Starożytność contra współczesność- jechać czy nie

12.10.06, 10:25
Hej kłotliwcy !!!!!!!!

Wiadomo , że zabytki Egiptu - tysiącletnia historia ludzkości
morze przejrzyste ... rafa cudowna ... hotelowe getta niemal
Waldorff Astoria

a obok codzienny Egipt - brud - syf ...
smród ... nachalni ludzie ... żebracy - naciągacze ....

podrywacze ............

więc jechac do Egiptu czy jednak NIE ????????????????????

pzdr deo
    • martin.pl Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 10:49
      Zabrakło Ci tematów...? Podobno już tam byłes?
      a tak na marginesie-zamiast pi......ć głupoty i zaśmiecać forum weź się do roboty.
      "cieplutko" pozdrawiam. M
    • kruszynka301 Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 10:54
      ja odwrócę pytanie - jeśli nie Egipt, to co??????

      Nie ma drugiego tak blisko położonego miejsca wypoczynku z rafą;).
      Mój mąż, podczas pierwszego pobytu w Egipcie, strasznie narzekał - aa, rafa nie
      taka, nie podoba mu się. Jako kawaler zobaczył Karaiby (nie mylić z Kanarami;),
      i Egipt średnio mu się podoba. Ale i tak wspomina bród i ubóstwo - tak jest
      wszędzie na świecie.
      Ale - zapłacił wtedy 10 tys/osobę, więc jak policzył koszt wymarzonej podróży
      na naszą ówczesną trójkę (za niedługo czwórkę), to teraz do Egiptu jeździmy co
      roku..... Dorzucając jeszcze do tego 12-godzinny lot, więc tak naprawdę nie ma
      rozsądnej alternatywy dla Egiptu.

      Dodam, że my nurkujemy i namiętnie snurkujemy, i wczasy wybieramy pod tym kątem.

      W przyszłości czeka nas Sharm, a kiedy malenstwo podrośnie, pewnie Tajlandia...
      Ale do Egiptu bedzimy wracać, choćby na safari - bo jest NAJTANIEJ i stać nas
      na 2 wyjazdy w roku;).
      • deoand Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 12:26
        ja odwrócę pytanie - jeśli nie Egipt, to co??????

        No właśnie : jeszcze lepsze pytanie ....

        no gdzie ????

        szczególnie dla ludzi ,ktorzy nie lubia siedziec w jednych hotelu i
        na jednej plaży bite dwa tygodnie ... a lubia i odpocząc i przede
        wszystkim cos zwiedzic ....

        ja w tym roku " załatwiłem sprawę" Turcją .... ale w przyszłym

        chyba Sharm i Ziemia święta .... albo Jordania ???

        To tez Arabowie jednak oprócz oczywiście Izraela ....

        czyli reasumując czy jest cos tańszego albo względnie taniego ale
        atrakcyjnego od Egiptu ..
        ale z drugiej strony .. jak długo można tylko do Egiptu ???

        do kolegi M ....

        gdybym nie był w Egipcie to bym nie pisał ...
        zaczyna się sezon ogórkowy i na forum tez debiutantów chyba mniej
        bo już zdążyli wrócic z Egiptu ... więc może uda sie te resztki
        enrgii forumowiczek którą widac w tematach o dzieciach i spódniczkach -
        mini - wykorzystac do bardziej kompleksowego tematu jakim byłby

        zaproponowany przez kruszynke ... jak nie do Egiptu to gdzie ??????

        pzdr deo ...........




        • kruszynka301 Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 12:33
          Deo, jeśli Tobie chodzi o zwiedzanie, to moi rodzice od paru lat jeżdżą z
          Itaką - to biuro ma świetne objazdówki po nieznanych i malowniczych zakątkach
          Europy (specjalizuje się zwłaszcza we Włoszech), cena porównywalna z Egiptem.
          Poczytaj katalog Itaki - naprawdę warto.

