia biura - Dominika. Podczas
zwiedzania światyni Medina Habu, Abydos i Dendery, przewodnikiem jest Sami -
egipski archeolog który nie szczedzi wysiłku aby pokazać wszystko co jest
warte obejrzenia.
Tak że polecam wyjazd z Rainbow Tours - wzdłuż Nilu.
    • Gość: iii Re: Ranibow Tours-Wzdłuz Nilu-wczoraj wróciłem IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.06, 09:24
      cześć ben07. jadę na ten sam egipt z RT
      30.06 z Wrocławia,
      -podaj proszę jakie ceny tych dodatkowych imprez,
      - czy był gdzieś czas aby samemu opuścić statek i połazikować
      - ile osób musiało się zebrać aby była impreza do dendery i abydos,
      -czy byłeś na jakimś -światło i dżwięk,
      -czy była wycieczka do aleksandrii,
      - i dodaj coś o hotelu sea star, będę tam ostatnie 5 dni,jakie jadło,obsluga
      itp,
      -jak z dotarciem z hotelu do starego centrum hurghady,
      -jaki przewodnik w kairza i jaki rezydent w HG
      -jak było z godzinami wylotów, pozdrawiam i czekam - DZIĘKI
      • ben07 Re: Ranibow Tours-Wzdłuz Nilu-wczoraj wróciłem 16.05.06, 09:42
        Gość portalu: iii napisał(a):

        > cześć ben07. byłeś na jordania-egipt, czy sam egipt. jadę na sam egipt z RT
        > 30.06 z Wrocławia, - to był sam Egipt
        > -podaj proszę jakie ceny tych dodatkowych imprez, - podaje ceny Hedina Habu 10
        $(w tym cena biletu 35LE - czyli ok.6$)Abydos i Dendera - 100$, Abu Simbel 55$
        > - ile osób musiało się zebrać aby była impreza do dendery i abydos,- musi być
        przynajmniej 10 osób, alternatywą jest jeżeli nie odbywa się ten wyjazd -
        zwiedzanie Doliny Królowych
        > -czy byłeś na jakimś -światło i dżwięk, - nie byłem, ale inni uczestnicy byli
        na świetle i dzwiek po piramidami - ocena tak sobie, po fakcie twierdzili że za
        te pieniądze to nie warto, zwłaszcza że byli na niemieckiej wersji językowej
        > -czy była wycieczka do aleksandrii,-nie - dobrze bo inaczej w Kairze
        będziesz biegał aby zrealizować program, a tak zwiedzanie Kairu było rozłożne
        na trzy dni co jest rozsądne.
        > - i dodaj coś o hotelu sea star, będę tam ostatnie 5 dni,jakie jadło, - hotel
        super, jedzenia w bród, sniadania sie powtarzają, ale na kolacje masz
        codziennie inne zestawy (z mięs kurczaki, wołowinka, gołąbie,zawsze jakaś ryba)
        ogólnie jest w czym wybierać
        > -jak z dotarciem do starego centrum hurghady, - hotel jest na uboczu, trzeba
        podejść żeby złapać busa, ale nie ma z tym problemu.
        > -jak było z godzinami wylotów, pozdrawiam i czekam - wylot z Warszawy o
        godz.12.30 - na biletach Fiszer Air - podstawili samolot rejsowy linii Air
        Italia - nawet dali poczestunek - potem się okazało że przez pomyłkę - samolot
        w środku nówka lot ok. Powrót do Katowic - wylot 23.30 - tym razem samolot
        Fiszer Air - mozna było kupić jedzenie i picie. Tylko strasznie upchane fotele.
        Lot ok
        - przewodnik w Kairze - Pani Jola - specyficzna osoba - prowadzi do swoich
        sklepów na bazarze, ale możesz kupić gdzie inndziej, twój wybór, odpuśc sobie
        płacyk Eugenii - to częśc hotelu Mariot - jakieś trzy sale szkoda 5 $ za
        zwiedzanie hotelu. Ma duża wiedzę o Egipcie jest tam juz ok.25 lat, ale
        dostosowuje poziom swoich opowieści do wycieczki. Dopominaj się o bilety wstępu
        do zwiedzanych obiektów, będziesz miał na pamiatkę. W czasie objazdu dają
        bilety do ręki, tylko w Kairze Pani Jola trzyma na nich łapę - tak że radzę
        uważać. Ja się upomnisz musi dać.
        • Gość: iii Re: Ranibow Tours-Wzdłuz Nilu-wczoraj wróciłem IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.06, 09:55
          bardzo dziękuję za te rady, ale jeszcze zapytam, czy w HG brałeś jakieś
          fakultety, a jeśli tak to z jakiego biura i po ile - bardzo dzięki i pozdrawiam
          • Gość: iii Re: Ranibow Tours-Wzdłuz Nilu-wczoraj wróciłem IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.06, 13:19
            dopowiedz jeszcze:
            -jak wyglądał przydział kajut na statku,
            -czy był gdzieś czas aby samemu zejść na ląd i połazikować,
            -co z aparatami i kamerą w miejscach gdzie nie można ich wnosić no i które to
            miejsca
            pozdr
            • ben07 Re: Ranibow Tours-Wzdłuz Nilu-wczoraj wróciłem 17.05.06, 11:48
              Gość portalu: iii napisał(a):

