egipt,sun&fun

IP: 217.54.167.* 01.06.06, 17:55
jak potrzebujesz najnowszych informacji o sytuacji na miejscu to pisz
    • Gość: majusia Re: egipt,sun&fun IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 08:21
      mam pytanie jak jest teraz w Hrghadzie. Ja lecę z córką i mężem 08.06.do
      Sunrise El Palacio z biura Sun&Fun.
      • Gość: bodal Re: egipt,sun&fun IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 09:50
        co z wycieczkami do Kairu i Luksoru, podobno można tylko od rezydenta?????
        • Gość: ania Re: egipt,sun&fun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 10:34
          oby ten czarny scenariusz sie nie sprawdzil
          • Gość: Agata Re: egipt,sun&fun IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 12:34
            o jakiej sytuacji mówicie?
    • Gość: lala Re: egipt,sun&fun IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 02.06.06, 15:44
      no właśnei o co chodzi?
      • Gość: Perl Re: egipt,sun&fun IP: *.28.101.226.coditel.net 02.06.06, 17:47
        witam ja wrócilam własnie wczoraj z Egiptu. Bylam z sun fun i nie polecam. to
        biuro robi straszne przekrety wyobraźcie sobie że przy wykupieniu wycieczki na
        tydzień wyjazd mial byc w czwartek ok 11 rano i zostal przesuniety na 22.30 w
        nocy a to oznacza ze na miejsce dotarlismy ok 6 rano dnia następnego więc jakby
        nie patrzec doba do tyłu.Jakby tego było mało na sam koniec tez nas wystawili
        dzień przed wylotem przesuneli godzine wylotu. Wylot mial być o 18.30 z hurgady
        w czwartek a nastapił o 4 rano w czwartek.Na umowie było 7 noclegów a z tego
        wszystkiego zrobiło sie 5 i pół. poza tym wycieczki owszem do kairu i luksoru
        obecnie do rozwiązania sytuacji mozna wykupować tylko u rezydenta i ostrzegam
        sa dwa razy droższe. polecam biuro ORBIT TOUR w Hurgadzie organizuja wycieczki
        i kair np 30 dolarów a u rezydentki 60 dolarów. teraz w tym biurze mozna
        kupować wszystkie wycieczki oprócz wlasnie luksoru i kairu ponoc te biura maja
        jakieś problemy z rządem. Acha i jak kupisz taka wycieczke nie u rezydenta to
        nie dostaniesz suchego prowiantu na droge który jest smieszny 2 bułki banan i
        soczek. Nie wiem co to ma wspolnego z tym bo przecież jak ktoś ma opcje all
        incusive to ma wszytsko i jak wyjezdza na wycieczke całodniowa to ten prowiant
        powinien przysługiwać.bo w koncu masz zapłacone za wyzywienie w hotelu.
        zawiodłam sie na sun fun i to bardzo ostatni raz z nimi bylam nie polecam
        nikomu.pozdrawiam
        • Gość: agata Re:do Perl egipt,sun&fun IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 17:53
          w jakim hotelu byłaś?
        • Gość: gora150 Re: egipt,sun&fun IP: *.trustnet.pl 02.06.06, 18:00
          Też byłam z Sun&Fun i biuro nie miało wpadek. Rezydentka jak to rezydentka chciała sprzedać wycieczki a resztę miała w poważaniu. W Luksorze byliśmy z Orbbit Tours i nie mieliśmy żadnego problemu z suchym prowiantem. Dzień wcześniej powiedziałam w recepcji, że jedziemy do Luksoru i prowiant czekał rano w recepcji. Co mnie najbardziej zdziwiło hotel czekał z zamknięciem restauracji (kolacja) do naszego powrotu, także mogliśmy po powrocie iść spokojenie na kolację. Byłam w hotelu Titanic.
          Myślę, że Twój brak prowiantu był spowodowany nie przez Sun&Fun ale z winy hotelu.
          • Gość: Perl Re: egipt,sun&fun IP: *.28.101.226.coditel.net 02.06.06, 18:19
            Owszem, slyszalam ze w innych hotelach nie bylo problemow z prowiantem, mimo ze
            wycieczki wykopowano nie u rezydenta ale z biur "na ulicy". Zrobilismy tak jak
            ty, tzn. dzien wczesniej powiedzielismy kolesiowi z recepcji ze jedziemy na
            wycieczke, a ten zarzadal okazania "biletu" na wycieczke i zobaczywszy ze nie
            jest to wycieczka organizowane przez "biuro rezydenta", kategorycznie odmowil
            pezygotowania prowiantu tlumaczac sie umowa hotelu z rezydentem (????). Z
            kolacja tez i u mnie czekali.