          Jeśli natomiast ktoś uwielbia nurkowanie i pływanie, Egipt nie ma rozsądnej
          alternatywy - na forach nurkowych przestrzegają nawet przed Chorwacją (ceny i
          obsługa), a Borneo, Malediwy to zupełnie inna półka cenowa;).
        • camel_3d Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 12:36

          > czyli reasumując czy jest cos tańszego albo względnie taniego ale
          > atrakcyjnego od Egiptu ..
          > ale z drugiej strony .. jak długo można tylko do Egiptu ???

          hodzi ci o to, czy jest cos lepszego od Hurghady, gdzie nie ma kompletnie nic
          poza hotelami i plaza?
          Pewnei wszytsko inne:)))) Polecam hiszanska riviere i grecje. duzo ciekawsze.
          woda tez ciepla.


          > zaproponowany przez kruszynke ... jak nie do Egiptu to gdzie ??????

          do Hiszpanii
          do Grecji
          do Francji
          do Wloch

          jest cala masa fajnych miejsc.




          >
          > pzdr deo ...........
          >
          >
          >
          >
      • camel_3d Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 12:33

        > i Egipt średnio mu się podoba. Ale i tak wspomina bród i ubóstwo - tak jest
        > wszędzie na świecie.
        > Ale - zapłacił wtedy 10 tys/osobę, więc jak policzył koszt wymarzonej podróży
        > na naszą ówczesną trójkę (za niedługo czwórkę), to teraz do Egiptu jeździmy
        co
        > roku..... Dorzucając jeszcze do tego 12-godzinny lot, więc tak naprawdę nie
        ma
        > rozsądnej alternatywy dla Egiptu.

        jest:
        Grecja
        Portugalia
        Hiszpania (majorka, kanary)
        Francja
        Wlochy
        Tunezja
        Maroko.





        >
        > Dodam, że my nurkujemy i namiętnie snurkujemy, i wczasy wybieramy pod tym
        kątem
        > .
        >
        > W przyszłości czeka nas Sharm, a kiedy malenstwo podrośnie, pewnie
        Tajlandia...
        >
        > Ale do Egiptu bedzimy wracać, choćby na safari - bo jest NAJTANIEJ i stać nas
        > na 2 wyjazdy w roku;).
        • kruszynka301 Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 12:37
          camal - w wymienionych przez Ciebie miejscach NIE MA RAF!!!!

          rafy są na:
          - Borneo
          - Karaibach
          - w Meksyku (cenoty, aaaach;)
          - Malediwach
          - Tajlandii

          jednak ceny są odpowiednie, no może oprócz Tajlandii, ale i tak Tajlandia jest
          2 razy droższa niż Egipt, i nie ma wylotów z Krakowa i K-wic;)
          • camel_3d Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 12:41
            rzeczywiscie raf nie ma. masz racje.
            ale ile w sumie przez 2 tygodnie sie siedzi na rafach?

            sory, ja nawet nie wiem ile kosztuje urlop w egipcie.. pomozesz?
            • kruszynka301 Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 12:48
              za Coral Beach 4* płaciliśmy 6 tys. zł (2 osoby dorosłe, 2 dzieci) 6 dni na
              łodzi nurkowej (30USD * 2 osoby* 6 dni), drobne wydatki (napoje, soczki,
              obiady - 1 tys.).

              Całość zamyka się nam w 8-9 tysiącach na 4 osoby. Znajomi w tym samym czasie, z
              tego samego biura podróży, w hotelu o podobnym standardzie byli na Majorce z
              jednym dzieckiem - same wczasy kosztowały ich 12 tys.;)
              • camel_3d Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 12:51
                8-9 tys. to jakies 2 - 2.3€ .. na 4 osoby...
                to za te kase mozesz pojechac gdzie indziej:)
                • platynka.iw Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 13:06
                  camel_3d napisał:
                  > 8-9 tys. to jakies 2 - 2.3€ .. na 4 osoby...
                  > to za te kase mozesz pojechac gdzie indziej:)
                  Ok. Ale pamietaj jedno-wyjazdy z Niemiec dla Polakow sa tansze niz z Polski.

                  Np. Meksyk 4**** All, ten sam hotel. Roznica miedzy wycieczka kupiona w
                  Niemczech i wylotem np. z Dusseldorf, a kupiona w Polsce z wylotem z Wawy moze
                  wyniesc nawet 2-3 tys.

