Czy jest możliwość wynajęcie auta i jechać .......

04.07.06, 19:40
Czy jest mozliwośc wynajęcia auta i wyjechać ze znajomymi sami do Kairu czy
Luxoru?...
.....Wiem,że w Egipcie jest "prawo dżungli";)....każdy jezdzi jak chce;))))
....ale czy jest taka opcja mozliwa?
...pozdrawiam.
    • cameltravel Re: Czy jest możliwość wynajęcie auta i jechać .. 06.07.06, 11:29
      opcja jest ale raczej ryzykowna znaki sa po arabsku !!
      lepiej wynająć auto i jechać z wynajętym kierowca ale np w konwoju ale to tez
      cięzko bo on musi miec pozwolenie na poruszanie sie w konwoju.

      wcale nie ma tam prawa dzungli sa przepisy ale nie sa respektowane
      np pierwszeństwo ma wjeżdżający na rondo a nie zjeżdzający
      są tez sygnały które lepiej znać
      sygnały sa dzwiękowe
      i świetlne

      miałam przyjemnośc raz przejechania sie po Hurghadzie autem - hmmm wiecej tego
      nie zrobię .... :) ale było fajnie.

      a może loklany pks ??i auto z kierowca w Kairze?
      Ewa
      • 5bella Re: Czy jest możliwość wynajęcie auta i jechać .. 06.07.06, 17:21
        Już kiedyś pisałam na tym forum, że wprawdzie można auto wypożyczyć w Egipcie,
        ale raczej niewielu turystów to robi. Nie tylko dlatego, że trudno się tam
        poruszać – ja jeździłam po Kairze, bo musiałam, ale jak tylko mogłam, to tego
        nie robiłam. Nic przyjemnego. Trzy pasy i pięć samochodów w rzędzie – to norma.
        Po drugie płacisz dodatkowo za wyjazd z Synaju (jeśli w ogóle pozwolą Ci
        wyjechać, nie każda wypożyczalnia ma takie auta), potem za wjazd i na każdym
        check poincie też z Ciebie zedrą ze 20 dolarów tylko dlatego, żeby na Tobie
        zarobić. Summa sumarum bardziej opłaca się wynająć auto z kierowcą i mieć
        spokój, i podziwiać widoki przez okno, lub jechać autobusem.
        • marissa3 Re: Czy jest możliwość wynajęcie auta i jechać .. 06.07.06, 19:05
          A czy jest na tyle bezpiecznie aby wynając kierowce razem z autem?
          ...ile by nas wyniosła taka podróz i jakie auta można wynając?
          ...jak wspomniałam chcemy jechać do Luxoru i Kairu,w miare godziwymi warunkami.
          ...bo już troche sie nasłuchałam jaka jest sytuacja w autokarach.
          ...dziękuje za rady.....pozdrawiam:)))

          • mozdzins Re: Czy jest możliwość wynajęcie auta i jechać .. 07.07.06, 10:59
            No to może skorzystajcie z samolotu ?
            Do Assuanu Kairu i AbuSimpel są przeloty.
            • 5bella Re: Czy jest możliwość wynajęcie auta i jechać .. 07.07.06, 12:59
              Przepraszaam, ale nie podam Ci cen, bo nigdy w Egipcie auta nie wynajmowałam.
              Zawsze miałam własne lub pożyczone od znajomych. Poza tym, z tego co słyszałam
              od przyjaciół, ceny od ubieglego roku bardzo się pozmieniały, jeśli chodzi o
              przejazdy na dłuższych trasach, więc nie chcę Ci podawać nawet orgentacyjnej
              ceny, bo się boję, że cooś palnę. Jestem jednak pewna, że ktoś inny na tym Forum
              będzie miał aktualne informacje i się z Tobą podzieli.

              Generalnie moim zdaniem powinnaś poprosić o pomoc w hotelu. Oni mają swoich
              zaufanych kierowców (ten który z Tobą pojedzie musi mieć np. pozwolenie na
              opuszczenie rejonu Sharm). Płatność jest po powrocie, więc nie ma obawy, że
              kierowca zacznie w trasie podnosić cenę i straszyć Cię, że Cię zostawi itp. A
              cena wcale nie musi być wyższa od tej, którą dostaniesz na mieście.Koniecznie
              sprawdz też ceny w miejscowych biurach podroży. Jestem pewna, że pomogą Ci
              zorganizować taki indywidualny wyjazd.

