cameltravel
06.07.06, 11:23
Falafeli
morza i raf
Ashra al Ashra
czekolady w moby dicku
wina rózowego z bonanzy
zapachu sheeshy w Juke boxie
ananasów i brzoskwiń w cieście z jauke boxu
zabaw do rana w calypso
uśmiechu rcepcjonistów witających nas o 7 rano w holu po powrocie z "miasta"
gwaru na bazarze na old market tuż przed zachodem słońca
piasku i dochodzenia do siebie w basenie
wafelków z abu ashary za 25 pistrów - tych z białą czekoladą !!
dziś sniło mi sie że tam jestem i siedzę przy figurce pieska na old markecie
i mam wszystko ale niestety obudziłam sie - i zobaczyłam Suwałki, 37 stopni
które sprawia że sie gotuje w sosie własnym i nie ma tu takiego basenu czy
raf. wziełam prysznic i przyszłam do pracy i kolejnych wysyłam do raju a sama
siedze i płynę potem i liczę godziny aby do jutra aby do weekendu żeby tylko
przybliżyć sobie date wylotu ....
do wyjazdu aż 3- 3,5 miesiaca aż boję sie patrzeć w kalendarz
czy ktoś może mi przywieźć trochę bryzy i tych wszystkich rzeczy ??
Ewa