Wróciliśmy- Le Meridien (Makadi Bay), Selectours.

02.09.06, 12:25
Cześć!
Wczoraj w nocy przylecieliśmy po tygodniowym pobycie.
Było po prostu BOSKO!!! Zaznaczam, że to nasz pierwszy pobyt w państwie faraonów.
Jakieś 2 tyg. temu zaczęło się gorące lato - jak przyjechaliśmy było 35 w
cieniu o 3 nad ranem :))).
Tour operator - bez zarzutu - wszystko było razem z Eximem (chyba
reminiscencje po rozdzieleniu biur). Rezydent Tarek Lashin - nie mam pytań. Po
tym co się nasłuchałem - rewelacja. Spokojny, kompetentny, rzeczowy - 3 razy w
tygodniu ma DYŻUR w hotelu !!!!!
Fakultety wzięliśmy z biura - bo wszystkie lokalne chciały po 30$ za dojazd
(Makadi Bay jest ok 20km od Hurghady), a ceny były porównywalne - nie wszędzie
był płatny dojazd dodatkowo. A ceny w pakietach (conajmniej 3) były bardzo
atrakcyjne. Organizacja bez zarzutu - terminowo - BEZ ŻADNYCH WPADEK!
Kair - 1 dzień (29.08)- przewodnik Mateusz - rewelacja!!! Super wiedza,
ciekawie opowiedziana (dzieciaki słuchały z otwartą gębą). Moja 7-letnia córka
powtarza dzisiaj fakty z historii Egiptu, nazwy itd. MASAKRA!
Lecieliśmy z Poznania liniami AMC (McDonnel Douglas). Trochę stary, ale bez
przesady, obsługa bardzo miła - trochę mało gadatliwa. Jedzenie już egipskie.
UFFF tyle tych wrażeń, że nie wiadomo co napisać....
Jak ktoś chce szczegóły - piszcie na priv. W tygodniu zamierzam zeskanować
ofertę Eximu na fakultety z pakietami i cenami, ofertę hotelu z cenami i co
tam jeszcze przywiozłem i wrzucę na sieć.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów
Adam
    • myrc Re: Wróciliśmy- Le Meridien (Makadi Bay), Selecto 03.09.06, 11:34
      Witam serdecznie!
      My wylatujemy w to miejsce 09-09-2006. Interesuje nas wasza opinia na temat
      hotelu, obsługi i jedzenia. Jedziemy z ORBIS'u w opcji All. Czy istnieje
      możliwość podesłania jakiś zdjęć. Mieszkaliście w budynku głównym czy bung.
      Pozdrawiam gorąco
      Myrc
    • yogobella Re: Wróciliśmy- Le Meridien (Makadi Bay), Selecto 04.09.06, 00:09
      witam,
      mam pytanie o plażę i dostęp do morza, bo sam hotel jest na pewno o.k. A jak z morzem, czy można popływać?
      • repoczek Re: Wróciliśmy- Le Meridien (Makadi Bay), Selecto 04.09.06, 13:31
        Hej!
        Plaża i dostęp do morza - bez zarzutu! Chyba najlepszy w Makadi Bay
        (chodziliśmy wzdłuż wybrzeża). Głatki piaseczek w morzu (nie potrzeba butów) i
        oczywiście lekki żwirek na plaży. Idealnie do snurkowania! Rafa bardzo ładna -
        jedna część na płyciźnie, a druga - głębiej w lewo piękniejsza. Szczerze
        przyznam, że nawet w czasie wycieczki na Giftun gdzie po drodze zatrzymywaliśmy
        się na ładne rafy, nie były one dużo ładniejsze. No ale te delfiny.....
        Pozdrawiam
        Adam
        P/S Jedźcie bez obaw.