              Czy jest bezpiecznie? Nie wiem, jakiego rodzaju bezpieczeństwo masz na myśli.
              To, że Cię kierowca oszuka, czy zamachy? A może jeszcze coś innego? Na zamachy
              to nikt nie ma wpływu, oprócz samych zamachowców. Żeby kierowca Cię nie oszukał,
              uważam, że powinnaś postąpić tak, jak napisałam wyżej.

              Co do autobusów komunikacji lokalnej, to nigdy nimi nie jeździłam. Mój mąż nawet
              z busa w Sharmie wywala wszystkich Arabow, gdy ja mam z nim jechać :)
              Pozdrawiam
    • evadom Re: Czy jest możliwość wynajęcie auta i jechać .. 07.07.06, 13:43
      Po prostu brak mi słów. Szkoda, że nie wyrzuca również kierowcy, wszak też jest
      Arabem i może Cię ubrudzi? Wstyd , że ktoś może wypowiadać takie słowa.
    • evadom Re: Czy jest możliwość wynajęcie auta i jechać .. 07.07.06, 13:44
      Oczywiście to było do 5bella
      • 5bella Re: Czy jest możliwość wynajęcie auta i jechać .. 07.07.06, 14:31
        Nie przesadzaj z tym oburzeniem i wstydem. Egipcjanie potrafią się nieźle
        kłócić, nawet jeśli już jesteś umówiona na cenę. Lepiej być na to przygotowanym,
        chociaż to się nie musi zdarzyć. Poza tym uważam, że niewiele wniosłaś do
        dyskusji, jak dojechać do Kaiiru. Jeśli masz własne konstruktywne spostrzeżenia,
        to się nimi na spokojnie podziel z osobą, która tego potrzebuje. Każdy na Forum
        ma prawo do własnego zdania :)
        • 5bella Re: Czy jest możliwość wynajęcie auta i jechać .. 07.07.06, 14:46
          A co do tego, czy mój mąż sobie życzy, żebym podróżowała busem z Arabami, czy
          nie, to jest tylko jego i moja sprawa. Mój mąż mówi płynnie po arabsku (a ja też
          wiele rozumiem) i zwyczajnie nie ma (nie mamy) ochoty słuchać uwag, które o mnie
          wymieniają współpasażerowie. A nie są to uwagi na poziomie, zapewniam cię,
          chociaż zawsze jestem ubrana bardzo przyzwoicie, łącznie z tym, że mam osłonięte
          włosy. Egipcjan to nie powstrzymuje. A pasażerowie są wyrzucani za zgodą
          kierowcy, bo kierowca chce więcej zarobić. Dostaje za taki kurs jak za taksówkę,
          więc to nasza sprawa, czy po Sharm jeździmy busami, czy taxi. Może lubimy mieć
          wokół siebie więcej miejsca.
          • evadom Re: Czy jest możliwość wynajęcie auta i jechać .. 07.07.06, 14:59
            Ha, ha! To po co w takim razie wyrzucać na bruk podróżujących, skoro od razu
            można wsiąść do taksówki, która aż się prosi o klienta!!!!!!
        • evadom Re: Czy jest możliwość wynajęcie auta i jechać .. 07.07.06, 14:57
          Przeczytaj swoje ostatnie zdanie i zastanów się trochę. Ja nie kwestionowałam
          konieczności negocjacji ceny, lecz wyłącznie Twoją wypowiedź w ostatnim zdaniu.

          Teraz skupie się na odpowiedzi odnośnie samodzielnego wyjazdu do Kairu.
          Podróżowałam w tym roku przez Kair do Alex prywatnie. Kierowca musi mieć zgodę
          na przewożenie turystów poza miejscowością turystyczną. Ja jechałam bez konwoju
          i zauważyłam dwie niepokojące rzeczy. Mój przewodnik miał w samochodzie taka
          pałkę (podobną do naszych policyjnych, tylko dłuższą ), czego nigdy nie miał w
          Hurghadzie. Wracając zatrzymaliśmy sie na krótki postój na parkingu między
          Kairem a Ismailą i staliśmy kilka minut z zamiarem zjedzenia czegoś, ale w
          momencie, kiedy podjechała ciężarówka z dwoma mężczyznami, wsiedliśmy do
          samochodu i odjechali. Nie wiem, czy na tej podstawie można wyciągać
          niepokojące wnioski, ale o czymś to świadczy. Jak podróżuje się bez konwoju ma
          się cały czas nieodparte wrażenie, że jest się samemu na autostradzie. Dodam
          tylko, że był to parking, na którym konwoje się nie zatrzymują, więc nie było
          żywej duszy.