              > dopowiedz jeszcze:
              > -jak wyglądał przydział kajut na statku,
              > -czy był gdzieś czas aby samemu zejść na ląd i połazikować,
              > -co z aparatami i kamerą w miejscach gdzie nie można ich wnosić no i które to
              > miejsca
              > pozdr

              Odpowiadam:
              przydział kajut na statku wygladał w ten sposób że po zawiezieniu nas na
              statek, każy uczestnik wycieczki samodzielnie przekazywał paszport i wypełnioną
              kartę pobytu recepcjoniście i w zamin dostawał klucz do kabiny. Akurat na
              statku "Oonas" którym płynelismy po Nilu, bylismy jedyną dużą grupą (31 osób),
              tak że prawie wszystkie kabiny były wolne. Statek był swieżo po remoncie, nowe
              meble w kabinach, kabiny duże, ładna łazienka, klima sterowana w kabinie,
              lodóweczka, sejf pokojowy tak że warunki były super. Na górnym pokładzie basn z
              leżaczkami, parasole, dach przeciwsłoneczny, drink bar - troche drogo. Aby
              dosać dobrą kabinę pomaga np.5$ włożone do paszportu, od razu masz usmiech na
              twarzy recepcjonisty. Akurat na statku "Oonas" kabiny były super i nie miało to
              wiekszego znaczenia, ale na innych radzę tak zrobić.

              Na statku kwateruje się po południu ok18 po zwiedzeniu Doliny Królów, Karnaku,
              Medina Habu i swiatyni Hatszepsut. Przystań gdzie był statek był ok. 5 km poza
              centrum Luksoru. State wypływa następnego dnia o świcie.

              Swiatynie Luksor zwiedzaliśmy o świcie następnego dnia ok.6 polecam cała
              światyna pusta, brak turystów, wschodzące słońce nad luksorem, to jest to.

              Podczas rejsu nie ma mozliwości samodzielnego zejścia. Statek zatrzymuje się na
              czas zwiedzania w Edfu - rano zwiedzamy świątynię (rano)postój ok. 3 godzin i
              po południu Kom Ombo postój około 2 godzin. Wiecej czasu jest w Asuanie ale
              wypełniją ci go wycieczki - Abu Simbel, tama asuańska, wyspa File, wyspa
              Kiczenera z ogrodem botanicznym, rejs feluką po Nilu.

              Kamery nie mozna wnosić do Doliny Królów, Muzueum w Kairze, wtedy zostawiałem
              kamerę w autobusie, tak jak reszta. Nikomu nic nie zginęło, w autobusie cały
              czas siedzi kierowca z biura.