        • yogobella Re: Wróciliśmy- Le Meridien (Makadi Bay), Selecto 04.09.06, 20:03
          witaj,
          jeszcze podpytam
          1. - jak z tą rafa przyhotelową, jak się na nią dostać? i czy zawsze można. Tak pytam, bo 2 lata temu zdarzyło mi się być w hotelu, bardzo zreszta dobrym, który miał swoją plażę, ale był to wierzch rafy, i aby sobie popływać trzeba było iść ok. 1000m pomostem lub przez wierzch rafy. Potem przedrzeć się przez płytką rafę (uwaga jezowce i kamienie), i dopiero można było posnurkować. A i to nie zawsze, bo jak był przybój, to nie, pozostawała tylko laguna, ale to nie to... Proszę cię więc - przybliż mi trochę tę kwestię.
          2. -jakie ew. pokoje próbować dostać - zależy mi oczywiście na widoku na morze, ciszy i spokoju. Do restauracji mogę podejść kawałek.
          Waham się pomiędzy Meridien Makadi Bay (jeszcze tu nie byłam), a Montazah w Scharm przełom wrzesnia/poździernik. Może coś się wyjaśni. Dzięki za info, pozdrawiam.
          • repoczek Re: Wróciliśmy- Le Meridien (Makadi Bay), Selecto 04.09.06, 21:17
            Hej!
            Tak jak pisałem:
            1- rafa przy plaży - żadnych problemów z dojściem/dopłynięciem, nie potrzebne
            żadne pomosty, obuwie. Idealnie dla dzieci - moja 7-letnia córka pływała ze mną
            :)). Jedna jakieś 20m, druga trochę dalej ok. 50m. Ostrożnie można nawet nad nią
            przepływać. Nie ma boi odgradzających - co np. w Sharm el Naga mocno ogranicza.
            2- zerknij na link z mojego postu. Jest tam mapka z numeracją pokoi. Dla
            Ciebie/Was będą dobre DUNE z grupy 51xx, 52xx, ewentualnie 61xx lub 62xx. My
            byliśmy w 6201. Nie ma z nich niestety widoku na morze. Jeżeli bardzo Ci na nim
            zależy to tylko Lagoon (nasi dopłacali 120 Euro), lub DUNE wysokie np. 58xx,
            60xx, ale z nich już jest dosyć daleko do plaży, a z tyłu jest budowa nowego
            hotelu. Poza tym są piętrowe i nie ma tego spokoju jak jak w dolnych DUNE.
            Pozdrawiam
            Adam
            • yogobella Re: Wróciliśmy- Le Meridien (Makadi Bay), Selecto 05.09.06, 13:25
              witaj,
              super wiadomości, coraz bardziej podoba mi się le Meridien.
              Sięgnęłam oczywiście do do mapki hotelu którą zamieściłeś - naprawdę cenne informacje.
              Czy Dune leżą w płaskim ogrodzie, czy teren jakoś się wznosi?
              Interesują nas właśnie pawilony piętrowe, najchętniej 1-no, i to właśnie 1-sze piętro byłoby dla nas najlepsze, np. pawilonów w pierwszej linii od ogrodu 51-62lub drugiej 53-63. Czy one są piętrowe?
              dzięki za cenne info i pozdrawiam
            • lilylazare1 Re: Wróciliśmy- Le Meridien (Makadi Bay), Selecto 05.09.06, 23:25
              hej!! jakoś nie wiedze tych linków
              mógłbys mi je wysłać, jade do tego hotelu 22 września i chiałą bym wybrac jak
              najlepszą lokalizacje... chodzi mi o pokoje Dune... dzieki....
              to mój mail : lilylazare@wp.pl
        • strangedays1 Re: Wróciliśmy- Le Meridien (Makadi Bay), Selecto 19.11.06, 20:27
          Witam,
          Przez dwa tygodnie spędziliśmy bajeczny czas w Sharm, ale z powodu kłopotów z
          powrotem do kraju zostaliśmy przewiezieni do Hurgady na trzy dodatkowe dni.