          Natomiast na parkingach "konwojowych" zawsze jest dodatkowa policja, nie
          mundurowa i tam w zasadzie nic nie grozi. Poza tym jest upiornie gorąco i
          należy brać pod uwagę możliwość zepsucia się auta, a takie mijałam po drodze. I
          nie były to samochody pamiętające epokę Stalina.
          • marissa3 Re: Czy jest możliwość wynajęcie auta i jechać .. 07.07.06, 19:41
            Jejku z tego co mi napisałyście ....to szczeże mówiąc teraz wątpie czy brać taki
            wyjazd autem czy w konwoju,na zwiedzanie Kairu czy Luxoru:(
            ...faktycznie nie chciałabym znalezć sie z takiej sytuacji jak Ty evadom,że
            staliście na jakims odludziu.Fakt, a gdyby sie popsuło auto w trakcie drogi a w
            tej przejażdżce towarzysz ma moje dziecko 12 lat-to ja dziękuje za te emocje.
            ...tak na marginesie to ja sie boje arabów,już miałam z nimi doczynienia w
            Tunezji..to był naród namolny:( nie szło sie opędzić:(..a jak w Egipcie
            podejżewam,że to samo.
            ...bardzo dziekuje wam za szczere rady...bardzo ich potrzebowałam,teraz wiem jak
            na to patrzeć odnośnie tych aut.
            gorąco pozdrawiam:))))
            • evadom Re: Czy jest możliwość wynajęcie auta i jechać .. 09.07.06, 16:55
              Na odludziu stałasm z własnej, nieprzymuszonej woli, zatrzymaliśmy się, żeby coś
              zjeść. Zwróciłam Twoją uwagę na inny fakt, natychmiastowej ewakuacji, kiedy
              pojawili się nieznajomi mężczyxni. A Arabowie są na prawdę miłymi, zyczliwymi
              ludźmi, tylko trzeba mieć absolutną pewność, że nie trafiło się na oszusta. Są
              namolni, bo z tego żyją, ale bardzo dużo pomagają tez całkiem bezinteresownie.
              Tylko, jak wszędzie, można trafić na różnych ludzi.
              W każdym razie ja zwiedzanie Egiptu zaczynałam w grupach zorganizowanych, jęśli
              na wycieczkę zapisuje się sporo osób jedzie zazwyczaj porządny autokar z klima i
              kibelkiem. Zresztą ten, od kogo wycieczkę kupujesz musi Cię poinformować, jaki
              będzie rodzaj transportu. Pewnego razu jechałm z grupą Holendrów (na szczęście
              niedaleko) busem i takiej wycieczki nie polecam.
              A poza tym baw się dobrze. Mnie też się może uda wyjechać ponownie za 3-4 tyg
              już się nie mogę doczekać.
              Pozdrawiam
    • ocean.absurdu Wynajmowac i w trase! :) 11.07.06, 11:49
      Hmmm... ja mam za to nieco odmnienne zdanie.
      Uwazam, ze jak najbardziej warto wynajac samochod i warto tym samochodem
      samotnie po Egipcie pojezdzic, praktykowalem to juz kilkukrotnie i z wieloma
      sytuacjami o ktorych piszecie sie nie spotkalem - zjezdzilem caly Synaj, Kair,
      Suez, Hurghade i dalej az do Marsa Alam.
      Wlasny samochod daje nieograniczone mozliwosci dotarcia do miejsc w ktore nie
      zabiora Was wycieczki z biur, daje mozliwosc zatrzymania sie w dowolnym miejscu
      na pustyni w celu zrobienia zdjec, odwiedzenia starych kopalni, czy np.
      klasztorow sw. Antoniego i sw. Pawla (najstarszych klasztorow na swiecie).