              W Hurghadzie leżakowałem po rejsie, ale inni byli na nurkowaniu (koło 30$)albo
              na łodzi podwodnej(około25$). Była to oferta od przewodniczki, ale z tego co
              słyszałem to chyba akurat te imprezy nie były droższe od biur miejscowych, a
              odpadało ci szukanie tych biur, na pobytówce w Hurghadzie będziesz miał mało
              czasu. Poprzyjżdzie jeden pełny dzień w hotelu "Empire", potem wyjazd na rejs,
              a jak wrócisz to bedziesz miał tylko trzy pełne dni w hotelu w Hurghadzie, to
              troche mało. Mnie akurat nie bawi nurkowanie, więc nie mam innych informacji

              Jeżeli chcesz na camele, to będziesz miał taką możliwość w Asuanie - wioska
              nubijska, albo w Hurghadzie - wioska beduinska.
              Pozdrawiam
              Pozdrawiam
    • Gość: Gość Re: Ranibow Tours-Wzdłuz Nilu-wczoraj wróciłem IP: *.echostar.pl 16.05.06, 22:12
      Jadę w lipcu. Czy faktycznie Egipcjanie robią problemy z wymianą 100$ banknotów?
      • ben07 Re: Ranibow Tours-Wzdłuz Nilu-wczoraj wróciłem 17.05.06, 11:51
        Nie było z tym żadnych problemów. W każdym hotelu jest stanowisko bankowe, kurs
        z poprzedniego tygodnia za 1$ - 5,75 LE. Jak będziesz wymieniał pieniądze proś
        tylko o jak namniejsze nominały 1,5,10,20LE. Z dużych nominałow 50 i 100 LE
        bedziesz miał problemy bo egipcjanie z reguły nie mają drobnych na wydanie
        reszty ilubia zaokraglac cenę, taki przymusowy bakszysz.

        Pozdrawiam
    • Gość: gosc Re: Ranibow Tours-Wzdłuz Nilu-wczoraj wróciłem IP: *.telsten.com / 195.205.6.* 16.05.06, 22:24
      Tez wybieramy sie na te wycieczke (wylot z Poznania w piatek) i tak sie zastanawiam nad Abu Simbel. O 4 rano trzeba sie zerwac i caly dzien jechac? Jak rozumiem zwiedzanie asuanskiej tamy jest wtedy wykluczone.? To kwestia gustu, ale jednak chcialbym ja zobaczyc. A dzien wczesniej Abydos i Dendera, ile tam sie jedzie?

      P.S
      1. Juz nam zmienili godziny wylotu, co mnie wkurza, gdyz w Hurgadzie bedziemy w nocy, a wiec jakby 1 dzien juz mi uciekal.
      2. Moze ktos leci tez, i nocuje w magawishu?
      3. Jak z ta 100 dolarowka, nie mozna wymienic faktycznie. troche krucho, bo glownie takie nominaly dostalem.

      Pozdrowienia.
      • platynka.iw Re: Ranibow Tours-Wzdłuz Nilu-wczoraj wróciłem 16.05.06, 22:36
        Gość portalu: gosc napisał(a):
        > Tez wybieramy sie na te wycieczke (wylot z Poznania w piatek) i tak sie
        > zastanawiam nad Abu Simbel. O 4 rano trzeba sie zerwac i caly dzien jechac?
        Czy jest to dla Ciebie jakis problem?

        >Jak rozumiem zwiedzanie asuanskiej tamy jest wtedy wykluczone.? To kwestia
        > gustu, ale jednak chcialbym ja zobaczyc.
        Moze nie tyle gustu co zainteresowan. Na tame zawsze znajdziesz czas. Od statku
        kazda jedna taksowka zawiezie Cie za 10 funtow, w 10-15 minut.

        > A dzien wczesniej Abydos i Dendera, ile tam sie jedzie?
        Na pewno nie dzien wczesniej. Do A i D jedzie sie z Luksoru, a z Luksoru do
        Asuanu plynie sie cos 2 dni.
        Z Luksoru wyjazd do A i D ok 9 rano i powrot na ok. 17.