          Wczoraj wróciliśmy z opisywanego przez Was holelu i zapłakalibyśmy się, gdyby
          to tam przyszło nam spędzić podróż poślubną. Czytając Twoją oraz inne
          wypowiedzi zastanawiam się czy piszeci o tym samym miejscu w którym my byliśmy.
          Rafa jest totalnie beznadziejna, a właściwie problem w tym, że jej w ogóle przy
          hotelu nie ma. Trzeba przejść niezły kawał do plaży publicznej przy której jest
          jakaś sensowna rafa, która zresztą też nie jest powalająca. Snorkeling przy
          hotelu mija się właściwie z jakimkolwiek celem. Co do plaży i zejścia to muszę
          przyznać rację, że jest ok. Poza oczywiście faktem, że na plaży są straszne
          tłumy i wszyscy siedzą sobie prawie na głowie (przypomina mi się klimacik z
          naszego polskiego morza w szczycie sezonu, np. ze Stegny Gdańskiem czy Krynicy
          Morskiej), a zejście do morza jest ok., ale co z tego jak nie masz na co
          popatrzeć, a popływać to ja sobie mogę w basenie (co z resztą też było
          niemożliwe ze względu na temperaturę wody 15 stopni).
          Piękne rafy to my owszem widzieliśmy, ale nie w tej części Egiptu, tylko w
          Sharm el Sheikh. Gorąco polecam.

          Pozdrawiam
          Żaneta
          • moza_79 Re: Wróciliśmy- Le Meridien (Makadi Bay), Selecto 20.11.06, 15:44
            W Hurghadzie są 2 hotele sieci Meridien. W zasadzie to jeden w centrum Hurghady
            (i zgaduję, że to właśnie tam was ulokowano) i drugi 30 km od Hurghady w
            przepięknej zatoce Makadi Bay. Wątek dotyczy tego drugiego położonego w
            kompleksie hoteli 5*.
            • strangedays1 Re: Wróciliśmy- Le Meridien (Makadi Bay), Selecto 24.11.06, 17:58
              Dzięki za rozwianie moich wątpliwości, ale jest tak jak przypuszczałam. Piszemy
              niestety o tym samym hotelu:( Jest on co prawda w kategorii 5 gwiazdek, ale ja
              czułam się tam jak w koszmarze. Wszystko prawdopodobnie przez to, że wrzucili
              nas tam po dwutygodniowym pobycie w bajecznym miejscu jakim był Hotel Sea Life
              w Sharm. Poza tym wszystko zresztą zależy od tego, czego człowiek od danego
              miejsca oczekuje i czy te oczywikania się spełniają.
              Ja z mężem w hotelu Le Meridien (Makadi Bay) naprawdę się umęczyliśmy. W żadnym
              razie nie jest to kameralny hotel, a raczej głośny i tłoczny. Pewno hałaśliwych
              Rosjan, kolejki do restauracji, walka o stolik podczas posiłków, kolejka do
              poszczegółnych potraw. Beznadziejny ogód, tłoczna plaża, a do tego rafa- istna
              porażka. W zatoce stoją olbrzymie jachty, które psują jakikolwiek widok na
              morze. Do tego wszystkiego byliśmy zameldowani w budynu głównym w pokoju 1126
              (nie zgadzajcie się na niego, bo i tak później będziecie walczyć o zamianę na
              jakiś inny) tuż przy dyskotece (my słuchamy rokowej muzyki), która kończyła się
              o 2 lub 3 w nocy.
              Zatoka Makadi Bay jest całkiem ładna, ale strasznie zatłoczona, wszystko
              naćkane. Wzdłuż plaży zrobiony jest deptak, ja czułam się tam jak nad polskim
              morzem (Sopot, Krynica Morska). Nie powiem lubię tak od czasu do czasu, ale nie
              mogłam się tym cieszyć, bo naprawdę całość zrobiła na mnie niezbyt dobre
              wrażenie. Sąsiednie Hotele są bez porównania ładniejsze. Małe budynki, piękne
              ogrody, ale wszystkie one nastawione są na dużą ilość turystów.