      Jasne, ze trzeba sie przyzwyczaic do specyficznego stylu jazdy Egipcjan -
      uzywac klaksonu, mrugac swiatlami, faktem jest ze jest pobierana oplata przy
      wjezdzie do Sharm (3 le), przejazd pod kanalem Sueskim (5 le), autostrade na
      trasie Kair - Ain Sohna (5 le).
      Jazda po Kairze to faktycznie extremalne przezycia - warto miec z soba w
      samochodzie miejscowego Egipcjanina, a najlepiej wynajac taksowke, ktora Cie
      przeprowadzi przez Kair.
      Wszystkie istotne znaki sa dwujezyczne, nie mialem zadnego problemu ze znakami
      i orientacja, nawet w miejscach zupelnie odleglych od stref turystycznch.
      Pewne problemy moga wystapic jedynie na trasie HUrghada - Luxor, nalezy
      pamietac, ze mozna sie poruszac wylacznie w konwoju - konwoj wyjezdza rano o
      godz. 06:00 z Safagi.
      Egipt ma naprawde wiele niesamowitych miejsc do ktorych nie zawiezie Cie zaden
      przewodnik z autokarem, benzyna jest bardzo tania - 1 le / 1 litr.
      Skromny, ale dobrze jezdzacy samochod z klimatyzacja typu Daewoo Lanos albo
      Hyundai Accent kosztuje dziennie ok. 150-200 le.
      Pozdrawiam!




      • evadom Re: Wynajmowac i w trase! :) 11.07.06, 13:23
        Bardzo mnie zaintrygowałeś tymi klasztorami, bo tam mnie jeszcze nie zaniosło.
        Powiedz mi, proszę gdzie one są i jak tam dojechać z Hurghady (bo chyba znów mi
        się uda wyjechać lada chwila).
        Zwróć jeszcze uwagę na jedną rzecz. Marissa nie była chyba jeszcze w
        podstawowych miejscach i jej znajomość Egiptu jest, podejrzewam, znikoma.
        Dlatego napisałam o ekstremalnych sytuacjach, jakie się mogą przydarzyć. Ja
        stałam raz na pustyni w zepsutym autokarze, bez kibelka, nie działała klima i
        przyznam, że nie było to moje specjalnie pozytywne odczucie, upiornie gorąco,
        brak nawet krzaczka i gorąca woda mineralna.
        Ale mimo to wracam i będę wracać i już nie boję się podróżować indywidualnie,
        ale przez pierwsze 2 razy było to nie do pomyślenia.
        Pozdrawiam gorąco
        • ocean.absurdu Re: Wynajmowac i w trase! :) 11.07.06, 15:51
          Sa to naprawde niesamowite miejsca - i takimi na pewno pozostana jeszcze tak
          dlugo jak dlugo nie beda tam przyjezdzac dzikie hordy turystow autokarami.
          Generalnie mozna sie tam dostac wylacznie prywatnym samochodem, Egiptowi
          nieszczegolnie zalezy na promocji swiatyn chrzescijanskich, zwlaszcza po
          ostatnich wydarzeniach w Aleksandrii, dlatego miejsca te nie sa raczej
          wymieniane w przewodnikach, a naprawde sa warte uwagi.
          Z Hurghady jadac na Suez / Kair jakies 40km przed Zafaraną musisz skrecic w
          lewo, sa wyrazne tablice, rowniez w jezyku angielskim, po zjechaniu z glownej
          drogi masz okolo 10km jazdy boczna droga do bramy klasztoru sw. Pawla. Jest to
          miejsce pielgrzymkowe - popularne wsrod Koptow, ale bialasa tam nie sposob
          uswiadczyc. Warto podejsc do mnicha koptyjskiego - prawie wszyscy mowia biegle
          po angielsku i chetnie oprowadzaja po klasztorze, mozna tu zobaczyc duzo wiecej
          niz w klasztorze sw. Katarzyny, a mnisi sa naprawde goscinni.
          Potem nalezy wrocic do glownej drogi ta sama trasa i dalej kierowac sie na
          Zafarane.
          W Zafaranie na punkcie kontrolnym nalezy skrecic w lewo, sa tablice, ale mozna
          zapytac tez policjantow. Nastepnie kierujesz sie w strone Nilu (okolo 30 km) -
          uwaga na duze ciezarowki (droga nie jest zbyt szeroka i sa miejscami glebokie
          koleiny), po przejechaniu tych 30 km, skrecasz przy pozostalosciach punktu
          kontrolnego w lewo (jest tablica) i po kolejnych 10-15 km dojezdzasz do
          klasztoru sw. Antoniego - starszego od sw. Pawla i duzo wiekszego kompleksu
          klasztornego.
