Magawish

09.08.06, 11:52
Szukam osób które spędzały urlop w tym roku w hotelu Magawish, chciałabym się
dowiedzieć czy na miejscu można wykupić wersję ALL inc i ile to kosztuje?
    • oo_oo Re: Magawish 09.08.06, 11:55
      nie wiem ile kosztuje wersja all, ale ten hotel jest na koncu swiata:-)
      wszedzie trzeba taksówka jezdzic, nie mozna nigdzie wyjsc bo nic tam nie ma...
      lepiej miszka sie blizej centrum hurghady...
      • ewano2 Re: Magawish 09.08.06, 12:05
        Może i daleko od centrum, ale wszędzie można dojechać. Za to - w
        przeciwieństwie do hoteli-molochów w centrum - jak jedyny hotel w Hurghadzie
        posiada tak wielką, rozległą plaże, rzecz niespotykana w Egipcie (a już na
        pewno w Hurghadzie)! Poza tym ma najlepszą kuchnię w mieście! I w ogóle jest
        super! Czyste, duże domki, świetnie wyposażone, super obsługa, cudowne morze i
        plaża, na której nie leży człowiek na człowieku i nie musisz zajmowac leżaka o
        5 rano!
        Świetny wybór!
        • cle_oo Re: Magawish 09.08.06, 12:19
          Zgadzam się z przedmówczynią, chociaż jak ja byłam to domki dopiero zaczęli
          remontować. Ze swej strony dodam iż dojazd do centrum nie jest problemem ( busy
          stoją przed hotelem), a za ile dojedziesz to zależy od Twojego targowania.
          Nasze biura nie oferują w tym hotelu opcji all i szczerze mówiąc nie widziałam
          ludzi aby z takiej opcji korzystali, wydaje mi się że tam jest tylko HB.
    • oo_oo Re: Magawish 09.08.06, 13:02
      plaza to fakt, niezła, ale zalezy co kto lubi, ja wole sobie wyjsc z hotelu dwa
      kroki na piwko wieczorem i nie wracac o 12 taxi do hotelu 10 km... w centrum
      hurghady nie musimy mieszkac koniecznie w molochach
      • fifcio3 Re: Magawish 09.08.06, 13:16
        To taksówki jeżdża tylko do 12 w nocy?
        • ewano2 Re: Magawish 09.08.06, 13:21
          Hehehe! Do bladego świtu i znowu w kółko! Busiki też! A fajniej wybrać się do
          centrum wieczorem, nawet taksówką, niż codziennie siedzieć nad basenem, bo na
          plażę już nie da się wcisnąć! Albo chodzić na jakąś przez dwie ulice!
    • oo_oo Re: Magawish 09.08.06, 13:43
      moze i jezdza do rana, ale fajnie jednak pomieszkac troche obok autochtonów, a
      nie tylko w komplekasch hotelowych...
      • dziaddek Re: Magawish 09.08.06, 13:46
        jadę z Triadą 01 września do Magawish, naczytał sie już na formu o tym hotelu,
        ale może jakieś nowe spostrzeżenia, jakie domki wybrac? itp.
        • fifcio3 Re: Magawish 09.08.06, 14:15
          A ja wracam 01 września z tego hotelu z biura TRIADA, nie zdążę Ci opisać
          wrażeń. Życzmy sobie wspaniałego urlopu!
      • ewano2 Re: Magawish 09.08.06, 13:54
        Zgadzam się! Nienawidzę kompleksów hotelowych! Dlatego unikam tych miejsc gdzie
        są nagromadzone czyli centrów miast turystycznych! I dlatego wybieram Magawish
        gdzie można jeszcze spotkać kawałek nieskażonej przyrody egipskiej!
        A jeśli chodzi o autochtonów, to akurat w takich miejscowościach wileu ich nie
        spotkasz i tak! Tam salony fryzjerskie prowadzą Rosjanki, biura podróży Polki,
        a knajpy Holendrzy albo Niemcy! W tym celu należy się wybrać gdzieś bardziej na
        południe! Polecam Asuan. A wypoczynek tylko w Magawish!
        • oo_oo Re: Magawish 09.08.06, 14:13
          byłam w asuanie, aleksandrii i in i byłam tez w hurghadzie i zaraz za rogiem
          mozna spotkac pełno autochtonów, trzeba troche pospacerowac
          • ewano2 Re: Magawish 09.08.06, 14:15
            No właśnie dużo spacerowałam! Owszem, na 5 turystów (tudzież mieszkających tam
            cudzozemców) przypada 1 autochton. I to mocno już zeuropeizowany!
            • oo_oo Re: Magawish 09.08.06, 14:55
              eee tam, przesada, europejska bardziej jest tunezja...
              ale pojedz do aleksandrii, tam bedziesz egzotyczna dla tamtejszych:-)
              • ewano2 Re: Magawish 09.08.06, 15:03
                Wiesz co... Aż tak bardzo za tą egzotyką nie tęsknię, bo dla kobiety to trochę
                uciążliwe jest... ::))
                • oo_oo Re: Magawish 09.08.06, 15:11
                  a ja tesknie okrutnie:-(
                  • anula_ch1 Re: Magawish 09.08.06, 22:02
                    Witam! Wszystkie domki po prawej strony od recepcji(100-280)sa wyremontowane i
                    jak najbardziej godne polecenia.Maja wszystko co potrzeba zaczynając od klimy a
                    na lodówce i czajniku kończąc.Czysto ,schludnie i przyjemnie.Ze względu na
                    rozległość terenu nikt nikomu nie wchodzi na głowę,a to,że oddalony od Hurgady
                    z 10 km. nie stanowi żadnego problemu.Wsiadasz w busa za 2 funciaki i po 5
                    min.jesteś w miasteczku.Po takiej wyprawie i spędzeniu paru godzin w gwarze, na
                    przepychaniu się między turystami na ulicach, z chęcia wrócisz do ciszy, jaka
                    panuje w Magawish.Tam sie naprawdę odpoczywa!.Polecam.
    • zalogag77 Re: Magawish 04.09.06, 15:47
      Może nie w 100% na temat, ale wtrące swoje 3 grosze na temat Magawish.
      Byliśmy w sierpniu 2006, (7 dni) po 7 dniowym safari nurkowym.