              Hotel jest owszem dobry, ale dla osób, które chcą poimprezować, co hotel
              zapewnia, nie zależy im na dużej i różnorodnej rafie i nie przeszkadza im tłum
              ludzi przez cały dzień. Wszędzie ludzie, gdzie się nie ruszysz to tłok. Oszaleć
              można. Wbrew pozorom nadaje się on również na pobyt z dziećmi. Sporo atrakcji,
              bezpieczne wejście do morza, bardzo dalego jakaś tam rafa, nawet puszczane są
              filmy rysunkowe.
              Tak dla porównania i przy okazji chciałabym przybliżyć Wam klimat hotelu Sea
              Life i mam nadzieję, że mnie zrozumiecie.
              Hotel Sea Life jest małym rajem. Usytuowany tuż nad morzem z przepiękną rafą.
              Robiąc kilka kroków już jest się nad rafą wśród rybek. Do dużej zasadniczej
              rafy dochodzi się pomostem. Rafa jest bardzo, bardzo głęboka. Niestety nie znam
              całkowitej głębokości. Płynie się wzdłuż niej i podziwia różnorodne rybki o
              pięknych kolorach, kształtach, gwarantuję, że nie widzieliście czegoś tak
              wspaniałego. Wciąga to jak narkotyk. Ja w dalszym ciągu mam je przed oczami.
              Gdyby nie to, że po jakimś czasie następowało wychłodzenie ciała od zbyt
              długiego przebywania w wodzie (pomimo wysokiej temp. wody) to można by tam było
              siedzieć non stop.
              Pokoje przestronne, znajdujące się w małych budyneczkach, zrobione w ich
              klimacie. Hotel otoczony jest przepieknym ogrodem, który wieczorem jest
              podświetlany małymi lampkami. Cisza, spokój, ale cały czas animatorzy umilają
              chętnym czas. W restauracji wszystko na wysokim poziomie (no może śniadania
              trochę monotonne).
              Hotel na 6. Długo by opisywać.....

              Pozdrawiam Serdecznie
    • repoczek Re: Wróciliśmy- Le Meridien (Makadi Bay), Selecto 04.09.06, 14:51
      Hej!
      Na stronce:
      www.gorzow.mm.pl/~aminiu/
      umieściłem zrzuty folderów reklamowych, mapkę i info hotelowe.
      Pozdrawiam
      Adam
    • kozys2 Re: Wróciliśmy- Le Meridien (Makadi Bay), Selecto 05.09.06, 15:22
      Witam
      jade do tego hotelu 09.09. z alfą mam takie pytanka
      jak wygląda sprawa z basenami dla dziecka 6 lat czy są takie płytki dla dzieci
      oddzielne czy jeden duży z różnymi głębokościami ? korzystamy tez z opcji all
      czy wszystkie restauracje sa wliczone czy tylko niektóre i która jest najlepsza
      niekoniecznie z oferty all? czy obok hotelu sa jakies sklepiki jakieś miasto ?