          Trzeba pamietac, ze klasztory za zamykane po 16:00 i po tym czasie trudno jest
          sie dostac do srodka.
          Masz racje - samodzielne wloczegi po Egipcie, Izraelu czy Jordanii to swietna
          zabawa, ale zdecydowanie nie dla wszystkich, ja juz tez stalem na pustyni z
          zepsutym motocyklem... :)
          Jesli chcialabys wiecej informacji, tudziez zdjecia z tych miejsc to prosze o
          kontakt mailowy.
          Pozdrawiam serdecznie!
          • 5bella Re: Wynajmowac i w trase! :) 11.07.06, 16:32
            Ja tylko jednego nie rozumiem, jak można jednym tchem obok siebie wymienić tak
            różne kraje, jak Egipt, Izrael i Jordania. Każdy z nich jest zdecydowanie inny,
            także jeśli chodzi o wynajem auta i samodzielne podróżowanie. Egipt jest krótko
            mówiąc dziki i odległości do pokonania są ogromne. Nie polecam podróżowania po
            nim nowicjuszom. Jordania to mniejszy i cudownie rozwijający się arabski kraj,
            pełen kulturalnych ludzi, mówiących biegle po angielsku, a Izrael to po prostu
            Europa. Nie widzę różnicy między podróżowaniem samodzielnym po np. Hiszpanii a
            Izraelu. W dodatku jest malutki, wielkości dawnego województwa stołecznego w
            Polsce (22 tys. km kwadratowych).
            I wiem co mowię. Mieszkałam we wszystkich tych trzech krajach :)
            • ocean.absurdu Re: Wynajmowac i w trase! :) 11.07.06, 17:39
              Mam watpliwosci czy mnie dobrze zrozumialas.
              Jest to wprawdzie forum egipskie, ale wiele osob wybiera sie na wycieczki
              wlasnie do tych krajow - warianty 7+7, tudziez jednodniowe krotkie wyjazdy na
              ktorych mozna ledwie liznac kulture tych krajow.
              W Egipcie mieszkam od 2 lat z przerwami, po Izraelu i Jordanii wloczylem sie
              roznymi srodkami transportu (w tym i wynajetym samochodem) podczas wypadow
              trampingowych.
              Pytanie dotyczylo wynajecia samochodu w Egipcie i do tego sprowadzilo sie
              meritum mojej wypowiedzi, wspomnialem o Izraelu i Jordanii gdyz wydaje mi sie
              ze warto poswiecic na te kraje troche wiecej czasu i warto samemu dotknac ich
              historii i kultury - a najlepszym sposobem na to jest samodzielne podrozowanie.
              A odnoszac sie do Twoich porownan - to nie wiem gdzie mieszkalas w Izraelu i
              gdzie podrozowlas po nim samochodem, niemniej jednak moim zdaniem roznica
              pomiedzy Hiszpania a Izraelem jest zdecydowana... Wiele razy spotykaly mnie
              kontrole osobiste (w hipermarketach, muzeach, na dworcach), zabieralem stopem,
              lub podrozowalem autobusami z nastolatkami-zolnierzami z uzi i M16
              przewieszonymi przez plecy, w Tel Awiwie cudem dwa razy nie znalazlem sie w
              miejscu gdzie byly zamachy.
              W JOrdanii rowniez sa czesto spore odleglosci do pokonania, a poza typowo
              turystycznymi miejscowosciami tez trudno znalezc kogosc z dobra znajomoscia
              angielskiego.
              Hmmm - co w Twojej nomenklaturze oznacza sformulowanie "Egipt jest dziki"?
              Zjechalem caly Synaj oraz Egipt motocyklem lub samochodem, ale raczej nie
              widzialem szczegolnej "dziczy", nie uzurpuje sobie absolutnie prawa do bycia
              alfem czy omegiem, chodzilo mi jedynie o pozytywny glos w tej dyskusji.