        Iwonka
        GG 1070925
      • ben07 Re: Ranibow Tours-Wzdłuz Nilu-wczoraj wróciłem 17.05.06, 12:09
        Odpowiadam:
        W sprawie 100 $ zadnych problemów - piszę o tym wyżej. Wycieczka do Abu Simbel
        jest faktycznie wczesna pobudka 3.00, potem jest szybkie śniadanie i dostajesz
        pakiet z jedzonkiem na drogę. O 4.00 wyjeżdza konwój do Abu Simbel, odległość
        Asuan - Abu Simbel to 280 km. O 7.30 jesteś na miejscu, zwiedzanie do 9.30.
        Potem konwój z powrotem.W Asanie jesteś na 13 akurat na lunch na statku. Po
        południu ok 15. rejs feluką po Nilu, do ogrodu botanicznego na wyspie
        Kiczenera. Po kolacji czas wolny, mozna wybrać się na suk w Asuanie (bardzo
        ładne miasto). Drugiego dnia w Asuanie jest zwiedzanie wielkiej tamy asuanskiej
        i zwiedzanie świątyni na wyspie File (płynie się na wyspę motorówką). Potem
        czas wolny a weczorem o 20 pociąg do Kairu.

        Abydos i Dendera odbywa się drugiegodnia rejsu. Po zwiedzeniu doliny królów i
        Karnaku. Rano (ok.6) zwiedzanie swiątyni w Luksorze potem o godz 8 wyjazd do
        Abydos - ok.150 km. Na miesjcu jsteś ok. 10.30. Do 12 zwiedzasz świątynie
        (rewelacja), a jak z będzie z grupą Sami - archeolog to zaprowadzi was jeszcze
        do swiatyni Ramzesa II z tyłu głownej światyni. Inne grupy jej nie zwiedzają.

        Potem ok.13. wyjazd do Denedery. Na miejscu jesteś ok.15. Zwiedzanie do 16.30.
        Dach świątyni i ekstra podziemie w światynie, z reliefem przypominającym
        żarówkę (Deniken), nasz grupa zwiedzała bez problemu dzięki Samiemu. Potem
        jazda do Esny - gdzie czeka statek po przjściu sluzy, to teoria. Mysmy byli w
        na przystaniw w Esnie o 19, a statku nie było, czekał w kolejce na przejście
        śluzy. Ok.21 bylśmy juz na statku, kolacja i zasłużony wypoczynek w kabinie.
        Polecam tą wycieczkę, naprawdę warto, bo jest to jedyna okazja zobaczyć te
        miejsca.
        Pozdrawiam
        • Gość: iii Re: Ranibow Tours-Wzdłuz Nilu-wczoraj wróciłem IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.06, 12:21
          ben07,ja ze swej strony bardzo dziękuję za te info, mam jeszcze pytanie-czy z
          kairu wyjazd jest w konwoju, o której godz jest wyjazd i o której jest się w
          hurghadzie. pozdr
          • ben07 Re: Ranibow Tours-Wzdłuz Nilu-wczoraj wróciłem 17.05.06, 13:13
            Z Kairu wyjazd jest rano ok.godz.7. wcześniej w hotelu śniadanie. Na drogę
            mozna sobie kupić w fajnej piekarni niedaleko hotelu(będziecie tam przechodzić
            codziennie, bo autobus nie może podjechać pod sam hotel), fajne wypieki, słone
            lub słodkie bułeczk, rogale i inne za śmieszne pieniądze. Ta piekarnia jest
            czynna całą dobę.Z Kairu do Hurgahady jest ok 450 km. Jechaliśmy sami bez
            konwoju, do autobusu wsiadł tylko jakiś tajniak z giwerą w formie obstawy.
            Droga ekstra wzdłuż morza, ekstra widoki tak gdzieś przez 2/3 trasy. Jeden
            postój po drodze, fajna, czysta knajpka, dobra kawa. W Hurghadzie bylismy o 13
            to w sam raz bo od 13 jest doba hotelowa i można się zakwaterować. Tak, że jest
            jeszcz czas tego samego dnia na plażowanie, słonko, basen.
            Uwaga słońce opala nawet gdy jest całkowite zachmurzenie, konieczny krem z
            wysokim filtrem. A tak to jest ok.
    • ben07 Statek M/S Oonas w rejsie po Nilu 17.05.06, 20:38
      Statek M/S "Oonas" - na stronie armatora podaję adres
      www.pharaohotels.com/
      statek po remoncie nosi też nazwę "Waves".
      Jest to faktycznie statek pięciogwiazdkowy - (Superior). Statek nie jest za
      duzy taki w sam raz - jest chyba z 40 kabin na trzech pokładach. Restauracja
      jest na najnizszym pokładzie tuż nad linią wody. Satatek w środku ładnie
      utrzymany, dywany, kanapki, fotele itp. Cały czas coś sprzatają, pucują,
      obsługa pracuje że hej!
      Statek jest po remoncie, robili go chyba tej zimy.Brak balkonów przy kabinach.
      Okna nie otwieralne (klima)
      Kabiny duże, nowe wyposażenie(meble), w łazience też nowe sprzęty - wanna z
      prysznicem. Klimatyzacja regulowana z kabiny, regulacja polega tylko na
      zwiekszeniu lub zmniejszeniu nawiewu klimy,taką kostką przy nawiewie w suficie
      kabiny(nie ustawia się temperatury). Klima działała aż za dobrze, w nocy trzeba
      było ją wyłaczać, bo było zimno. Działa prawie bezgłośnie, tak że wogóle nie
      przeszkadza w spanku.W kabinie lodóweczka żeby schłodzić napitki, mały sejf do
      przechowywania walorów. Oprócz łóżek jest też kanapka na dwie osoby i telewizor
      (bez polskich stacji)Ogólnie kabina wygląda bardzo fajnie, czysto, sprzatają
      tak że aż miło patrzeć. tradycyjne układanki z ręczników, plus fajne kukły tak
      ze widać jak stara się obsługa za tradycjny niewielki bakszysz.