      Bungalow, szczególnie po powrocie z safari gdzie kajuty były naprawdę
      klaustrofobicznie małe, robił dobre wrażenie. Nr 275 – może nie świeżo po
      remoncie, ale wszystko było ok. – sprawna Klima i agd, żadnych problemów z
      robakami.
      Plaża fantastyczna. Linia brzegowa 500 metrów a do tego najlepsza w Hurghadzie
      (info z niezależnych źródeł egipskich) szkoła kite’a (Colona) i podobno
      przyzwoite centrum nurkowe.
      Baseny- 2 małe. Mimo że do tej pory nie byłam fanem tego typu rozrywek,
      animacje na przyzwoitym poziomie.
      Jedzenie – bardzo, bardzo średnie. Bardziej urozmaicone i lepsze posiłki
      mieliśmy w czasie safari nurkowego na łodzi.
      Bardzo daleko do centrum – 15 minut jazdy busem. Dla mnie to plus bo Centrum H
      nie grzeszy urodą (oczywiście w moim odczuciu).
      Sklep na terenie hotelu skandalicznie drogi. 1,5 litra icetea w przeliczeniu 15
      PLN.
      Uwaga. Obsługa ma tendencje do kradzieży. Dokładnie sprawdzajcie czy nic nie
      zginęło, a przed wyjazdem zajrzyjcie pod materac łóżka – urządzają tam sobie
      tymczasowe skrytki.
      Reasumując: hotel taki sobie, ale jeśli aktywnie spędzacie czas, nie będziecie
      żałować. I

Inne wątki na temat:
Pełna wersja