              Uwazam, ze warto zwiedzac kraje samodzielnie, z sercem w plecaku i szosa przed
              Toba - masz wtedy szanse spotkac naprawde interesujacych ludzi, dotrzec w
              miejsca gdzie nie docieraja autobusowi turysci i otwierac w muzeach i
              zwiedzanych miejscach drzwi ktorych nie otwiera sie dla wszystkich, ot tyle, ja
              wiem ze idealista jestem... :)
              Pozdrawiam serdecznie!
              • 5bella Re: Wynajmowac i w trase! :) 11.07.06, 18:16
                To o czym piszesz o Izraelu jest normą i jeśli ktoś się tam wybiera, to musi być
                na to przygotowany. Do młodzieży z Uzi na przykład, gdyż młodzież izraelska w
                wielu od 18 do 20 lat (dziewczęta) i 18-21 (chłopcy) służy w wojsku. I jeśli ma
                daleko do jednostki, to nosi broń ze sobą (chyba że ma w domu bezpieczny sejf, w
                którym może ją złożyć). A kontrole to też zwyczajna rzecz. Ale to nie ma nic
                wspólnego z jakością dróg, dostępnością benzyny i stanem aut oraz ceną ich
                wynajmu. O tym pisałam, że jest jak w Hiszpanii, a nie o punktach kontrolnych na
                drogach, przez które jedziesz bez zatrzymywania się (chyba że podróżujesz na
                arabskich numerach, albo z palestyńskim kierowcą, wtedy cię kontrolują, oczywiście).
                Ogólnie uważam, że wymienienie jednym tchem tych trzech krajów jest
                nieporozumieniem, bo się od siebie różnią tak bardzo, że należy o nich pisać
                indywidualnie. Inaczej ktoś na Forum może odnieść wrażenie, że w Egipcie jest
                tak samo jak w Izraelu, a to wielki błąd.
                Co do tego, gdzie mieszkałam (chodzi Ci tylko o Izrael?), to teraz mieszkam w
                Ejlacie, wcześniej w Tel Avivie. W Jordanii nadal mam mieszkanie w Akabie. A w
                Kairze przebywałam z przerwami parę lat, jako dziecko i jako osoba dorosła
                (niestety, bo nie lubię tego miasta). I nie jestem ekspertem od żadnego z tych
                krajów, podobnie jak nie jestem ekspertem od Polski.
                A co do turystów jadących na jeden dzień na zorganizowaną wycieczkę do któregoś
                z tych krajów lub na 7+7, to nie widzę wielkiej możliwości, aby indywidualnie
                wynajmowali auto, bo niby kiedy i po co? Podczas tego dnia, gdy np. w Izraelu
                mają dzień wolny na zwiedzanie Jerozolimy indywidualnie większość i tak wybiera
                fakultet nad Morze Martwe.
                Jeszcze raz podkreślam, że nie chodzi mi o Twoje spostrzeżenia odnośnie Egiptu,
                ale o łączenie tych trzech krajów, ot tak sobie. I tyle.
                Pozdrawiam
                • ocean.absurdu Re: Wynajmowac i w trase! :) 12.07.06, 11:20
                  Mialem wrazenie, ze piszac o "dzikosci" Egiptu i w tym samym zdaniu wspominajac
                  o Izraelu (gdzie jest jak w Europie), a nastepnie porownujac go do Hiszpanii,
                  chodzilo Ci o cos wiecej niz jakos drog oraz benzyne, ale oki, najwyrazniej nie
                  zrozumialem Cie.
                  Powtorze tez raz jeszcze, ze swiadomie wymienilem te kraje obok siebie, gdyz
                  mimo, iz jest to forum egipskie to pojawia sie tutaj bardzo wiele postow
                  dotyczacych wycieczek do Jordanii czy Izraela, a ja jedynie uwazam ze warto
                  zwiedzajac ktorykolwiek z tych krajow, warto podjac trud zwiedzania go na
                  wlasna reke, najlepiej wynajetym samochodem (nawet nie sile sie na probe
                  jakiegokolwiek porownywania tych krajow, mam swiadomosc wielu dzielacych ich
                  roznic).
                  Podobnie nie zrozumialas mnie w kwestii 7+7 czy wycieczek fakultatywnych, ja
                  nie namawiam, ani twierdze zeby robic to (wynajmowac samochod) w ramach tych
                  wycieczek, ale by robic to zamiast nich. Bedac w Egipcie na 2 tygodnie smialo
                  mozna wybrac sie na kilkudniowa, samodzielna wloczege po Izarelu czy Jordanii,
                  z ktorej naprawde wyniesie sie wiele wiecej.