      Restauracja na dolnym pokładzie, ładnie utrzymana. Jedzenie bardzo dobre, duzy
      bufet i wybór. Bufet śniadaniowy się powtarza, ale jest z czego wybierać.
      Codziennie kucharz smaży omlety,albo sadzone według zyczeń. Duzy wybór sałatek
      jarzynowych,i innych jarzyn (pomidory, ogórki, oliwki,itp.)Żółte i białe sery
      przypominające ser feta, jakiś ich wędliny takie pomielone. Na ciepło jakieś
      parówki, coś co przypomina leczo, jajka, farfele (takie kotleciki z cicierzycy)
      b.dobre, jakieś smażone jarzyny, oczywiście dżemy, masełko, kupa róznych
      wypieków -jakieś ciastka, rogaliki, jakieś owoce. Tak że jest co wybrać na
      śniadanie. Kawa, herbata,
      Na lunch bufet przypominający bufet kolacyjny z tym że na kolacje wszystkiego
      jest razy 2 -zawsze jakieś mięsa (wołowina, kurczaki, ryba), zawsze jakieś dwa
      różne ryże, pieczone ziemniaki z pomidorami, makarony smażone przez kuchrza z
      jakimiś sosami pomidorowymi, masa jakiś słatek jarzynowych, duży wybór ciast,
      jakieś rogaliki, zawsze jakieś owoce (arbuz,figi,melon,pomarańcze,małe zielone
      banany). Po prostu można przytyć przy tych posiłkach. Woda duża (7,5 LE), cola
      puszka (8LE), piwo Stella mała puszka (22LE) trzeba sobie kupić.

      Około 16 na pokładzie słonecznym podją kawe lub herbatkę z jakimś ciasteczniem.
      Pokład słneczny - niewielki basen, parasole, dużo leżaków, dach
      przeciwsłoneczny, stoliki i krzesełka, drink bar, oraz masaże. Pełen relax.
      Oczywiście odbywa się Galabija Party, wystepuje tańczący derwisz i tradycyjna
      rosjanka w tańcu brzuch, nawet nieźle jej szło...

