Wczoraj wróciłem z 7+7 Izrael/Egipt. SUPER!

03.08.06, 15:45
Pojechaliśmy z żoną z Triadą.

Trochę strachu przed wyjazdem było, nawet myślelismy o rezygnacji, ale
stracilibyśmy całą kasę.

I na szczęście nie spanikowaliśy. To co widziałem to moje i nikt mi tego nie
odbierze.

Byliśmy w Betlejem (tam były wszystkie noclegi w częsci izraelskiej), w
Jerozolimie, Ein Karem, na Masadzie, nad Morzem Martwym, w Qumran.
W związku z działaniami wojennymi skasowano część programu obejmującą Galileę
(Nazaret, Tyberiadę i Jezioro Galilejskie) i zamiast tego pojechalismy do
Kyriat Yearim, Tel Awiwu, Jaffy i Cezarei Nadmorskiej.

A część pobytową miałem w Sharm El Sheikh, w hotelu Hostmark Oriental Resort
(all inclusive). Hotel polecam całym sercem, praktycznie nie mam negatywnych
uwag.

Jeśli ktoś ma jakieś pytania, to służę.
    • rambus11 Re: Wczoraj wróciłem z 7+7 Izrael/Egipt. SUPER! 04.08.06, 09:38
      Hej. Mozna by sie coś więcej dowiedziec o tym hotelu? Wybieram sie tam lada
      tydzien i licze na ciekawe informacje? Wiele sie tu o nim pisze ale nic
      aktualnego za bardzo
    • jacko2333 Re: Wczoraj wróciłem z 7+7 Izrael/Egipt. SUPER! 04.08.06, 10:50
      Witam, czy mozesz podac czy sa jakies fajne trunki ktore podaja w ramach ALL ?
      Czy na wszytskie posilki chodzilo sie w dlugich spodniach ?
      dzieki i pozdrawiam
      • lizol1 Re: Wczoraj wróciłem z 7+7 Izrael/Egipt. SUPER! 04.08.06, 16:38
        Hotel Hosmark Oriental Resort jest bardzo, ale to bardzo w porządku.

        Byłem drugi raz na wakacjach w opcji all inclusive i nie ma żadnego porównania
        z zeszłoroczną Turcją. Tamto to była żenada, a tutaj - jak napisałem -
        praktycznie nie mam negatywnych uwag.

        Jeśli kiedyś zdecyduję się na 14-dniową "pobytówkę" w Sharm, to bez wahania
        jeszcze raz pojadę do Oriental Resort.

        Jedzenie było bardzo dobre, nie rozumiem narzekania na "małe urozmaicenie",
        jakie często mozna znaleźć na forum.

        Po 7 dniach bałem się, że utyję :-)))

        Śniadania są od 7 do 10. Do śniadania jest kawa, herbata, mleko, kakao, soki
        owocowe i po jednej małej butelce wody mineralnej (jesli ktoś chce).

        Od 10 uruchamiają opcję all inclusive - nalewana z automatów coca cola, sprite
        fanta, soki owocowe - pomarańcza, ananas, mango, grapefruit, (ale nie
        wyciskane, tylko "Tang"), butelkowana woda minerana, kawa, herbata, (kawa "po
        turecku" dodatkowo płatna), egipski tonic w puszkach.
        Również lody "gałkowe" przy duzym basenie (tym bliżej budynku hotelu).
        Alkohole to lokalne (egipskie): wódka, whiskey, ouzo, rum, gin. No i oczywiście
        piwo - Sakara (słabe, ale niezłe).

        No i z tego co wyżej wymieniłem robią drinki według życzenia (z ewentualnym
        dodatkiem syropów owocowych (grenadina, miętowy i jeszcze jakieś inne).

        Od 12 do 14 przy basenach podają przekąski (kebab, albo pizza margherita z
        surówkami).

        Od 13 do 15 podawany jest obiad.

        Od 16-17 - kawa, herbata i ciastka przy basenach (nie korzystałem, bo nie
        zdąrzyłem nigdy "ochłonąć" po obiedzie.

        Od 19 do 22 - kolacja.

        All inclusive realizowane jest do północy, ale z tolerancją kilku - kilkunastu
        minut.