            Jednak prowiant na wycieczki to nie bylo to co mnie zrazilo do Sun&Fun, ale
            zmiana terminu wylotu/przylotu. Doba hotelowa zaczyana sie o 12:00 i konczy o
            12:00 dnia nastepnego. Impreza rozpoczela sie (zgodnie z umowa) 25.05 a ja w
            hotelu pojawilam sie o 6:00 26.05, co oznacza ze z tej pierwszej doby hotelowej
            zostalo nam 6 (!!!!!!) godzin.

            P.S. Bylam w Royal Palace - hotel bardzo przyzwoity, czysto, przyjemnie, fajna
            plaza. Poza klopotami z prowiantem polecam.
        • anuulka Re: egipt,sun&fun 02.06.06, 19:47
          Bylam z SunFun w Hrg 2 razy i 2 razy z innymi biurami. Na wycieczki jezdzilam z
          Orbitem. Dzien wczesniej na recepcji mowilam ze nas nie bedzie i ze poprosimy
          prowiant. Spisywali z jakiego lokalnego biura, prowiant szykowali i jeszcze
          budzili przed wycieczka. Zadnych problemow z biurem nie mielismy, nic nie
          skrocili, wszystko bylo zgodnie z planem. Pozdrawiam
        • bernadeta75 Re: egipt,sun&fun 16.06.06, 20:28
          witam.. wrocilam wlasnie z corka z Hurgady z hotelu Sultan Beach. niestety
          SUN&Fun mnie roczarował a wlasciwie Pani rezydentka EWELINE - Niemka a nie
          Polka (jak sie doweidzialm lokalnie) mimo ze bardzo dobrze mowiaca po polsku
          ale widac ze z dystansem i to duzym do turystow z Polski (jakis chyba jesteśmy
          gorszy sort dla niej) a przeciez powinna słuzyc pomoca.. po przyjeżdzie o 4
          rano odstawila do hotelu i sie zmyla.. ludzie sami musieli sie borykac ze złymi
          pokojami, brakiem dostawek dla dzieci czy umieszczeniem rodziny 5 osobowej z
          niemowlakiem z wozkiem na 1 pietrze w dodatku rodzice i dziadkowie na dwoch
          roznych krańcach hotelu.. mimo prosb nastepego dnia nie pomogla zmienic pokoju
          na parter... jelsi chodzi o pokoj z wiodokiem (bo wiekszosc dziwnym trafem
          dostala widok na sciany sasiednich bydunkow lub ulice) powiedziala że pokoj z
          widokiem nalezy doplacic 3$ od osoby gdy tymczasem inne osoby z innych
          biur a szczegolenie rosjanie mieli widoki za darmo lub mogli zmieniac pokoje
          jak sie im podobalo... ?? Pani rezydentka niestety do dyspozycji gosci co 3
          dzien lub na sms lub tel. glownie zajmuje sie sprzedaża wycieczek jakiegos
          Egipskiego biura, bardzo drogo... wiele informacji ktore przekazuje odnosnie
          innych lokalnych biur, czy tez np. sklepow wolnoclowych, zakupow jest
          nieprawdziwa. jej pomoc jest ograniczona do minimum... sama nie doradzi nie
          pomoze. turysci miedzy soba wymieniali sie niezbednymi informacjami i radami
          np. zeby nie jesc pomidorow bo sa z nad nilu i lapia wszystkie swinstwa, gdzie
          warto co kupic, czym dojezdzac, jakie pulapki ze strony busikow lub taxi
          czyhaja itp. WIELKI MINUS!
    • alex359 Re: egipt,sun&fun 03.06.06, 10:34
      szkoda, że kolejne biuro schodzi do poziomu innych, a nie stara sie podnieść
      jakość usług taki jakie oferuje nam Neckermann czy TUI. Sun&Fun od zeszłych
      wakacji bardzo się pogorszył. Teraz lecimy z Ecco Holiday i dzięki S&F jesteśmy
      bardzo dobrze przygotowani na wszelkie niespodzianki ze strony biura :) Dla mnie
      ubiegłoroczne wakacje były koszmarem.
      • Gość: kinia.27 Re: egipt,sun&fun IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.06, 12:07
        tez bylismy w egipcie z biurem sun&fun i wlasciwie do biura nie mam
        zastrzezen ,jednak do rezydentki wlasnie eweliny tak, bardzo olewacko
        podchodzila do turystow ,w zasadzie wcale nie pomagala jak byl jakis problem,
        dobrze ze z jezykiem nie mamy problemow i szlo sie dogadac,ale przeciez sa
        ludzie ktorzy potrzebuja pomocy rezydenta(w koncu od tego oni tam sa)wiec
        naprawde wspolczuje tym, ktorzy musieli na pania eweline liczyc w jakiejs
        kwestii
        • agatka9918 Re: egipt,sun&fun 07.10.06, 21:44
          TOTALNE BZDURY!!!!!!
          Wlasnie wrocilismy z hotelu Royal Palace i jestesmy bardzo wdzieczni Sun&Fun ze
          ma takich rezydentow jak pani Ewelina!!!!