                  Jednoczesnie mam swiadomosc, ze 90% turystow nie zdecyduje sie na takie
                  rozwiazanie z powodu komfortu, bezpieczenstwa itp., itd.
                  Pozdrawiam!
          • evadom Re: Wynajmowac i w trase! :) 12.07.06, 08:12
            Do oceanu absurdu.
            Bardzo Ci dziękuje za wyjaśnienia. Na początku sierpnia prawdopodobie będę w
            Hurghadzie i myslę, że uda mi się zobaczyć obydwa klasztory, a przynajmniej
            jeden. Mam tylko taki problem, że ponieważ jestem babą nie moge podróżować
            samotnie i mam arabskiego przewodnika, który nie koniecznie bedzie się "palił"
            do pokazania mi tych miejsc, no ale od czego babska przebiegłość.
            Z największą przyjemnością obejrzę te zdjęcia. Czekam na priva
            evadommałpagazeta.pl
            Bardzo gorąco pozdrawiam (pogoda u nas ostatnio prawie, jak w Egipcie, tylko za
            mało wieje)
            • 5bella Re: Wynajmowac i w trase! :) 12.07.06, 12:04
              No to fajnie, że już się rozumiemy, cieszę się. Skróty i ogólnienia,, którymi z
              konieczności posługujemy się na Forum, przeważnie niosą za sobą możliwość
              rozmaitej, często błędnej, interpretacji. Ale cóż zrobić, przecież żeby innym
              przekazać całą głębię wiedzy o krajach, po których podróżujemy, trzeba by
              nieledwie parę książek napisać, a nie postów.
              Przyznam, że może zbyt impulsywnie napisałam odpowiedz na Twój post, ale
              niestety, często z racji rodzinnych i przyjacielskich powiązań mam do czynienia
              z polskimi turystami, którzy np. traktują Izrael jak Egipt (lub gorzej), pytając
              np., czy mają z Polski sobie wodę w butelkach zabierać, bo tam to pewnie nie ma
              czegoś takiego. Albo narzekają na drogą wodę w Jordanii, ale za boga nie wypiją
              tej z kranu, chociaż się im mówi, że to woda czysta i pyszna. Stąd się boję
              wymieniania jednym tchem tych trzech krajów, bo one się różnią począwszy od tych
              najdrobniejszych rzeczy po imponderabilia. A przeciętnemu turyście zlewają się w
              jeden, "arabski i pustynny kraj".
              Ja dopiero teraz po twoim ostatnim poście zorientowałam się, że jesteś facetem i
              zrozumiałam, że Twoje opinie o swobodnym podróżowaniu po Egipcie wynikają
              właśnie też z różnicy płci. Po prostu nie jesteś w stanie zrozumieć i poczuć,
              jak tam się czuje kobieta. Ja się w krajach arabskich wychowałam, jestem z nimi
              stale związana i znam tamtejsze zwyczaje. Wiem jak się zachować. A mimo to, a
              może raczej właśnie dlatego, zachowuję zawsze podstawowe wymogi bezpieczeństwa.
              Muszę mieć poleconego kierowcę (jeśli nie prowadzę sama), ktoś zawsze musi
              wiedzieć, gdzie ja jestem, dokąd jadę. I chodzi mi tylko o to, aby polskie
              turystki o takich rzeczach pamiętały. I o odpowiednim stroju – z szacunku dla
              muzułmanów tam mieszkających, których kraj odwiedzają i dla własnego bezpieczenstwa.
              Pozdrawiam
            • ocean.absurdu Re: Wynajmowac i w trase! :) 13.07.06, 10:55
              Do evadom:
              Probowalem juz trzykrotnie wyslac Ci maila z fotkami, wszytsko wraca, czy
              moglabys przeslac mi na "gazetowy" adres mailowy jakis Twoj inny adres, na
              ktory moglbym Ci przeslac maila ze zdjeciami?
              Pozdrawiam!
              • evadom Re: Wynajmowac i w trase! :) 13.07.06, 11:33
                Wysłałm Ci właśnie inny adres na Twoja skrzynkę gazetową. Dzięki, pozdrawiam
Pełna wersja