        Na posiłki chodzisz ubraany jak chcesz (niektórzy chodzili w strojach
        kapielowych, co było chyba przesadą).

        Ogólnie - super.

        Polecam i zadroszczę :-)))
        • rambus11 Re: Wczoraj wróciłem z 7+7 Izrael/Egipt. SUPER! 04.08.06, 20:26
          Witam.
          Serdeczne dzięki - juz sie cholerka bałem - bo to co ci ludzie wypisują
          to normalnie szok!:) Pozdr
        • rambus11 Re: Wczoraj wróciłem z 7+7 Izrael/Egipt. SUPER! 07.08.06, 08:37
          Mam jeszcze pytanie odnośnie pokoi. Gdzie byłeś zakwaterowany, jaka numeracja i
          gdzie byly najlepsze pokoje? Czy budynek jest jeden głowny czy także
          porozmieszczane odległości kilometra lub wiecej bungalowy? Czy w pokoju jest
          lodóweczka?
          • lizol1 Re: Wczoraj wróciłem z 7+7 Izrael/Egipt. SUPER! 07.08.06, 16:04
            "Czy budynek jest jeden głowny czy także porozmieszczane odległości kilometra
            lub wiecej bungalowy?"

            Jeste jedne duzy budynek, w ksztalcie litery "U". Poza tym, przy ogrodzie,
            pomiedzy budynkiem glownym a plaza sa nie tyle bungalowy ile cos w rodzaju
            blizniaczych willi - skupionych po kilka, z "prywatnymi" basenami, oddzielonymi
            od reszty hotelu.
            Ale ja nie spotkalem nikogo, kto bylby tam zakwaterowany.
            Nie jestem pewien, ale wydaje mi sie, ze domy sa przeznaczone do czegos w
            rodaju wynajmu na dluzszy czas.

            Ma zdjeciu ponizej jest widok z tarasu na korytarzu przy moim pokoju.

            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ed3155c0f0fb7b95.html
            To co widac po lewej stronie, to wlasnie te doki, a po prawej - to czesc ogrodu
            hotelu (ale taka niezagospodarowana, bo generalnie ogród jest piękny, zielony i
            pełen kwiatów).

            A na tym zdjeciu masz widok z tego samego miejsca, tylko po przesunieciu
            obiektywu w lewo.

            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6862d469a857ff72.html
            "Gdzie byłeś zakwaterowany, jaka numeracja"

            W skrzydle D, pokoj 392 (pierwsze pietro, idąc w lewo od hallu recepcji.

            "gdzie byly najlepsze pokoje?"

            To trudno powiedziec, bo jesli chodzi o standard, to one chyba byly podobne.

            Jest jedna kicha - wygląda na to, że wszyscy Polacy (a przynajmniej
            klienci "Triady", bo widziałem tam jeszcze tablice
            ogłoszeniowe "Itaki", "Fisher Polska" oraz jakiegoś "Kopernika") byli
            zakwaterowani w pokojach polożonych po "zewnętrznej" stronie korytarza, tzn. z
            widokiem nie na basen i morze, tylko na sąsiednie hotele (parzyste pokoje w
            skrzydle na lewo od hallu i nieparzyste - na prawo)
            Domyślam, się że one pewnie są tańsze.

            "Czy w pokoju jest lodóweczka?"

            Jest, ale praktycznie nie działa.
            Tę która byłą w moim pokoju nastawilłem an maksymalne chłodzenie, a i tak guzik
            z tego było. Ale mi to specjalnie nie przeszkadzało, bo przy all inclusive nie
            była szczególnie potrzebna.
    • staniwaw Re: Wczoraj wróciłem z 7+7 Izrael/Egipt. SUPER! 06.08.06, 08:39
      Szkoda,że skrócono trasę,wiele straciliście,ale nie jesteście tego swiadomi,więc
      jakoś łatwiej Wam to przyswoić,no cóż wojna to strasznie głupie
      zajęcie!!!Pozdrawiam,może innym razem będzie pokój w Izraelu.
      • 5bella Re: Wczoraj wróciłem z 7+7 Izrael/Egipt. SUPER! 07.08.06, 11:56
        Drogi Stanisławie, sądzę że to raczej Ty nie masz pojęcia, jaka piękna jest
        Cezarea Nadmorska. Wcale niczego nie stracili, po prostu zobaczyli inne miejsca
        w Izraelu, do których Polacy prawie nie docierają. A szkoda, bo są tego warte :)
        • ladysnow Re: Wczoraj wróciłem z 7+7 Izrael/Egipt. SUPER! 07.08.06, 13:44
          oh ja mam pytanko podstawowe jaka cena??
          • lizol1 Re: Wczoraj wróciłem z 7+7 Izrael/Egipt. SUPER! 07.08.06, 18:35
            Tutaj masz ofertę Triady, z której skorzystałem.