          Zawsze punktualna, sluzaca pomoca i na dodatek usmiechnieta.
          Jak najbardziej polecamy wakacje z Sun&Fun a takich turystow jak ty spotyka sie
          wszedzie, gderajacych ciagle niezadowolonych i robiacych afere jak papieru
          toaletowego zabraknie.
          wspolczujemy wszystkim rezydentom takich ponurakow jak ty!!!!
          Agata i Stefan
      • ewa_im Re: egipt,sun&fun 07.07.06, 22:42
        Wróciliśmy wczoraj z Egiptu z Aladdina (sun&fun).Nie mam żadnych zastrzeżeń co
        do biura.Odnośnie rezydentki to widzieliśmy ją na początku i końcu wyjazdu,bo
        nic od niej nie kupowaliśmy, ale była cały czas pod telefonem ( raz nawet
        dzwoniłam o 2 w nocy i odebrała)i przychodziła 3 x w tygodniu do hotelu na
        dyżury. Budzenie i suchy prowiant w recepcji dostawaliśmy bez problemu i nikt
        się nie pytał z jakiego biura mamy wycieczkę. Co do przylotu i wylotu - z i do
        Krakowa mieliśmy co do minuty ale ci co lecieli do katowic mieli w jedną i
        drugą stronę opóźnienia ( z powrotem nawet 9 godzin) więc to chyba nie zależy
        od biura tylko może od lotniska czy przewoźnika?Pozdrawiam E.I.
    • humfrey Re: egipt,sun&fun all inclusive? 07.07.06, 12:49
      wybieram z dziewczyną sie do Sultan Beach z sun&fun chyba 20.07 wylot z katowic
      Mam pytanie czy opłaca sie brać all incl. roznica to ok 500 zł na osobe, czy
      lepiej za te pieniądze tam kupować czy lepiej wziąć all incl. i korzystać.
      dodaje że wiecej czasu raczej na miejscu bedziemy spędzać, myslimy o 2 wycieczkach
      Drugie pytanie dotyczy wycieczek, jakie warto wziąc, chcielibyśmy jedną żeby
      piramidy zobaczyć i druga jakąs ciekawą, możecie coś polecić?
      Wdzięczy będe rózwniez za inne uwagi
      • bernadeta75 Re: egipt,sun&fun all inclusive? 08.07.06, 23:06
        witam.. ja bylam z corka w tym hotelu od 8.06 do 15.06.. corka ma 7 lat
        praktycznie 90% czasu spedzałyśmy na basenie a wtedy nigdzie nie chece sie
        ruszac na posilki, jesli nie ma sie all to w okolicy jest kilka restauracji ale
        glownie pizzerii a ceny sa rozne.. jak sie ma all to korzysta sie ze
        wszystkeigo tym bardzioej ze dziecku chce sie jesc i pic.. w dodatku na bramce
        stoja straznicy i za kazdym razem (przynajmneij mi sie zdarzalo) ze spradzali
        torby co sie wnosi i trzeba sie bylo tłumaczyc szczegolnei z napojów.. jak sie
        ma all to w restaurcaji jest duzy baniak i mozna napełniac sobie butelki wody
        do woli.. poza tym napoje na basenie sa ciagle w zasiegu dzieci szczegolnie
        cola ktora sie poleca jako obrone przed "zemsta faraona" gdybym, nie miala all
        to napewno na samych napojach przez corke zbankrutowalabym.. poza tym w ciagu
        dnia brakowaloby tego posilku a wychodzenie na zewnatrz na zar i ciagniecie
        dziecka do jakiejs knajpki byloby trudne.. w hotelu jest platna pizzeria ale
        ceny sa niezachwycajace.. poza tym jak sie ma all to w dniu wyjazdu mozna zjesc
        jeszcze obiad mimo ze trzeba sie wymeldowac o 12.00 nie zdejmuja branzoletek i
        mozna spokojnie isc na obiad mimo ze wyjazd jest o 16.00.. ja byalm zazowolona
        z opcji all szczegoelnei ze wzgleu na corke.. posilki sa: sniadanei od 7 do 10,
        dla bez all obiadokolacja od 19 do 22, all maja jeszcze obiad od 13 do 15.
        co do wycieczek to bylysmy w Kairze jednodniowym.. niestety dwudniowy jest
        podobno ciekawszy ale przy 7 dniach trudno wyrobic.. oraz na wyspei Giftuna z
        nurkowaniem.. corka sie tam swietnie bawila mimo ze nurkowanie nie bardzo jej
        wyszlo.. załuje ze luksoru nie zobaczylysmy a podobno warto do tego jest tam
        rejs po nilu i wyspa bananowa.. a takze warto safari z tym ze dzieciakom nie
        polecaja bo zar ogromny jest na pustyni..
Pełna wersja