      ile kosztuje taksówka lub bus do Hurgady Sakkala dzieki za wszystkie
      informacje
      • wandallux Re: Wróciliśmy- Le Meridien (Makadi Bay), Selecto 05.09.06, 15:54
        Witam serdecznie, byłem w tym hotelu rok temu. Jesli chodzi o dzieci to jest
        specjalny basenik a w nim małe zjeżdżalnie itp. Poza tym są OGROMNE baseny dla
        pozostałych gości, mały wodospadzik, liczne mostki. W okolicy nie ma żadnego
        miasta, do Hurghady jest daleko i jeśli nie ma potrzeby to chyba nie warto
        marnować czasu aby się tam dostać. Nie jest to pojedyńczy hotel a zespół co
        najmniej 5 hoteli wysokiej klasy. Można swobodnie między nimi się przechadzać i
        podziwiać piękne ogrody baseny wspaniałą zieleń. W centrum tych hoteli jest
        nawet zwykły market ze znudzonym egipcjaninem, gdzia zakupy robi się do koszyka,
        a ceny są zupełnie przystępne co ciekawe woda kosztuje tyle samo co duża butla
        CocaColi. Jeśli chodzi o zakwaterowanie to ja raczej polecałbym albo budynek
        główny albe te oznaczone literami. Owszem są one może nieco mniej kameralne ale
        za to są blisko, a hotel jest naprawdę duży i długie rejsy na posiłki czy nad
        może lub baseny nie są absolutnie potrzebne. Żarcie świetne, obsługa bardzo
        miła. Co do zamego moża i rafy to wszystko co inni opisali się zgadza no poza
        tym że te rafy blisko są mocno zniszczone. Na jezowce trzeba uważać, kolega
        dotknął i cierpiał. Po więcej info piszcie na maila.
        Pozdraiwam wandallux.
      • repoczek Re: Wróciliśmy- Le Meridien (Makadi Bay), Selecto 05.09.06, 21:02
        Zobacz na stronkę (link w jednym z postów), tam umieściłem info hotelowe po
        angielsku. All inclusive nie zawiera wszystkiego wszędzie. Owoce na plaży,
        alkohole świata są płatne, tak samo wieczorem shisha, dodatkowe restauracje
        (a'la carta) - 50% ceny. Bardzo często są promocje i różne dodatki np. kolacja
        nad samym morzem z tańcem brzucha przy zachodzie słońca (25$).
        W centrum Makadi Bay jest "shopping center" choć to trochę za szumna nazwa.
        Kilkanaście, kilkadziesiąt sklepików ze wszystkim. Ceny różne. Myśmy np. zrobili
        tam wszystkie pamiątkowe zakupy. Przez 7 dni nie byliśmy ani razu w Hurghadzie
        (nie licząc przejazdu na fakultety). Po Kairze mieliśmy dość nachalniactwa i
        wciągactwa do sklepów. A w makadi - spokój, cisza...
        Bus do Hurghady - 2 x dziennie z ok. 4-ro godzinnym pobytem na bazarze - 6$ (tam
        i z powrotem).
        Pozdrawiam
        Adam
        • kozys2 Re: Wróciliśmy- Le Meridien (Makadi Bay), Selecto 06.09.06, 11:10
          Wielkie dzięki
          mam jeszcze jedno pytanko
          czy w hotelu jest dostep do internetu ale nie z kafejki a np z pokoju lub z
          hollu głównego np. jakis ogólny punkt dostepowy do podpiecia komputera ?
          • repoczek Re: Wróciliśmy- Le Meridien (Makadi Bay), Selecto 06.09.06, 14:19
            W pokoju na pewno nie ma (przynajmniej w bungalowach, nie wiem jak w budynku
            głównym). Szczerze przyznam, że ja odstawiłem komóre i wszystkie inne
            nowoczesne wynalazki (komp, net itp.). I nie zwracałem uwagi czy są hot-spoty i
            gniazdka w bud. głównym (odpoczynek to odpoczynek) :)). Chociaż myślę, że
            jeżeli by były to bym jakieś info zauważył - częściowo moja branża...
            W holu na pewno jest kafejka.
            To tyle
            Pozdrawiam
            Adam
    • olczykp Re: Wróciliśmy- Le Meridien (Makadi Bay), Selecto 18.09.06, 13:32
      cześc! mam wielką prośbę czy możesz udostępnić mi jakieś foto z Gizy/piramidy,
      byłem w Egipcie i nie mogłem pojechać a chciałbym mieć komplet w albumie z góry
      dzięki; mail: pawel.olczyk@maxit.pl
Pełna wersja