      Tak, że statak "Oonas" wart jest polcenia.
      • Gość: iii Re: Statek M/S Oonas w rejsie po Nilu IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.06, 15:10
        dzięki za super odpowiedzi, mam nadzieję że będzie tak jak u Ciebie. pozdr
        • ben07 Re: Statek M/S Oonas w rejsie po Nilu 18.05.06, 15:37
          Chciałem uprzedzić, że z tymi statkami w czasie rejsu po Nilu, jest duża
          loteria. Z tego co mówiła przewodniczka Dominika, Rainbow Tours ma umowę z
          firmą Pharaohotels i statki jakie się trafią z reguły pochodzą z tej firmy.
          Podałem przy opisie statku stronę tego armatora i można zobaczyć te statki na
          zdjęciu. Myśmy najpierw mieli płynąć na M/S Price Amira - opisy tym statku
          mozna przeczytać na Egipt - Hotele, ale na nim zepsuła się klimatyzacja.
          Dlatego musieliśmy czekać w Hurghadzie jeden dzień dłużej aby pojechać na resjs
          i stąd trafiliśmy na statek "Oonas". Radzę włożyć 5 $ w paszport przy
          kwaterowaniu na statku i pporosić o dobry pokój, podobnie w hotelu - to zawsze
          w Egipcie pomaga.

          Pozdrawiam i zyczę udanego wyjazdu
    • Gość: sq9 Re: Ranibow Tours-Wzdłuz Nilu-wczoraj wróciłem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 14:08
      Bylismy akurat nie z RT tylko alfa ale wyspe file zwiedzalismy na wlasna
      reke.wybralismy sie kolo poludnia w najwiekszy upal.powiem ci szczerze ze z
      jednej strony to bylo bez sensu ale za ten gorac dostalismy spokoj i cisze :)
      ludzi nie bylo i to bylo super.ogladnelismy sobie wszystko bardzo dokladnie nie
      przepychajac sie z nikim.ok.16 wyszlismy i zaczely zjezdzac sie wycieczki ale
      nas juz to nie dotyczylo.polecam jedna rzecz na upaly w egipcie przy zwiedzaniu
      zabytkow: taki maly spryskiwacz do kwiatkow,napelniasz woda i juz masz wlasna
      klime przenosna.co prawda o niewielkiej wydajnosci ale napewno dajacej ulge :)
      testowane na naszej grupce :)
      • Gość: opty Re: Ranibow Tours-Wzdłuz Nilu-wczoraj wróciłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 14:24
        Ja też chyba wybiorę się z Alfastar. sq9 pamiętasz może nazwę statku?
        • Gość: sq9 Re: Ranibow Tours-Wzdłuz Nilu-wczoraj wróciłem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 14:31
          m/s universe mial jeszcze jakas nazwe nagryzmolona ale to musialbym zagladnac
          na zdjecia i ew.wysle ci info poznym wieczorkiem... jedna uwaga jak tam
          bedziesz to wystrzegaj sie imada totalny tlumok.. :)
          pozdrawiam
          • Gość: opty Re: Ranibow Tours-Wzdłuz Nilu-wczoraj wróciłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 15:43
            Dzięki:) A samo biuro jak się sprawiło, bo to mój pierwszy raz z nimi będzie?
            • Gość: sq9 Re: Ranibow Tours-Wzdłuz Nilu-wczoraj wróciłem IP: *.chello.pl 19.05.06, 02:23
              biuro oki,jechalismy w 5 osob i dostalismy solidny rabat(kupowalismy bez
              posrednikow) ogolnie ok,imad to dupek ale jakbys na niego trafil to sam sie
              przekonasz,henio wiekszy luzak ale ja bylem pod wrazeniem jego zdolnosci
              przekazywania wiadomosci i integrowania sie z grupa.poszukaj na forum postow
              moich i zdzisek99.bylismy dokladnie w tej samej grupce i razem zalatwialismy
              sobie wycieczki na wlasna reke.mieszkalismy zazwyczaj tez kolo siebie i nawet
              siedzielismy w jednej paczce przy posilkach.opisy hoteli masz i moje i jego w
              archiwum.ogolnie bylo ciekawie
              • Gość: sq9 Re: Ranibow Tours-Wzdłuz Nilu-wczoraj wróciłem IP: *.chello.pl 19.05.06, 02:26
                powodzenia w polowaniu na filizanki w kairze :) i polecam pizze na dworcu w
                asuanie.mielismy duzo obaw ale byla naprawde dobra.pozdrawiam i milego
                wypoczynku :)
Pełna wersja