            www.triada.pl/strony/1/i/171.php?IdImprezy=2047
            Z wszystkimi dopłatami tu w kraju to wyszło po ok. 3.500 zł. od osoby (za opcję
            all inclusive w Egipcie i HB w trakcie objazdu).

            Ale - niestety - na miejscu też są wydatki.
            Pierwszego dnia pilot zbiera nieco ponad 100 $ od osoby na wizy, przewodnika,
            napiwki, bilety wstępu do róznych miejsc itp.

            Poza tym wiadomo - coś (duzo!!!) do picia w trakcie objazdu, obiady i rózne
            takie.
        • lizol1 Re: Wczoraj wróciłem z 7+7 Izrael/Egipt. SUPER! 07.08.06, 16:06
          Dokładnie tak, chociaż ja bardzo żałowałem Nazaretu i Tyberiady oraz rejsu po
          jeziorze Genezaret, który był w programie.
          • rambus11 Re: Wczoraj wróciłem z 7+7 Izrael/Egipt. SUPER! 10.08.06, 22:40
            Mam jeszcze jedno małe pytaniE? Odnośnie wylotu i powrotu - prawdopodobnie
            leceliście liniami Fischer. Po wielu przypadkach opoznien itp. Mam pytanie jak
            było w pana przypadku:?
            Interesuje mnie takze ostatni dzien pobytu w hotelu: czy wypraszaja z pokoi w
            południe? Cz y jesli trzeba opuscic pokoje mozna dokupic jeszcze jeden dzien?
            Jaki jest ostatni posiłek Obiad czy kolacja?
            • lizol1 Re: Wczoraj wróciłem z 7+7 Izrael/Egipt. SUPER! 11.08.06, 21:22
              O moich doświadczeniach z Fisher Air pisałem w tym wątku, więc odsyłam :-)

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=46126470&v=2&s=0
              Pokój trzeba opuścić do południa. Żeby go zatrzymać dłużej (chyba do pólnocy)
              trzeba doplacić ok. 70 $ (w przypadku pokoju 2-osobowego).
              To sporo, dlatego polecam zakumplowanie się z kimś kto jeszcze zostaje, wtedy
              można przerzucic bagaże do znajomych i u nich przebrać się, wykąpać itd.

              To oczywiście dotyczy tych lecących w środku nocy do W-wy bo w przypadku
              Poznania, Katowic, czy Wroclawia, to w ogole nie ma problemu.

              Razem z kartą do drzwi do pokoju trzeba oddać na recepcji karty na ręczniki.
              Ale ja dogadałem się z "ręcznikowym" przy mniejszym basenie (polecam, jest
              spokojniej, leżaki stoją na miękkiej trawce, a nie na rozgrzanym betonie),
              dalem mu drobny bakszysz i wprawdzie karty oddalem, ale ręczniki zatrzymałem do
              wieczora.

              Można się z nim również na tej samej zasadzie dogadać co do zajęcia rano
              leżaków (ponieważ wokól tego basenu jest ich mniej niżprzy tym głownym).
            • lizol1 Re: Wczoraj wróciłem z 7+7 Izrael/Egipt. SUPER! 11.08.06, 21:24
              A z posiłkami to w ogóle nie ma problemu, bo pomimo wykwaterowania nikt nie
              zabiera bransoletek "all inclusive", więc mozna z tego korzystać jak wcześniej.

              To znaczy nie wiem czy można, ale my tak robilismy i nikt nie pytał, ani nie
              miał pretensji.
Pełna wersja