                  Moj przyjaciel, ktory mieszka w Zielonej G. lata tylko z niemieckimi biurami.
                  No, ale On do Berlina ma bliziutko.

                  Iwonka
                  • platynka.iw Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 13:08
                    > moze wyniesc nawet 2-3 tys.
                    Moze wyniesc nawet 2-3 tys. zl. mniej na osobe.
                    • camel_3d Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 15:03
                      aaa..to dlatego tak duzo turystow z Polski jest na lotniskach w Berlinie. Nie
                      sadzilem, ze roznica moze byc az tak znaczna.
        • kruszynka301 Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 12:40
          poza tym, już byliśmy w wymienionych przez Ciebie miejscach (oprócz Maroka i
          Tunezji), mogę jeszcze dorzucić do zwiedzania Sycylię z Etną i Palermo, ale -
          do żadnych z tych miejsc nie chcę wracać, a do Egiptu owszem;).
          • camel_3d Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 12:42
            to polecam RPA... wracam tam od kilku lat i nie narzekam.
    • camel_3d Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 12:31
      e tam, nie przesadzaj.. tak zle nie jest.
      to po prostu inny kraj. i jadac tam musisz spodziewac sie innej kultura i juz.
      poza tym jest sporo biur podrozy, ktore zrobia wszystko zebys nie przezyl za
      duzego szoku kulturowego:) busy z klima, odpowiednio dobrane
      towarzystow..skansen w postaci wioski beduinow itp.
      • deoand Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 13:15
        z takich bliskich to mi Grecja została ....

        reszte to jakos tam widziałem ....

        ale chyba ten Sharm + Israel mnie cos zaczyna kręcic na przyszły
        rok .....

        Tajlandia .... trochę za lękliwy jestem ...
        ponoc 90 % Aidsu ...... ????????????????

        jednak chyba Morze Śródziemne to nie jest to co Morze Czerwone ...

        Czerwone jednak robi chyba większe wrażenie .....

        dzieki za podpowiedzenie tej Itaki ... ja nie jestem bynajmniej
        fanatykiem jednego biura ... z którego przecie i tak jeszcze nie mam
        żadnych zniżek czy przywilejów ....

        pzdr deo
        • kruszynka301 Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 13:19
          Deo, gdzie masz w Tajlandii Morze Śródziemne??? Wiem, wiem, skrót myślowy;)))).

          Zobacz sobie ofertę Triady do Tajlandii - też chyba 7+7;).
          • deoand Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 13:26
            nie ... - to tak sie napisało ... chodziło mi , ze Morze Czerwone
            jest

            " lepsze " od Śródziemnego nad którym byłem w tym roku ...

            Tajlandia to chyba musi byc drogo .... ??????????

            a warto ??????? jest tam co do zobaczenia a ten AIDS ???????????

            a do tych Żydków - bez niczyjej obrazy to nie warto i do
            Sharmu .... tez nie wiem gdzie ... Dahab ???

            syn by tez ponurkował ... w Turcji nie wyszło ale jeśli tak to
            też gdzie ...... Hurghada Sharm ?????????

            pzdr
            • kruszynka301 Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 14:47
              Deo, siedzisz na turystyce;), siedzisz na Egipcie - więc czytaj, czytaj i
              wyciągaj wnioski;)).

        • camel_3d Re: Starożytność contra współczesność- jechać czy 12.10.06, 15:05

          > Tajlandia .... trochę za lękliwy jestem ...
          > ponoc 90 % Aidsu ...... ????????????????

          kolezanka leci do Tajlandii w marcu na 3 tygodnie. Z chlopakiem. Zawsze latala
          sama, mowi, ze tak bezpiecznie to si enigdy nie czula.
          z tymi 90% to bzdura. 90% prostytutek, ale nie populacji.

          poza tym nie kupuja wycieczek z biur jedynie przelot.



          >
          > jednak chyba Morze Śródziemne to nie jest to co Morze Czerwone ...
          >
          > Czerwone jednak robi chyba większe wrażenie .....


          niz ocean? cos ty..wiesz jakie tam sa barwne ryby:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja