Seks w Egipcie a sprawa Murzyna z Kamerunu

13.01.07, 16:45
tego co zarazal Polki HIVem.
Mam nadzieje, ze ta sprawa otrzezwi wiele Polek, ktore na wyjazdach wskakuja
do lozek Arabow i potem nie wiadomo z czym przyjezdzaja do Polski.
To jest straszne.
I moj post nie ma byc jakims kolejnym rasistowskim glupim postem tylko
poruszeniem naprawde powaznego problemu.
Bo tu nie chodzi o wtracanie sie do czyjegos zycia seksulanego tylko o to, ze
Polki moga potem pozarazac Polakow.
A co wy o tym myslicie?
    • iberia.pl Re: Seks w Egipcie a sprawa Murzyna z Kamerunu 13.01.07, 16:47
      robta co chceta byle z glowa, jak ktos ma ochote na sex z arabem -jego sprawa,
      ale tylko i wylacznie w zabezpieczeniu, choc jak wiadomo i to 100% gwarancji
      nie daje.
      Wogole w dzisiejszych czasach to nie wyobrazam sobie zeby isc z kims do lozka
      bez...zrobienia badan.
      • aszra-al-aszra Re: Seks w Egipcie a sprawa Murzyna z Kamerunu 13.01.07, 17:05
        myślę zę warto by wprowadzić obowiązkowe np kwartalne badania na HIV
        i np razem z dowodem osobistym nosic przy sobie nie tylko przy wyskokach do
        Egiptu by to pomogło
        ale i przy wypadkach drogowych czy innych.
        Wiele osób nawet nie wie , że partner je zdradza a tak - max 3 miechy i by
        wyszło- no i pomogło by to kontrolować rozwój empidemii

        ale to moje gdybania
        • moonbeauty Re: Seks w Egipcie a sprawa Murzyna z Kamerunu 13.01.07, 19:26
          Jeśli już przestrzegamy - to jako kobieta przestrzegam mężczyzn przed
          przygodnym seksem na wakacjach (nie chodzi mi koniecznie o Arabki - niby
          religia ale jednak i niektóre z nich "się zabawiają")... Macie pretensje do
          kobiet, że sypiają z Arabami, ale szczerze to zapytajcie ilu Polaków zdradza
          swoje partnerki w agencjach towarzyskich...i HIV zbiera żniwo...
          • spienionynadwudziestke Re: Seks w Egipcie a sprawa Murzyna z Kamerunu 15.01.07, 10:41
            Moja jedna znajoma pyknęłą się z Arabem, i była w strachu bo im gumka pękłą. Po
            powrocie zrobiła sobie po jakimś czasie badania ale wszystko wyszło o.k. Ale co
            się dziewuszyna strachu najadła. A że polki i inne turysti a zwlaszcza
            skandynawskie blondi chętnie wsiadają na gorącokrwiste araby to fakt. Będąc w
            hurgadzie trzydziestoparoletnie mamy które same z dziećmi przyjechały na
            wakacje (męzowie zbyt zapracowni), kładły wymęczone całodziennymi harcami w
            wodzie dzieciaki spać i na wieczór rajza.... A co tam się działo to juz one
            wiedzą..
            • monalizza Re: Seks w Egipcie a sprawa Murzyna z Kamerunu 20.01.07, 17:14
              o ludzie, aż się boję tam jechać, nie byłam jeszcze w egipcie a z tego co tu
              czytam, to te araby muszą mieć jakieś "niesamowite zdolności", że nawet madre
              kobiety z dziecmi takie rzeczy wyprawiają :P
              • zofijaz Re: Seks w Egipcie a sprawa Murzyna z Kamerunu 20.01.07, 19:55
                Sodoma i Gomora! Na szczśęcie ja ze Stefanem przybędziemy niedługo do Hurghady
                z Radiem Maryja i głosić słowa naszego Ojca Dyrektora.
                Zofia Z.
                • anula36 Re: Seks w Egipcie a sprawa Murzyna z Kamerunu 20.01.07, 21:40
                  a poza tym naszych cnotliwych i odpornych na pokusy rodakow,opatrznosc uchroni przed zaraza.
Pełna wersja